Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rosja. Podróż do serca kraju i narodu

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Seria: Człowiek Poznaje Świat
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,85 (65 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
1
8
8
7
23
6
16
5
2
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Russia. A Journey to the Heart of a Land and Its People
data wydania
liczba stron
600
słowa kluczowe
Rosja, podróż, poznanie
język
polski
dodał
Michał

Zgodnie ze słynnym określeniem Winstona Churchilla Rosja to „zagadka, owinięta w tajemnicę, wewnątrz enigmy”. Do dzisiaj jest to państwo słabo rozumiane przez Zachód. Próbując dotrzeć do bijącego serca tego kraju, Jonathan Dimbleby przebył osiem stref czasowych i pokonał szesnaście tysięcy kilometrów – od arktycznego Murmańska do azjatyckiego Władywostoku. Po drodze spotkał ludzi tworzących...

Zgodnie ze słynnym określeniem Winstona Churchilla Rosja to „zagadka, owinięta w tajemnicę, wewnątrz enigmy”. Do dzisiaj jest to państwo słabo rozumiane przez Zachód.

Próbując dotrzeć do bijącego serca tego kraju, Jonathan Dimbleby przebył osiem stref czasowych i pokonał szesnaście tysięcy kilometrów – od arktycznego Murmańska do azjatyckiego Władywostoku. Po drodze spotkał ludzi tworzących barwną mozaikę: wielkomiejskich intelektualistów i przedsiębiorców, weteranów wojennych, przywódców duchowych i podstarzałe gwiazdy rocka, sprzedawców bimbru i kłusowników ryb, drwali w syberyjskich lasach i kolegów dziennikarzy pracujących pod ogromną presją w coraz bardziej autorytarnym społeczeństwie.

"Rosja" to zarówno bardzo osobista odyseja, jak i hipnotyzujący raport z kraju, który przechodzi głębokie zmiany w życiu gospodarczym, kulturowym i politycznym.

*

Przebywałem w Rosji ładnych kilka lat, widziałem to samo co Jonathan Dimbleby. Czytając jednak jego obszerny reportaż o tym kraju, uzmysłowiłem sobie, że nie patrzyłem jak on. Umyka polskiemu oku wiele spraw, a nawet, przez bliskość, obiektywizm spojrzenia. Dziwi Brytyjczyka to, co mnie nie dziwiło, ze zrozumieniem podchodzi do tego, co mnie drażniło. Choćby przeprawa przez rozszalałe Morze Białe z pijanym kapitanem walczącym ze sztormem o życie pasażerów. Zdumienie autora większe niż przerażenie. Słynne angielskie poczucie humoru, ów dystyngowany dystans przy opisie rosyjskich twardych realiów życia, dla nas często swojskich, czyni obraz egzotycznym i ciekawym.

Dimbleby ma niezwykły dar malowania słowem. Można niemal fizycznie zobaczyć rosyjskie krajobrazy. To wszystko poprzetykane porcjami solidnej wiedzy encyklopedycznej o historii Rosji, kulturze, obyczajach, gospodarce i mentalności. Tak wplecione nie nużą czytelnika, a podnoszą wartość poznawczą i nie niszczą walorów reportażu.

Trudno oderwać się od polityki. Autor zachowuje się jednak rzetelnie, dając głos tym, którzy inaczej niż on patrzą na Putina i najnowszą historię Rosji. Czy Jonathan Dimbleby dotarł do serca kraju i narodu rosyjskiego? Kto dotrze, odnajdzie kwiat paproci. Z pewnością ciekawie i solennie próbował.

Stanisław Ciosek, polski ambasador w Moskwie w latach 1989-1996

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2012

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (235)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 909
zuszka | 2015-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2015

Odkładałam przeczytanie tej książki na „za jakiś czas”.....Przed przeczytaniem „Rosji” Jonathana Dimbleby wydawało mi się, że nie można napisać dobrej pracy o Rosji nie dorastając w niej, albo przynajmniej w którymś kraju Europy Wschodniej. I tu chylę czoła przed autorem książki i zmieniam swoje zdanie - można to zrobić, nawet zrobić w sposób doskonały będąc Brytyjczykiem. To, co wydawało mi się niemożliwe do osiągnięcia przez dziennikarza zachodniego, w przypadku tej książki okazało się być wielką zaletą. Doskonale oddają to słowa Stanisława Cioska, polskiego ambasadora w Moskwie, którego cytuję: „(...)Czytając jednak jego obszerny reportaż o tym kraju, uzmysłowiłem sobie, że nie patrzyłem jak on. Umyka polskiemu oku wiele spraw, a nawet przez bliskość, obiektywizm spojrzenia. Dziwi Brytyjczyka to, co mnie nie dziwiło, ze zrozumieniem podchodzi do tego, co mnie drażniło(...)”.
„Rosja” Jonathana Dimbleby to ponad 500 stron fascynującej „podróży do serca kraju i narodu” - jak...

książek: 37017
Muminka | 2014-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2014

Intrygujący zapis kilkutygodniowej podróży cenionego brytyjskiego dziennikarza po Rosji tuż po rozpadzie ZSRR i w latach późniejszych. prócz tego, że jest to dziennik podróży, spis impresji na temat kultury i literatury czy też mentalności rosyjskiej, autor przeprowadza wywiady z napotykanymi Rosjanami z różnych środowiska, o różnym wykształceniu i ambicjach o kondycji Rosji i jej ustroju.
ten rzutki 60-latek nie tylko odwiedza ośrodki o znaczeniu politycznym czy kulturalnym, ale i te części dawnego imperium, w których jest stosunkowo niebezpiecznie dla obcokrajowca. Imponuje mi jego erudycja i wiedza na temat historii Rosji. czytamy o budowie Petersburga, pierwszych gułagach, złowrogiej Sokółce, polityce Stalina wobec rosyjskich Żydów, gdzie fazy łaskawości przeplatały się z zajadłymi atakami i czystkami, wręcz pogromami.

książek: 626
nikalil | 2012-05-31
Przeczytana: 30 maja 2012

Jonathan Dimbleby, brytyjski prezenter telewizyjny, podjął się realizacji zadania, które jednocześnie ciekawi i zastanawia. Postanowił przebyć wzdłuż i wszerz największe państwo świata, obejrzeć z bliska serce i duszę narodu przedstawianego przez stereotypy w raczej negatywnym świetle i opowiedzieć o swoim doświadczeniu. Efektem kilkutygodniowej podróży jest serial i książka, z których ta druga miała być spełnieniem marzeń bardziej dziennikarza niż samego człowieka...

"Rosja. Podróż do serca kraju i narodu” to opowieść o miejscach, które odwiedził i ludziach, z jakimi miał okazję rozmawiać Dimbleby podczas osiemnastotygodniowej podróży z Murmańska do Władywostoku. Wyprawa, będąca tułaczką po obcym kraju bez kompasu, miała się zakończyć odgadnięciem zagadki, rozwiązaniem tajemnicy „Mateczki Rosji”.

Autor książki postanowił zadać pytanie, co mają na myśli ludzie mówiący „Jestem Rosjaninem” i wysłuchać odpowiedzi, a przy tym poddać analizie historię, kulturę, społeczeństwo kraju....

książek: 690
Klavdija | 2015-01-25
Przeczytana: październik 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jako, że owej książce poświęciłam dość sporo miejsca w jednym z rozdziałów pracy dyplomowej, pozwolę sobie na przytoczenie, czy też wręcz skopiowanie tego fragmentu :)

Rosja. Podróż do serca kraju i narodu - dziełom brytyjskiego dziennikarza Jonathana Dimbleby. Jest to zbiór felietonów poświęconych próbie zrozumienia kraju, w którym całe połacie pól leżą odłogiem, bo nie ma kto ich zagospodarować, gdzie wielu ludzi żyje na terenach skażonych i w skrajnej nędzy, podczas gdy garstka, którym „się udało” często trafia na listy najbogatszych tego świata.

Dziennikarz od samego początku nie kryje się ze swoim mrocznym pojmowaniem Rosji. Po lekturze można odnieść wrażenie, że wszyscy Rosjanie przeszli silne pranie mózgu przez Władimira Putina, i nie chcą demokracji. Krajobraz Rosji jest zbyt monotonny, miasta przygnębiające,
a mentalność mieszkańców bliższa krajom trzeciego świata niż Europie.

Za ogromną zaletę książki można uznać mnogośc miejsc i postaci występujących
w...

książek: 122
Rosiomak | 2014-05-23
Na półkach: Przeczytane

Trudno nie docenić podróży o takim rozmachu i pewnie jeśli chodzi o zbiór obrazków z Rosji - to dobra książka, interesująca. Zarazem, niestety, autor pojechał tam z gotowymi tezami politycznymi (antyputinizm w wersji naiwnej), które tylko sobie potwierdza w trakcie wędrówki. Nie jest przy tym myślicielem wysublimowanym. Przy okazji pobytu w kopalni złota raczy czytelnika tak niesamowicie dziecinnymi przemyśleniami nt. standardu złota ("po jego likwidacji jest super, żadnych kryzysów, a w ogóle to tylko taki fetysz to złoto - papier równie dobry"), że wystawia sobie bardzo złe świadectwo jako dziennikarzowi politycznemu. Podobnie dziecinne są zachwyty nad szamanizmem czy pogańską "religią natury" (modlitwa do kamienia itp.) - które mają być lepsze niż nasze "zepsute" chrześcijaństwo... Do tego trudno mi było współczuć staremu facetowi, który pochyla się wciąż nad swoją depresją, a jednocześnie kryzys wieku średniego rozwiązał stereotypowo, wiążąc się z młodszą i rzucając starszą...

książek: 1057
Jarka | 2012-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2012

Uwielbiam książki podróżnicze, ponieważ budzą one we mnie demona żądnego przygód. Za każdym razem po przeczytaniu jakiegokolwiek tytułu z tego gatunku mam ochotę wedle słów Cejrowskiego: sprzedać lodówkę i ruszyć w świat. Niestety póki co moje tchórzostwo wygrywa z ciekawością świata, a mi nie pozostaje nic innego jak pochłanianie książek tj. np. "Rosja podróż do serca kraju i świata".

Jonathan Dimbleby jest brytyjskim dziennikarzem, prezenterem i pisarzem. W Rosji przebywał kilkakrotnie, jednak materiał na tę konkretnie książkę zebrał w trakcie wyprawy przygotowującej serię reportaży dla BBC.

Rozpieszczona przez lekki styl Billa Brysona, rozpoczynając czytanie dzieła p. Jonathana spodziewałam się, że z prędkością błyskawicy pochłonę tytuł traktujący o tak interesującym państwie, jakim jest Rosja. A tu niespodzianka, bo konsumpcja wcale nie szła tak szybko. Autor połączył bowiem relacje z pobytu z wieloma odniesieniami do kultury, literatury i historii. Liczne cytaty z dzieł...

książek: 567
Kama86 | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2013

Autor stara się przedstawić Rosję z bardzo wielu perspektyw. Dużo uwagi poświęca polityce, jak łatwo zauważyć nie jest, i nawet nie próbuje być obiektywny. Podróż skłania autora do dygresji o kulturze, religii, historii itp., więc książka może być pouczająca. Do wyprawy raczej nie zachęca - z lektury wyłania się kraj pasjonujący, ale i pełen ciemnych aspektów.

książek: 777
kolmanka | 2012-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2012

Rosja to "zagadka, owinięta w tajemnicę, wewnątrz enigmy" według słów Winstona Churchilla. Jego rodak, Jonathan Dimbleby, dziennikarz telewizyjny i radiowy, reporter i pisarz, który relacjonował dla angielskich mediów wydarzenia w wielu zapalnych regionach świata na przestrzeni kilku ostatnich dziesięcioleci, w liczącej ponad szesnaście tysięcy kilometrów podróży z Murmańska nad Oceanem Arktycznym do Władywostoku nad Oceanem Spokojnym odkrywa dla czytelników oblicze największego państwa świata i jego mieszkańców.

Zadanie postawione przed brytyjskim dziennikarzem jest ogromne i na początku go przytłacza. Ma on bowiem przebyć osiem stref czasowych, podróżować od lodowatych wybrzeży Oceanu Arktycznego przez niezmierzone stepy centralnej Rosji, góry Kaukazu i Ałtaju, surową Syberię, gigantyczne metropolie Moskwy i Petersburga, a także zapadłe wsie, by skończyć wyprawę we Władywostoku, stacji końcowej Kolei Transsyberyjskiej, do niedawna mieście zamkniętym dla obcokrajowców a nawet...

książek: 126
kaname | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

19/2015 Odpowiednim komentarzem będzie: uffff, wreszcie skończyłam. Toczyłam zacięty bój z tą książką, wiele razy mnie przytłaczała swoim stylem, wielokrotnie kładła mnie do snu przekazywaną treścią. Niechętnie współpracowała i spowodowała, że jej lektura była przeplatana wieloma innymi książkami. Dla kurażu, dla mojej odbudowy psychicznej, że nie zawsze trzeba przechodzić takie męki. Ale udało się dobrnąć do końca. Czy coś mnie w treści szczególnie zaskoczyło? No... nic. Może dla angielskiego, przeciętnego czytelnika to jest wprowadzenie w nowy świat, ale z drugiej strony z osobistych doświadczeń wiem, że dla nich to Polska w sumie leży gdzieś w Rosji. Niektóre anegdoty świetnie, ale trzeba je łuskać. Ale zrozumcie mnie dobrze, nie uważam, żeby przeczytanie tej książki było stratą czasu. Tylko się cieszę, że nasz jednostronny romans właśnie się skończył.

książek: 337
Inez | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane

Niezła warto przeczytać.

zobacz kolejne z 225 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd