Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Assassin’s Creed: Tajemna krucjata

Tłumaczenie: Michał Strąkow
Cykl: Assassin''s Creed (tom 3)
Wydawnictwo: Insignis
7,39 (914 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
113
9
118
8
201
7
244
6
132
5
62
4
25
3
12
2
6
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Assassin’s Creed: Secret Crusade
data wydania
ISBN
9788361428701
liczba stron
450
język
polski

Niccolò Polo, ojciec Marco, ujawnia historię, którą ukrywał w tajemnicy przez całe swe życie – opowie o Altaïrze, jednym z najznakomitszych asasynów Bractwa. Altaïr wyrusza na wielką misję, która poprowadzi go przez Ziemię Świętą i podczas której odkryje prawdziwe znaczenie Credo Asasynów. By dowieść swojego poświęcenia sprawie, Altaïr będzie musiał pokonać dziewięciu śmiertelnych wrogów,...

Niccolò Polo, ojciec Marco, ujawnia historię, którą ukrywał w tajemnicy przez całe swe życie – opowie o Altaïrze, jednym z najznakomitszych asasynów Bractwa.

Altaïr wyrusza na wielką misję, która poprowadzi go przez Ziemię Świętą i podczas której odkryje prawdziwe znaczenie Credo Asasynów. By dowieść swojego poświęcenia sprawie, Altaïr będzie musiał pokonać dziewięciu śmiertelnych wrogów, pośród których jest sam przywódca templariuszy, Robert de Sable.

Historia życia Altaïra zostanie przedstawiona tu po raz pierwszy. Będzie to opowieść o podróży, która zmieniła bieg historii; o nieustającej walce ze spiskiem templariuszy; o jego życiu rodzinnym, równie wstrząsającym, co tragicznym. Będzie to wreszcie opowieść o zdradzie przyjaciela.

 

źródło opisu: insignis.pl

źródło okładki: insignis.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 693
Bloo | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane, Z recenzją, 2017
Przeczytana: styczeń 2017

Jako że od jakiegoś czasu przeżywam swoją pierwszą miłość do serii gier "Assassin's Creed", z ciekawości postanowiłam sięgnąć również po książki. Miałam farta, bo siostra akurat nabyła trzy pierwsze tomy, więc z lekkim sercem i generalnym rozbawieniem sięgnęłam po trzecią część: "Assassin's Creed. Tajemnicza krucjata." Postawiłam na taką kolejność, ponieważ to opowieść o Altairze i chciałam pozostać wierna chronologii.
Kiedy postanowiłam dobrać się do tej książki, cały czas miałam na uwadze fakt, że to przerobiony na powieść scenariusz gry. Jednak ciekawiło mnie, czy autor wykaże się odwagą i tchnie w opisywany świat życie i ducha. Nope. Nic z tych rzeczy. Ducha to ja ewentualnie miałam ochotę wyzionąć przy tej lekturze, więc to tyle jeśli chodzi o sferę duchową "Tajemniczej krucjaty".
Byłam bardzo dzielna, chciałam książkę doczytać do końca, ale poległam na siedemdziesiątej czwartej stronie. Świat tutaj jest płaski, jak przekonania ludzi w średniowieczu o kształcie naszej planety... Drętwota wydarzeń i postaci jest zbyt przytłaczająca, jak na mój gust.
Wydaje się, że bohaterowie tacy jak Altair, Malik czy Al Mualim są w porządku - w sensie, nie odbiegają charakterami od swoich pierwowzorów z gry video. Jednak nie ma w nich żadnej dynamiki, a przecież mamy w ręce uniwersum, które aż kipi przygodą i przelaną krwią. To powinno ekscytować, powinno wessać czytelnika i wypluć dopiero po tym, jak przeczyta ostatnią stronę tej historii. W każdym razie tak to sobie wyobrażałam.
Gra jest dynamiczna, główny wątek - mimo pewnej powtarzalności - z całą pewnością intryguje i wielu może zaskoczyć rozwojem wypadków. Miałam nadzieję, że książka nie tylko uporządkuje życie Altaira (co poniekąd zrobiła i za to daję mały plus), ale poprowadzi akcję tak, że nie będziemy się czuli, jakbyśmy przechodzili grę na nowo - a ja w pewnym momencie zaczęłam się bać, że Altair zacznie zbierać flagi...
Inną kwestią jest styl: prosty jak budowa cepa. I ja to naprawdę rozumiem... Chociaż nie, nie rozumiem. Nawet jeśli książka ma charakter czysto rozrywkowy i jest tylko dodatkiem, fanowskim gadżetem, to i tak wykonanie powinno stać na wyższym poziomie. Nie mam pojęcia, jak się sprawy mają z oryginałem, ale polski przekład jeszcze bardziej spłyca tę i tak już wystarczająco mocno przyschniętą kałużę...
I czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego tłumacz postanowił z "kreda" zrobić "Credo"?
Po kilku właśnie takich credach uznałam wyższość książki nade mną i poddałam się... Bez żalu. Mój wewnętrzny asasyn był już gotowy do akcji: "znajdź i zadaj ból tłumaczowi", dlatego postanowiłam odpuścić (i sobie, i jemu).
No. W każdym razie wszystko poszło nie tak, jak trzeba. Czy jeszcze kiedyś wrócę do książkowych asasynów? Może (pewnie w jakimś autobusie albo pociągu) ale bardzo bym chciała, żeby ktoś potraktował to uniwersum jak trzeba. Póki co zostaję przy grach, bo film też mnie mocno rozczarował. (Czy jest jakaś nadzieja na sensowny serial?)
Takie tam myśli na dziś.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królewski skrytobójca

Mogę dosłownie płakać z zachwytu nad tą książką, a nawet całą trylogią, nawet jeśli trzeci tom jeszcze przede mną. Robin Hobb jak do tej pory jest je...

zgłoś błąd zgłoś błąd