Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dni Ciemności

Tłumaczenie: Miłosz Urban
Wydawnictwo: Telbit
6,42 (113 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
3
8
13
7
31
6
30
5
16
4
4
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tage Der Finsternis
data wydania
ISBN
978-83-62252-23-7
liczba stron
196
język
polski
dodała
Sweet

Wiekowy klasztor Himmerod w dolinie rzeki Salm. Oaza ciszy i pokoju. Mimo to za grubymi murami zaczyna dziać się coś przerażającego. Dlaczego brat Paulinus popełnia samobójstwo, rzucając się z chóru? I co stoi za zbezczeszczeniem ołtarza?

Brat Thomasius rozpoczyna dochodzenie, ale im głębiej dociera, tym więcej pojawia się pytań i tajemnic. Aż w klasztornej bibliotece wpada na pewien trop...

 

źródło opisu: http://www.telbit.pl/index.php5?art=522

źródło okładki: http://www.telbit.pl/index.php5?art=522

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (223)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2170
wiejskifilozof | 2016-10-21
Na półkach: Przeczytane

Ten klasztor istnieje naprawdę,jest on w Niemczech i opowiada o nim ta książka,bardzo szybka i niezwykle interesująca.
Książka cienka w formacje,jednak bardzo wymowna w treści i fabule.
Warta przeczytania,bo autorzy niemieccy jakoś w moim przypadku są czytani rzadko.

Książka ta to połączenie kryminału,powieści historycznej,a nawet horroru.
I ja mimo,że nie uczestniczę w praktykach religijnych.Nie jestem konserwatystą,przeczytałem książkę z wielką przyjemnością.
Naprawdę mi się podobała.

książek: 2071
onika | 2013-06-21
Przeczytana: czerwiec 2013

Przyznaję, mam ogromną słabość do przerażających rzeczy, które dzieją się za grubymi murami wiekowych klasztorów. Nic na to nie poradzę, takie historie przyciągają mnie jak magnes. I tak też przyciągnęły mnie "Dni ciemności".

W klasztorze cystersów w Himmerod jeden z braci popełnia samobójstwo, drugi trwa na nieustającej modlitwie, a wszystkich braci zaczyna trawić jakiś niepokój. Ale zamiast wezwać egzorcystę i modlić się o zmiłowanie, ojciec Martinus, przeor opactwa, wzywa na pomoc agnostyka, specjalistę od badań zjawisk nadprzyrodzonych, a w zasadzie specjalistę od demaskowania oszustw, które za tymi zjawiskami stoją...Nie poznajemy imienia tego specjalisty. By mógł on dobrze przeprowadzić dochodzenie i mieć dostęp do obszarów opactwa objętych klauzurą, musi podawać się za jednego z zakonników - brata Thomasiusa.

Na okładce książki napisane jest, że "Dni ciemności" to powieść mrożąca krew w żyłach...No niestety nie...A żałuję, przy obecnej pogodzie chętnie dałabym się...

książek: 1591
anek7 | 2011-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2011

Dawno już mi się nie zdarzyło (chyba ostatnio przy czytaniu "Cukierni pod Amorem") żeby zarwać noc nad książką Tym razem na szczęście książka nie była zbyt gruba więc nie trzeba było czytać do świtania ale prawdą jest, że lekturę zakończyłam już po północy. A biorąc pod uwagę fakt, że wstaję przed 6-tą to siedzę teraz (jest 8 rano) z oczami na zapałkach i na świeżo próbuję zapisać moje wrażenia.

Rainer M. Schröder zaistniał na naszym rynku wydawniczym wydaną w ubiegłym roku historyczno-przygodową powieścią "Świadectwo Judasza". W tym roku wydawnictwo Telbit przekazuje w ręce polskiego czytelnika kolejny utwór tego pisarza pt. "Dni ciemności".

Akcja powieści toczy się w klasztorze cystersów w Himmerod nad rzeką Salm w bliżej nieokreślonym czasie. Biorąc pod uwagę, że w pewnym miejscu wspomniane jest, że mnisi czytają gazety to z dużym prawdopodobieństwem można obstawiać wiek XX.

Narratorem jest mężczyzna przedstawiający się jako brat Thomasius, jednak wiemy, że to nie jest jego...

książek: 1151
enga | 2011-04-06
Przeczytana: 03 kwietnia 2011

Klasztor Himmord, czas nieokreślony. Wśród braci zakonnych dzieją się dziwne rzeczy... Jeden spędza całe dnie i noce przed ołtarzem, odmawiając pacierze. Drugi - po przemówieniu jakimś dziwnym językiem - wyszedł na chór i rzucił się w dół. Trzeci próbuje popełnić samobójstwo. Czwarty, piąty, szósty...

Przeor Martinus nie wytrzymuje i prosi o pomoc pewnego zagadkowego mężczyznę, który ma przybyć do klasztoru, włożyć habit i udawać brata Thomasiusa, który oficjalnie ma porządkować bibliotekę oraz badać luki w historii klasztoru.

Przed bratem Thomasiusem staje trudne zadanie - nikt nie chce rozmawiać wprost, docierają do niego plotki o Łowcy Dusz, zaczyna mieć nocne koszmary, wręcz halucynacje. A do tego wszystkiego bardzo trudno uwierzyć mu w jakiekolwiek "duchowe" teorie, bo jest on zagorzałym ateistą. O co w tym wszystkim chodzi? Co wpływa na braci i niszczy ich? Czy za wydarzeniami stoi ktoś z zewnątrz? A może jeden z braci? Czy uda się odnaleźć źródło wypadków w...

książek: 674
Robert | 2011-03-21
Przeczytana: 21 marca 2011

Po lekturze „Świadectwa Judasza”, słysząc o kolejnej książce tego autora, liczyłem na podobnej objętości ‘cegłę’. I to nie w złym znaczeniu tego słowa. Schröder pokazał, że potrafi pisać książki obszerne, które się nie nudzą i są wysokiej jakości. Stąd „Dni ciemności” zamknięte w ledwo 200 stronach, wywołały u mnie bliżej nieokreślone uczucia. Nastawiłem się na swoisty ‘wypełniacz’ przed kolejną dobrą książką. Niesłusznie.
Zacznę niezbyt poprawnie – bo od spraw technicznych wydania. Biorąc książkę do ręki, można zauważyć wiele szczegółów, które świadczą o specjalnym potraktowaniu produkcji przez wydawnictwo. Okładka na połysk (co niestety niezbyt pasuje do bardziej matowego „Świadectwa…”) z dobrą i spójną grafiką. W środku ładne szkice poprzedzające każdy rozdział, stylizowane tytuły i inicjały rozdziałów. Wszystko na papierze lepszej jakości. Nie do końca spodobały mi się dosyć duże marginesy i światło w tekście, ale rozumiem, że wydawnictwo robiło co mogło, żeby książka przy...

książek: 243

Książka ma dość specyficzną, mroczną okładkę, na której widnieje postać w białym habicie, związana łańcuchami i sznurami, co jak się później okazuje ma swoje odzwierciedlenie w treści książki.
Wewnątrz książki pojawiają się ilustrowane strony poprzedzające rozpoczęcie kolejnych rozdziałów. Rysunki prawdopodobnie ręcznie rysowane (w dobie tych wszystkich programów graficznych ciężko jest stwierdzić, czy faktycznie rysunek jest odręczny), przejrzyste, związane z treścią poszczególnych rozdziałów. Sposób prowadzenia kresek i ich niedokładność nadają grafikom dramatyczności.

Cystersi są zakonem, w którym obowiązuje przede wszystkim surowa asceza, objawiająca się głównie bardzo prostymi posiłkami, zakazami rozmów wśród pozostałych zakonników, nakładanie skromnych, białych habitów czy brak wygodnych mebli, zapewniających wzrost komfortu. Zakonnicy prowadzą życie tak jak założyciele zakonu- bez udogodnień współczesnej cywilizacji.

Schroder zapewnił czytelnikom w swojej powieści podróż...

książek: 176
Jolka | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2016

„Dni Ciemności” to książka historyczno - przygodowa z nutką horroru w tle. Opowiada ona historię wiekowego klasztoru w Himmerod, która rozpoczyna się w momencie, gdy do klasztoru przyjeżdża badacz, który jest redaktorem gazety. Ów redaktor został zaproszony do klasztoru przez Przeora - Martinusa, który nadał mu imię Thomasius, aby pod jego opieką rozpoczął prace badawcze.
Według mnie książka adresowana jest głównie do młodzieży, ale również dorosły czytelnik nią nie pogardzi.

książek: 136
Paweł Lipiec | 2011-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2011

Ciekawa, chodź "ciężko" się rozpędza i często "ostrzega" przed ewentualnymi zaskoczeniami. Książka stosunkowo, krótka a szkoda bo w momencie kiedy zaczyna wciągać i robić się ciekawie nieubłaganie zaczynamy zbliżać się do końca.

książek: 140
InsaneMind | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Z reguły nie przepadam za tego typu książkami ale ta wciągnęła mnie do swojego świata, przezuła i wypluła. Jedynym minusem jest końcówka. Jednak nie jej treść a szybkie, wręcz gwałtowne zakończenie. Można to porównać do rąbania siekierą. Poza tym - doskonały pokarm dla duszy. W książce występuje motyw walki dobra ze złem ukazany jako spór boga z szatanem. Dreszczowiec nie zbyt "dreszczogenny" lecz niektóre opisy mogą sprawić, że włosy na karku staną dęba. Szczerze polecam.

książek: 577
michnar3 | 2013-07-14
Przeczytana: 13 lipca 2013

Nie jest to fantasy, ale książka dobra, całkiem ciekawa. Myślę, że poczułem klimat tej powieści. Czytałem o tych wszystkich morderstwach o 23... Książka horrorem może nie jest, ale swój klimat ma.

zobacz kolejne z 213 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd