6,79 (214 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
32
7
64
6
49
5
21
4
12
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unlikely Pilgrimage of Harold Fry
data wydania
ISBN
9788324018970
liczba stron
336
słowa kluczowe
podróż, przyjaźń
język
polski
dodała
Ag2S

Czasami trzeba zostawić wszystko i wyruszyć w drogę, aby poukładać swoje życie na nowo. Pewnego dnia Harold otrzymuje list od Oueenie, przyjaciółki z dawnych lat. Jej kilka słów sprawia, że postanawia on zrobić coś najbardziej szalonego w życiu - wyrusza w podróż przez całą Anglię. Pieszo. Bez telefonu. Bez pieniędzy. Bez słowa wyjaśnienia. Musi pożegnać się z Oueenie, zanim ta odejdzie na...

Czasami trzeba zostawić wszystko i wyruszyć w drogę, aby poukładać swoje życie na nowo.
Pewnego dnia Harold otrzymuje list od Oueenie, przyjaciółki z dawnych lat. Jej kilka słów sprawia, że postanawia on zrobić coś najbardziej szalonego w życiu - wyrusza w podróż przez całą Anglię. Pieszo. Bez telefonu. Bez pieniędzy. Bez słowa wyjaśnienia. Musi pożegnać się z Oueenie, zanim ta odejdzie na zawsze. Wie, że to będzie najtrudniejsza podróż, jaką kiedykolwiek odbył. W głębi serca Harold wierzy, że dopóki będzie szedł, ona będzie żyła. Po drodze spotyka przypadkowych ludzi, którzy z własnej woli otwierają mu drzwi do swojego domu i do swojego serca. Ta niezwykła wędrówka staje się jego misją, w której Harold niosąc pomoc innym, zmienia samego siebie.

"Niezwykła wędrówka..." to wzruszająca opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, żeby zmienić swoje życie. Że miłość i przebaczenie często znajdujemy właśnie wtedy, gdy pozornie przestajemy ich szukać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1310

Marsz (dla) życia

87 dni wędrówki i 627 mil drogi. List, który wszystko zmienił. Walka z samym sobą, wiara i ufność w sukces. Ból, zniechęcenie i przeszłość, która boli. Spotkanie. Przemiana. Zwycięstwo. Oto „Niezwykła wędrówka Harolda Fry” Rachel Joyce w pigułce. Powieść ta ukazała się w serii ‘Dobre strony’ nakładem Wydawnictwa Znak, która z założenia ma promować pozycje o miłości, przyjaźni i nadziei, nie będąc przy tym przesłodzonym, męczącym czytadłem dla naiwnych. Udało się – książka tej zdolnej Brytyjki, pisana w ogrodzie przed świtem w okresie choroby nowotworowej jej ojca, zawiera wszystkie te komponenty. Według The Times „Niezwykła wędrówka” jest książką roku 2012. Nominowano ją także do prestiżowej nagrody Man Book Prize, a ja nie mam żadnych wątpliwości, że zachwyci wielu czytelników również w naszym kraju.

Harold i Maureen Fry są małżeństwem od 45 lat. Niestety, w ich związku króluje cisza i dystans – przez wiele lat żyli w świecie, w którym słowa nie miały znaczenia. Wystarczyło, że [Maureen] na niego spojrzała, a już uciekała w przeszłość. Małżonkowie mieli osobne sypialnie, rzadko ze sobą rozmawiali, stali się sobie niemalże obcy. Podczas gdy Maureen była dość energiczną, zaradną panią domu, Harold Fry był wysokim mężczyzną, który szedł przez życie przygarbiony, jakby się obawiał, że w każdej chwili coś może znienacka nadlecieć i uderzyć go w głowę. Przez lata pracował jako przedstawiciel handlowy. Nie miał kolegów ani przyjaciół i zawsze czuł się nieswojo wśród obcych...

87 dni wędrówki i 627 mil drogi. List, który wszystko zmienił. Walka z samym sobą, wiara i ufność w sukces. Ból, zniechęcenie i przeszłość, która boli. Spotkanie. Przemiana. Zwycięstwo. Oto „Niezwykła wędrówka Harolda Fry” Rachel Joyce w pigułce. Powieść ta ukazała się w serii ‘Dobre strony’ nakładem Wydawnictwa Znak, która z założenia ma promować pozycje o miłości, przyjaźni i nadziei, nie będąc przy tym przesłodzonym, męczącym czytadłem dla naiwnych. Udało się – książka tej zdolnej Brytyjki, pisana w ogrodzie przed świtem w okresie choroby nowotworowej jej ojca, zawiera wszystkie te komponenty. Według The Times „Niezwykła wędrówka” jest książką roku 2012. Nominowano ją także do prestiżowej nagrody Man Book Prize, a ja nie mam żadnych wątpliwości, że zachwyci wielu czytelników również w naszym kraju.

Harold i Maureen Fry są małżeństwem od 45 lat. Niestety, w ich związku króluje cisza i dystans – przez wiele lat żyli w świecie, w którym słowa nie miały znaczenia. Wystarczyło, że [Maureen] na niego spojrzała, a już uciekała w przeszłość. Małżonkowie mieli osobne sypialnie, rzadko ze sobą rozmawiali, stali się sobie niemalże obcy. Podczas gdy Maureen była dość energiczną, zaradną panią domu, Harold Fry był wysokim mężczyzną, który szedł przez życie przygarbiony, jakby się obawiał, że w każdej chwili coś może znienacka nadlecieć i uderzyć go w głowę. Przez lata pracował jako przedstawiciel handlowy. Nie miał kolegów ani przyjaciół i zawsze czuł się nieswojo wśród obcych ludzi. Nie lubił też zwracać na siebie uwagi i miał problemy z wyrażaniem swoich uczuć. Teraz, będąc na emeryturze jest jeszcze bardziej samotny. Pewnego dnia pozorny spokój, w jakim żyje zostaje zburzony za sprawą listu od dawnej przyjaciółi, Queenie Hennessy, która pragnie się pożegnać, umierając w hospicjum w Berwick. Harold początkowo chciał wysłać jej jedynie list, w którym skreślił kilka niezgrabnych czy raczej nieodpowiednich zdań, ale w drodze na pocztę doszedł do wniosku, że to za mało, bo zbyt wiele zawdzięcza tej niezwykłej kobiecie. Zadzwonił więc do hospicjum i zwrócił się z prośbą do swojej rozmówczyni: Proszę powiedzieć [Quennie], że Harold Fry jest w drodze. Wystarczy, że będzie czekać. Ponieważ mam zamiar ją uratować, rozumie pani. Ja będę maszerował, a ona musi żyć. I tak zaczęła się wędrówka starego człowieka, który nie chodził na piesze wycieczki (nie mówiąc już o pielgrzymkach!), będąca dla niego ogromnym wyzwaniem, ale i szansą na udowodnienie sobie i innym, ile naprawdę jest wart. W drodze mężczyzna analizował swoją przeszłość i dostrzegał bogactwo nowego życia (pączki na drzewach, chmury forsycji, itd.), przyprawiające go o zawrót głowy: Musiał być tak pogrążony w codziennych sprawach, skupiony na tym, by dotrzeć na czas do celu, że krajobraz za oknem był tylko pasmem zieleni z pagórkiem w tle. Życie wyglądało zupełnie inaczej, kiedy szło się wzdłuż żywopłotów i drzew, między którymi było widać wznoszący się i opadający teren z szachownicami pól i plamami lasów. Musiał się zatrzymać, by popatrzeć. Fry dość szybko zrozumiał, że jego wyprawa, będąca pokutą za grzechy, miała na celu również zaakceptowanie odmienności innych. Jako wędrowiec znajdował się w miejscu, gdzie wszystko, nie tylko przestrzeń, było otwarte. Ludzie mogli mówić, o czym chcieli, a on ich słuchał, by później zabrać jakąś część tego z sobą. Po początkowej euforii dopadło go zwątpienie, czy jego wędrówka ma sens, jak poradzić sobie z ogromnym zmęczeniem i bólem stóp, zmienną pogodą i trudnymi warunkami. Ratunkiem była wiara w sukces i dobroć bliźnich: Harold był tak zmęczony, że ledwie powłóczył nogami, a jednak czuł taką nadzieję, że aż był nią oszołomiony. Był pewien, że dotrze do Berwick, jeśli będzie patrzył na rzeczy, które go przerastały. I choć nie sprawdził się jako mąż, ojciec ani przyjaciel. Nie sprawdził się nawet jako syn. Nie chodziło tylko o to, że zdradził Queenie i że rodzice go nie chcieli. Nawet nie o to, że zepsuł swoje relacje z żoną i synem. Dręczyło go raczej to, że przeszedł przez życie, nie zostawiając śladu. Nic nie znaczył, to miał ufność w coś, czego nie znał, dążył do tego i posiadał głęboką wiarę, że to właśnie on może coś zmienić, wreszcie coś osiągnąć, stać się kimś…

Nie myślcie, że „Niezwykła wędrówka Harold Fry” to poradnik dla traperów czy osób lubiących wyzwania. To raczej filozoficzna powiastka dokumentująca, iż początek może się zdarzyć więcej niż raz i na różne sposoby. To opowieść, która sprawia, że nie tracimy elementarnej wiary w człowieka, w jego dobro i chęć pomocy, bo nikt nie jest taki straszny, kiedy zatrzymasz się i go wysłuchasz. Rachel Joyce napisała niesamowicie wciągającą, ciepłą książkę, w którą od pierwszych słów wchodzimy z wielkim zainteresowaniem i w której chcemy aktywnie uczestniczyć. Daje ona nam, czytelnikom, nadzieję, że nigdy nie jest za późno, by zmienić swój los, a przy okazji także życie innych. Ukazuje, iż nie wolno tracić ufności w to, że warto walczyć z przeciwnościami losu i własnymi słabościami, bo można tę walkę wygrać. Bo spotykając innych ludzi i mijając różnorodne miejsca, kolekcjonujemy je niczym cenne pamiątki i to nas ubogaca. Bo tak naprawdę można czuć się szczęśliwym mając tylko tyle, ile jest ziemi pod stopami. Bo gdy wydaje nam się, że nie mamy już nic, na niebie pojawia się tęcza…

Agnieszka Biczyńska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (866)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 9589
Agnieszka | 2013-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Książka "Niezwykła wędrówka Harolda Fry"jest debiutem literackim Rachel Joyce.Debiut ten jest jak najbardziej udany ale nie jest to rewelacja.
O książce dowiedziałam się przy okazji jednego z konkursów organizowanego przez portal lubimyczytać.pl. Muszę przyznać,że opis książki, jak również opinie czytelników zachęciły mnie do sięgnięcia po tę książkę, dlatego też postanowiłam mieć ją w swojej biblioteczce.
Własnie skończyłam ja czytać i od razu spieszę, by podzielić się z Wami moi drodzy wrażeniami po lekturze.

Jest to utwór,którego bohaterem jest tytułowy Harold Fry, starszy mężczyzna, który mieszka wraz z żoną.Są małżeństwem już od ponad 45 lat.Jednak ich związek już od dawna nie jest taki jaki był kiedyś.Teraz w ich relacjach dominuje dystans, chłód i wszechobecne milczenie.Rozmowy stają się niepotrzebnym zbytkiem.
Małżonkowie żyją tak sobie spokojnie z dnia na dzień i nic znaczącego się w ich życiu nie dzieje...Aż do dnia kiedy Harold dostaje list w różowej kopercie, który...

książek: 615
Bafka | 2015-04-11

hmmm.... Naprawdę trudno mi jakoś jednoznacznie ocenić tę książke, bo jest ona nieco inna niż wszystkie, jakie do tej pory czytałam. Z jednej strony, mimo że czytało się całkiem przyjemnie, to jednak historia ta mnie nużyła. Tak jak wędrówka nużyła na początku Harolda. A jednak nie mogłam przestać. I przedzieraliśmy się tak razem: ja - strona za stroną i Harold - kilometr za kilometrem. Im dalej tym bardziej razem. Tym więcej serca. Bywały momenty samotności w tej drodze. I musiałam odpocząć, tak samo jak i Harold nabrać musiał nowych sił. Bywały też momenty gdy nie mogłam doczekać się końca, by zwyczajnie mieć już to za sobą. Ale gdy ten koniec nadszedł, to jakoś nagle zabrakło mi dalszej wędrówki.
Uśmiecham się jednak i radującym się sercem witam wszystkie kolejne wyzwania. Bo - oboje, i ja i Harold o tym wiemy - każdy dzień przynosi nowe cuda.

książek: 2285
kasandra_85 | 2013-04-20
Przeczytana: kwiecień 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/04/ksiazkowy-zawrot-gowyd.html

książek: 4865
Pokrecona | 2013-05-06
Przeczytana: 05 maja 2013

Krótki opis książki sprawia,że uśmiech sam pojawia się na ustach a niewiarygodność tego ,co postanowił bohater książki zadziwia i fascynuje zarazem...
Queenie przysyła list z pożegnaniem. To jej ostatnie chwile. Harold chce odpisać, ale w drodze na pocztę uświadamia sobie, że to nie wystarczy. Wyrusza z misją. Wierzy, że dopóki będzie szedł, ona będzie żyła. Podczas trwającego 87 dni marszu spotyka ludzi, którzy poznają poruszającą historię jego wędrówki i opowiadają mu o sobie. O swoich miłościach, nieszczęściach, uczuciach i fascynacjach.

Rachel Joyce wyszło coś niezwykłego,coś co daje do myślenia i analizy nad swoim życiem.Jak każda pielgrzymka pozwala odkryć swoje najciemniejsze zakamarki.Każdy,kto sięgnie po tę powieść znajdzie w niej coś dla siebie. A może nawet samego siebie..

książek: 520
Piotrek | 2013-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2013

Do książki podchodziłem z rezerwą. Mam dystans do książek które już z okładki mają nas chwycić za serce i rzucić na kolana ze łzami w oczach. Autorka choć jej zamiar szlachetny i słuszny popełniała kilka błędów tworząc fabułę. Od samego początku wiemy jak się skończy książka - Harold musi zdążyć i mu się udaje. To tak jak pójść do kina na film historyczny i udawać 2 godziny że się nie wie co jest na końcu, i kto wygra. Po drugie, moim zdaniem, akcja nie skłania do wertowania kolejnych kartek, nijak nie wciąga. Scenariusz odwiedzania kolejnych miast przez Harolda jest taki sam. Ba! Jak się zaczęła powiększać książka, autorka zaczęła poświęcać coraz mniej ludziom i kolejnym miastom na drodze Fry'a. Takie mini rozdziały szybko popychające bohatera do mety. Co do miast i ludzi, przyznam że nie są one do końca uniwersalne. Przedstawia się nam raczej społeczeństwo wyłącznie brytyjskie z ich dziwadłami i przywarami. Co do motywu wędrówki jest on zwyczajny i nic nowego nie wnosi do...

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2013

Może to nieładnie, ale większość serii dla kobiet kojarzy mi się z gettem, z którego i autorki i czytelniczki powinny jak najszybciej uciec. Nawet na dość wymagającej miotle WAB latam rzadko i bez przekonania.

Dziś dwie książki z nowej serii 'dobre strony' Znaku.

Target: kobiety. Cel: pocieszycielski. Rezultat: rozmaity.

Serię otwiera 'Niezwykła wędrówka Harolda Fry'. Odważna, pełna niepapierowych,niekiedy ekscentrycznych bohaterów. Nie jest to oczywiście wiwisekcja, i nawet nie powinna być, ale jak na książkę o niewinnej okładce i przemiłym blurbie sporo się dzieje, i dobrze! Świetne jest to, że mimo znanego z góry zakończenia, czeka nas po drodze sporo niespodzianek.

Po tak obiecującym początku seria 'dobre strony' ostro pikuje.'Teraz i zawsze' to produkt książkopodobny, stworzony chyba specjalnie na potrzeby tej serii przez... no właśnie, kogo? Moje małe śledztwo wskazuje na to, że ktoś taki jak Carolyn Egan nie istnieje. Brak tytułu oryginalnego, brak nazwiska tłumacza....

książek: 960
bibliofilka | 2013-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2013

Harold Fry miał poukładane życie. Skończył właśnie 65 lat i od dawna był już na emeryturze. Jeden dorosły odchowany syn, żona, która dobrze gotowała i zajmowała się domem. Choć już trochę gorzej sypiał w nocy, wypadało u coraz więcej włosów, a jego jedynym ruchem było przejście do samochodu, nie czuł jeszcze, że zbliża się do kresu życia. Dzień za dniem mijał mu bez żadnych zmian. Aż do pewnego dnia. Pewnego dnia otrzymał różową kopertę z listem w środku. Dała o sobie znać Queenie-kobieta, która 20 lat temu dowiodła swojej przyjaźni. Teraz napisał do Harolda, że ma raka i umiera oraz że chciałaby się pożegnać. Poruszony Harold odpisuje szybko na list, po czym wychodzi z domu z zamiarem wrzucenia go do najbliższej skrzyni pocztowej. Podczas tej krótkiej drogi stwierdza, że list to za mało, a dawnej przyjaciółce jest winien coś więcej. Dzwoni, więc do szpitala, w którym przebywa Queenie i informuje pielęgniarkę, że on jest do niej w drodze.


On jest Kingsbridge, a ona w Brwick....

książek: 497
bewelka86 | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2013

Naprawdę niezwykła to książka! Niezwykła dlatego, że choć nie wciąga od samego początku, to jakoś nie można się od niej oderwać. Niezwykła, bo choć wydaje się taka spokojna, momentami monotonna, to ciągle dzieje się coś nowego. Niezwykła, bo opowiada historię starszego człowieka - Harolda, który pewnego dnia, pod wpływem pewnej dziewczyny ze stacji benzynowej postanawia przebyć długą drogę, aby odwiedzić umierającą na raka przyjaciółkę z dawnych lat.

"Niezwykła wędrówka Harolda Fry" to nie tylko wędrówka do celu, ale też powrót do przeszłości i próba pogodzenia się z pewnymi wydarzeniami sprzed lat. Harold dopiero podczas drogi i dzięki napotkanym na niej osobom uświadamia sobie, co zrobił nie tak i co należałoby zmienić. Podobną wędrówkę w przeszłość odbywa pozostała w domu żona Harolda - Maureen. Ona też musi pogodzić się z tym, co rozdzieliło ją z mężem przed 20 laty. Na pozór są szczęśliwym małżeństwem emerytów, jednak ich wzajemne relacje są bardzo powierzchowne, nie ma tam...

książek: 848
Grafitowa_ | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013

Czy wiara jest w stanie uratować życie osoby chorej na raka? Czy wędrówka przez całą Anglię pozwoli uratować małżeństwo, w którym nie ma miejsca na miłość? „Niezwykła wędrówka Harolda Fry” to niezwykła powieść, która pokazuje, że czasami należy zostawić wszystko i wyruszyć by na nowo odkryć sens swojego życia.

Autorka książki Rachel Joyce, karierę rozpoczynała jako aktorka. Aktualnie ma czwórkę dzieci, mnóstwo psów, świnek morskich i kotów. Wyprowadziła się z Londynu, by zamieszkać na wsi. „Niezwykłą przygodę Harolda Fry” pisała przed świtem w kuchni, zanim obudziła się rodzina lub w ogrodzie.

"Tu nie chodzi o lekarstwa i wszystkie te rzeczy. Musi pan wierzyć, że tej osobie może się poprawić. Jest tak wiele rzeczy w ludzkim umyśle, których nie rozumiemy. Ale wie pan, jeżeli ma pan wiarę, może pan zrobić wszystko."

Głównym bohaterem jest Harold Fry, który wiedze spokojne życie na emeryturze. Pewnego dnia napisała do niego Queenie, którą widział ostatnio dwadzieścia lat temu. W...

książek: 3876
kinga | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2013

Starszy pan, wiodący spokojne życie emeryta dostaje list od dawnej znajomej. Kobieta informuje go, że umiera, złożona ciężką chorobą. Szukając właściwych słów, by odpowiedzieć na wiadomość Quennie, Harold zdaje sobie sprawę, że żadne słowa w takiej sytuacji nie będą właściwe.

Wyrusza wysłać list. W drodze do skrzynki pocztowej obserwuje swoje otoczenie i zaczyna analizować własne życie. Mijając kolejne skrzynki, urząd pocztowy, Harold brnie dalej w rozważania natury filozoficznej, dochodząc do fundamentalnego pytania: "kim jestem?".

Pod wpływem impulsu postanawia iść do chorej przyjaciółki na piechotę, nie zraża go kompletne nieprzygotowanie do podróży, ani 500 mil przed nim. Na swej drodze spotyka mnóstwo osób, a rozmowa z każdą nich przynosi nowe tematy do refleksji (m.in. kwestia wiary, zmarnowanych szans, miłości, poczucia bezpieczeństwa i zależności od innych).

Rachel Joyce ukazuje głęboką samotność każdego człowieka. Wszyscy bohaterowie drugoplanowi otwierają swoje wnętrza...

zobacz kolejne z 856 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
25 książek za 25 słów [Konkurs]

Na lubimyczytać.pl konto posiada 250 tys. użytkowników! Z tej okazji ogłaszamy konkurs: 25 książek za 25 słów. Wystarczy napisać, za co lubicie nasz portal. Dziękujemy, że jesteście z nami!


więcej
Znamy tytuły nominowane do tegorocznej nagrody Bookera

Wczoraj ogłoszono nazwiska dwunastu nominowanych do nagrody Bookera, jednej z najważniejszych nagród literackich na świecie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd