Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król Jezus

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Officyna
7,08 (61 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
16
7
13
6
14
5
3
4
1
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
King Jesus
data wydania
ISBN
978-83-62409-14-3
liczba stron
560
słowa kluczowe
jezus chrystus
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
robur

Jedna z najbardziej skandalizujących powieści historycznych w dziejach literatury, przy której bledną współczesne powieści awanturnicze spod znaku Kodu Leonarda da Vinci. Opublikowana po raz pierwszy w 1946 roku, przez wiele lat była zakazana w niektórych krajach, m.in. w Portugalii i Irlandii, gdzie anatemę zdjęto z niej dopiero w połowie lat 70. ubiegłego wieku (w tym czasie, do 1962 roku, w...

Jedna z najbardziej skandalizujących powieści historycznych w dziejach literatury, przy której bledną współczesne powieści awanturnicze spod znaku Kodu Leonarda da Vinci. Opublikowana po raz pierwszy w 1946 roku, przez wiele lat była zakazana w niektórych krajach, m.in. w Portugalii i Irlandii, gdzie anatemę zdjęto z niej dopiero w połowie lat 70. ubiegłego wieku (w tym czasie, do 1962 roku, w samej Wielkiej Brytanii książka miała 6 wydań). Kontrowersyjność tej powieści, zwanej czasem Szatańskimi wersetami chrześcijaństwa, wynika głównie z niekonwencjonalnego wizerunku Jezusa, który zostaje tu przedstawiony nie jako Syn Boży, lecz owoc potajemnego małżeństwa Antypatra i Mariamne, potomek Heroda, filozof, reformator religijny i prawowity król żydowski, którego intrygami odsunięto od tronu.
Graves w nieortodoksyjny sposób traktuje również wiele opowieści biblijnych, w tym domniemane cuda, choć do Jezusa – jako do człowieka – żywi szczery i ogromny szacunek.
Autor twierdził, że zgromadził poważną dokumentację historyczną, uzasadniającą jego teorię pochodzenia Jezusa, nie opublikował jednak wyników swojej kwerendy, utrzymując, że ich objętość musiałaby kilkakrotnie przewyższyć objętość samej powieści, a potem konsekwentnie odmawiając ich osobnego wydania. Współcześnie ukazała się jednak praca Herodian Messiah: Case for Jesus As Grandson of Herod (2010), której autor, Joseph Raymond, przedstawia liczne historyczne świadectwa i argumenty, potwierdzające trafność interpretacji Gravesa.
Niektóre historyczne, mitograficzne i kulturoznawcze hipotezy autora, zawarte w Królu Jezusie, jak na przykład słynny „alfabet drzew”, weszły następnie także w skład Białej bogini, głośnej „poetyki historycznej mitu poetyckiego”, znanej u nas w tłumaczeniu I. Kani.
Polski przekład Króla Jezusa, który stał się bestsellerem na naszym rynku księgarskim, nominowany był do nagrody translatorskiej Literatury na świecie i nagrody literackiej Tygodnika Kulturalnego „Verte” (1995).

 

źródło opisu: Wydawnictwo Officyna

źródło okładki: Wydawnictwo Officyna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 635
Westalka | 2014-02-16
Przeczytana: 29 września 2012

Słowo „poganin” kojarzy nam się jednoznacznie - przedstawiciel innej religii niż chrześcijańskiej. To właśnie chrześcijanie w naszym kręgu kulturowym opisywani są jako wierzący w jedynego, prawdziwego Boga. Co jednak, jeśli ktoś określi chrześcijan poganami? Najcięższa z możliwych herezja?

Chrześcijanie nie mają lekko. Stale są wystawiani na ośmieszenie i podważenie swej wiary. Najwięcej kontrowersji od wieków budzi boskie pochodzenie Jezusa, jego cuda, śmierć i zmartwychwstanie. Robert Graves, angielski poeta i pisarz urodzony pod koniec XIX wieku, w swej powieści historycznej „Król Jezus” ustami niejakiego Agabusa Dekapolitańczyka opowiada swoją wizję życia Chrystusa, a wizja ta daleko mija się z tekstem Nowego Testamentu.

Agabus Dekapolitańczyk kreśli dzieje Jezusa od 89 roku, kilkadziesiąt lat po jego śmierci. Narrator już od pierwszej karty swej historii wyjawia istotę teorii autora i przedstawia Jezusa jako prawowitego dziedzica Heroda, króla Żydów, cudotwórcę, którego obecnie „sekta znana jako chrestiańscy poganie” czci. Jezus jest tu istotą „człowieczego pochodzenia” i jako syn Antypatra II – najstarszego syna Heroda – prawowitym dziedzicem tronu. Co więcej, osobą, która nigdy nie uważała siebie za Syna Boga w dosłownym tego rozumieniu.

Wraz z następnymi kartami powieści, obalane są kolejne twierdzenia chrześcijan. Dowiadujemy się o mitycznym pochodzeniu niektórych chrześcijańskich obrzędów czy o poważnych przekręceniach znaczeń treści Testamentów, lub zbyt dosłownym ich rozumieniu. Największą kontrowersją, w moim odczuciu, jest sposób przedstawienia śmierci Jezusa i jej okoliczności. Nie zdradzając szczegółów, co bardziej wrażliwych chrześcijan teoria Gravesa może zszokować.

Powieść składa się głównie z dialogów między prorokami i innymi bohaterami przytoczonych przez rzymskiego hagiografa. Na początku autor opowiada o czasach panowania Heroda i wyjaśnia świeckie korzenie Chrystusa, następnie zaś nakreśla historię jego dzieciństwa, młodości, aż po wiek średni i jego działalności jako proroka, aż po śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie.

Graves przyznaje w posłowiu, że każdy element historii jest oparty na tradycji i pokaźnej historycznej dokumentacji, na temat której niestety niczego więcej nie mówi. Autor wiele czerpie z apokryfów, w tym z chyba najsłynniejszej Ewangelii Judasza, wiedzy historycznej, ksiąg judaizmu – w tym Talmud (pisząc na przykład o Marii Magdalenie, jako czarownicy Miriam zwanej układaczką włosów) oraz oczywiście samej Biblii. Jest to więc nie tylko powieść biograficzna, w której wiedza historyczna na temat Jezusa uzupełniana jest hipotezami i fikcją (nieraz mocno wybujałą), ale także pokaźne źródło wiedzy na temat potomków Dawida.

„Król Jezus” to arcydzieło. Mając w pamięci książki starające się dorównać skandalowi powieści Gravesa – piszę to nie bez kozery. Do rewelacji o Jezusie należałoby jednak lepiej podchodzić chłodno i czerpać przyjemność z doskonale, kunsztownie wręcz, opisanych czasów biblijnych. Przeniesiona w czasie do początku naszej ery mogłam się tylko poddać magii opisywanych wydarzeń, życia i obyczajów ówczesnych ludzi misternie przekazanych w archaizującej formie, które doskonale oddał tłumacz – Maciej Świerkocki. Jeśli chodzi zaś o bulwersujące - określane mianem heretyckie - tezy Gravesa – lepiej traktować je, jako zaproszenie do konstruktywnej polemiki, niż jako próba obalenia podwalin całego chrześcijaństwa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Strach

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Wyjazd z rodzinnej miejscowości nie pomógł. Jożo Karsky nadal pamięta. W końcu nie sposób zapomnieć o traumat...

zgłoś błąd zgłoś błąd