Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stokrotki w śniegu

Tłumaczenie: Ewa Bolińska-Gostkowska
Wydawnictwo: Znak
7,27 (2142 ocen i 399 opinii) Zobacz oceny
10
264
9
239
8
405
7
627
6
314
5
176
4
55
3
46
2
4
1
12
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Christmas List
data wydania
ISBN
978-83-240-1651-8
liczba stron
288
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Zły. Okrutny. Bezwzględny. Tyle i aż tyle można o nim powiedzieć. James Kier jest człowiekiem, który nie dba o nikogo, ani o swoją żonę, ani o syna. Liczy się tylko on. Kiedy ginie w wypadku, wszyscy nareszcie mogą powiedzieć, co o nim sądzą. Tylko, że James żyje. A to, co słyszy na swój temat, jest dla niego szokiem. Postanawia się zmienić. Ale jak odzyskać miłość żony, którą opuściło się...

Zły. Okrutny. Bezwzględny. Tyle i aż tyle można o nim powiedzieć. James Kier jest człowiekiem, który nie dba o nikogo, ani o swoją żonę, ani o syna. Liczy się tylko on.

Kiedy ginie w wypadku, wszyscy nareszcie mogą powiedzieć, co o nim sądzą. Tylko, że James żyje. A to, co słyszy na swój temat, jest dla niego szokiem.

Postanawia się zmienić. Ale jak odzyskać miłość żony, którą opuściło się w chorobie? Jak poprosić o wybaczenie młodą matkę, którą pozbawiło się domu? I jak żyć ze świadomością, że zniszczyło się czyjeś życie?

Nigdy nie jest za późno, by zacząć czynić dobro.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3137,Stokrotki_w_%C5%9Bniegu

pokaż więcej

książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane

"Stokrotki w śniegu" to już któraś z kolei książka Richarda Evans'a, a dla mnie to pierwsze spotkanie z tym autorem. Richard Evans napisał typową, prawdziwą bożonarodzeniową opowieść i jak sam stwierdził we wstępie, pisząc ją myślał o dwóch kwestiach : "co by się stało, gdyby ktoś miał okazję przeczytać własny nekrolog i dowiedzieć się, co też świat tak naprawdę o nim myśli i jak go ocenia".
James Kier to prawdziwy rekin nieruchomości. Jest prezesem Kier Company, jednej z największych agencji nieruchomości na Zachodnim Wybrzeżu. Jest człowiekiem bezwzględnym, pewnym siebie i swojego zwycięstwa z każdym. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych a dla zwycięstwa jest gotowy zniszczyć każdego - przyjaciela, samotną matkę, znajomych żony. Rodzina też jest mu nie potrzebna. Wydawałoby się, że takiego egoisty i podłego człowieka nic nie jest w stanie zmienić, a jednak któregoś dnia, Kier uświadamia sobie ilu ludziom zmarnował życie, wykorzystał ich i się odwrócił.
Evans napisał całkiem dobrą książkę o Cudzie Bożego Narodzenia. Bohater, gdy postanawia przeprosić, za każdym razem jest pytany czy umiera, bo wielu ludzi doznaje skruchy dopiero w obliczu śmierci. A przecież to święta Bożego Narodzenia są idealnym czasem na zastanowienie się nad własnym życiem, nad zmianami i przebaczeniem.
Autor chciał napisać współczesną "Opowieść Wigilijna" i bardzo dobrze mu się to udało. Wprowadza nas w nastrój przedświąteczny i przypomina o tym co tak na prawdę jest ważne i się liczy. Pisze prostym językiem przez co książkę dobrze i szybko się czyta.
Polecam tą książkę na wieczorne świąteczne czytanie, by dowiedzieć się, co jest istotą świąt Bożego Narodzenia. Jest też idealna na prezent, z świątecznym klimatem i w pięknym wydaniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety z Czerwonych Bagien

Cudownie opowiedziana historia, kilku pokoleń kobiet. Mężczyźni są tu jedynie dodatkiem, takie można by rzec, rodzynki w cieście. Nie doszłam nawet d...

zgłoś błąd zgłoś błąd