6,82 (213 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
12
8
34
7
68
6
48
5
26
4
1
3
7
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-928431-7-7
liczba stron
496
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

„To opowieść o ludziach dojrzałych, którzy po trzydziestu latach małżeństwa przenoszą się na wieś i odkrywają na nowo łączącą ich miłość”. Tak w 1998 roku Janusz Majewski opisywał „Siedlisko”, serial który właśnie kręcił. Zrobił go na taśmie filmowej, obsadził wybitnymi aktorami aż po epizody i pokazał tak piękne Mazury, że widzowie nie mogli się w nich nie zakochać. Potrafił opowiedzieć tę...

„To opowieść o ludziach dojrzałych, którzy po trzydziestu latach małżeństwa przenoszą się na wieś i odkrywają na nowo łączącą ich miłość”.

Tak w 1998 roku Janusz Majewski opisywał „Siedlisko”, serial który właśnie kręcił. Zrobił go na taśmie filmowej, obsadził wybitnymi aktorami aż po epizody i pokazał tak piękne Mazury, że widzowie nie mogli się w nich nie zakochać.

Potrafił opowiedzieć tę historię przekonująco, bo ją dobrze znał. Kilka lat wcześniej przeniósł się na Mazury z żoną, Zofią Nasierowską, znaną wszystkim jako fotografka boska, a nielicznym jako czarodziejka kuchni. Która wymarzyła sobie pensjonat i z pomocą najbliższych i coraz bliższych miejscowych zbudowała go i poprowadziła z miłością. Swoje obserwacje tego procesu spisała wraz z Wandą Majerówną w formie scenariusza i podsunęła mężowi.
Tę książkę też napisał dla Niej. I dla ich Mazur.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2011

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/kultowy_serial_doczekal_si...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (498)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1330
Katherina87 | 2015-01-26

Mazurska barwna jesień po latach spędzonych w mieście.
Malarka i profesor medycyny porzucają Warszawę dla uroczego domku na wsi. Sprowadzają się tam ze swoją miłością, z marzeniami i bagażem trosk, przekonani, że odnaleźli swoją szczęśliwą przystań. Na akceptację miejscowych muszą jednak zapracować. Z ich pomocą i dzięki własnemu uporowi budują pensjonat, by ukochanymi Mazurami móc dzielić się z przyjaciółmi. Wyjątkowo życiowa historia!

Powieść oparta na scenariuszu kultowego serialu telewizyjnego Siedlisko Janusza Majewskiego.

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Na każdej stronie pojawia się coś z krajobrazu i życia Mazur.

książek: 441
Melancholia | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2012

Barwy jesieni to głównie brąz i czerwień. A barwy jesieni życia? - dojrzałość, pewność, bezpieczeństwo, spokój. Przynajmniej takie wnioski można wyciągnąć po lekturze "Siedliska".

Cóż może się jeszcze zdarzyć między dwojgiem ludzi po trzydziestu pięciu latach małżeństwa? Wszystko jest znane na pamięć: każdy uśmiech i uśmieszek, każdy gest i słowo, każdy przejaw życzliwości i złośliwości. Za nimi wiele wspólnie przeżytych dni i nocy, cała sieć powiązań rodzinnych i towarzyskich, bagaż wspomnień, doświadczeń, życiowych zawirowań, trosk i radości. Dzieci wychowane i wydane, wnuk już też z pieluch wyrósł. I nagle w spadku trafia im się dom na Mazurach. Co z nim zrobić? Chyba sprzedać, skoro posiada się już mieszkanie w Warszawie? A może jednak zatrzymać jako dom letni?

Ale zanim podejmą decyzję,... poznajmy najpierw bohaterów. Oto państwo Kalinowscy. On, Krzysztof, jest profesorem medycyny, który po ukończeniu studiów, zajął się pracą naukową i nigdy nie praktykował. Spokojny,...

książek: 5889
teri | 2013-01-31
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Ksiazka,ktora niesamowicie mi sie spodobala.Przeczytalam ja w dwa dni.Tylko dlatego,ze drugiego dnia,praktycznie nie robilam nic innego,tylko czytalam.Ciepla,pogodna,nastrajajaca pozytywnie.Moze troche przeslodzona,ale o dziwo,nie przeszkadzalo mi to.Zycie bohaterow na Mazurach,tak mnie zahipnotyzowalo,ze zaczelam myslec,a moze by tak sprobowac wrocic do Polski...Wiem,ze tak "slodko" by nie bylo,ale te Mazury.......Zamawiam zaraz dalszy ciag losow rodziny Kalinowskich.Polecam goraco!!!La storia di una famiglia in villaggio,bellissima...

książek: 244
Katarzynka | 2014-07-13
Przeczytana: 12 lipca 2014

Była to książka tzw. "śniadaniowa" - czytałam ją tylko podczas samotnych śniadań. Nie raz spóźniłam się na uczelnie, bo nie chciałam wychodzić z Panistrugi, wsi gdzie dzieje się akcja.
Cudowne krajobrazy i wspaniali bohaterowie sprawiali, że w środku dnia marzyłam o śniadaniu, przy którym będę mogła czytać "Siedlisko".

Gdy na Targach Książki we Wrocławiu, na stoisku Wydawnictwa Marginesy, zobaczyłam "Siedlisko", bez zastanowienia kupiłam tę książkę i zadowolona wróciłam do domu.
Sama okładka Anny Pol jest bajeczna! Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Wystarczyło, że spojrzałam na nią i od razu na mojej twarzy zagościł uśmiech. Co tam okładka, treść jest ważniejsza.
Małżeństwo w sile wieku, Marianna i Krzysztof postanowili przenieść się do odziedziczonego po ciotce Marianny domku na wsi. Przyzwyczajeni do miejskiego zgiełku i hałasu chcą stawić czoło wyzwaniu, które oferuje im los. Mazury choć tak piękne, są dla nich miejscem nieznanym. Ludzie tam mieszkający, ciekawi...

książek: 4983
monika | 2015-07-12
Przeczytana: 10 lipca 2015

Ta książka to nic innego jak pochwała sielskiej, mazurskiej wsi, gdzie życie toczy się wolno według ustalonych torów i pór roku.

książek: 643
mieszka | 2018-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Powieść o urokach życia z małżonkiem po 30 latach razem, o potrzebie prostoty, ciepła i rodzinnego gniazda. Miła, choć trochę zbyt dosłowna i przegadana. Czasem tak trzeba, żeby odsapnąć, żeby nie o morderstwach,historii czy wykorzystanych dzieciach. Taki uśmiech i przyroda.

książek: 737
fiszunia | 2012-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2012

Dom, dla każdego oznacza coś innego, dla jednych to cztery ściany kawalerki, dla innych stara kamienica w centrum miasta, jeszcze dla kogoś drewniany domek na wsi. Ale to nie tylko budynek. To cisza, spokój, bezpieczeństwo, to bliscy, to zapach domowego ciasta mamy. Jakkolwiek byśmy go nie określali, dom jest dla każdego z nas wyjątkowy, do niego tęsknimy gdy jesteśmy daleko, w nim czujemy się najlepiej i najbezpieczniej, bo to nasz azyl, nasze schronienie, nasze siedlisko.

Marianna i Krzysztof Kalinowscy to małżeństwo z ponad trzydziestoletnim stażem. Ona – artystyczna dusza, malarka z pasją, on – profesor medycyny, oddany swojej pracy całym sercem. Dorosła córka Kasia, zięć Robert, syn Jacek, synowa Iza oraz ukochany wnuk Jaś to najbliżsi Marianny i Krzysztofa. Po tym jak Marianna dostaje w spadku po ciotce dom na Mazurach zauroczeni malowniczą i spokojną okolicą postanawiają porzucić dotychczasowe życie w Warszawie i na stałe przenieść się na mazurską wieś. Ich życie zmienia...

książek: 1860
Moni | 2014-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2014

Książka napisana z polotem i dużym smakiem, ale... bardzo mi przykro, już nie wierzę w takie bajki. Może jestem zgorzkniała, a może za wiele kłód los rzucił pod nogi. Nie wierzę w spadki, szczęśliwe zrządzenia losu, ludzi wyciągających pomocną dłoń zupełnie bezinteresownie.
"Siedlisko" jest według mnie mocno przesłodzone i brak w nim życiowej prawdy- a tego właśnie szukam na kartach książek.

książek: 2194
liaguszka | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka na niepogodę nie tylko tę za oknem... Na mnie działa jak kojący balsam.

książek: 1872
Monka | 2012-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2012

Ciepła, sielankowa, nastrojowa i subtelna opowieść o miejscu, w którym można odnaleźć szczęście i spełnienie.

zobacz kolejne z 488 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zbrodnie, wojna i miłość

6 czerwca w księgarniach pojawiła się powieść Janusza Majewskiego „Ryk kamiennego lwa”. To druga część cyklu o nadkomisarzu Rafale Królu. Tym razem nadkomisarz Rafał Król ucieka przed gestapo do Lwowa. Ma nadzieję zatrzymać się u Lenki, prostytutki, która dorabia jako biuralistka w Ratuszu. Niestety, Lenka parę dni wcześniej zniknęła...


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd