Valis

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Cykl: Trylogia Valisa (tom 1) | Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka
Wydawnictwo: Rebis
7,72 (895 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
177
8
196
7
230
6
95
5
47
4
13
3
11
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Valis
data wydania
ISBN
9788375105704
liczba stron
328
język
polski
dodała
Oceansoul

"Valis to najbardziej autobiograficzna z powieści Dicka... relacjonuje niezwykłe zdarzenie, które stało się jego udziałem w marcu 1974 roku, kiedy to trafił go w głowę różowy promień, powodując zmiany w jego świadomości, podobno poszerzając wiedzę, a nawet zmieniając upodobania smakowe. Do końca życia Dick zastanawiał się, co to było... Próbował różnych kluczy, od ortodoksyjnego judaizmu do...

"Valis to najbardziej autobiograficzna z powieści Dicka... relacjonuje niezwykłe zdarzenie, które stało się jego udziałem w marcu 1974 roku, kiedy to trafił go w głowę różowy promień, powodując zmiany w jego świadomości, podobno poszerzając wiedzę, a nawet zmieniając upodobania smakowe. Do końca życia Dick zastanawiał się, co to było... Próbował różnych kluczy, od ortodoksyjnego judaizmu do gnostycyzmu esseńczyków... Nie zrozumieli tej hipotetyczności niektórzy polscy czytelnicy, którzy uznali tę powieść za wykład gnozy, a tłumacza za lokalnego proroka świętego Dicka".

Z przedmowy Lecha Jęczmyka, tłumacza Valisa

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2011

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 362
piotrswiecik | 2013-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 12 stycznia 2013

"Valis" to - między innymi - książka autobiograficzna. Dick dokonuje projekcji samego siebie na papier i kreuje postać Konioluba Grubasa - zaplątanego w prochy, schizofrenię i chore relacje faceta, który pewnego dnia doznaje mistycznego objawienia, na zawsze zmieniającego jego życie. Dick pisze o sobie z zewnętrznej, obiektywnej perspektywy, często posługując się zjadliwą ironią wobec urojeń i bełkotu Grubasa, Dick-pisarz i Dick-psychol występują w opowieści jako osobni bohaterowie, lecz czasem zlewają się ze sobą, łączą i występują jako ta sama osoba. Jak widać od samego sposobu prowadzenia narracji można dostać zawrotu głowy, a to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Wątek autobiograficzny, skoncentrowany głównie na pierwszych kilkudziesięciu stronach, zawiera fragmenty absolutnie najlepsze w całej karierze P.K. Dicka, tak dobre, że aż trudno uwierzyć jak niesamowitym talentem był obdarzony ten autor. Zaryzykuję stwierdzenie, że opowieść o życiowym upadku Konioluba Grubasa to jedno z lepszych dokonań XX-wiecznej literatury. Dick błyszczy kapitalnym poczuciem humoru, sarkastycznym i jadowitym, wątki takie jak kot Kevina czy analiza bitwy pancernej na Łuku Kurskim w wykonaniu Sherri są powalające. Akcenty humorystyczne zestawia z niezwykle ponurą historią, stanowiącą rozwinięcie motywów w pewnym sensie znanych z "A Scanner Darkly" - grupa przyjaciół, z których każdy dryfuje w stronę autodestrukcji, narkotyków, szaleństwa albo śmiertelnej choroby.

Im dalej w las tym bardziej na prowadzenie wysuwa się jednak inny wątek - nazwijmy go umownie filozoficznym. Dick, Koniolub, a czasem obaj jednocześnie, z żelazną konsekwencją paranoika rozkładają na czynniki pierwsze mistyczne doznanie o którym mowa była już wcześniej. Teorie na dobry początek dotyczą obcych, Boga i rządowych satelit emitujących telepatyczny przekaz, lecz to zaledwie rozgrzewka. Jak stopniowo się okazuje, wszystko powiązane jest ze wszystkim, a każda rzecz stanowi ukryty symbol czegoś innego... Cała konstrukcja przypomina mi trochę sceny tworzenia globalnej spiskowej teorii w "Wahadle Foucaulta" Umberto Eco. Wersja Dicka jest jednak nieskończenie bardziej odjechana i często niebezpiecznie balansuje na granicy narkotycznego bełkotu.

Jednoznaczna ocena "Valis" to zadanie bardzo trudne. Książka ta jest na pewno mocnym doznaniem i literackim odpowiednikiem sportów ekstremalnych (może skok bez spadochronu?) - nie każdy będzie w stanie przetrwać do ostatniej strony. Niektóre fragmenty są tak zagmatwane i dziwne że aż męczące. Ja po bardzo bardzo długim wahaniu daję 10/10 - za to że pomimo upływającego czasu psychopatyczne teorie Grubasa wciąż nie dają mi spokoju - i chyba muszę "Valis" przeczytać jeszcze raz aby przekonać się czy aby na pewno Koniolub nie ma racji...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Nie czytałam pierwszej części, więc nie mam porównania. Uwielbiam rozmowy ludzi inteligentnych i ten rodzaj poczucia humoru, więc mnie bardzo się podo...

zgłoś błąd zgłoś błąd