Jak przeżyć w fantastycznonaukowym wszechświecie

Tłumaczenie: Adam Skalski
Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,74 (65 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
17
6
12
5
14
4
5
3
3
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How to Live Safely in a Science-Fictional Universe: A Novel
data wydania
ISBN
9788376488455
liczba stron
280
słowa kluczowe
Charles Yu
język
polski
dodał
Mateusz

Elektryzująco oryginalna powieść, która zakrzywia czas i wyobraźnię! Klienci firmy Time Warner Time każdego dnia wsiadają do wehikułów czasu i usiłują zrobić jedyną rzecz, której robić nie powinni: zmienić przeszłość. Gdy któryś z nich wpadnie w tarapaty, Charles Yu śpieszy mu z pomocą. Czyhające na samotnych seksboty, paradoksy skaczące jak ceny akcji na giełdzie, więżące nieuważnych...

Elektryzująco oryginalna powieść, która zakrzywia czas i wyobraźnię!

Klienci firmy Time Warner Time każdego dnia wsiadają do wehikułów czasu i usiłują zrobić jedyną rzecz, której robić nie powinni: zmienić przeszłość. Gdy któryś z nich wpadnie w tarapaty, Charles Yu śpieszy mu z pomocą. Czyhające na samotnych seksboty, paradoksy skaczące jak ceny akcji na giełdzie, więżące nieuważnych podróżników pętle czasowe – na użytkowników komercyjnych wehikułów czeka wiele niebezpieczeństw. Wszystko to blednie jednak w porównaniu z kłopotami, w jakie wplątał się Yu. Zaczęło się od tego, że zastrzelił przyszłego siebie. Teraz, mając za towarzyszy: TAMMY, czyli popadający w depresję system operacyjny, oraz Eda, nieistniejącego, ale ontologicznie niesprzecznego psa, Charles spróbuje ocalić swoją przyszłość.

Charles Yu (ur. 1976) - amerykański pisarz, z wykształcenia prawnik. W 2007 roku za zbiór opowiadań „Third Class Superhero” został uhonorowany National Book Award jako jeden z pięciu najlepiej zapowiadających się twórców młodego pokolenia. W trzy lata później opublikował debiutancką powieść – „Jak przeżyć w fantastycznonaukowym wszechświecie”. Książka jest nominowana do prestiżowej Nagrody im. Johna W. Campbella, regularnie pojawia się także we wszystkich zestawieniach najciekawszych powieści fantastycznych ostatnich lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jak_przezyc_w_fantastyczn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 252
Finkla | 2015-09-16
Przeczytana: 12 września 2015

Autor miał ciekawy pomysł na świat, ale obawiam się, że zmarnował jego potencjał. Przez pierwsze 40% powieści nic się nie dzieje. Poznajemy uniwersum i wspomnienia bohatera. Na wypadek, gdyby odbiorca nie czytał uważnie, wszystkie informacje zostaną jeszcze kilkakrotnie powtórzone.

książek: 2061
Janusz Szewczyk | 2016-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2016

Wydanie tej książki w serii książek SF wydawnictwa Prószyński muszę zaklasyfikować jako oszustwo wydawnicze. Zdaję sobie sprawę, że teksty okładkowe (możecie je również przeczytać powyżej jako opis książki w lubimyczytac) zawierają wyłącznie masy elektryzującego reklamowego szajsu, ale Prószyński w tym przypadku posunął się zdecydowanie za daleko, opisując zawartość okładek jako przygodowe SF wykorzystujące ograny motyw podróży w czasie podczas gdy w środku dostajemy nostalgiczno-psychiatryczną opowieść o trudnym dzieciństwie i chęci naprawy błędów z przeszłości. Cała scenografia SF pełni w tej powieści rolę czysto dekoracyjną i nawet jeśli doszukamy się w niej oryginalnego podejścia do oklepanych schematów podróży w czasie to ten aspekt fabuły autora właściwie w ogóle nie interesuje. Nie byłoby katastrofą gdyby w takiej scenografii SF pojawiało się cokolwiek ciekawego oprócz wspomnieniowych obrazków z dzieciństwa autora/bohatera, spędzanego z przepracowującym się ojcem i...

książek: 132
Dejw | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2017

Dla mnie powieść Yu to przede wszystkim wielkie zaskoczenie. Gdy usłyszałem tytuł wywołał zdziwienie (początkowo myślałem, że będę mieć do czynienia z pracą literaturoznawczą...), gdy zobaczyłem okładkę poczułem obrzydzenie (naprawdę, polska wersja okładki to jest jakieś tragikomiczne nieporozumienie). W miarę jednak wchodzenia w treść tej opowieści o podróżach w czasie, a raczej podróżach w pamięci, robiła na mnie ona coraz większe wrażenie, bowiem (zapowiadające się na dość typowe, klasy B) science-fiction okazało się w tym przypadku posiadać niezwykłą głębię emocjonalną, perspektywę psychologiczną i płaszczyznę obyczajową. Yu, mając za punkt wyjścia tytułową fantastykę naukową, sięgnął po "coś więcej" i osiągnął niezwykły efekt. W niewielu bowiem utworach sf mamy do czynienia z tak wyraźnie zarysowaną na tle psychologicznym problematyką relacji ojca z synem czy umiejętności pogodzenia się z przeszłością. Ponadto - gdzie jeszcze znajdziemy zakochany w głównym bohaterze komputer z...

książek: 2403
Oceansoul | 2011-09-27
Przeczytana: 31 sierpnia 2011

Wydawnictwo Prószyński i S-ka rozpieszcza ostatnimi czasy miłośników fantastyki. Po „Wydrążonym człowieku. Muzie Ognia” renomowanego Dana Simmonsa przyszła pora na zaprezentowanie polskim czytelnikom autora mało znanego, Charlesa Yu, i jego debiutanckiej powieści – „Jak przeżyć w fantastycznonaukowym wszechświecie”. Sam tytuł brzmi na tyle intrygująco, że powinien stanowić dostateczną zachętę, by zajrzeć do środka. A gdy już otworzy się powieść i przeczyta choć kilka zdań – nie sposób oderwać się od lektury. Witaj w świecie, gdzie fantastyka i nauka mają tyle samo do powiedzenia, a fizyka miesza się z zabawą słowem i rozważaniami filozoficznymi.

Główny motyw fabularny zdradza pierwsze zdanie powieści – protagonista, noszący to samo miano co autor, strzelił do samego siebie. Nie, nie chodzi o samobójstwo. Strzelił do siebie z przyszłości. Cóż można począć w takiej sytuacji, kiedy każdy kolejny krok zbliża cię do nieuchronnego końca (który na dodatek zapewnisz sobie sam), niemożliwe...

książek: 247
Hennet778 | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2017

Podoba mi się osobisty (nawet jeśli wcale nie autobiograficzny, co jest jak sądzę tylko (a może wcale nie?) zasłoną dymną) ton opowieści, dla której podróżowanie w czasie i cały ten fantastyczno-naukowy wszechświat są tak naprawdę narzędziami narracyjnymi, a nie podstawową materią. Materią jest tutaj dramat zmagania się z własną tożsamością i sensem bycia w świecie, ukazany poprzez rodzinny (wieloletni) kryzys. Ten intymny i główny wątek książki jest moim zdaniem jego najmocniejszą stroną. Podróżowanie w czasie w realiach literackiej rzeczywistości potraktowanej dosłownie pozwala przyjąć, nam czytelnikom, inną perspektywę na sprawy stare jak świat i ważne. Wciągająca i inspirująca lektura, która nie spieszy się i podąża we własnym tempie tam gdzie chce podążać. To czyni ją oryginalną.
Wątki poboczne, jak TAMMY i Ed dodają kolorytu i chociaż dodane jak gdyby mimochodem są interesujące i bez nich powieść coś by traciła.
Faktycznie potencjał tego świata nie zostaje w pełni...

książek: 1548
radosiewka | 2011-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2011

Podróże w czasie to jeden z najczęściej spotykanych motywów w literaturze science fiction. Dlatego bardzo ciężko jest stworzyć coś błyskotliwego i świeżego, gdy wiele osób odwołuje daną książkę do „Wehikułu czasu” autorstwa H. G. Wellsa lub innych dzieł kanonu sf. Debiutancka powieść Charlesa Yu wychodzi jednak z takich porównań obronną ręką, gdyż oprócz opisów technologii i teorii naukowych, równie ważne, o ile nie ważniejsze, są emocje. „Jak przeżyć w fantastycznonaukowym wszechświecie” to książka, która otwiera amerykańskiemu pisarzowi drogę do grona najbardziej utalentowanych twórców młodego pokolenia, o czym świadczy zdobyta nagroda National Book Award za zbiór opowiadań „Third Class Superhero”. I nie są to bezpodstawne pochwały.

Głównym bohaterem powieści jest Charles Yu, ale autor zaprzecza jakimkolwiek powiązaniom pomiędzy jego biografią a historią, którą śledzimy na kartkach książki. Wehikuły czasu to już codzienność i każdy, kto posiada odpowiednie środki finansowe może...

książek: 951
Mamerkus | 2013-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2012

Ta książka jest o niczym. Taka jest moja teza. I jest ona dobra, jak każda inna. Albo ta książka jest o życiu. Ta teza też jest dobra, jak każda inna. Być może ta książka jest o życiu w życiu o życiu - czyli życiu w metażyciu. I również ta absurdalna antyteza jest tezą dobrą, jak każde inne.

Mógłbym tak wydurniać się do skończenia świata i nie zbliżyłbym się na centymetr do zrozumienia sieczki jaką próbuje Charles Yu zrobić z mojego mózgu. Chyba najbliżej prawdy (czyli tak na 5 milimetrów) będę, jeżeli stwierdzę, że Yu bawi się (= czy też robi czytelnika w balona) swoją prawniczo-logistyczną erudycją wykorzystując do tego sztafaż podróży w czasie. I wszystko byłoby w porządku, gdyby w tym wszystkim nie przemycał całkiem niezłych, kiczowato poetyckich zdań, które wyrwane z kontekstu brzmią nieźle, ale w ramach zwartego tekstu powieści brzmią jakby Yu robił kopiuj-wklej z Szekspira do podręcznika "Logiki praktycznej" Ziembińskiego. Oto przykłady:

"(...) Lata jego życia, mojego...

książek: 1672
Pablos | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane, [2012]
Przeczytana: 08 września 2012

Charles Yu bohaterem książki zrobił siebie samego. Jej tytuł należy rozumieć dosłownie: jest to książka z pewnymi dobrymi radami dla serwisantów podróżujących w czasie, zawierająca nie tylko swego rodzaju reguły rządzące tym konkretnym wszechświatem, w którym Yu się znajduje, ale także krótkie opisy poszczególnych zjawisk, na jakie podróżnik może natrafić wraz z wytłumaczeniem czym owe zjawiska są względem prawdy o wszechświecie. To brzmi strasznie skomplikowanie, lecz będzie jeszcze gorzej (lepiej) - Yu pisze podręcznik i dziennik w jednym, jednocześnie go czytając, odziedziczywszy książkę po sobie samym. Fajne?

Jasne, że fajne. Początek książki to pokaz całej gamy bardzo ciekawych pomysłów, wytłumaczonych w tak przystępny i jasny sposób, że nie ma strachu, nikt bólu głowy podczas lektury nie poczuje. Mamy tu prócz Charlesa także inne postaci, często nierealne, sztuczne. Jest pies Ed, który nie istnieje, jest Phil, który myśli, że jest żonatym człowiekiem, mającym dzieci... a...

książek: 1329
Bruinen | 2015-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2015

Ta książka miała potencjał. Naprawdę! Nawet jeśli nie dobrnąłem do końca i rzuciłem ją krótko po połowie. Niestety końcówka pierwszej części jej nie uratowała.
Z początku myślałem, że będzie to ciekawa historia, niesztampowy pomysł. Niestety w przypadku, gdyby wyciąć cały pseudofilozoficzno-futurologiczny bełkot i zostawić to co w tej książce dobre i imituje jako taki szkic fabularny, egzemplarz zapewne zmieściłby się w 50-ciu stronach.
Nudzą tu wysilenia bohatera na filozofa, jego retrospekcje z dzieciństwa i ciągłe powtórzenia (autor chyba stwierdził, że strona bez zdania w stylu: „Te drzwi, czarne drzwi, drzwi z klamką i okienkiem...”, to strona bez sensu). Świat również nie ma sensu, o ile w ogóle można powiedzieć, że coś w tej książce istnieje. Autor-bohater non stop zaprzecza każdej rzeczy w przestrzeniach jakie przemierza albo też nie przemierza. I tak w kółko.

książek: 850
Rafał Niemczyk | 2011-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2011

"W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, że nagle dzieje się coś, co kompletnie zmienia jego życie, sposób spojrzenia na świat czy redefiniuje znaczenie tegoż człowieka w strukturach społecznych. Najmocniejszymi bodźcami przestawiającymi porządek rzeczy wedle chaotycznego skądinąd wzoru, są życie i śmierć, niemniej istnieje cała masa innych zdarzeń czyniących pewne sprawy nieodwracalnymi.
Ostatnio naukowcy pracujący nad projektem OPERA, którego głównym motorem napędowym jest instytut CERN odkryli ponoć cząstki mogące poruszać się szybciej niż światło. Obalenie teorii prędkości światła, a co za tym idzie fundamentów teorii względności, oznaczałoby przewrócenie do góry nogami całej ludzkiej wiedzy na temat podstaw fizyki. Z dużą dozą prawdopodobieństwa naukowcy zakładają, że nowe prawa mogłyby stać się podstawą do zakrzywienia czasoprzestrzeni i podróżowania w czasie.

Hamując entuzjazm przyszłych zapalonych podróżników w czasie, fachowcy informują, że przed człowiekiem...

zobacz kolejne z 175 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd