Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezgrzeszna

Cykl: Protektorat parasola (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,47 (710 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
79
9
74
8
176
7
215
6
124
5
27
4
11
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blameless
data wydania
ISBN
9788376489469
liczba stron
320
słowa kluczowe
fantasy, wampiry
język
polski
dodała
Leonor

Lady Maccon wraca do Londynu, gdzie rodzina bierze ją w obroty, a plotkarze na języki. Zostaje wyrzucona z gabinetu cieni, a jedyna osoba, która mogłaby wyjaśnić sprawę – czyli lord Akeldama –nieoczekiwanie znika jak kamfora. Na domiar złego ktoś napuszcza na nią mechaniczne biedronki, co dobitnie świadczy o tym, że wampiry chcą ją zabić – na śmierć. Podczas gdy lord Maccon postanawia się...

Lady Maccon wraca do Londynu, gdzie rodzina bierze ją w obroty, a plotkarze na języki. Zostaje wyrzucona z gabinetu cieni, a jedyna osoba, która mogłaby wyjaśnić sprawę – czyli lord Akeldama –nieoczekiwanie znika jak kamfora. Na domiar złego ktoś napuszcza na nią mechaniczne biedronki, co dobitnie świadczy o tym, że wampiry chcą ją zabić – na śmierć.

Podczas gdy lord Maccon postanawia się zapić, a profesor Lyall nie dopuścić do rozpadu pierwszej watahy Anglii, Alexia wyjeżdża z kraju na poszukiwanie tajemniczych templariuszy, którzy jako jedyni mogą rozwiązać zagadkę jej kłopotliwego położenia. Rzecz w tym, że mogą być gorsi niż wampiry, a do tego mają Pesto – i nie zawahają się go użyć

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2510
TalaZ | 2012-08-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2012

Florencja, dzieciofeler i… mechaniczne biedronki

Bezgrzeszna to już trzeci tom z serii Protektorat parasola, która wyszła z pod pióra Gail Carriger. Cała seria traktuje o losach i przygodach Alexii Tarabotti, a właściwie już Maccon od kiedy to w tomie pierwszym nasza bezduszna poślubiła lorda Conalla Maccona, wilkołaka i alfę jednej z największych watah w całej Anglii.

W poprzednim tomie rozstaliśmy się z Alexią gdy została posądzona o zdradę i wyrzucona przez swojego męża, a wszystko przez to, że dziwnym trafem nasza Bezduszna zaszła w ciąże. Jej małżonek nie chciał przyjąć do wiadomości swojego ojcostwa, ponieważ jako wilkołak nie może posiadać potomstwa.

Niestety od tego momentu nic w życiu lady Maccon nie układa się tak jak powinno. Straciła posadę muhjah w królewskim gabinecie cieni, jej rodzinka od siedmiu boleści również wyrzuciła ją na bruk, wszystkie wampiry uwzięły się aby pozbawić ją życia ze względy na dzieciofeler rosnący w jej łonie, a w tym celu nasyłają na nią stado… mechanicznych biedronek. Gdyby tego było mało, lord Akeldama znika niczym kamfora pozostawiając zagadkową wiadomość. Tym sposobem, Aelxia pozbawiona ostatniej życzliwej jej osoby, postanawia wyruszyć do Włoch, aby odkryć tajemnicę swojego odmiennego stanu. Jakie tym razem przygody na nią czekają? Jak zakończy się cała sytuacja z dzieciofelerem? Tego koniecznie musicie dowiedzieć się sami.

Za czytanie Bezgrzesznej zabierałam się z ogromnym entuzjazmem, podszytym również lekkim strachem, że autorka wyczerpała już swoje pomysły i nic nowego mnie nie czeka. Na szczęście moje obawy okazały się płonne. Pomysłowość autorki po prostu nie zna granic, a w tej części przeszła samą siebie.

Gail Carriger zaserwowała nam jedną z najlepszych książek z tej serii, które miałam oczywiście możliwość czytać. Fabuła jest doskonale dopracowana i prowadzona w nienaganny sposób. Doskonale widać, że autorka położyła w tej części dużo większy nacisk na akcję i iście steampunkowy klimat. Znajdziemy tu więc wiele różnorakich i zarazem dziwnych cudów techniki, choćby wspominane wcześniej mechaniczne biedronki. Natomiast wątki paranormalne zostały zepchnięte na dalszy plan. Dzięki temu książka jeszcze bardziej zyskała na wartości. Akcja wciąga czytelnika w swoje szpony już od samego początku i nie wypuszcza dopóki nie ukończy się książki. Tempo jest naprawdę dynamiczne i przepełnione niespodziewanymi zwrotami akcji.

Cała seria ma to do siebie, że aż roi się w niej od sarkazmu i przekomicznych sytuacji, których główną prowodyrką jest głównie właśnie Alexia. Chociaż muszę przyznać, że tym razem i lord Maccon również wesoło sobie poczynał i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wydaje mi się, że takie humorystyczne sytuacje to już znak rozpoznawczy autorki.

Podsumowując. Bezgrzeszna to wciągająca, porywająca, przezabawna… itd. itp, książka, którą każdy powinien poznać. Autorka udowadnia, że jeszcze nie wszystkie karty zostały odkryte, a świat nadprzyrodzony wcale nie musi być taki sztywny i ograniczony. Po prostu polecam. Sami przeczytajcie i wyróbcie sobie zdanie nie tylko o tej książce, ale o całej serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczurki nie dają się wygryźć

Kolejne przygody wesołych szczurków. Szczurki wybrały się na wakacje... po powrocie zaś zastała je przykra niespodzianka - w ich kanale zagnieździły...

zgłoś błąd zgłoś błąd