Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szósta era

Wydawnictwo: Replika
6 (97 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
11
7
21
6
24
5
18
4
5
3
4
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-76741-21-5
kategoria
horror
język
polski
dodał
armagedono

Duchy Azteków i najbardziej krwawe indiańskie bóstwa od dawna planowały zemstę na białym człowieku. Nie były na to gotowe... aż do teraz. Dawid Galiński jest nauczycielem biologii w liceum. Podczas zajęć jeden z jego uczniów przechodzi dziwną metamorfozę i zaczyna recytować słowa pradawnej pieśni. Niedługo potem inny uczeń zostaje brutalnie zamordowany. Galiński doznaje wrażenia, że coś...

Duchy Azteków i najbardziej krwawe indiańskie bóstwa od dawna planowały zemstę na białym człowieku. Nie były na to gotowe... aż do teraz.
Dawid Galiński jest nauczycielem biologii w liceum. Podczas zajęć jeden z jego uczniów przechodzi dziwną metamorfozę i zaczyna recytować słowa pradawnej pieśni. Niedługo potem inny uczeń zostaje brutalnie zamordowany. Galiński doznaje wrażenia, że coś zagnieździło się w jego głowie. To mówi do niego. Śledzi każdy jego ruch...
Tymczasem dochodzi do kolejnych mordów. Ofiarom są wyrywane serca, a ich ciała zostają obdarte ze skóry. Poznań staje się epicentrum niewytłumaczalnych, szokujących wydarzeń, które wstrząsają jego mieszkańcami.
Świat stanął w obliczu wielkiej zagłady, jaką dawno temu przepowiedzieli Indianie Mezoameryki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2011

źródło okładki: http://www.replika.eu/nowosci.php?wyd=1&id3=318

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Nadchodzi era zemsty!

Roberta Cichowlasa z pewnością nie sposób nazwać pisarzem debiutantem. Publikuje swoje teksty od kilku lat, ma na swoim koncie udział w licznych antologiach i kilka powieści. "Szósta era", wydana nakładem wydawnictwa Replika, jest jednak na swój sposób debiutem Cichowlasa, gdyż to pierwsza samodzielna powieść autora, który dotychczas pisywał głównie we współpracy z innymi pisarzami. Usamodzielnienie bez wątpienia mogę uznać za bardzo udane.

Autor znany jest głównie z tekstów o mocnym charakterze, wypełnionych wszechobecną grozą. Nie inaczej jest w przypadku "Szóstej ery". Jest to niemal klasyczny horror klasy B, historia przeciętnego poznańskiego nauczyciela, Dawida Galińskiego, którego proste i poukładane życie zaczyna się pewnego dnia komplikować. Zaczyna się od dziwnego zachowania jednego z uczniów, a niedługo potem jeden z jego wychowanków pada ofiarą morderstwa. Im dalej postępuje akcja powieści, tym gęściej ścielą się trupy, a okoliczności poszczególnych śmierci są coraz bardziej niezrozumiałe. Do tego wszystkiego, w samym środku Poznania wyrasta aztecka piramida, a do głównego bohatera przemawia z wnętrza jego umysłu ktoś, nazywający siebie Opierzonym Wężem.

Akcja powieści jest wartka, pozwalająca na płynne pochłanianie kolejnych stron. Autor nie zanudza nas niepotrzebnymi wstawkami, koncentruje się tylko na tym co istotne. Dzięki temu aż nie chce się odrywać od czytania, aby jak najprędzej poznać rozwiązanie mnożących się zagadek i tajemnic, oraz dowiedzieć się...

Roberta Cichowlasa z pewnością nie sposób nazwać pisarzem debiutantem. Publikuje swoje teksty od kilku lat, ma na swoim koncie udział w licznych antologiach i kilka powieści. "Szósta era", wydana nakładem wydawnictwa Replika, jest jednak na swój sposób debiutem Cichowlasa, gdyż to pierwsza samodzielna powieść autora, który dotychczas pisywał głównie we współpracy z innymi pisarzami. Usamodzielnienie bez wątpienia mogę uznać za bardzo udane.

Autor znany jest głównie z tekstów o mocnym charakterze, wypełnionych wszechobecną grozą. Nie inaczej jest w przypadku "Szóstej ery". Jest to niemal klasyczny horror klasy B, historia przeciętnego poznańskiego nauczyciela, Dawida Galińskiego, którego proste i poukładane życie zaczyna się pewnego dnia komplikować. Zaczyna się od dziwnego zachowania jednego z uczniów, a niedługo potem jeden z jego wychowanków pada ofiarą morderstwa. Im dalej postępuje akcja powieści, tym gęściej ścielą się trupy, a okoliczności poszczególnych śmierci są coraz bardziej niezrozumiałe. Do tego wszystkiego, w samym środku Poznania wyrasta aztecka piramida, a do głównego bohatera przemawia z wnętrza jego umysłu ktoś, nazywający siebie Opierzonym Wężem.

Akcja powieści jest wartka, pozwalająca na płynne pochłanianie kolejnych stron. Autor nie zanudza nas niepotrzebnymi wstawkami, koncentruje się tylko na tym co istotne. Dzięki temu aż nie chce się odrywać od czytania, aby jak najprędzej poznać rozwiązanie mnożących się zagadek i tajemnic, oraz dowiedzieć się wreszcie, jak ostatecznie potoczy się los Dawida. Do współczesnych realiów, autor wplata coraz więcej elementów kultury azteckiej, stopniowo odkrywając przed czytelnikiem tajemnice wierzeń Indian Ameryki Środkowej. Wszystkie opisy kultury Azteków stanowią część opowiadanej historii, a ich wyjaśnienia są zgrabnie wplecione w tekst, dzięki czemu oszczędzono nam niepotrzebnych przypisów. Trzeba przyznać, że temat ten musi być autorowi szczególnie bliski i dobrze znany, a do jest tego bardzo przystępnie przekazany czytelnikowi, czego najlepszym dowodem jest fakt, iż nawet tak nieobyty w temacie osobnik jak ja, czuje się po lekturze bogatszy o odrobinę nowej wiedzy.

W kwestii wydania "Szósta era" prezentuje się bardzo dobrze. Miękka okładka ze skrzydełkami i klimatyczną ilustracją, cena całkiem przystępna. Kuleje trochę korekta, co może wybijać z rytmu czytania, na szczęście sama jakość tekstu nadrabia ten problem.

Wbrew pozorom i opiniom, które do mnie docierały, "Szósta era" nie jest zwykłym, kiczowatym wręcz horrorem, a naprawdę dobrą książką wartą przeczytania. Owszem, oferuje wszystko, czego można spodziewać się po typowym horrorze klasy B, czyli akcję ociekającą litrami krwi, zabójcze zjawiska nadprzyrodzone, nieprawdopodobną fabułę i wyszukane sceny erotyczne. Przede wszystkim jednak, jest to kawał świetnej literatury rozrywkowej, idealny do tego, by oderwać się trochę od rzeczywistości i przeżyć wraz z bohaterem nieprawdopodobną historię. Ja ją przeżyłem i nie nudziłem się ani przez chwilę. A przecież to w tego typu literaturze najważniejsze.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (208)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2171
wiejskifilozof | 2016-02-14
Na półkach: Przeczytane

Właśnie odkryłem super polski horror.A jeszcze kiedyś słowo Polski Horror.Znaczyło,tyle co super samochód z Bhutanu.Czy laptop z Ugandy.
Czyli coś czego nie ma,a tu proszę szanownych państwa.Jest i to kawał dobrej literatury.
Szósta Era,to książka troszkę w stylu Mastertona.Nie,żebym się czepiał.Uwielbiam horrory Grahama Mastertona.Ale,ta książka nie jest dosłowną kalką Jego twórczości.Choć zauważam podobieństwa.
Lubię jak w horrorze są dawni Bogowie.Tu mam do czynienia z Aztekami.

Przepraszam,że nie będę opisywał nazwy Bóstw.Bo,są trudne.Ale każdy,kto interesuje się tym tematem.Wie,o kim mówię.
Akcja toczy się w Poznaniu ( nie byłem).
Autor opisuje ulice i budynki z tego miasta.
Mamy tu nauczyciela biologii.Który ma walczyć ze złem.

W horrorze dużo się dzieje.Są okrutne mordy,pojawia się piramida aztecka.
Pojawia się też,pewien profesor.
Mamy,tu też scenę seksu.Między nauczycielem,a jego partnerką.

Szósta Era,kończy się bardzo ciekawie.Ba,nawet dla mnie zaskakująco.
Dla mnie...

książek: 1333
ZARAZA | 2013-06-06
Przeczytana: czerwiec 2013

"Szósta era" posiada wiele cech horroru klasy B, ale mimo to podobała mi się. Chyba najbardziej ze względu na absurdalny pomysł. Pradawni bogowie Azteków w Polsce. No błagam. Ale kocham absurdy. "Szósta era" spowodowała, że miałam dreszcze na plecach. Dla miłośników horrorów :)

książek: 1017
McRap1972 | 2014-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014, E-booki
Przeczytana: 04 września 2014

Bardzo miłe zaskoczenie. Po wstępie spodziewałem się czegoś najgorszego i do czytania zabierałem się z ciężkim sercem. Na szczęście okazało się, że powieść to naprawdę udany horror. Autor nie jest może błyskotliwym pisarzem. Pisze dość pobieżnie i postaci jakie stworzył są być może zbyt papierowe. Ale to co najważniejsze w książce, czyli sam pomysł, sama wymyślona historia ... są już naprawdę bardzo bardzo udane. Książkę czyta się szybko, fabuła wciąga od razu i nie pozwala oderwać się od czytania do samego końca. Polecam

książek: 701
Asia | 2015-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2015

O rany... większych głupot już dawno nie czytałam :D a jednak książka ma w sobie coś co nie pozwoliło mi jej odłożyć i kazało przeczytać do końca (nie wiem może jakiś głos w głowie??). Trup ściele się gęsto, krew leje litrami ale na końcu jest jak zwykle happy end. Książka pomimo zapewnień we wstępie nie jest bardzo dobra. Jest przeciętna. Można przeczytać, ale szybko się zapomina.

książek: 1664
Isadora | 2011-07-16
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane, Horrory
Przeczytana: 16 lipca 2011

Szukając dla siebie odpowiedniej lektury tym razem postanowiłam sięgnąć po pozycję z pogranicza horroru i fantasy. Ostatecznie przekonał mnie do tego wyjątkowo dla mnie atrakcyjny opis z okładki informujący o "duchach Azteków", "indiańskich bóstwach" i "zagładzie z przepowiedni" oraz niebywale sugestywna okładka, gdzie na tle azteckiej piramidy wyrastającej pośrodku współczesnego miasta widnieje posążek indiańskiego boga.
Kultura mezoamerykańska od dawna mieści się w kręgu moich zainteresowań, zatem bez wahania postanowiłam zagłębić się w intrygująco zapowiadającą się wariację na jej temat.

"Szósta era" okazała się lekturą zaskakującą i nieprzewidywalną.
Po pierwsze - ze względu na oryginalną, pełną rozmachu fabułę osadzoną w realiach współczesnego Poznania. Ogromne wrażenie robi szokujący kontrast pomiędzy całkiem zwyczajną i dobrze znaną miejską codziennością oraz zwykłymi ludźmi pochłoniętymi swoimi przyziemnymi sprawami a koszmarną rzeczywistością starożytnych, krwawych,...

książek: 3307
aleksnadra | 2012-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wstęp do książki napisał Mort Castle- amerykański pisarz, nauczyciel pisarstwa, twórca horrorów.
Jako pisarz horrorów oraz nauczyciel pisarstwa Castle ma w dorobku ponad 350 publikacji obejmujących artykuły, opowiadania oraz kilka powieści takich jak: "Obcy" czy "Zagubione dusze". Pisarz przybliżył czytelnikowi swoje związki z Polską tj. prapradziadek autora był Polakiem i pod koniec XIX w. wyemigrował do Chicago. Mort Castle szczerze zachwyca się twórczością Roberta Cichowlasa.

Prawdę mówiąc podeszłam do do książki z wielkim sceptycyzmem, podejrzliwością z nutą niepokoju i ciekawości. Cóż pomysł aby Poznań stał się miejscem niewyjaśnionych i brutalnych wydarzeń: morderstwa w szkole, katastrofa lotnicza Boeinga 737 irlandzkich linii Ryanair, masakra w maltańskim zoo, brutalne morderstwo wiernych w kościele, wypadek autokaru czy piramida, która "wyrosła" we ciągu jednej nocy na środku miasta, jest innowacyjny i niespotykany często w innych powieściach. Zwykli poznańscy mieszkańcy...

książek: 792
Anka | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2013

Sięgając po tą książkę miałam obawy… a to, że autor o polskim nazwisku (!!!), a to, że fabuła bedzie nieskładna i nudna, a to, że czytanie będzie szło opornie… sama przedmowa zawierająca stosy pochwał dla autora spowodowała, że prawie odłożyłam książkę…
Jakież było moje zdziwinie, gdy po pierwszych kilku kartkach okazało się, ze autor doskonale poprowadził mnie wśród swoich fantazji i zasiał we mnie ciekawość!
Po pierwszym rozdziale zostałam pokonana! Wciągnęło mnie bez reszty…
Robert Cichowlas swoim piórem przypomina mi jednego z moich ulubionych autorów, G. Mastertona, co spowodowało, że całą książkę przeczytałam z olbrzymią przyjemnością i jednym tchem pomimo absurdalnego wręcz pomysłu na treść… . Majowie w Poznaniu…
Kto by przypuszczał… .
Czekam na kolejną taką pozycję.

książek: 106
ziomal666 | 2016-05-25
Na półkach: Polskie, Horrory, Przeczytane

Słaba pozycja jak na Cichowlasa, ale da się czytać.

książek: 57
Gosia_7 | 2012-02-10
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2012

Lubię powieści grozy, w których dzieją się różne niesamowite rzeczy i do końca nie wiadomo jak się historia potoczy. Pomysł na fabułę "Szóstej Ery" nie jest zły. Bóstwa oraz duchy Indian Mezoameryki zaczynają mścić się na białym człowieku za zbrodnie popełnione wieki temu na ich ludach. Celem jest z jednej strony zemsta, a z drugiej przywrócenie dawnej kultury ludów ery przedkolumbijskiej. Lektura książki jest ciekawa, bo właściwie do końca nie wiadomo jak się skończy ta cała historia z potężnym jak się okazuje wrogiem. Ciekawa, ale jednak nie porywająca. Jest zbyt płytka na to, aby czytelnik został przez nią całkowicie pochłonięty. Momentami raził mnie język tej powieści. Przykładowo, gdy dzwoni telefon główny bohater zastanawia się: "Kto mógł napier…. o tej porze?" A tym głównym bohaterem jest nauczyciel w liceum, a nie menel spod budki z piwem. Takich kwiatków było dużo, zdecydowanie za dużo jak na mój gust.
Szata graficzna jest ładnie i ciekawie skomponowana. Okładka ze...

książek: 89
armagedono | 2011-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2011

Robert Cichowlas to pisarz, redaktor i publicysta. Ukończył kulturoznawstwo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Publikował w prasie, Internecie oraz w antologiach. W roku 2009 podjął współpracę z Jackiem M. Rostockim, w efekcie czego powstała antologia „Sępy”, natomiast w 2010 roku zaczął pisać do spółki z Kazimierzem Kyrczem- ich ostatnie dzieła to powieści: „Koszmar na miarę” i „Efemeryda”, które zyskały w oczach czytelników spore uznanie. W przygotowaniu znajdują się kolejne książki. Jego najnowsze dzieło nosi tytuł „Szósta era”.
Poznań- wydawałoby się, że to zwykłe Polskie miasto, niczym nie wyróżniające się spośród wielu innych. Jednak tyko do pewnego czasu…
Dawid Galiński jest nauczycielem biologii w jednym z poznańskich liceów. Pewnego razu na jego lekcji zaczynają dziać się zaskakujące rzeczy. Jeden z uczniów wyrwany do odpowiedzi dziwnie się zachowuje. Jego oczy stają się czerwone, z dłoni wolno spływają stróżki krwi, a on sam zaczyna recytować słowa...

zobacz kolejne z 198 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Zombie.pl
    Zombie.pl
    Łukasz Radecki, Robert Cichowlas
  • Brama 1/2015
    Brama 1/2015
    Robert Cichowlas, Woj­ciech Gunia, Jarosław Turowski, Agnieszka Pilecka, Piotr K...
  • Miasteczko
    Miasteczko
    Łukasz Radecki, Robert Cichowlas
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd