Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Naznaczona

Tłumaczenie: Renata Kopczewska
Cykl: Dom Nocy (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
6,36 (10496 ocen i 1123 opinie) Zobacz oceny
10
1 008
9
1 013
8
1 162
7
2 106
6
1 862
5
1 426
4
554
3
660
2
287
1
418
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marked
data wydania
ISBN
9788324578184
liczba stron
328
język
polski

Seria utrzymana w stylu sagi Zmierzch. Akcja rozgrywa się w środowisku amerykańskich nastolatków naznaczonych wampiryzmem, uczęszczających do specjalnej szkoły, pozwalającej im zdobyć kwalifikacje dorosłego wampira. Początkująca wampirzyca, Zoey Redbird, trafia do szkoły Domu Nocy. To tu będzie musiała przejść nieodzowną Przemianę, by zdobyć kwalifikacje dorosłego wampira. Pomimo początkowych...

Seria utrzymana w stylu sagi Zmierzch.
Akcja rozgrywa się w środowisku amerykańskich nastolatków naznaczonych wampiryzmem, uczęszczających do specjalnej szkoły, pozwalającej im zdobyć kwalifikacje dorosłego wampira.
Początkująca wampirzyca, Zoey Redbird, trafia do szkoły Domu Nocy. To tu będzie musiała przejść nieodzowną Przemianę, by zdobyć kwalifikacje dorosłego wampira.
Pomimo początkowych trudności, przyzwyczaja się do nadprzyrodzonych zdolności, jakimi obdarzyła ją Nyx, Bogini Wampirów, i coraz lepiej wchodzi w rolę nowej przywódczyni Cór Ciemności. I co najważniejsze - zaczyna czuć się w Domu Nocy, jak w swym własnym. Ma swego chłopaka, a nawet... dwóch. Ale oto zdarza się coś niewyobrażalnego. Pewnego dnia w zewnętrznym świecie ludzi ginie kilkoro nastolatków, a wszystkie ślady prowadzą do Domu Nocy. Zoey zaczyna zdawać sobie sprawę, że nadprzyrodzone siły, które wyróżniają ją spośród innych, mogą też obrócić się przeciwko jej najbliższym. Dziewczyna zwraca się o pomoc do swych nowych przyjaciół, a wtedy śmierć zakrada się również do Domu Nocy. Zoey musi pogodzić się ze zdradą, która łamie jej serce i podkopuje fundamenty jej nowo zbudowanego świata.

 

źródło okładki: http://ecsmedia.pl/c/naznaczona-dom-nocy-1-b-iext4832625.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 191
Emms | 2013-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W poszukiwaniu książek o wampirach pożyczyłam tą pozycję od o kilka lat młodszej koleżanki. Ja rozumiem ją, że to czyta i jej się podoba, bo ma 15 lat, ale nie rozumiem siebie dlaczego skończyłam to czytać...?
Nie zerkając na tył książki otwarłam ją i zaczęłam czytać. Od razu uderzył we mnie prosty, infantylny język książki, jakim została napisana. No więc już po kilku stronach starałam się nie zwracać uwagi na prostotę języka, z myślą, że kierowany jest on do młodzieży.
Ja jako, że mam 19 lat szukam innych, bardziej ambitnych książek i takie coś w zupełności mnie nie zadowala. To pierwsza, z wielu wad "Naznaczonej".

Infantylnie opisane jak Afrodyta robi loda Erikowi nie wzbudziło we mnie sympatii, a wręcz obrzydzenie. Czytałam już wiele rzeczy, ale przy tym fragmencie miałam wrażenie, że autorka się jara tym, że opisuje seks oralny i uważa, że to podniesie poziom książki. To druga wada.

Zaczynając czytać tą książkę w głowie miałam jedną myśl "przecież nie mogę znaleźć gorszej książki o wampirach od zmierzchu". Oh, jaka pomyłka! Przy tej pozycji saga "Zmierzch" wydaje się być na prawdę ciekawą lekturą! O wiele bardziej mnie zaciekawiła niż to, bo było o wiele bardziej ciekawa! Po przeczytaniu "Naznaczonej" zmieniłam o 180* punkt widzenia sagi "Zmierzch".

Kończąc czytać tą książkę byłam bardzo zaniepokojona, ponieważ widziałam, że kartek do końca zostało na prawdę mało, a w książce się nic nie dzieje.
Scena kulminacyjna, która miała wzbudzić w nas największe emocje, oczekiwania, niepokój, strach, zaciekawienie była... NUDNA. Nic się nie działo... No może coś się działo, ale było to w taki sposób opisane, że poczułam, że to jest jedna z wielu scen, a nie ta jedyna, kulminacyjna. Warto wspomnieć, że oprócz tej sceny, książka nie zawierała innych ciekawych wątków. W ogóle miałam wrażenie, że cała lektura nie zawiera innych wątków, innych scen, po prostu nic się nie działo.

Irytowało mnie również to, że główna bohaterka została przedstawiona jako jakaś zadufana w sobie panna, która od razu poznaje TEGO JEDYNEGO, NAJPRZYSTOJNIEJSZEGO chłopaka w szkole i on od razu się nią interesuje. Bez żadnych dramatów i bez emocji... Flaki z olejem... -_-

Oczywiście Zoe jest w szkole 2 dni, a już ma przyjaciół, chłopaka, wrogów. I sama uważa siebie za najwyższą kapłankę. Serio?

Postacie nie są charakterystyczne i opisane bardzo prostolinijnie przez autorkę.
Irytujący jest też fakt, że sprawa wampirów, które teraz (na boga! mają swoją szkołę, są niegroźne, nie mają kłów i nie muszą pić krwi!) zeszła na dalszy plan, a na pierwszym planie było zakochanie się Zoe w Eriku i jej konflikt, o nie wiadomo co, z Afrodytą.


DLACZEGO WAMPIRY, ZE STRASZNYCH POSTACI, KTÓRYMI BYŁY, STAŁY SIĘ MILSZE OD LUDZI?? DLACZEGO?!

Tak przewidywalnej książki już dawno nie czytałam i mam nadzieję długo nie czytać podobnej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Haker umysłów

"Haker umysłów", czyli jak reklamuje sam autor to książka o tym, "jak za pomocą NLP i psychologii wywierania wpływu kontrolować umysły...

zgłoś błąd zgłoś błąd