Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atrofia

Tłumaczenie: Magdalena Rychlik
Cykl: Chemiczne światy (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,87 (985 ocen i 148 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
110
8
169
7
250
6
215
5
96
4
42
3
28
2
10
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wither
data wydania
ISBN
9788376488219
liczba stron
320
język
polski
dodała
Justilla

Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci… Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”. Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie...

Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci…
Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”.

Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie dziewczęta zmuszane są do poligamicznych małżeństw, by zapewnić przetrwanie gatunku. Rhine, Jenna i Cecily trafiają do ekskluzywnej rezydencji w gaju pomarańczowym, gdzie wszystkie poślubia młody syn właściciela. Serce Rhine bije jednak dla Gabriela, młodego Służącego, który zaryzykuje wszystko, by pomóc jej odzyskać wolność. Dziwaczny świat luksusu i piękna, skrywający mroczne sekrety, rozciąga swoje macki, wabi dziewczęta iluzją. Lecz widmo śmierci wciąż krąży wokół nich, niepogodzonych z losem. Liczą na cud, a każdemu z czymś innym się kojarzy prawdziwe życie.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,61155

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1326
Lenka | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane, 2013, Pożyczone
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Wszystkie dystopie są do siebie podobne. Mniej lub bardziej, ale wszystkie mają mnóstwo łączących je szczegółów. "Atrofia" również należąca do tego typu literatury nie wyróżnia się na tle pozostałych dystopii. Nie ma w niej nic, co wyniosłoby ją na piedestał ponad inne książki o tej tematyce. Jej największym atutem jest fakt, że szybko i dobrze się czyta.

Dobra. To słowo pasuje do "Atrofii" pod każdym względem. Jest to powieść AŻ lyb TYLKO dobra. Zaczynając od najmniejistotnych spraw jak okładka, która jest miła dla oka, lecz nie zachwyca, kończąc na fabule.

Rzecz dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Kilkaset lat później, w czasach, gdy pogląd o stworzeniu ludzi idealnych, dzięki biologicznym metodom zaplódnienia wciela się w życie. W ten sposób powstają ludzie długowieczni, wolni od chorób i nnych przypadłości. Ale tylko pierwsze pokolenie powstałe w ten sposób ma takie właściwości. Kolejne pokolenie umierają przedwcześnie. Chłopcy w wieku 25, a dziewciąta w wieku 20 lat. Ta sytuacja sprawiła, że często dochodzi do porwań nastolatek i poligamicznych ślubów w celu zachowania rasy ludzkiej.

Jedną z dziewcząt porwanych i zmuszonych do małżeństwa z zupełnie obcym mężczyzną jest Rhine. Osiemnastoletnie blondynka mająca oczy w różnych kolorach zostaje zabrana z rodzinnego Nowego Jorku i zabrana na Florydę. Główna bohaterka i narratorka w jednym cały czas planuje ucieczkę i powrót do rodzinnego miasta. Nie chce zżywać się z nowym mężem i pozostałymi żonami. Natomiast bardzo zżywa się z jednym z kelnerów...

Powieści dystopiczne przeważnie posiadają narrację w pierwszej osobie liczby pojedynczej. "Atrofia" nie jest wyjątkiem od tej reguły. Niestety, staje się to coraz bardziej nudne i czasem chciałabym przeczytać książkę o obiektywnej narracji. Ach, marzenia ściętej głowy...

"Atrofia" to pierwsza część trylogii "Chemiczne światy". Niestety, póki co w Polsce nie została wydana kontynuacja. I raczej nie nastąpi to w najbliższym czasie. A szkoda, bo chciałabym wiedzieć jak dalej potoczą się losy bohaterów.

Fabuła książki nie jest zbyt wyszukana. Na ogół łatwa do przewidzenia, wręcz schematyczna. Od razu wiadomo kto jest kim i kto rozdaje karty w tej grze. Szczerze mówiąc liczyłam na jakieś zaskoczenie, niespodziwany finał, który zrujnuje moje średnie zdanie na temat tej książki. Nie doczekałam się.

Czytając, wciąż przychodziły mi na myśl dwie inne trylogie tego typu -"Delirium" Lauren Oliver oraz "Deklarację" Gemmy Maley. Mnóstwo identycznych szczegółów pojawia się zarówno w "Atrofii" jak w jednej (lub obu) z wyżej wymienionych trylogii. A to znacznie obniża wartość powieści.

Polecam? Chyba tak. Jeśli się nudzisz, lub masz słabość do wszystkich dystopii zapewne "Atrofia" będzie dobrym wyborem. Ale jeśli szukasz świeżej krwi i powiewu nowości, raczej poszukaj innej powieści. Osobiście chętnie sięgnę po kontynuacje mając nadzieję, że znajdę w niej coś zaskakującego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna #9

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej amerykańskiej autorki i wspominać je będę bardzo pozytywnie. Pewnej sylwestrowej nocy młody kierowca limu...

zgłoś błąd zgłoś błąd