Książka Roku 2018

Lampa Aladyna i inne opowiadania na przekór niepamięci

Tłumaczenie: Joanna Skórnicka
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,33 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
3
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Lámpara de Aladino
data wydania
ISBN
978-83-7392-353-9
liczba stron
152
słowa kluczowe
Lieratura chilijska
język
polski
dodała
Dorota_1988

Dla miłośników twórczości Luisa Sepulvedy ten tomik jest prawdziwą lampą Aladyna. W zamieszczonych w nim dwunastu opowiadaniach popularny pisarz chilijski zaprezentował coś w rodzaju barwnego skrótu czy też „przeglądu firmowego” własnej twórczości – jej najczęstszych motywów i form. Spotykamy tu bohaterów znanych już z innych jego książek. Teksty dłuższe, z rozbudowaną fabułą obejmującą...

Dla miłośników twórczości Luisa Sepulvedy ten tomik jest prawdziwą lampą Aladyna.
W zamieszczonych w nim dwunastu opowiadaniach popularny pisarz chilijski zaprezentował coś w rodzaju barwnego skrótu czy też „przeglądu firmowego” własnej twórczości – jej najczęstszych motywów i form.
Spotykamy tu bohaterów znanych już z innych jego książek. Teksty dłuższe, z rozbudowaną fabułą obejmującą niekiedy wiele lat, są przeplatane miniaturowymi impresjami.
Żart miesza się z tragizmem, realizm z fantazją, miłość z polityką. Autor proponuje nam między innymi zagadkę kryminalną, opowieść niesamowitą, melodramat, wspomnienie, balladę łotrzykowską, bajkę filozoficzną i chwilę zadumy.
Akcja rozgrywa się w najrozmaitszych miejscach: z amazońskiej dżungli zamieszkanej przez prastare plemiona przenosimy się do zaśnieżonego Hamburga, a z wyludnionych wietrznych wysp Dalekiego Południa do tętniącej życiem Aleksandrii czy roztańczonego Rio.
Pojawiają się wątki, które dominują w dziełach Sepulvedy pierwsze młodzieńcze porywy i wtajemniczenia, zagrożenie, jakie niesie naturze współczesna cywilizacja, wreszcie dziwne, poplątane losy los XX-wiecznych Chilijczyków, uchodźców z własnego kraju, skazanych na tułaczkę po świecie – krótko mówiąc, wszystko to, co pisarz stara się uchronić przed niepamięcią.

 

źródło opisu: Noir sur Blanc, 2011

źródło okładki: http://www.noir.pl/lampaaladyna/produkt/525.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (36)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 990
Nemeni | 2011-06-28
Przeczytana: czerwiec 2011

Zatrzymane w kadrze, ocalone od niepamięci, na przekór zapomnieniu. Takie właśnie są opowiadania Luisa Sepúlvedy ze zbioru zatytułowanego „Lampa Aladyna”.

W dwunastu bardzo zróżnicowanych zarówno pod względem treści, formy, objętości jak i stylu opowiadaniach, które śmiało określić możemy powieściami w miniaturze, Sepúlveda wskrzesza swoich dawnych bohaterów a zarazem ukazuje nam całe bogate spektrum twórczości. Jest to prawdziwa podróż w krainę wspomnień pisarza, w której postaci z jego życia szepczą nam do ucha swoje historie, a nad wszystkim unosi się uczucie nostalgii, zadumy i opuszczenia, oddane z tak charakterystyczną dla twórczości tego chilijskiego autora dokładnością i drobiazgowością.

Prostota i wyrafinowanie – te dwa słowa nie wykluczają się wzajemnie, gdy mówimy o twórczości Luisa Sepúlvedy. Jego opowiadania są łatwe w odbiorze, nieskomplikowane językowo, a zarazem tak pełne elegancji, znaczeń, szlachetności.
„Lampę Aladyna” śmiało można polecić każdemu...

książek: 468
macieklew | 2018-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2018

„Lampa Aladyna” to zbiór dwunastu opowiadań znanego chilijskiego prozaika, Luisa Sepulvedy. Opowiadania te różnią się między sobą dość znacznie – od krótkich, dwustronicowych miniaturek, po rozbudowaną historię detektywistyczną. Od impresjonistycznych obrazków z życia mieszkańców Patagonii, po dzieje wieloletniej miłości latynoamerykańskich rewolucjonistów.

Opowieści (na przekór niepamięci) mają również pewne elementy wspólne – jest w nich dużo odniesień literackich i kulturalnych, a także nawiązań do realnych postaci (współczesnych i historycznych). Autor opowiada w nich o różnych miejscach na świecie – od Patagonii, poprzez kraje śródziemnomorskie, aż do wielkich miast europejskich (Niemcy) i południowoamerykańskich (Rio).

Sepulveda potrafi zachwycić umiejętnością uchwycenia i oddania lokalnego klimatu zaułka miasta, zarysowania niewidocznego dla śpieszącego się przechodnia tła, szybkiego scharakteryzowania jakiejś drugoplanowej postaci. Regionalny koloryt – to jest to, co moim...

książek: 130
Andrzej | 2018-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2018

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sepulvedy jak i z literaturą chilijską.Lampa Aladyna i inne opowiadania na przekór niepamięci to zbiór kilkunastu opowiadań w których autor dość łatwo przeskakuje z różnych miejsc świata w którym odgrywa się akcja tych opowiadań ,jak i z wątkami opowiadań które są różnorodne.
Opowiadania w Lampie Aladyna znajdujemy opowieści w których akcja rozgrywa się w Aleksandrii,Santiago,Patagonii,Hamburgu,Rio de Janeiro.W Lampie Aladyna spotykamy się z opowiadaniami w których głównymi bohaterami są psy,znajdujemy opowiadanie o poecie,o poszukiwaniu miłości,jest tu także opowiadanie o treści kryminalnej moim zdaniem najlepsze w zbiorze,a jej zakończenie jest dość zaskakujące.Według mnie do najlepszych opowiadań w Lampie Aladyna należą: Anioł Zemsty,Uparty płomyk szczęścia,Biesiada z umarłymi poetami,Kawiarnia Miramar,Ding Dong,Ding Dong taki jest miłości los.

książek: 874
Rafał Niemczyk | 2011-10-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2011

"Choćby pobieżne zarysowanie życiorysu Luisa Sepulveda jest niezwykle przydatne, by zrozumieć sens opowiadań zawartych w zbiorze „Lampa Aladyna i inne opowiadania na przekór niepamięci”. Wszystkie utwory łączy zarówno krótka forma, jak i sugestywna wymowa wykreowanych w nich światów i bohaterów. Chilijski pisarz zaskakuje nie tylko mnogością stylów i oryginalnych pomysłów, ale również sposobami przedstawienia zdarzeń, uczuć ludzi oraz – łączących ich na płaszczyznach życia – imponderabiliach.

„Kawiarnia Miramar” to opowieść rozgrywająca się w mistycznie nakreślonych realiach śródziemnomorskiej Aleksandrii, pełna symbolicznej metafizyki, „uduchowiona” w charakterystyczny dla pisarza sposób.
„Biesiada z umarłymi poetami” to hołd złożony trójce „przyjaciół po piórze” Sepulvedy, którzy padli (choć każdy z nich w inny sposób) ofiarami niewytłumaczalnej brutalności świata. Ale uwaga! Chilijczyk nie zagrywa tutaj najtańszymi emocjami, nie rozckliwia się – wręcz przeciwnie: cała historia...

książek: 1806
Evia | 2017-08-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

Nie moje klimaty. Czytało się ciężko..😉

książek: 299
greggreg86 | 2019-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2019
książek: 247
un_forestiero | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 958
mamaKa | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2015
książek: 509
Lunaya | 2013-10-25
Przeczytana: 26 marca 2014
książek: 38
Mrek | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 26 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd