Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwa dni na śmierć

Tłumaczenie: Beata Biały
Seria: Demony
Wydawnictwo: G+J
6,38 (21 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
1
7
8
6
1
5
2
4
0
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deux jours a teur
data wydania
ISBN
9788361299301
liczba stron
194
słowa kluczowe
destrukcja, upadek
język
polski
dodała
Katarzyna

Antoine Méliot, facet tuż po czterdziestce. Cudowna żona, trójka wspaniałych dzieci (w tym słodkie niemowlę), wierni przyjaciele, gustownie umeblowany dom, dobrze płatna praca. Życie Antoine'a jest bez zarzutu. Tyle że pewnego październikowego dnia daje sobie jeden weekend na zniszczenie swojego szczęścia - nie tylko szalonej miłości do żony i dzieci, ale i głębokich więzi, jakie od lat łączą...

Antoine Méliot, facet tuż po czterdziestce. Cudowna żona, trójka wspaniałych dzieci (w tym słodkie niemowlę), wierni przyjaciele, gustownie umeblowany dom, dobrze płatna praca. Życie Antoine'a jest bez zarzutu. Tyle że pewnego październikowego dnia daje sobie jeden weekend na zniszczenie swojego szczęścia - nie tylko szalonej miłości do żony i dzieci, ale i głębokich więzi, jakie od lat łączą go z przyjaciółmi. Tylko dwa dni na destrukcję całego swojego życia. Pozostaje pytanie, jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Marion, dawna szkolna miłość Antoine'a, oraz "czarny pająk", którego hołubi w sobie od dzieciństwa i który może się przebudzić przy pierwszym wstrząsie.
Dwa dni na śmierć to napisana w ostrym stylu, niepokojąca powieść. François d'Epenoux ukazuje przenikliwy portret człowieka, który postanowił dojść do kresu, niszcząc wszystko, co w jego życiu było naprawdę ważne.

 

źródło opisu: wwww.merlin.pl

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 331
czytający | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2015

Będąc świadkiem tak wyuzdanej i mało estetycznej autodestrukcji, mogłem nasycić się obrzydliwością zadawania bólu wszystkim ukochanym osobom. Każdy kolejno zadawany cios, powiększał tylko moje przeświadczenie, że to wszystko zmierza do najgorszego z możliwych zakończenia. Tyle zła, ile się wylało z kartek tej książki uświadomiło mi tylko, że mam do czynienia z czystym szaleństwem. Nigdy bym nie pomyślał, że w dwa dni można zakończyć wszystko co jest dla nas najlepsze w życiu i to w dodatku w tak koszmarnym stylu. Czy aby zniszczyć życie w interesujący sposób, potrzebujemy zadać tyle cierpienia? Czy opętanie może nam dać tak wielkie poczucie spełnienia?

"Dwa dni na śmierć" to portret paranoidalnego skazańca, który dostał wyrok od swojego własnego organizmu. Wiedząc że zostało mu mało czasu musi umrzeć w dwa dni. Oczywiście ta szybka śmierć jest tylko symbolem pogodzenia rodziny z najgorszym. Niestety, zanim to nastąpi, musimy podczas nawet wartkiej akcji znosić wymiociny, wyzwiska i bijatyki. Dramaturgia rośnie z każdą przeczytaną stroną a pęknięcia w psychice głównego bohatera powiększają się błyskawicznie. Francois D'epenoux pokazuje, że tu nie ma miejsca na kłamstwa. W jego prozie liczy się tylko brutalna prawda. Każe nam patrzeć na koniec gry ale w najstraszniejszej odsłonie. Nie ma wygranych, wszyscy są przegranymi. Czy to zmęczenie życiem podyktowało pisarzowi taką książkę? W każdym razie trzeba przyznać, że z pewnością rozwój akcji przyciągnie niektórych czytelników. Ale tylko niektórych. Pozostali będą znudzeni cynizmem samotnika, który wybrał złą drogę. Inni nie poczują poczucia spełnienia, patrząc na wygłupy bohaterów a jedynie znudzenie z powodu źle dobranych zdarzeń.

Jeden weekend a tak wiele się wydarzyło. Pierwotna żądza zniszczenia obudziła się w kimś, kto powinien być wzorem cnót. Odejść bez żalu nie jest łatwo, jednak D'epenoux nie pokazał tego w wyśmienity sposób lecz co najwyżej w przeciętny. Niestety nie poczułem fascynacji błyskotliwymi dialogami. Nie przeżyłem uniesień na widok głębokich, egzystencjalnych przemyśleń, które mogłyby tu trafić na podatny grunt. Wszystko odbyło się szybko i w atmosferze tandetnej bylejakości. Może to wynika z tego, że nie czytam takiej literatury. Jestem zwolennikiem docierania do wszystkiego samemu, powoli i sumiennie węsząc w zamiarach pisarza. Lubię jak autor wiecznie coś przede mną ukrywa i nie kusi mnie akcją z filmu przygodowego. Wielką satysfakcję sprawia mi fakt, że mogę uczestniczyć w spektaklu budowania własnej interpretacji dzieła które czytam. Natomiast "Dwa dni na śmierć" okazało się jedynie czytadłem na jeden wieczór bez poważnej analizy ludzkiej psychiki.

Nie ukrywam, że skusił mnie tytuł, sugerujący prawdziwą ucztę dla duszy, która lubi rozważania ciężkiej wagi. Wpływ miał też krótki opis książki zamieszczony na jej okładce. To wszystko sugerowało, że mam do czynienia z ambitną literaturą, jednak się pomyliłem. Poza płytką lecz bujną akcją nie spotkało mnie nic fascynującego. A przecież w czytanej książce warto się zakochać, widząc w jej zdaniach to, na co sami niełatwo możemy wpaść a pisarz tylko podsuwa nam czasami mylne tropy. Na zakończenie wyrażę nadzieję, że nikt z czytających "Dwa dni na śmierć" nie wpadnie na pomysł tak drastycznego przekreślenia całego dorobku życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potęga teraźniejszości

Dzisiaj się poddałam. Może i jest to napisane mądrymi słowami i w ogóle sprawia wrażenie mądrej książki, ale strasznie ciężko się to czyta. Czytam to...

zgłoś błąd zgłoś błąd