Planeta burz; Błękitna cefeida

Okładka książki Planeta burz; Błękitna cefeida
Aleksander KazancewAleksander Kołpakow Wydawnictwo: SFAN-Club fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Планета бурь | Внуки Марса 1: Планета бурь; Голубая Цефеида
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Język:
polski
Średnia ocen

                5,0 5,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Planeta burz; Błękitna cefeida w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Planeta burz; Błękitna cefeida

Średnia ocen
5,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3033
134

Na półkach: ,

Przedruk przekładu z prasy ok. 1960 r. Jest to pierwsza wersja tej powieści. Poprawiona ukazała się w autorskim zbiorze Kazancewa "Внуки Марса" (1962), a osobno w 1963 (też pewnie trochę inna wersja). Kazancew przez całe życie pisał kolejne wersje swoich powieści. Im bliżej końca życia, tym były gorsze; jak twierdzą Rosjanie, wręcz kretyńskie. Jego powieści nie są dziś cenione w Rosji. Są uważane za schematyczne, brukowe i prymitywne. Czy ktoś pamięta, jak Strugaccy sparodiowali radziecką sf w arcydziele fantasy "Poniedziałek zaczyna się w sobotę"? Coś z tego można znaleźć w powieści "Сильнее времени" (1973).

"Planeta burz" pokazuje losy i odkrycia ekspedycji wysłanej na Wenus. Kazancew część swoich kosmicznych utworów (zwł. Фаэты 1974) umieścił w ramach swoistej historii świata (światów) zgodnej z koncepcjami Daenikina. Planetę Faeton zniszczyła wojna atomowa. Ocalały tylko załogi nielicznych statków kosmicznych naukowcy z palcówek innoplanetarnych (np. na Marsie). Jedna z grup zdołała wylądować na Ziemi. Było to kilkaset tysięcy lat temu. Faetonidzi wpłynęli na rozwój inteligencji małp i w konsekwencji stali się nauczycielami ludzkości. Ślady ich dawnej obecności na Wenus odkryli kosmonauci na Wenus ("planecie burz").

Kazancew pisał bardzo tradycyjnie, czerpał z garściami z przedwojennej sf (np. genialni samotni naukowcy), pełno u niego skromnych bohaterów świata i kosmosu, pięknych kobiet, romantycznych wątków, złych kapitalistów, kosmicznych przygód itp. Mimo niskich walorów literackich ta twórczość zachowała pewien urok.

W Polsce nigdy takiej sf nie mieliśmy (trochę szkoda). Tak naprawdę przekładów z rosyjskiego było u nas mało, a Kazancew miał wielu kolegów po piórze (na podobnym poziomie i o podobnej tematyce), np. Ołesia Berdnyka, w którego twórczości wątki mistyczno-okultystyczne były szczególnie wyraźne. Mnożyły się wyprawy kosmiczne, tajemnicze planety, kontakty z kosmitami, kwitła międzyplanetarna miłość, przeważnie on był Ziemianinem, ona nieziemką. Coś w rodzaju sowieckiej space opery z obowiązkowym zwycięskim komunizmem. Kosmiczna część "Mgławicy Andromedy" wpłynęła znacząco na przemożną część tamtejszej sf na równi z "Aelitą" Tołstoja. Byliśmy o krok od wydania "Gwiezdnego Korsarza" Berdnyka (czytałem, fatalna rzecz), ale na przeszkodzie stanęło aresztowanie autora za działalność "antyrosyjską" i patriotycznie proukraińską. I chyba nikt nie zamierzał wydawać legendarnej "Godziny Byka" Jefremowa (Czesi mieli dwa wydania!). Też szkoda.

"Błekitna cefeida" Kołpakowa to niewielkie "bonusowe" opowiadanie.

Przedruk przekładu z prasy ok. 1960 r. Jest to pierwsza wersja tej powieści. Poprawiona ukazała się w autorskim zbiorze Kazancewa "Внуки Марса" (1962), a osobno w 1963 (też pewnie trochę inna wersja). Kazancew przez całe życie pisał kolejne wersje swoich powieści. Im bliżej końca życia, tym były gorsze; jak twierdzą Rosjanie, wręcz kretyńskie. Jego powieści nie są dziś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Planeta burz; Błękitna cefeida

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Planeta burz; Błękitna cefeida