Na początku była Mein Kampf

Okładka książki Na początku była Mein Kampf autora Eugeniusz Cezary Król, 9788311168886
Okładka książki Na początku była Mein Kampf
Eugeniusz Cezary Król Wydawnictwo: Bellona historia
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2023-09-27
Data 1. wyd. pol.:
2023-01-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311168886
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na początku była Mein Kampf w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Na początku była Mein Kampf

Średnia ocen
6,8 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Na początku była Mein Kampf

Sortuj:
avatar
390
2

Na półkach: , ,

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia
avatar
36
33

Na półkach:

Czytam wszystko, co wychodzi spod pióra prof. Eugeniusza Króla. Jego książki udanie łączą znakomity warsztat historyka z talentem popularyzatora i publicysty historycznego, a niedawne krytyczne wydanie "Mein Kampf" opracowane właśnie przez prof. Króla uważam za wielkie dokonanie edytorskie Bellony. Gdzie jak gdzie, ale w Polsce takie wydanie powinno być dostępne już od dawna.

W tej najnowszej książce poruszył mnie materiał ilustracyjny. Z kilku powodów.

W rozdziale "Żydzi w propagandzie narodowego socjalizmu" autor zamieścił kilka ilustracji i zdjęć, które są wstrząsające. Niby je znamy, kiedyś gdzieś już je widzieliśmy, a jednak reprodukcja plakatu filmu "Żyd Suss" wbija w ziemię. Jak można manipulować masową wyobraźnią! W czasach mediów społecznościowych ta reprodukcja stanowi krzyczące ostrzeżenie.

W tymże rozdziale znajduje się zdjęcie z egzekucji Żydów w miejscowości Dubossarach w Mołdawii we wrześniu 1941 r. Zdjęcie jest nieco rozmazane, ale czytelne i widok kilkunastu żołnierzy strzelających z bezpośredniej odległości kilku metrów do bezbronnych ofiar stłoczonych w wykopanym najpewniej przez nich samych dole nie daje mi spać.

I przypomina to, o czym czytałem w książce "Mistrzowie śmierci" Richarda Rhodesa (tak, tego od "Jak powstała bomba atomowa"): po czerwcu 1941 r. Niemcy eksperymentowali z zabijaniem Żydów zaganiając ich do głębokich dołów i zalewając wapnem. Uznali tę metodę za nieefektywną, zostawało po niej za dużo "masy biologicznej", z którą trzeba było coś zrobić.

Wracając do książki prof. Króla: jest w niej także fotografia dwóch bydgoskich nauczycieli, rozstrzelanych w Dolinie Śmierci w Fordonie (dzielnicy Bydgoszczy) w październiku 1939 r. Mieszkałem w Bydgoszczy, wiem o krwawej niedzieli w Bydgoszczy, ale nie wiedziałem o tych egzekucjach w Fordonie. Chcę zapamiętać nazwiska tych dwóch nauczycieli.

Czytajmy tę książkę w kraju, w którym poseł na Sejm RP przy użyciu gaśnicy atakuje uczestników Chanuki w tymże Sejmie.

Czytam wszystko, co wychodzi spod pióra prof. Eugeniusza Króla. Jego książki udanie łączą znakomity warsztat historyka z talentem popularyzatora i publicysty historycznego, a niedawne krytyczne wydanie "Mein Kampf" opracowane właśnie przez prof. Króla uważam za wielkie dokonanie edytorskie Bellony. Gdzie jak gdzie, ale w Polsce takie wydanie powinno być dostępne już od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
243
240

Na półkach:

„Czy swoista kariera Mein Kampf nie jest aktem oskarżenia wobec wszystkich ważnych i możnych tamtego świata, którzy zaniechali nieodzownych działań? Czy nie spada na nich historyczna odpowiedzialność i czy nie powinny ciążyć na nich nieusuwalne wyrzuty sumienia?” (s.53)

Cenię dorobek badaczy oraz pisarstwo profesora Eugeniusza Cezarego Króla. Lektura jego twórczości jest zawsze dla mnie ciekawą intelektualną przygodą, mimo niełatwych tematów, które podejmuje polski badacz. Ostatnimi czasy, miałem okazję przeczytać tomik jego esejów, które jak sam pisze autor są o „zbrodni, cierpieniu, odwadze, a także o zwykłej ludzkiej przyzwoitości”. Oto kilka słów moich refleksji o niniejszym wydawnictwie.

Zebrane w tomie teksty, zostały przez autora wcześniej opublikowane w ramach cyklu ogólnopolskich konferencji „Auschwitz i Holokaust na tle zbrodni ludobójstwa w XX wieku” na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Eseje dotyczą wątków politycznych, społecznych, kulturalnych oraz biograficznych. Tekstem otwierającym są rozważania o „Mein Kampf”, w którym autor przedstawia czytelnikowi okoliczności powstania książki Hitlera oraz jej straszliwego „fenomenu”. Nie będę w tym miejscu omawiał wszystkich esejów. Skupię się na dwóch, które szczególnie były dla mnie interesujące.

„Po trzecie wreszcie – W. Hosenfeld po okresie wewnętrznych wahań przełamał wreszcie postawę biernej kontestacji i począł działać, co można określić mianem aktywnego sprzeciwu. Sprzyjały mu pola osobistej wolności, poszerzone za sprawą oficerskich awansów i uznania przełożonych, a także samodzielności organizacyjnej. Jego miejsce pracy stawało się z czasem rodzajem azylu dla Polaków i Żydów, zagrożonych z powodu politycznych i rasowych” (s.278)

Pierwszy z nich dotyczy postaci Wilhelma Hosenfelda – słynnego niemieckiego oficera, który uratował życie Władysławowi Szpilmanowi po upadku Powstania Warszawskiego. Postać Hosenfelda została spopularyzowana przez ciekawy film Romana Polańskiego pt. „Pianista”. W swoim eseju profesor Król przedstawia osobność i moralność niemieckiego oficera na podstawie jego listów oraz dzienników. Nie jest to esej „laurkowy”. Hosenfeld przeszedł bardzo długa drogę do potępienia narodowego socjalizmu oraz odczuwania wstydu za czyny swoich rodaków. Fragmenty jego epistolograficznej spuścizny, zamieszczone w tekście są poruszające. Zmuszają do refleksji nad ludzką naturą, która jest niezgłębiona i pełna tajemnic.

Drugi z esejów to rozważania autora na temat stosunków polsko-niemieckich na przestrzeni stuleci. To ciekawa opowieść o wzajemnym postrzeganiu siebie przez Niemców i Polaków, pełna anegdot oraz ciekawostek. Historia obu państw jest trudna, naznaczona wieloma trudnymi momentami - w szczególności doświadczeniami II wojny światowej - które wpływają na współczesną egzystencje obu państw i narodów. Jednakże w ostatnich dziesięcioleciach obie strony uczynniły wiele, aby prowadzić dialog, który umożliwia poznawanie siebie bez wzajemnych uprzedzeń. Pozostaje mieć nadzieję, że ta droga będzie kontynuowana.

„Przeciętni Niemcy wiedzieli o przygotowaniach i przebiegu Holokaustu znacznie więcej aniżeli przekazywała to oficjalna propaganda i dużo więcej, aniżeli byli skłonni przyznać po zakończeniu drugiej wojny światowej. Istnieją przecież bezsporne, w postaci raportów służb specjalnych (SD, Gestapo) dowody na rozprzestrzenianie się wiedzy o deportacjach i potwornościach na Wschodzie, nosicielami byli głównie żołnierze na urlopach i zagraniczne rozgłośnie radiowe, słuchane coraz szerzej, mimo groźby surowych konsekwencji” (s.158)

„Czy swoista kariera Mein Kampf nie jest aktem oskarżenia wobec wszystkich ważnych i możnych tamtego świata, którzy zaniechali nieodzownych działań? Czy nie spada na nich historyczna odpowiedzialność i czy nie powinny ciążyć na nich nieusuwalne wyrzuty sumienia?” (s.53)

Cenię dorobek badaczy oraz pisarstwo profesora Eugeniusza Cezarego Króla. Lektura jego twórczości jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

55 użytkowników ma tytuł Na początku była Mein Kampf na półkach głównych
  • 46
  • 9
17 użytkowników ma tytuł Na początku była Mein Kampf na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Na początku była Mein Kampf

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Na początku była Mein Kampf

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na początku była Mein Kampf


Ciekawostki historyczne