Days of Blood and Starlight

Okładka książki Days of Blood and Starlight Laini Taylor
Okładka książki Days of Blood and Starlight
Laini Taylor Wydawnictwo: Hodder & Stoughton Cykl: Córka dymu i kości (tom 2) fantasy, science fiction
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Córka dymu i kości (tom 2)
Wydawnictwo:
Hodder & Stoughton
Data wydania:
2012-11-06
Data 1. wydania:
2012-11-06
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
angielski
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2341
2325

Na półkach:

Dawno, dawno temu anioł i diabeł trzymali wspólnie kość życzeń, gdy ją przełamali świat pękł na pół

Nadzieja. Ponoć umiera ostatnia. Czy tak jest? Myśl że Karou żyje sprawia że Akiva żyją właśnie ta nadzieja na wspólną przyszłość.

Anioł za wszelką cenę chce odnaleźć dziewczynę, nawet wbrew wszelkin prawom i zasadom.

Karou służy białemu Wilkowo, chroni dziedzictwo, czuje się obca. Z jednej strony pracę, z drugiej lud, a z kolejnej serce, które nie chce zapomnieć i Akivie.

Kontynuacja Córki dymu i kości jest bardzo zaskakująca, intensywna, emocjonalna. Bardzo nietypowy, metaforyczny tytuł, magiczna okładka i pełne wyzwań świat, które miłość musi pokonać, jeśli chce przetrwać.

Dawno, dawno temu anioł i diabeł trzymali wspólnie kość życzeń, gdy ją przełamali świat pękł na pół

Nadzieja. Ponoć umiera ostatnia. Czy tak jest? Myśl że Karou żyje sprawia że Akiva żyją właśnie ta nadzieja na wspólną przyszłość.

Anioł za wszelką cenę chce odnaleźć dziewczynę, nawet wbrew wszelkin prawom i zasadom.

Karou służy białemu Wilkowo, chroni dziedzictwo, czuje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
19

Na półkach:

Po skończeniu pierwszego tomu czułam, że natychmiast potrzebuję kontynuacji! Gdy data premiery została ogłoszona, nie mogłam doczekać się aż będę mogła wrócić do tej historii i poznać dalsze losy bohaterów. Oczekiwałam czegoś emocjonującego i dokładnie to dostałam!

Pióro autorki bardzo przypadło mi do gustu, jest ono przyjemne i proste. Książkę czyta się też bardzo szybko, co nie jest zasługą samego stylu pisania, ale też wciągającej akcji.

Bo jeśli chodzi o akcję, to dzieje się tu naprawdę dużo i w sumie już od pierwszych stron nie macie szans na to żeby się nudzić. Mimo wszystko bardziej podobała mi się akcja w pierwszym tomie, a wszystko ze względu na to, że nie dostaliśmy tutaj tak dużo wątku romantycznego, jak oczekiwałam. Jest to dla mnie minus, ponieważ tym samym brakowało mi mojego ulubionego bohatera czyli Akivy. Bo nawet kiedy się pojawiał, a było to często i tak czułam pewien brak i był to brak typowej relacji romantycznej.

Co do Karou to oceniam ją bardzo pozytywnie. Zobaczyliśmy jak wpłynęło na nią, to co wydarzyło się na koniec pierwszego tomu. Widzimy jak silną postacią jest mimo tak wielu przeciwności losu.

Postać przyjaciółki Karou jest jedną z lepszych postaci i jak wątku romantycznego było mi tutaj za mało, tak bardzo się cieszę, że dostaliśmy duet dziewczyn. Uwielbiam ich relację i mam nadzieję, że zobaczymy jej jeszcze więcej!

Podsumowując, „Dni krwi i światła gwiazd” to świetna kontynuacja „Córki dymu i kości”! Jest to bardzo emocjonująca i pochłaniająca czytelnika książka, którą ogromnie wam polecam!

[współpraca reklamowa z Wydawnictwo Moondrive]

Po skończeniu pierwszego tomu czułam, że natychmiast potrzebuję kontynuacji! Gdy data premiery została ogłoszona, nie mogłam doczekać się aż będę mogła wrócić do tej historii i poznać dalsze losy bohaterów. Oczekiwałam czegoś emocjonującego i dokładnie to dostałam!

Pióro autorki bardzo przypadło mi do gustu, jest ono przyjemne i proste. Książkę czyta się też bardzo szybko,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach:

„Dni krwi i światła gwiazd” to kolejny tom dobrze nam znanej „Córki dymu i kości”, spod pióra Laini Taylor - mistrzyni tworzenia fantastycznych światów i niekonwencjonalnych rozwiązań. Czy drugi tom broni się jako kontynuacja (świetnego) pierwszego? Sprawdźmy.

W tej książce dalej śledzimy losy Karou, której życie obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni, po tym co zaserwowano nam w poprzednim tomie. Z dodatkowym bagażem doświadczeń (hehe) pełni rolę nowej rezurekcjonistki, a tymczasem Akiva... Typowo odchodzi od zmysłów, bo sam nie ma pewności czy dziewczyna w ogóle żyje. Karou bez ustanku zajmuje się odtwarzaniem armii chimer, niezbędnej w wielkiej wojnie między nimi a aniołami.

Zaczynając tą książkę, miałam wrażenie jakby ktoś mnie wrzucił do głębokiego oceanu. Do 150 strony tonęłam w nadmiarze informacji, nowych postaci, polityki wojennej i nazw. Później (powiedzmy) nauczyłam się trochę pływać, a dopiero pod koniec pojawiła się przede mną jakaś deska, na której mogłam się wesprzeć. Ale do lądu nadal daleko. Ten opis mógł być trochę zawoalowany, ale absolutnie nie odbiega od moich odczuć względem tej fabuły, bo przez większość czasu nie za bardzo wiedziałam co się dzieje przez to bombardowanie informacjami. Glosariuszu na końcu - chwała ci.
A, no i Akiva ponownie został ograniczony do simpa, co nadal jest jego jedyną cechą charakteru. Smuteczek.

Z plusów, autorka poraz kolejny nie zawodzi w kwestii world buildingu, kreacji innych postaci, przedstawia kolejne sprytne rozwiązania i nieszablonowe wątki. Kocham też jej styl pisania, + nie ukrywam, że z tymi przeskokami perspektyw i z tym jak pięknie się zazębiały miałam wrażenie jakbym czytała wiedźmina. Love. Ach, no i oczywiście ZUZE I MIK - KOCHAM WAS, NAJLEPSZY SHIP. ME AND WHO.

Słowem podsumowania: mimo tego mojego zagubienia, nadal jestem chętna na kolejny tom, żeby poznać finał tej historii. Nie wycofam się tak łatwo! 😎

„Dni krwi i światła gwiazd” to kolejny tom dobrze nam znanej „Córki dymu i kości”, spod pióra Laini Taylor - mistrzyni tworzenia fantastycznych światów i niekonwencjonalnych rozwiązań. Czy drugi tom broni się jako kontynuacja (świetnego) pierwszego? Sprawdźmy.

W tej książce dalej śledzimy losy Karou, której życie obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni, po tym co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Dni krwi i światła gwiazd to świetna książka, która zdecydowanie zasługuje na więcej czytelników. Przyznam szczerze, że pierwszy tom nie przekonał mnie w 100% lecz w drugim się wprost zakochałam. Mimo to, że pierwszy tom nie zachwycił mnie w pełni to i tak bardzo mocno wyczekiwałam następnego i się zdecydowanie jie zawiodłam! Pokochałam autorkę tej trylogii z całego mojego serca za to co stworzyła. Laini stworzyła bardzo dobre postacie, które są w pełni dopracowane. Cała historia jest dobrze skonstruowana , wciągająca i zachwycająca💙❤️

Dni krwi i światła gwiazd to świetna książka, która zdecydowanie zasługuje na więcej czytelników. Przyznam szczerze, że pierwszy tom nie przekonał mnie w 100% lecz w drugim się wprost zakochałam. Mimo to, że pierwszy tom nie zachwycił mnie w pełni to i tak bardzo mocno wyczekiwałam następnego i się zdecydowanie jie zawiodłam! Pokochałam autorkę tej trylogii z całego mojego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
212
210

Na półkach:

"Dni krwi i światła gwiazd" wciąga czytelnika w wir emocji, zapierając dech w piersiach i budząc przeróżne uczucia. Laini Taylor mistrzowsko łączy elementy fantasy, przygody i romansu, tworząc świat pełen magii, tajemnic i niebezpieczeństw.

W tej części serii widzimy Karou w zupełnie innym świetle. Po przeżytej traumie straciła zdolność do miłości, ale nic nie jest takie, jak się wydaje. Ciągłe napięcie, plot twisty i niewyjaśnione tajemnice sprawiają, że książkę trudno odłożyć.

Jednym z najbardziej intrygujących aspektów tej książki są świetnie wykreowani bohaterowie. W tej części serii poznajemy nowe oblicza bohaterów, niektórych znanych z poprzednich tomów, niektórych zupełnie nowych.

Mamy tu dużo więcej mroku i brutalności, drugi tom zdecydowanie różni się od pierwszego, ale powieść nadal jest bardzo wciągająca i przyciąga, i mam nadzieję, że trzeci tom wyjdzie szybko, bo z pewnością go przeczytam!

"Dni krwi i światła gwiazd" wciąga czytelnika w wir emocji, zapierając dech w piersiach i budząc przeróżne uczucia. Laini Taylor mistrzowsko łączy elementy fantasy, przygody i romansu, tworząc świat pełen magii, tajemnic i niebezpieczeństw.

W tej części serii widzimy Karou w zupełnie innym świetle. Po przeżytej traumie straciła zdolność do miłości, ale nic nie jest takie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
119
108

Na półkach:

Nie mogłam doczekać się powrotu do pełnego osobliwości świata Karou. Tym bardziej po serii plot twistów, finalizujących pierwszy tom. Niestety zaczynając "Dni krwi i światła gwiazd" towarzyszyły mi obawy, że nie będę w stanie odpowiednio wczuć się w tę historię. Ku mojemu zadowoleniu, z rozdziału na rozdział wpadałam w coraz większy wir wydarzeń i faktów. Widać, że Laini Taylor miała konkretny plan na powieść i sukcesywnie go wykonywała, wyróżniając każdy tom czymś innym: najpierw czytelnik otrzymuje nad wyraz klimatyczne oraz pełne czarów wprowadzenie, żeby w drugim etapie mógł dokładniej zrozumieć całe uniwersum i trwające konflikty. Nie trudno zatem się domyślić, że ta część na piedestale stawia wątki społeczne i polityczne, jednocześnie robiąc to w sposób ciekawy dla odbiorców.

Podtrzymuję zdanie, iż Karou zalicza się do jednych z ciekawiej wykreowanych postaci w literaturze fantastycznej. Śledzenie jej losów okazało się jeszcze większą przyjemnością, niż wcześniej, ze względu na nabyty bagaż doświadczeń oraz dojrzałość. Choć wciąż w pełni nie odkryła własnej tożsamości ani nie znalazła się tam, gdzie czułaby się sobą, to minione wydarzenia wskazały dziewczynie kierunek, którym powinna podążać, co rzecz jasna robi z zadziwiającą determinacją i odwagą, nawet w obliczu licznych przeszkód. Nie można jednak zapominać o reszcie barwnych osobowości, które wyróżniają się nie mniej od samej protagonistki. Mnie osobiście najbardziej kupiła przyjaciółka Karou. Temperamentna, zadziorna oraz zabawna – uosobienie idealnej postaci drugoplanowej, o której czyta się z niemałym zapałem. Uwielbiam ją!

Autorka pokazała swoje umiejętności w tworzeniu wielowarstwowych, dość poważnych powieści fantasy, o czym świadczą "Dni krwi i światła gwiazd". W tym przypadku wątek romantyczny zszedł na znacznie dalszy plan, na rzecz trwających zatargów chimer i aniołów, podczas których bardzo szczegółowo poznajemy każdą ze stron oraz ich wpływ na cały świat. Niemniej w tym wszystkim powieść wciąż pozostaje idealną lekturą dla młodzieży, z tym że bardziej stonowaną i rozbudowaną, niż wskazywałby na to pierwszy tom.

Jeśli wierzycie w klątwę drugiego tomu, to powiem Wam, że trylogię "Córki dymu i kości" ona nie dotknęła. Wręcz powiedziałabym, że to właśnie wstęp okazał się nieco słabszy, choć i tak poziom obu tomów jest niemal tak samo wysoki. Zatem gorąco polecam fanom nieszablonowej fantastyki.

Nie mogłam doczekać się powrotu do pełnego osobliwości świata Karou. Tym bardziej po serii plot twistów, finalizujących pierwszy tom. Niestety zaczynając "Dni krwi i światła gwiazd" towarzyszyły mi obawy, że nie będę w stanie odpowiednio wczuć się w tę historię. Ku mojemu zadowoleniu, z rozdziału na rozdział wpadałam w coraz większy wir wydarzeń i faktów. Widać, że Laini...

więcej Pokaż mimo to

avatar
87
68

Na półkach:

„ᴅᴀᴡɴᴏ ᴅᴀᴡɴᴏ ᴛᴇᴍᴜ ᴀɴɪᴏᴌ ɪ ᴅɪᴀʙᴇᴌ ᴛʀᴢʏᴍᴀʟɪ ᴡꜱᴘóʟɴɪᴇ ᴋᴏść żʏᴄᴢᴇń. ɢᴅʏ ᴊą ᴘʀᴢᴇᴌᴀᴍᴀʟɪ, śᴡɪᴀᴛ ᴘęᴋᴌ ɴᴀ ᴘóᴌ."

Podobnie jak moje serce milion razy podczas czytania tej książki. Jak wiadomo jest to kontynuacja Córki dymu i kości. Przyznam, że niesamowicie mocno nie mogłam się doczekać aby poznać losy niebieskowłosej Karou i Akivy. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z pierwszą częścią to śmiało! Najwyższy czas i może idealnie zdążycie na premierę trzeciej?😍🙈

Działo się tutaj zdecydowanie więcej niż w pierwszej części i szczerze - były momenty kiedy nie bardzo ogarniałam co się dzieje, ale może wynikało to z mojego słabego skupienia. Jednak po czasie, gdy historia rozwijała się coraz bardziej - wszystkie niejasne kwestie nabierały sensu. Jeśli martwicie się, że zapomnieliście niektórych wątków z poprzedniej części - spokojnie, autorka zadbała o to by w odpowiednim momencie przypomnieć sobie o wszystkim, nawet jeśli myśleliście, że wyparowało to całkiem z waszej głowy. A dodatkowo wielkim plusem jest słowniczek na końcu książki, gdzie wyjaśnione są wszystkie słówka. Osobiście uwielbiam styl pisania Laini i uważam, że jest to jedna z najlepszych książek fantasy i co najważniejsze - jest wyjątkowa i niepowtarzalna ❤️ Książka niesie ze sobą wiele smutku i bólu, strachu i niepewności ale i szczęścia? Szczęścia z posiadania cudownych przyjaciół, którzy gotów są wkroczyć w paszczę lwa byle by odnaleźć swoją przyjaciółkę. A mowa tu oczywiście o Zuzannie i jej chłopaku, którzy wnieśli trochę słońca do tej bolesnej historii.☀️

Jeśli tylko uwielbiacie fantastykę, historie pełne napięcia i ciągłych niespodzianek, magiczne stworzenia i świecące w ciemności książki - ta seria jest dla was !!🫶🧿

„ᴅᴀᴡɴᴏ ᴅᴀᴡɴᴏ ᴛᴇᴍᴜ ᴀɴɪᴏᴌ ɪ ᴅɪᴀʙᴇᴌ ᴛʀᴢʏᴍᴀʟɪ ᴡꜱᴘóʟɴɪᴇ ᴋᴏść żʏᴄᴢᴇń. ɢᴅʏ ᴊą ᴘʀᴢᴇᴌᴀᴍᴀʟɪ, śᴡɪᴀᴛ ᴘęᴋᴌ ɴᴀ ᴘóᴌ."

Podobnie jak moje serce milion razy podczas czytania tej książki. Jak wiadomo jest to kontynuacja Córki dymu i kości. Przyznam, że niesamowicie mocno nie mogłam się doczekać aby poznać losy niebieskowłosej Karou i Akivy. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
136
136

Na półkach:

⭐"𝑫𝒏𝒊 𝒌𝒓𝒘𝒊 𝒊 ś𝒘𝒊𝒂𝒕ł𝒂 𝒈𝒘𝒊𝒂𝒛𝒅" 𝑳𝒂𝒊𝒏𝒊 𝑻𝒂𝒚𝒍𝒐𝒓

[współpraca reklamowa]

Recenzja:
Po skończeniu pierwszego tomu, nie mogłam się doczekać, aż sięgnę po kolejny i znów przeniosę się do tego fantastycznego świata stworzonego przez autorkę. Zacznę od tego, że jest to bardzo przyjemna i lekka fantastyka. Ja ogólnie rzadko sięgam po ten gatunek i jak w pierwszym tomie wszystko mniej więcej rozumiałam, tak tutaj podczas czytania były takie momenty, że musiałam się zastanowić o co chodzi i mam wrażenie, że to pierwszy tom podobał mi się trochę bardziej. W tym tomie było też za dużo nowych informacji i może przez to czasami się w tym gubiłam. Nie zmienia to faktu, że bardzo lubię bohaterów tej historii, aczkolwiek trochę mi brakowało tutaj też tej relacji romantycznej między Karou, a Akivą, ale mam nadzieję, że ostatni tom będzie lepszy.  Mimo wszystko polecam, jeśli lubicie takie klimaty!

⭐"𝑫𝒏𝒊 𝒌𝒓𝒘𝒊 𝒊 ś𝒘𝒊𝒂𝒕ł𝒂 𝒈𝒘𝒊𝒂𝒛𝒅" 𝑳𝒂𝒊𝒏𝒊 𝑻𝒂𝒚𝒍𝒐𝒓

[współpraca reklamowa]

Recenzja:
Po skończeniu pierwszego tomu, nie mogłam się doczekać, aż sięgnę po kolejny i znów przeniosę się do tego fantastycznego świata stworzonego przez autorkę. Zacznę od tego, że jest to bardzo przyjemna i lekka fantastyka. Ja ogólnie rzadko sięgam po ten gatunek i jak w pierwszym tomie wszystko mniej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
24
21

Na półkach: ,

Pierwsza część była skrojona idealnie. Silna i ambitna główna bohaterka z tajemniczą przeszłością. Nowy świat połączony z tym realnym. Dużo akcji, romantycznych scen i zagadek, zaprzątających umysł czytelnika. Zakończenie błagające o ciąg dalszy…i ten nastąpił.

Rozkręca się długo, przez wiele stron autorka każe nam poznawać zasady panujące w fantastycznej części fabuły. Nowi bohaterowie przejmują narrację, a Ci, których pokochaliśmy już wcześniej schodzą na dalszy plan. I z jednej strony cudownie - wiemy więcej, więcej też rozumiemy. Jednak zabrakło mi tej siły i pewności siebie, jaką Karou zachwyciła mnie w pierwszej części. Im dalej, w kolejne rozdziały, tym lepiej. Jednak ten początek tak mocno dał mi w kość, że nie umiałam już się odnaleźć w fabule.

Na ogromny plus zasługują przyjaciele głównej bohaterki! Zuzana jest świetna i dzięki niej było mi dużo łatwiej czytać 🫣 wyrazista, zaangażowana i zabawna. Świetna jest ♥️

Karou i Akiva mają pod górkę, jak chyba żadni ostatnio poznani przeze mnie bohaterowie 🥹 i to mi daje nadzieję, że trzeci tom rozłoży mnie na łopatki i zachwyci! Że ich reakcja się pogłębi, ewoluuje, wybuchnie! Błagam, niech tak będzie 😂

Pierwsza część była skrojona idealnie. Silna i ambitna główna bohaterka z tajemniczą przeszłością. Nowy świat połączony z tym realnym. Dużo akcji, romantycznych scen i zagadek, zaprzątających umysł czytelnika. Zakończenie błagające o ciąg dalszy…i ten nastąpił.

Rozkręca się długo, przez wiele stron autorka każe nam poznawać zasady panujące w fantastycznej części fabuły....

więcej Pokaż mimo to

avatar
91
82

Na półkach:

[współpraca reklamowa]

Po zakończeniu pierwszego tomu trylogii byłam zaciekawiona kontynuacją. Po otrzymaniu drugiego tomu długo zwlekałam z rozpoczęciem książki, dlaczego? Przy pierwszej części, niektórych momentach strasznie trudno było mi się połapać o co chodzi i czasem doskwierała mi nuda. Więc myślę, że uzasadnione były moje obawy co do rozpoczęcia kontynuacji, bałam się zastoju. Koniec końców nie było tak źle, jestem po lekturze i w miarę szybko przebrnęłam przez prawie 500 stron.

Jednak pomimo to na samym początku kompletnie nie wiedziałam co się dzieje, od przeczytania pierwszej części minęło już trochę czasu i dużo rzeczy zapomniałam. Więc te kilkadziesiąt pierwszych stron traktowałam jako przypomnienie sobie całego tego świata chimer i serafinów. Po jakimś czasie wdrążyłam się w kontynuację historii, ale i tak były momenty gdzie musiałam się zatrzymać i zastanowić o co chodzi przez natłok informacji. Zastrzegam, że jeśli ktoś z was lubi szybkie tempo akcji, to nie będzie to historia dla was. Jest dużo opisów różnych miejsc, które moim zdaniem są niepotrzebne i mogłyby być
krótsze. Mogę szczerze powiedzieć, że pierwszy tom czytało mi się lepiej.

Dalej uważam, że świat stworzony przez autorkę jest świetny 🤍 W tej części dowiedziałam się więcej o tym świecie chimer i serafinów, a klimat był niesamowity. Szczerze mówiąc brakowało mi wspólnych chwil Karou i Akivy, ten wątek romantyczny zazwyczaj fajnie dopełnia historię, a w tym
tomie się go nie znajdzie (ten kto czytał 1 tom wie dlaczego). Znalazłam za to naprawdę krwawą walkę z aniołami 🫣

Ale zaczęłam mieć wątpliwości czy chcę czytać ostatni tom, nie ciągnie mnie do tego i prawdopodobnie go sobie odpuszczę. Nie przez to, że to jest zła trylogia, ale przez to, że po prostu rzadko sięgam po fantastykę, próbuję się przekonać do tego gatunku, a „Córka dymu i kości” oraz „Dni krwi i światła gwiazd” nie wpasowały się do końca w moje gusta<3

★★★,5/5

[współpraca reklamowa]

Po zakończeniu pierwszego tomu trylogii byłam zaciekawiona kontynuacją. Po otrzymaniu drugiego tomu długo zwlekałam z rozpoczęciem książki, dlaczego? Przy pierwszej części, niektórych momentach strasznie trudno było mi się połapać o co chodzi i czasem doskwierała mi nuda. Więc myślę, że uzasadnione były moje obawy co do rozpoczęcia kontynuacji, bałam...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    2 122
  • Chcę przeczytać
    1 457
  • Posiadam
    618
  • Ulubione
    227
  • Teraz czytam
    59
  • Chcę w prezencie
    59
  • Fantastyka
    47
  • Fantasy
    38
  • 2013
    37
  • 2014
    31

Cytaty

Więcej
Laini Taylor Dni krwi i światła gwiazd Zobacz więcej
Laini Taylor Dni krwi i światła gwiazd Zobacz więcej
Laini Taylor Dni krwi i światła gwiazd Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także