Eve

Okładka książki Eve autora Anna Carey, 9788324141708
Okładka książki Eve
Anna Carey Wydawnictwo: Amber Cykl: Eve (Anna Carey) (tom 1) fantasy, science fiction
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Eve (Anna Carey) (tom 1)
Tytuł oryginału:
Eve
Data wydania:
2012-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2012-05-05
Data 1. wydania:
2011-10-04
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324141708
Tłumacz:
Julia Wolin
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Eve w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Eve



książek na półce przeczytane 26708 napisanych opinii 941

Oceny książki Eve

Średnia ocen
6,7 / 10
857 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
120
118

Na półkach: ,

Spodziewałam się marnego czytadła dla młodzieży z kiepską fabułą i równie kiepskimi bohaterami, książka ta jednak ogromnie mnie zaskoczyła.
Świat stworzony przez Annę Carey wciąga z niesamowitą siłą. Praktycznie od samego początku śledziłam losy Eve z zapartym tchem, razem z nią cieszyłam się, złościłam i smuciłam.
Wielka szkoda, że pozostałe dwa tomy są dostępne jedynie w języku angielskim.

Spodziewałam się marnego czytadła dla młodzieży z kiepską fabułą i równie kiepskimi bohaterami, książka ta jednak ogromnie mnie zaskoczyła.
Świat stworzony przez Annę Carey wciąga z niesamowitą siłą. Praktycznie od samego początku śledziłam losy Eve z zapartym tchem, razem z nią cieszyłam się, złościłam i smuciłam.
Wielka szkoda, że pozostałe dwa tomy są dostępne jedynie w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
225
53

Na półkach:

Książka ta ukazuje jak trudno jest się wydostać ze wpojonych nam schematów. Ich obalenie ukazuje pierwsza część trylogii, którą jest "Eve". Książka ta prowadzi nas przez historię, w którą łatwo możemy się wczuć gdyż, jest ona dobrze poprowadzona. Towarzyszące mi sprzeczne uczucia wobec głównej bohaterki pozwoliły na głębsze wczucia się w historię, której byłam świadkiem. Nie mogę powiedzieć, że w tej książce nic się nie dzieje.

Książka ta ukazuje jak trudno jest się wydostać ze wpojonych nam schematów. Ich obalenie ukazuje pierwsza część trylogii, którą jest "Eve". Książka ta prowadzi nas przez historię, w którą łatwo możemy się wczuć gdyż, jest ona dobrze poprowadzona. Towarzyszące mi sprzeczne uczucia wobec głównej bohaterki pozwoliły na głębsze wczucia się w historię, której byłam świadkiem....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
247
31

Na półkach: ,

Książka bardzo fajna, szybko się czyta. Bardzo chciałabym przeczytać resztę części, ale niestety nie są przetłumaczone. Naprawdę polecam.

Książka bardzo fajna, szybko się czyta. Bardzo chciałabym przeczytać resztę części, ale niestety nie są przetłumaczone. Naprawdę polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2141 użytkowników ma tytuł Eve na półkach głównych
  • 1 144
  • 986
  • 11
454 użytkowników ma tytuł Eve na półkach dodatkowych
  • 291
  • 70
  • 29
  • 22
  • 18
  • 12
  • 12

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Anna we krwi Kendare Blake
Anna we krwi
Kendare Blake
"Niemożność wyboru nie wydaje się uczciwa, ale gdy można wybrać wszystko, wcale nie jest łatwiej." Choć lubię skomplikowane a może nawet trudne historie, to miło mi czasem sięgnąć po coś lekkiego z czego płynie inna, prosta i satysfakcjonująca radocha z czytania. Tak też było w przypadku "Anny we krwi". Kendare Blake napisała do bólu wciągającą powieść z cudownym, niezwykle nonszalanckim i zawadiackim głównym bohaterem. Polowania na duchy, magiczne rytuały i jedna martwa dziewczyna w sukience przesiąkniętej krwią... Już po pierwszej stronie w mojej głowie pojawiło się silne skojarzenie z serialem "Supernatural", który kocham z całego serca. Tym razem dla odmiany miałam szansę poczuć mroczny, duszny klimat poprzetykany humorem i głębią przekazów w wersji książkowej. Nie będzie więc pewnie dla nikogo zdziwieniem, że ogromnie podekscytowałam się czytając tę powieść. Główny bohater to łowca duchów, zabija i odsyła je tam gdzie ich miejsce sztyletem odziedziczonym po tacie. Choć Cas (choć to imię znów kojarzy mi się z serialem to nie jest to skrót od Castiela a od Cassio! 😃) wielokrotnie stawia się w sytuacjach zagrażających jego życiu, to nie robi to na nim szczególnego wrażenia. Magia, zaklęcia i wydarzenia nie z tej ziemi są jego codziennością. Cas to cudowna postać. Bardzo barwna, spójna i charyzmatyczna. Polubiłam go już na pierwszych stronach. Inne postaci wcale nie były gorzej napisane od niego. Wszyscy byli bardzo konkretnie ujęci w ramy charakterów, bardzo intrygujący i sympatyczni. Jak wiadomo do dobrej zabawy przy czytaniu potrzeba wspaniałych bohaterów. Tutaj tworzą oni fantastyczny szkielet powieści. Wydarzenia opisane w "Annie we krwi" skupiają się na niezwykle ciekawym przypadku ducha, tytułowej Annie. Nie jest ona do końca taka jak inne duchy, które Cas zabijał, co sprawia że sprawy po kolei przyjemnie (dla czytelnika, nie bohaterów) się komplikują, akcja bywa prędka i trzymająca w napięciu. Wydarzenia bywają krwawe, niepokojące i zadziwiające. Jest to zdecydowanie wciągająca książka! Bardzo zdziwił mnie wątek romantyczny tej powieści. Na początku coś wyraźnie mi w nim nie grało, ale później zaakceptowałam ten obrót spraw. Mimo wszystko jednak wydaje mi się, że jest to najsłabszy wątek tej książki. "Anna we krwi" Kendare Blake zasługuje na większy rozgłos niż ma aktualnie. To historia która żyje na kartach powieści. Jej lekkość nie jest banalną prostotą, co czasem w powieściach się zdarza. Ta lekkość to lekkość pióra autorki, płynność akcji i spójność bohaterów i wydarzeń - jedyny typ lekkości jaki kocham! To kolejna z powieści wydanych przez wydawnictwo a następnie porzuconych, choć został wydany drugi tom tej powieści... Pierwszy tom był tak dobry, że zwyczajnie musiałam sięgnąć po drugą część, nawet jeśli była dostępna tylko w oryginale. Już tutaj ogromnie polecam całość historii Casa!
Fiołek_w_książce - awatar Fiołek_w_książce
ocenił na71 rok temu
Nawiedzone miasteczko Shadow Hills Anastasia Hopcus
Nawiedzone miasteczko Shadow Hills
Anastasia Hopcus
Persephonę po tragicznej śmierci siostry dręczą przerażające sny. Dziewczyna przypuszcza, że te sny mają jakieś znaczenie odnośnie śmierci Ateny. W pamiętniku siostry odkrywa wzmiankę o Shadow Hills. Dziewczyna postanawia przenieść się do szkoły w tej miejscowości, by przekonać się co za tym wszystkim się kryje. Spotyka tam chłopaka ze swoich snów. Początek książki bardzo mnie zaciekawił. Czytając zastanawiałam się czy to będzie historia o wilkołakach a może o wampirach. Niestety nie trafiłam w żadne z tych przypuszczeń. Książka opowiada historię kilku nastolatków, którzy mają paranormalne zdolności. Tylko tych zdolności jest jak na lekarstwo. Fabuła tej książki opiera się bardziej na tajemniczej chorobie, która zdziesiątkowała społeczność Shadow Hills. Dziewczyna nie szuka już tego co stało się z jej siostrą tylko zmienia kierunek i stara się wyjaśnić to, co dzieje się w tej miejscowości. Nie czuje się tam bezpiecznie, ktoś czyha na jej życie i dodatkowo tajemnicza śmierć nauczyciela. Phe nie waha się złamać kilku zasad, aby znaleźć odpowiedzi, których szuka. Ma obok siebie Zacha. Tę książkę czytało mi się naprawdę lekko, początek zapowiadał się obiecująco. Lecz im dalej tym mniej się dzieje. Akcja zwolniła by na koniec wyrwać z kopyta i na ostatnich kartkach wcisnąć ubogie wyjaśnienie. Zabrakło mi rownież tajemniczych mocy, ukrytych zdolności przyjaciół Phe, oraz jej mocy która miała się ujawnić z czasem, był tego jak na lekarstwo.
ewela_czyta - awatar ewela_czyta
oceniła na63 lata temu
Scarlett Barbara Baraldi
Scarlett
Barbara Baraldi
Scarlett ma szesnaście lat i właśnie przeprowadziła się do Sieny. Zostawiła za sobą wakacje, swoją najlepszą przyjaciółkę i kiełkującą miłość do Matteo… W nowej szkole poznaje Umberto, który od razu okazuje jej zainteresowanie, jednak Scarlett odkrywa, że jej koleżanka z ławki Caterina jest w nim skrycie zakochana. Co wybrać: miłość czy przyjaźń? Odpowiedź przychodzi sama podczas szkolnego koncertu, kiedy na scenę wchodzi chłopak o oczach jasnych jak lód i ich wzrok spotyka się w tłumie. Mikael, basista zespołu Dead Stones, pojawia się przy niej w najbardziej niespodziewanych momentach, by za chwilę zniknąć, a Scarlett nie potrafi oprzeć się jego magnetycznemu spojrzeniu. Jednak Mikael jest zbyt piękny i zbyt niezwykły, by mógł być prawdziwy: tylko Umberto zdaje się znać jego sekret, lecz nie udaje mu się ostrzec Scarlett… Niedługo potem w szkole ma miejsce niewyjaśnione morderstwo, a Scarlett pada ofiarą przerażającego ducha o płonących oczach. Kim naprawdę jest Mikael? Jej aniołem stróżem czy prześladującym ją demonem? Miałam tak jakby rozkład co będę czytać. Taka lista kolejności. "Scarlett" znajdowało się bardzo wysoko. Miałam ją zacząć dawno temu, ale co po chwile pojawiały się kolejne książki, których odłożyć nie umiałam, więc "Scarlett" spadało co raz to niżej. Dopiero teraz gdy nie mogłam się zdecydować co dalej czytać,a moja lista dobiegła końca stwierdziłam, że nie będę więcej szukać i zacznę "Skarlett". Nie rozumiałem Cateriny. Irytowało mnie jej zachowanie. Ciągle powtarzała, że Umberto się jej nie podoba, ale rzeczywistość była całkiem inna. Wyglądało jak by wcale nie miała zamiaru zmienić swojego nastawienia i powiedzieć chłopakowi co czuje.. Możliwe że nie chciała tego zrobić bo podświadomie wiedział że ją odrzuci i wolała żyć złudzeniami, że może kiedyś coś z tego wyjdzie... Na początku myślałam że Vincent, Mikael i Ofelia są tymi złymi. Tacy magnetyczni, przyciągający. Myślałam że ten cały zespół to taka przykrywka by złapać podczas koncertów jakąś ofiarę. Po morderstwie Edoardo i wcześniejszym dziwnym ostrzeżeniu Vincenta byłam tego niemal pewna. Chciał on odstraszyć ją, jak by oni wszyscy mieli niemiły sekret. Stwierdziłam że to było jego ostrzeżenie, że to on zabił bibliotekarza, by Scarlett porzuciła Mikaela. Ale ten lodowooki chłopak wydawał się taki dobry, opiekuńczy i zainteresowany Skarlett jako coś więcej niż zdobycz. Wydawał się ją naprawdę lubić. Miałam mętlik w głowie, nie wiedziałam kim tak naprawdę są bohaterowie. Polecam!
cosmolas - awatar cosmolas
ocenił na93 miesiące temu
Ognista Sophie Jordan
Ognista
Sophie Jordan
Pamiętam jak w naszym małym literackim świecie była moda na książki z wampirami. Każdy wie, co przyczyniło się do owego boomu na krwiopijców. Później przyszedł czas na anioły - też niezła zabawa z tym była, lecz nie o tym chciałam mówić. Pomiędzy ostrymi zębami a pięknymi skrzydłami znalazło się niewielkie miejsce na coś innego - na smoki w ludzkiej skórze. Oczywiście okraszone namiętnym uczuciem i trójkątem miłosnym ale to już chyba klasyka gatunku. Jacinda jest Ognioziejką - smokiem, który umie... zionąć ogniem. Nadmienić trzeba, że jest jedyną przedstawicielką tego podgatunku smoków. Skutkuje to tym, że przywódcy stada chcą mieć nad nią kontrolę i podejmować decyzje za nią. Już zaplanowano, że zwiąże się z synem króla, Cassianem. Nic dziwnego, że dziewczyna postanawia zasmakować buntu i łamie zasady wyznaczone przez smoczą społeczność ze zdolnością przybierania ludzkiej postaci. Za swoje nieposłuszeństwo Jacinda mogła zapłacić życiem, jednak pewien Myśliwy o imieniu Will, który widział ją w całej smoczej krasie, postanowił się nad nią zlitować. Jednak za złamanie zasad, Jacinda może słono zapłacić i wraz z matką i siostrą ucieka do pewnego miasteczka. Traf chciał, że właśnie tam mieszka Will... Czujecie ten klimat? Taaak, stare dobre czasy, kiedy powieści były na jedno kopyto, bo jakaś tam babeczka osiągnęła sukces na pewnym schemacie... No ale do rzeczy! Powieść jest zdecydowanie dla rozrywki - tak, uprzedzam niemal na początku, wiem, ale to konieczne. Fabularnie powieść nie jest odkrywcza, skupia się głównie na uczuciu między Jacindą i Willem. Naturalnie jest to niemały problem, dziewczyna przez bodaj to połowę książki stara się chłopaka do siebie nie dopuszczać. Oczywiście, kończy się to fiaskiem, co chyba już nawet nie stanowi zbytniego spoileru w tego typu powieściach. Pod koniec dopiero tak na poważnie wychodzi aspekt różnicy pochodzenia, przynależności do grupy społecznej - choć ten wątek przewija się przez całą powieść, to dopiero na ostatnich stronach gra pierwsze skrzypce. Jak mam być szczera, nie czułam tej chemii między Jacindą a Willem. Nim się zorientowałam, oni już za sobą świata nie widzieli - tak, zakochali się od pierwszego wejrzenia, tylko, matoły o tym nie wiedziały lecz to też klasyk gatunku. Pomimo tego, że wydarzenia w książce płynęły naprawdę wartko i niby jakieś tam "niespodziewane zwroty akcji" były, to nie uniknięto tu pewnej przewidywalności. Aczkolwiek nadal still better than Twilight. Najbardziej żałuję, że przez ten romans, na bok został zepchnięty wątek smoków. Ja te stworzenia uwielbiam i widziałam w tym większy potencjał. No cóż, lekko się przeliczyłam, bo myślałam, że można dla "typowych nastolatek" pisać coś nietypowego. Niestety, autorka ustawiła sobie poprzeczkę naprawdę nisko, najwidoczniej by powieść się jak najlepiej sprzedawała. Książkę czytało mi się bardzo szybko. Rozrywka charakteryzuje się tym, że długo nie trwa - podobnie było z tą lekturą. Trzy godziny i po sprawie, powieści nie było. To zasługa naprawdę prostego języka, który pozwala na chwilowy relaks. Dodajmy do tego naprawdę błahą fabułę i voila! - dostajemy do czytania naprawdę małostkową książkę. Ognista to powieść napisana w czasach wojny między wampirami i aniołami, najwidoczniej mająca być nowym, pożądanym kanonem w literaturze dla nastolatek. Coś chyba nie wyszło, bo o książka przeszła bez większego echa. W moim mniemaniu, książka jest dobra dla tych, którzy potrzebują krótkiego odpoczynku, chwilowego zapomnienia znajdującego się w problemach uczuciowych Jacindy. Dla ambitniejszych są znacznie lepsze lektury niż ta. Wierzcie mi. swiatyzpolki.blogspot.com
Julia2001 - awatar Julia2001
ocenił na62 miesiące temu

Cytaty z książki Eve

Więcej
Anna Carey Eve Zobacz więcej
Anna Carey Eve Zobacz więcej
Anna Carey Eve Zobacz więcej
Więcej