Jeżeli jesteś

Okładka książki Jeżeli jesteś
Hanna Dikta Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Trogir (tom 2) literatura obyczajowa, romans
302 str. 5 godz. 2 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Trogir (tom 2)
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2021-10-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-05
Liczba stron:
302
Czas czytania
5 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382023435

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
373
371

Na półkach:

"[...] albowiem niepewność jest najstraszliwszą ze wszystkich tortur."
Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Olga, bohaterka znana czytelnikom z Trogirskich wakacji, próbuje żyć dalej w świecie bez Natalii, jej córki. Stara się poukładać siebie, swoje emocje i świat na nowo. Mieszka w Arbaniji, pracuje jako redaktorka książek, pomaga też Sanji, dziewczynie, która przeżyła taki sam koszmar jak jej córka, postanawia też spisać wspomnienia o Natalii, co ma być rodzajem terapii. Stara się żyć normalnie, ale tęsknota i niepewność tego co dzieje się z córką, czy w ogóle żyje, nie dają jej spokoju.

"Najgorsza pewność jest lepsza od niepewności." Bolesław Prus, Lalka

Dodatkowo rozstaje się ze Stanisławem, nie mogąc zaakceptować jego podejścia do związków. Olga pogrążona w dręczących ją wciąż myślach o Natalii, tęskniąca za Wokulskim, próbująca odnaleźć się na nowo w swoim życiu wplątuje się w relacje, które traktuje jako substytut relacji prawdziwych, a które przynoszą jej więcej rozczarowań i nie dają jej upragnionego spokoju i szczęścia.

Wszystko zmienia się z telefonem od Igora, jej dawnego partnera, który informuje ją, że otrzymała list. List, który budzi w sercu Olgi nadzieję.

"Jeżeli jesteś" początkowo wcale nie zapowiada przytłaczającego ładunku emocjonalnego, który spada na czytelnika pod koniec książki. Gdyby nie to zakończenie, które rozsypało mnie emocjonalnie, to moja ocena tej powieści byłaby niższa. Bowiem główna bohaterka dalej mnie irytowała podobnie jak w pierwszym tomie, niby starała się poskładać w całość, pracować, żyć dalej, pomagać Sanji, ale ciągle niestety pogrążona jest w smutku, depresji. W pewnym momencie robi się to przytłaczające i czytelnik ma dość tej atmosfery.
Irytują też jej zachowania jak i relacje, które nawiązuje, jak np. z Sanją, na którą w pewnym momencie przelewa matczyne uczucia, zaprzyjaźnia się z nią coraz bardziej, co ostatecznie doprowadza do nieporozumienia między nią a dziewczyną, czy relacja w którą wplącze się jakby na złość Wokulskiemu, z Krzysztofem poznanym na wycieczcę do Makarskiej. Olga zdaje się szamotać, błądzić na oślep w swoich emocjach, odczuciach, myślach. Nie polubiłam się z tą bohaterką. Jednak końcówka książki wyciska łzy i łamie serce, a moja niechęć do Olgi zniknęła w tym momencie, a pojawiło się współczucie i zrozumienie. To zakończenie jest naprawdę mocne, więc jeśli jesteście wrażliwcami, to przygotujcie chusteczki.

"(...)Czuję jak usuwasz się
w cień
Czuję jak będzie wyglądał
każdy dzień
Bez Ciebie
Czuję jak spadasz z nieba
jak gwiazda
Czuję jak w mym sercu
rozgaszcza się drzazga
Czuję jak po sobie
zostawiasz ślad
Czuję jak w duszy
drzwi puka żal
Czuję jak żegnasz się
odchodząc stąd
Czuję jak wymykasz
mi się z rąk"

"Jeżeli jesteś" to lektura pełna emocji, rozrywająca duszę i łamiąca serce, ale przynosząca także nadzieję, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Jest to książka dla czytelników, którzy nie boją się łez i wielkich wzruszeń. Jeśli więc lubisz literaturę obyczajową, lubisz sobie popłakać wraz z bohaterami książki, to jest to idealna lektura dla Ciebie. Ja ze swej strony mogę tę powieść polecić.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.

"[...] albowiem niepewność jest najstraszliwszą ze wszystkich tortur."
Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Olga, bohaterka znana czytelnikom z Trogirskich wakacji, próbuje żyć dalej w świecie bez Natalii, jej córki. Stara się poukładać siebie, swoje emocje i świat na nowo. Mieszka w Arbaniji, pracuje jako redaktorka książek, pomaga też Sanji, dziewczynie, która przeżyła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
46
2

Na półkach:

Mega wciągająca pozycja. Po pierwszej części nie mogłam się doczekać kiedy dowiem się co się stało z córką.

Mega wciągająca pozycja. Po pierwszej części nie mogłam się doczekać kiedy dowiem się co się stało z córką.

Pokaż mimo to

avatar
140
137

Na półkach:

„Jeżeli jesteś” to kontynuacja „Trogirskich wakacji”. Czy można te książki traktować odrębnie? Nie. „Trogirskie wakacje” nie były przedstawione jako pierwsza część powieści. Czytelnik dowiaduje się o tym dopiero na samym końcu książki. I co? Pozostaje z pytaniami bez odpowiedzi i czeka niecierpliwie na drugą część. „Jeżeli jesteś” jako odrębna część też nie ilustruje całej skomplikowanej sytuacji w jakiej znalazła się bohaterka. Należy więc przeczytać obie, co gorąco polecam.
„Jeżeli jesteś” to książka pełna uczuć i zwrotów akcji. Wyciska łzy i zaskakuje. Główna bohaterka ma wiele przemyśleń. Próbuje zrozumieć, wytłumaczyć sama sobie wszystko i żyć według jakiś założeń ale życie i tak pokazuje jej, że nie można przewidzieć przyszłości. Z pewnością dojrzewa do podejmowania decyzji o swoim życiu i wychodzi mocniejsza z traumy, która towarzyszyła jej ponad rok po rzekomej śmierci córki.
Nie chcę Wam spojlerować treści, bo nie będzie wtedy radości z czytania. Pospacerujemy znów po uliczkach Trogiru, Splitu a nawet Makarskiej, wrócimy do Gdańska i…. jeszcze do jednego kraju.
Pośród przeżywania w głowie całej przeszłości, pojawiają się nowe uczucia w czasie rzeczywistym, nie wszystkie chciane, zamierzone, zaplanowane. Są sceny zaskakujące i ciekawe zwroty akcji.
Główna bohaterka – dojrzała kobieta – chwilami była dla mnie irytująca a w innych momentach próbowałam postawić się na jej miejscu. Ból jaki przeżywa po stracie dziecka jest straszny i bliski każdej matce. A nadzieja, której z początku nie ma, potem nagle się pojawia potrafi zarówno podtrzymywać na duchu jak i działać depresyjnie. I jeszcze są jej układy/kontakty z mężczyznami. Całe życie skupiona na dziecku odsuwała ich od siebie a teraz zaczyna to dostrzegać i podświadomie chce sobie z kimś ułożyć życie, chce poczuć miłość, pożądanie, zrozumienie… Tylko czy wszystko to znajdzie w jednej osobie?
Lektura pochłonęła mnie tak jak i pierwsza część i szczerze Wam ją polecam. Obyczajowa, mądra książka na jesienne wieczory. Tylko oprócz herbatki przygotujcie też chusteczki.

http://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2021/11/mama-czyta-jezeli-jestes-hanna-dikta.html

„Jeżeli jesteś” to kontynuacja „Trogirskich wakacji”. Czy można te książki traktować odrębnie? Nie. „Trogirskie wakacje” nie były przedstawione jako pierwsza część powieści. Czytelnik dowiaduje się o tym dopiero na samym końcu książki. I co? Pozostaje z pytaniami bez odpowiedzi i czeka niecierpliwie na drugą część. „Jeżeli jesteś” jako odrębna część też nie ilustruje całej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
308
31

Na półkach: , ,

"Jeżeli jesteś" to kontynuacja losów bohaterki książki "Trogirskie wakacje". Opowieść jest jednak tak poprowadzona, że czytelnik spokojnie odnajdzie się w fabule, nawet jeśli nie poznał pierwszej części.

Olga wraca do Chorwacji, by dojść do siebie po traumatycznych przeżyciach - jej córka Natalia popełniła samobójstwo, ale ciała nigdy nie odnaleziono. Kobieta zastanawia się, czy mogła uchronić dziecko przed niebezpieczeństwem, postąpić inaczej, by ocalić jej życie. Mieszkając w Arbaniji angażuje się w pomoc Sanji, młodej Chorwatce, która bardzo przypomina jej córkę. Splot pewnych wydarzeń sprawia, że Olga zaczyna wierzyć, że jej córka żyje i stara się zrobić wszystko, by dojść do prawdy. Pewnego dnia dostaje list, dzięki któremu niewielki krok dzieli ją od poznania tajemnicy zaginięcia jej ukochanego dziecka.

O ile pierwsza część historii bardzo mnie wciągnęła i niemal nie mogłam się od niej oderwać, tak tutaj mam mieszane uczucia... Przez 3/4 książki miałam wrażenie, że opowieść ciągnie się i niepotrzebnie dłuży, brakuje jej dynamiki, a niektóre wątki są na prowadzone na siłę. Dopiero pod koniec autorka serwuje czytelnikom kilka zwrotów akcji, które sprawiają, że wiele pytań pojawia się w głowie. "Jeżeli jesteś" to powieść pełna bólu, emocji, rozterek i głębokich przemyśleń o miłości, związkach i relacjach. Z pozytywnym zakończeniem, choć nie do końca takim, jakiego można by się spodziewać.

"Jeżeli jesteś" to kontynuacja losów bohaterki książki "Trogirskie wakacje". Opowieść jest jednak tak poprowadzona, że czytelnik spokojnie odnajdzie się w fabule, nawet jeśli nie poznał pierwszej części.

Olga wraca do Chorwacji, by dojść do siebie po traumatycznych przeżyciach - jej córka Natalia popełniła samobójstwo, ale ciała nigdy nie odnaleziono. Kobieta zastanawia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
125
121

Na półkach:

Ach, przypomniałam sobie wakacje w Chorwacji i sam Trogir. Umiejscowienie akcji między uliczkami Trogiru magiczne. Ale sielanka jest pozorna, bohaterka zjawia się w tym miasteczku w bardzo konkretnym celu o bynajmniej nie niesie on ze sobą niczego pozytywnego. Tutaj również pozornie, ponieważ poznaje dojrzałego mężczyznę i od tego momentu karta zaczyna się odwracać.

Jestem pod wrażeniem delikatności, z jaką Hanna Dikta opisuje relacje damsko-męskie, między dwojgiem dorosłych ludzi. Nie jest to romans -„3 pięknie opisane sceny miłosne można spotkać.

Jednak jest to opowieść smutna, nie bez przebłysków nadziei.

Ach, przypomniałam sobie wakacje w Chorwacji i sam Trogir. Umiejscowienie akcji między uliczkami Trogiru magiczne. Ale sielanka jest pozorna, bohaterka zjawia się w tym miasteczku w bardzo konkretnym celu o bynajmniej nie niesie on ze sobą niczego pozytywnego. Tutaj również pozornie, ponieważ poznaje dojrzałego mężczyznę i od tego momentu karta zaczyna się odwracać....

więcej Pokaż mimo to

avatar
14728
1980

Na półkach: ,

Choc nie znam pierwszego tomu, da się oarnąc fabulę tej opowieści. Bohaterką jest kobieta w wieku dojrzałym. Olga wraca do Chorwacji, zamieszkuje pod Trogirem. Poznajemy jej skomplikowane relacje z mężczyznami. Rozstała sie z igorem,ojcecmzaginionej córki Natalii wiele lat temu. Jej emocje i myśli zajmuje obecnie Stanisław, żónaty kochanek, z któymmiło spedza czas i zdecydowałą się na zwiazek bezzobowiązań. Podobno znaleziono ciało jej córki,ale okazuje się to nieprawdą. Olga pragnie zaopiekowac się młodą Chorwatką, która podonie jak Natalia zostałą zgwałcona przez 3 mężczyzn. Sanja jest w złej kondycji psychicznej, przypomina jej córkę, więc Olga nie szczędzi środków by Sanja zapomniała o traumie. Nawet wyjeżdżają na krótkie wakacje do Makarskiej. Piękne opisy krajobrazów, lokalnych pyszności, wakacyjnych flirtów. Na kilkudniowej wycieczce dla Polaków Olga poznaje Krzysztofa z dorosłym synem. Facet nachalnie postanawia ją zdobyć.
Kobieta dostaje tajemniczą kartke z wyrysowaną czterolistną koniczyną i wie już, że jej dziecko żyje. Stanisław to pojawia się niczym Otello w jej życiu, spędza z nią namiętną noc, to znika śpiesząc do chorej żony.
Warstwa emocjonalna, prywatne śledztwo Olgi i jej starania, by odnaleźć córkę bardzo przypadła mi do gustu. niesamowicie rozwinął się wątek Sanji i Olgi, nie wiedziałam, że troskę Olgi zrozumie ona opacznie. Smutna, miejscami gorzka opowieśc o relacji matki i córki, o odcięciu się córki od matki w chwili gdy najbardziej potrzebowała matczynego wsparcia. Inny motyw to sprawa samorealizacji, odwagi by żyć tak, jak nam wygodnie bez względu na konsekwencje. Przyklaskuję idei, że kobieta 50+ sama stanowi o swoim życiu, realizuje marzenia.

Choc nie znam pierwszego tomu, da się oarnąc fabulę tej opowieści. Bohaterką jest kobieta w wieku dojrzałym. Olga wraca do Chorwacji, zamieszkuje pod Trogirem. Poznajemy jej skomplikowane relacje z mężczyznami. Rozstała sie z igorem,ojcecmzaginionej córki Natalii wiele lat temu. Jej emocje i myśli zajmuje obecnie Stanisław, żónaty kochanek, z któymmiło spedza czas i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1062
1062

Na półkach:

"JEŻELI JESTEŚ" HANNA DIKTA

Jest to druga części serii pt. "Trogir".
Przyznam, że nie czytałam części pierwszej pt. "Trogirskie wakacje", jednak w niczym mi to nie przeszkadzało.
Bez problemu wskoczyłam w wykreowany świat i chętnie poznałam przedstawioną historię.
Czytając tę powieść towarzyszyła mi cała masa emocji i uczuć, tych przyjemnych ale i tych nieprzyjemnych.
Autorka porusza w niej niezwykle ważne i trudne tematy jak : gwałt, molestowanie seksualne, trauma, depresja, zagubienie, ucieczka, strach, żałoba.
Prosty język i styl, świetny klimat powieści to są rzeczy, które powodują, że bez problemu odnajdujemy się w przedstawionym świecie i doświadczamy tego co nasi bohaterowie.

Nasza główna bohaterka to Olga.
Kobieta, która cały czas nie potrafiąc zapomnieć o swojej zaginionej córce Natalii.
Podczas pobytu w Polsce na plaży jej córka znika. Policja stawia przypuszczenie, że dziewczyna popełniła samobójstwo po gwałcie jaki przeżyła będąc w Chorwacji.
Olga postanawia spisać wspomnienia o córce. Poznamy jej przemyślenia i niepokojące myśli.
Gdy Olga dowiaduje się o tajemniczym liście, który do niej przyszedł zaczyna w niej kiełkować nadzieja. Tym bardziej, że to co było w środku listu jest dla Olgi jednoznacznym sygnałem.
Może jednak jej córka żyje, może już niedługo się spotkają.

Jak zakończy się ta historia ?
Zapraszam Was do jej poznania.
Nie jest to absolutnie lektura lekka, łatwa i przyjemna, co może sugerować okładka książki.

Poznamy też relacje Olgi z partnerem i Sonią, której kobieta pomaga.
Zanurzymy się w otchłani przemyśleń i wspomnień.

Wiem, ze będzie trzecia część serii, już wyczekuję :)

"JEŻELI JESTEŚ" HANNA DIKTA

Jest to druga części serii pt. "Trogir".
Przyznam, że nie czytałam części pierwszej pt. "Trogirskie wakacje", jednak w niczym mi to nie przeszkadzało.
Bez problemu wskoczyłam w wykreowany świat i chętnie poznałam przedstawioną historię.
Czytając tę powieść towarzyszyła mi cała masa emocji i uczuć, tych przyjemnych ale i tych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3740
2617

Na półkach:

Pisząc o książce należącej do cyklu nie sposób nie wspomnieć wcześniejszych tomów. Zwłaszcza, kiedy drugi jest tak ściśle powiązany z pierwszym jak w „Trogirze” Hanny Dikty poruszającej ważny problem śmierci, przezywania żałoby, uświadomienia sobie jak bardzo ulotne jest życie, a w obliczu straty, ale też przemocy, gwałtu, prześladowania.
Pierwszy tom to przede wszystkim opowieść o zagubieniu i poczuciu straty. Autorka skupia się tu na żałobie bohaterki. Jej żal po śmierci córki, poczucie opuszczenia, utraty sensu i tęsknota to uczucia, które przemeblowują jej życie i sprawiają, że oddala się od znajomych. Utrata dziecka jest bardzo bolesna i nie pozwala jej na tworzenie relacji w innymi ludźmi. Zwłaszcza, że jej uczucia kontrastują z radością osób z otoczenia. Olga Pozimska nie może pogodzić się ze stratą ukochanej córki i obwinia się o jej śmierć. Jej uczucie smutku jest tak duże, że decyduje się na krok ostateczny: samobójstwo. Jednak nie chce tego robić w swoim mieszkaniu, w miejscu, w którym wszyscy ją znają. Ostatnie dni życia postanawia spędzić tam, gdzie była w czasie ostatnich wakacji z córką, kiedy to zaczęły się dziwne zmiany. Chce jeszcze raz wszystko ostatecznie przeanalizować, przypomnieć sobie dobre chwile i zakończyć swoje życie w nieco baśniowej otoczce. Plan jest prosty. Realizacja może okazać się dużo trudniejsza niż jej się wydaje. Zwłaszcza, że życie lubi zaskakiwać niespodziewanymi znajomościami, nowymi wyzwaniami i powinnościami.
Wakacje Olgi zaczynają się dość melancholijnie. Wiemy, że w czasie ostatniego roku wiele w jej życiu się zmieniło. Nie tylko pod kątem emocjonalnym, ale też fizycznie. Z pulchnej kobiety w średnim wieku stała się szczuplutka i zaskakująco młodzieńcza. Wystarczyło zmienić fryzurę i ubrania. O to przy utracie wagi nie było trudno. Sięgnęła po zasoby szafy córki. Z takim zestawem przywędrowała do Trogiru. Jej sentymentalny spacer po mieście już pierwszego dnia kończy się nową znajomością. Poznany w nowym miejscu rodak wedrze się w jej życie. Do tego w otoczeniu Olgi zaczną dziać się zaskakujące rzeczy, bo założone przez nią rzeczy i fryzura sprawią, że będzie mylona z córką. Olga zacznie zadawać sobie pytania, o to, co mogło wydarzyć się w ubiegłe wakacje. Prowadzone przez nią śledztwo ujawni wiele zaskakujących spraw, pomoże wyjaśnić zagadkę samobójstwa.
Drugi tom pełen jest nadziei. Olga zaczyna wierzyć, że jej córka żyje. Wie, że musi być jakiś powód, dla którego się ukrywa. Jednocześnie opiekuje się dziewczyną, która doznała podobnej krzywdy jak jej córka. Skrzywdzona przez gwałcicieli Sonja zaczyna uczestniczyć w terapii. Zadaniem Olgi jest dbanie o to, aby poszkodowana docierała do specjalisty. Polka w pewien sposób widzi w dziewczynie swoją córkę. Zwłaszcza, że są w podobnym wieku i doświadczyły tego samego. Stara się zacieśnić więź z podopieczną. Jej relacje zachodzą zbyt daleko, a to staje się przyczyną wielu nieporozumień. Równocześnie co jakiś czas będzie odkrywała ślady córki, wspominała przeszłość. Z przybitej, zrozpaczonej kobiety z pierwszego tomu stała się wojowniczką gotową poczekać na odpowiedni moment na kontakt z dzieckiem.
Hanna Dikta zabiera nas w świat trudnych tematów, opowieść o żałobie, depresji, przeżywaniu traumy, utracie zaufania do otoczenia, wykluczenia społecznego, gwałtu, molestowania seksualnego, przemocy psychicznej, prześladowania, ucieczki przed zagrożeniem. Śledząc losy bohaterki stajemy się świadkami uprzedzeń kulturowych, krzywdzących przekonań. Świat Olgi Pozimskiej nie jest prosty. Wiele w nim zawiłych dróg, życiowych przeszkód, borykania się z problemami. Niby jest to opowieść z kilku miesięcy, ale poznajemy wiele faktów z przeszłości. Olga pozwala nam na przyjrzenie się swoim błędom, refleksję na temat tego, co zmieniłaby, gdyby ponownie miała przeżyć życie. Do tego – mimo trudnego tematu – w cyklu „Trogir” sporo radości i napięcia wywołanego nowymi relacjami. Bohaterka odkrywa swoje ukryte pragnienia. W pierwszym tomie zrozumiała, że po osobistym końcu świata można żyć dalej, wyznaczać sobie nowe cele i być użytecznym dla tych, którzy jeszcze żyją.
„Trogir” to przede wszystkim opowieść o pomaganiu sobie. Sens życia wyznaczają kolejne plany, wyzwania, przekraczanie własnych granic, wyzwalanie się ze stereotypów i otwieranie na ludzi. Mimo trudnych tematów powieść pełna jest nadziei. Zwłaszcza zakończenie przekonuje nas, że bohaterka będzie miała w swoim życiu jeszcze sporo zmian i wyzwań. Ono przekonuje nas, że nie warto zbyt lekko oddawać się w objęcia śmierci.
Hanna Dikta zabierając nas do Trogiru pomaga poczuć klimat tego miejsca, ale też zachęca do dostrzeżenia uroków miejsc, w których żyjemy, bo to jak postrzegamy każdą miejscowość zależy od tego jak długo tam jesteśmy, jak bardzo weszliśmy w relacje społeczne, jak bardzo jesteśmy świadomi istnienia „brudów”. Zdecydowanie polecam
„Łatwiej jest żyć według znanego wzorca, niż stworzyć własny”.
„Ojciec, który opuszcza dziecko, ma na takie zachowanie większe przyzwolenie społeczne, matka jest uważana niemal za zbrodniarkę”.
„Wpadła w pułapkę, w którą wpada większość kobiet, zaprogramowanych czy to przez filozofię chrześcijańską, czyniącą z kobiety zawsze bardziej służącą niż królową, czy to przez zachowania swoich matek i babć, co zresztą sprowadzało się do tego samego, bo przecież i one skądś czerpały swoje wzorce. Tylko myślenie o innych było dobre, myślenie o sobie nazywano egoizmem. I nikogo nie obchodziło, jak wysoką cenę płacą kobiety za taką postawę”.
„Ciało nie jest stworzone do samotności, tylko żeby je pieścić i kochać”.
„Dziecko potrzebuje matki, kiedy jest malutkie, a kiedy jest dorosłe, potrzebuje pójść własną drogą. I matka musi się z tym pogodzić”.
„Miłość nie jest handlem wymiennym. To tylko filmy tak pokazują. Dwoje życiowych rozbitków odnajduje szczęście w swoich ramionach, stając się dla siebie nawzajem lekarstwem na całe zło. Czy to ma szansę powodzenia? Czy będąc w rozsypce, możemy dać cokolwiek komuś innemu? Ten scenariusz może się sprawdzić, ale na krótko, na chwilę”.
„Żeby zaistniałą miłość, najpierw trzeba sobie na to pozwolić, otworzyć furtkę. Nikt nie czuje miłości po pięciu minutach, to proces”.
„Żaden człowiek nie zasługuje na to, żeby żyć w zastępstwie kogoś innego, nawet jeśli tym kimś jest własna matka”.

Pisząc o książce należącej do cyklu nie sposób nie wspomnieć wcześniejszych tomów. Zwłaszcza, kiedy drugi jest tak ściśle powiązany z pierwszym jak w „Trogirze” Hanny Dikty poruszającej ważny problem śmierci, przezywania żałoby, uświadomienia sobie jak bardzo ulotne jest życie, a w obliczu straty, ale też przemocy, gwałtu, prześladowania.
Pierwszy tom to przede wszystkim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1513
659

Na półkach: , ,

Znów wróciłam wraz z Olgą do Chorwacji i nie ukrywam, że bardzo na ten powrót czekałam. Nie są to może arcydzieła literatury, ale emocje wywołują ogromne. W pewnym momencie, miałam ochotę Olgę rozszarpać, a przynajmniej cisnąć książka o ścianę i gdyby to był papier, to pewnie tak bym zrobiła, ale szkoda mi było czytnika. Zaskakujące zwroty akcji, nie doczekamy się jednak cukierkowego happy andu. No i koniec serii.

Znów wróciłam wraz z Olgą do Chorwacji i nie ukrywam, że bardzo na ten powrót czekałam. Nie są to może arcydzieła literatury, ale emocje wywołują ogromne. W pewnym momencie, miałam ochotę Olgę rozszarpać, a przynajmniej cisnąć książka o ścianę i gdyby to był papier, to pewnie tak bym zrobiła, ale szkoda mi było czytnika. Zaskakujące zwroty akcji, nie doczekamy się jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
647
189

Na półkach: ,

Trochę nużąca. Dopiero pod koniec się coś dzieje.

Trochę nużąca. Dopiero pod koniec się coś dzieje.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Hanna Dikta Jeżeli jesteś Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd