Wektor zagrożenia

Okładka książki Wektor zagrożenia
Wiktor Noczkin Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Survarium (tom 2) Seria: Fabryczna Zona fantasy, science fiction
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Survarium (tom 2)
Seria:
Fabryczna Zona
Tytuł oryginału:
Вектор угрозы
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2015-03-13
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-13
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379640539
Tłumacz:
Michał Gołkowski
Tagi:
post-apo fantastyka fabryczna zona
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
235 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
248
137

Na półkach:

Lepsza niż książka nr 1. Gdzie tren Las.

Lepsza niż książka nr 1. Gdzie tren Las.

Pokaż mimo to

0
avatar
488
61

Na półkach: , ,

Jak na akcje dziejąca się w czasach po upadku cywilizacji,to nad wyraz często wszyscy prują do siebie ciągłymi seriami z kałachów.Po zrujnowanym świecie gonią się dwie znaczne siły i w walkach zużywają góry amunicji,której nikt nie produkuje od kilku lat. W ogóle spodziewałem się czegoś innego, bardziej spójnego,ciekawszego,subtelnego. Dostałem nie wiem co,na początku jeszcze jakoś to wszystko miało sens, im dalej w las tym bardziej kicz. Szkoda, bo mam obawy czy sięgnąć po inne książki W. Noczkina. Jestem rozczarowany.

Jak na akcje dziejąca się w czasach po upadku cywilizacji,to nad wyraz często wszyscy prują do siebie ciągłymi seriami z kałachów.Po zrujnowanym świecie gonią się dwie znaczne siły i w walkach zużywają góry amunicji,której nikt nie produkuje od kilku lat. W ogóle spodziewałem się czegoś innego, bardziej spójnego,ciekawszego,subtelnego. Dostałem nie wiem co,na początku...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
162
108

Na półkach:

Porostu zmęczona, wyjątkowo nie podeszła.

Porostu zmęczona, wyjątkowo nie podeszła.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
309
188

Na półkach:

Dobrze się czyta. W sam raz na jeden pochmurny weekend

Dobrze się czyta. W sam raz na jeden pochmurny weekend

Pokaż mimo to

1
avatar
77
18

Na półkach: , ,

Ciągła akcja i mnogość walk które musieli stoczyć bohaterowie sprawiała że nie mogłem się oderwać i chłonąłem kartkę za kartką. Polecam nawet jeśli nie czytało się pierwszej książki z cyklu ponieważ nie przeszkodzi to w jej odbiorze.

Ciągła akcja i mnogość walk które musieli stoczyć bohaterowie sprawiała że nie mogłem się oderwać i chłonąłem kartkę za kartką. Polecam nawet jeśli nie czytało się pierwszej książki z cyklu ponieważ nie przeszkodzi to w jej odbiorze.

Pokaż mimo to

1
avatar
357
156

Na półkach: , ,

Jestem rozczarowany tą pozycją. Poprzednia pozycja z universum Survarium była świetna. Ta natomiast brzmi jak scenariusz do gry komputerowej. Ciekawa historia, która pewnie będzie miała dalszą kontynuację mogła być napisana o wiele, wiele lepiej. Książek w klimacie postapo czy stalkerskim jest już chyba zbyt dużo. Pora podnosić poziom stalkerskiej literatury, inaczej czytelnicy przestaną sięgać po pozycje związane z fabryczną zoną.

Jestem rozczarowany tą pozycją. Poprzednia pozycja z universum Survarium była świetna. Ta natomiast brzmi jak scenariusz do gry komputerowej. Ciekawa historia, która pewnie będzie miała dalszą kontynuację mogła być napisana o wiele, wiele lepiej. Książek w klimacie postapo czy stalkerskim jest już chyba zbyt dużo. Pora podnosić poziom stalkerskiej literatury, inaczej...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
17
5

Na półkach: , ,

Ta książka pokazuje jak w czasach apokalipsy i braku zasad warzna jest przyjaźń i zaufanie ,a wtych czsach niemorzna ufać prawie nikomu.

Ta książka pokazuje jak w czasach apokalipsy i braku zasad warzna jest przyjaźń i zaufanie ,a wtych czsach niemorzna ufać prawie nikomu.

Pokaż mimo to

3
avatar
800
494

Na półkach:

Ciekawe spojrzenie na uniwersum postapo , historia jest niby całkowicie odrębną jednak wyjaśnia wiele zagadnień z Łowcy z lasu . Historia wciągają choć miejscami nudzi ogólnie mi się podoba ale często się czepialem gdy ja czytałem

Ciekawe spojrzenie na uniwersum postapo , historia jest niby całkowicie odrębną jednak wyjaśnia wiele zagadnień z Łowcy z lasu . Historia wciągają choć miejscami nudzi ogólnie mi się podoba ale często się czepialem gdy ja czytałem

Pokaż mimo to

3
avatar
425
55

Na półkach: , ,

Ojej, co tu zaszło?

Baczność! Najpierw tradycyjny Apel: jeżeli wspólnie się zgadzamy, że słuszny i wspaniały jest motyw Lasu niosącego nam w prezencie (albo za karę) apokalipsę, to zgadzamy się też, że w tym temacie rosyjska fantastyka już wydała na świat arcydzieło w postaci powieści "Ślimak na zboczu" Braci Strugackich, no albo cykl "Osada" Bułyczowa. Koniec Apelu, spocznij.

Skoro mamy to ustalone, przejdźmy do imitacji, czyli Survarium. Pierwszy tom był przeciętny, bohaterowie i intryga haniebnie kartonowe, ale opowieść wciągała nielicznymi chociaż smacznymi opisami zmutowanej flory i fauny. Ponadto w finale zwiastował, że od teraz będzie już tylko ciekawie.

Kolejny tom napisał Noczkin, czyli niezrównany gawędziarz i zuch. Wszyscy to wiemy, tylko chyba sam Autor zapomniał. Początek "Wektoru Zagrożenia" wydaje się być dużo lepszym kawałkiem od całego "Łowcy z Lasu" - sympatyczni bohaterowie, więcej Lasu, lepsze pisarstwo. A później, niech Noczkina Las pochłonie, wszystko trafia szlag. Akcja plącze się w bezsensownych i powtarzalnych strzelaninach, akcji jest tak dużo, że nudzi śmiertelnie. Las gubi się daleko na trzecim planie. Fabuła powtarza tę z 1 tomu i nie popycha jej ani kawałeczek do przodu.

Taki Las to można wydać na pastwę Szyszki, żal nikomu nie będzie.

Ojej, co tu zaszło?

Baczność! Najpierw tradycyjny Apel: jeżeli wspólnie się zgadzamy, że słuszny i wspaniały jest motyw Lasu niosącego nam w prezencie (albo za karę) apokalipsę, to zgadzamy się też, że w tym temacie rosyjska fantastyka już wydała na świat arcydzieło w postaci powieści "Ślimak na zboczu" Braci Strugackich, no albo cykl "Osada" Bułyczowa. Koniec Apelu,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
248
148

Na półkach:

Postapokaliptyczna papka, jakiej morzem zalewają nas ostatnio nasi rodzimi wydawcy. Nic odkrywczego, można by wręcz rzec, iż wtórne toto niemiłosiernie. Jedynie klimat wydaje mi się odrobinę lżejszy.
Poza tym w miejscu zmutowanej puszczy można wstawić Zonę i mamy kolejnego Stalkera.
Typowa chałturka za kasiorę i basta. Nie wiem jak funkcjonują ruskie wydawnictwa, ale jeżeli tak samo jak Hollywood, to biedny Noczkin musi odbębnić ileś tam takich chałtur, aby wreszcie pozwolili mu wydać kolejne świetne fantasy...
Szkoda tylko, że Fabryka Słów zamiast skupiać się na dobrych powieściach Noczkina wpycha nam na siłę takie cusie... Ale przecież to jest bardzo podobne do Stalkera, a Stalker zawsze się sprzeda...
Pomimo faktu, iż po skończeniu lektury człowiek zastanawia się dlaczego na coś takiego swój cenny czas zmarnował, czytało się toto szybko i w miarę przyjemnie... Stąd aż pięć gwiazdek...

Postapokaliptyczna papka, jakiej morzem zalewają nas ostatnio nasi rodzimi wydawcy. Nic odkrywczego, można by wręcz rzec, iż wtórne toto niemiłosiernie. Jedynie klimat wydaje mi się odrobinę lżejszy.
Poza tym w miejscu zmutowanej puszczy można wstawić Zonę i mamy kolejnego Stalkera.
Typowa chałturka za kasiorę i basta. Nie wiem jak funkcjonują ruskie wydawnictwa, ale jeżeli...

więcej Pokaż mimo to

18

Cytaty

Więcej
Wiktor Noczkin Wektor zagrożenia Zobacz więcej
Wiktor Noczkin Wektor zagrożenia Zobacz więcej
Wiktor Noczkin Wektor zagrożenia Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd