Czarny Horyzont

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ostatnia Rzeczpospolita (tom 2)
- Data wydania:
- 2014-10-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-08-20
- Liczba stron:
- 392
- Czas czytania
- 6 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379640041
W uniwersum Ostatnia Rzeczpospolita trwa nieustanna walka na miecze i bomby, runy i satelity, relikwie i karabiny
Tylko jeden człowiek może bezpiecznie przedrzeć się przez Kurtyny Horyzontu i zdobyć cenne informacje. Ten człowiek to Kajetan Kłobucki – tajny wysłannik hetmana do zadań specjalnych, były żołnierz o wyjątkowych zdolnościach, inteligencji i sile, który nie pogodził się ze stratą siostry. A wszystko to w cieniu Warszawyi niezwykłych walk o przetrwanie.
Mocna dawka fantasy, science fiction i historii Polski w doskonałej powieści
Kup Czarny Horyzont w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Czarny Horyzont
Tomasz Kołodziejczak to autor wielu książek fantastycznych, jakie wydał. Pierwszą część pod tytułem Czerwona mgła większości składała się z połączonych ze sobą opowiadań i po przeczytaniu zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejny tom z cyklu. Ciekawie wykreowany świat i przygody Kajetana sprawiły, że miło wspominam lekturę. Z chęcią zasiadłem do kolejnej części. Akcję autor przeniósł sporo do przodu od czasu zakończenia w pierwszej części. Nasz bohater wyrusza znów w niebezpieczne regiony, gdzie najłatwiej zginąć. Oprócz jegrów czekają różnego rodzaju stwory i mroczne czary, które mogą z łatwością spowodować śmierć. Z drugiej strony obserwujemy Roberta ojca bohatera. Otrzymuje polecenie tajnej misji. Świat stworzony przez autora jest pełen niebezpieczeństw. Z obcego planu na nasz dostały się krwiożercze potwory używający magii i technologii do podbicia planety. Bitwa odcisnęła swoje piętno na świecie i poznajemy świat wiele lat później, gdy Polska się zmieniła, lecz również stawia opór mrocznym siłą. Z pomocą Elfów i przekazanej wiedzy przez nich mogą przeciwstawić się krwawym władcom. Do podróżowania i badania terenów służą geografowie i poznajemy losy jednego z nich Kajetana Kłobudzkiego wysyłanego w pełne niebezpieczeństw misje. Niesamowicie wypada wykreowany świat, w którym czyha wiele zagrożeń. Poddani swoich panów jegrzy i ich mroczne oblicze. Różnego rodzaju pozostałości po walkach toczących się w opustoszałych, słabo zabezpieczonych lub wcale terenach, gdzie o śmierć jest bardzo łatwo. Pozostawione pułapki na podróżnych i przeciwników. W tym wszystkim odnajduje się nasz bohater, który dostaje misję niewykonalną. Podobała mi się i przemówiła wizja po katastrofie Polski i otaczających oraz opustoszałych terenów. Autor w znakomity sposób połączył zgrabnie motyw wykorzystywania techniki i magii w różnych celach przez bohaterów powieści. Wszystko pasuje do siebie i nie robi wrażenia niedopasowanego pod żadnym pozorem. Wszystko pod tym względem gra. Nawet walki pomiędzy bohaterem, a przeciwnikami mogą robić wrażenie i spodobał mi się taki pomysł właśnie na nie, jaki zaprezentował autor. Są dynamiczne i pomysłowe. Wzbudzają emocje i zawsze, gdy były chciałem żeby bohater wygrywał nie zważając na nic. Bohaterem książki został Kajetan Kłobudzki. Geograf, wojownik i świetnie posługujący się magią. Jego postać została znakomicie nakreślona, opatrzona różnymi cechami i pod względem psychologicznym może robić wrażenie. Podejmuje się trudnych misji i czasami nawet niewykonalnych. Nie jest to też typ super bohatera, któremu nic się nie stanie jak wpadnie w kłopoty. Można go polubić i samemu mi się to udało, a jego losy śledzi się z emocjami czy wyjdzie na przykład cało z opresji lub innego zagrożenia. Ciekawa i interesująca postać. Mroczni słudzy i ich podwładni czerpią swoją moc z cierpienia i brutalności. Są antytezą dobra i chodzi im o jak najszybsze podbicie terytorium dostępnymi środkami. Okrutni i skorzy do przemocy na ludziach, zmuszają do posłuszeństwa, okrutnie karzą za nie przestrzegania właśnie nich. Wzbudzają strach i nie znają litości. Same postacie drugoplanowe i dalsze dobrze nakreślone, ale bez większego szału. Jakiekolwiek interakcje nie irytują, ale też nie wzbudzają większych emocji. Są po prostu poprawne. Książka zaczyna się później niż pierwsza część. Z jednej strony taka odskocznia mogłaby być ciekawa gdyby początek lekko nawiązywał do poprzedniczki na przykład poświęcić ze dwa rozdziały na opisy, co się działo po pierwszym tomie. Z tego powodu początkowo miałem wrażenie wrzucenia w sam środek jakieś większej części, ale po pierwszym rozdziale wszystko zaczynało się toczyć swoim torem jak powinno być. Coraz bardziej zagłębiałem się w świat i nową opowieść stworzoną przez autora. Zakończenie pozostawia pewien niedosyt może spowodowany brakiem większego zaskoczenia, ale autor pozostawił sobie furtkę do kontynuacji rozpoczętych wątków. Książka jest drugim tomem cyklu Ostatnia Rzeczpospolita i najlepiej byłoby zacząć od pierwszej części, bo można byłoby się pogubić. Miałem pewne obawy przed czytaniem, bo pierwszy tom spodobał mi się i byłem zadowolony z lektury. Niepotrzebnie, bo dostałem powieść mającą umilić czas i dostarczyć porcję rozrywki podczas czytania, co udało się autorowi. Ciekawy świat, interesujący bohater i sama opowieść, w którą można wsiąknąć. Nawet nawiązania do Lovecrafta, a w drugim tomie oprócz niego do Grabińskiego stanowiło pewnego rodzaju wisienkę na torcie. Lubię takie nawiązania i szukać ich u innych pisarzy. Akcję poprowadzono szybko i nudzić się tez nie można. Jestem zadowolony z lektury, chociaż ma małe mankamenty, które w głównym rozrachunku nie przeszkadzają za mocno. Na pewno sięgnę po kolejne tomy jak się tylko ukażą żeby poznać dalsze losy Kajetana. Miłośnicy fantastyki powinni sięgnąć po książki z tego uniwersum, jakie stworzył autor, bo warto dać szansę. Tylko należy czytać od pierwszego tomu żeby się nie pogubić za bardzo, bo mamy wtedy możliwość otrzymania sporo informacji o bohaterze i jego przygodach, do których wraca czasami w Czarnym Horyzoncie sam autor. Polecam.
Oceny książki Czarny Horyzont
Poznaj innych czytelników
1459 użytkowników ma tytuł Czarny Horyzont na półkach głównych- Przeczytane 922
- Chcę przeczytać 516
- Teraz czytam 21
- Posiadam 301
- Ulubione 31
- Fantastyka 30
- Chcę w prezencie 14
- Fantasy 9
- Science Fiction 8
- Fabryka Słów 6


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarny Horyzont
Początek słabo mnie wciągnął, ale potem akcja ruszyła z kopyta. Trochę zabrakło mi pociągnięcia wątków z Gehenny i Marsa, fabuła skupiła się prawie w całości na Kajetanie i Robercie.
Początek słabo mnie wciągnął, ale potem akcja ruszyła z kopyta. Trochę zabrakło mi pociągnięcia wątków z Gehenny i Marsa, fabuła skupiła się prawie w całości na Kajetanie i Robercie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakujące uniwersum, które jest oryginalnym połączeniem światów. Ale kto zna twórczość Kołodziejczaka ten wie, że tego właśnie można się po nim spodziewać. Książka ta jest ciekawie napisana i wciąga, choć z pozoru wydawać by się mogło, że zastosowany przez autora mix jest zbyt dziwny... a jednak interesujący.
Zaskakujące uniwersum, które jest oryginalnym połączeniem światów. Ale kto zna twórczość Kołodziejczaka ten wie, że tego właśnie można się po nim spodziewać. Książka ta jest ciekawie napisana i wciąga, choć z pozoru wydawać by się mogło, że zastosowany przez autora mix jest zbyt dziwny... a jednak interesujący.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czarny Horyzont" Tomasza Kołodziejczaka to przeciętna powieść science fantasy. Interesujący koncept uniwersum łączący elementy różnych gatunków fantastyki (postapokalipsy, cyberpunka, fantasy) z polskim romantycznym patriotyzmem został zaprzepaszczony przez prostą jak konstrukcje cepa fabułę i nijakie jednowymiarowe postaci. Nie jest to coś wybitnie złego i z pewnością znajdzie czytelników którym się spodoba. Polecam osobom które chcą przeczytać prostą historię z jasnym podziałem na dobro i zło, bez żadnych odcieni szarości, zakończoną happy endem.
"Czarny Horyzont" Tomasza Kołodziejczaka to przeciętna powieść science fantasy. Interesujący koncept uniwersum łączący elementy różnych gatunków fantastyki (postapokalipsy, cyberpunka, fantasy) z polskim romantycznym patriotyzmem został zaprzepaszczony przez prostą jak konstrukcje cepa fabułę i nijakie jednowymiarowe postaci. Nie jest to coś wybitnie złego i z pewnością...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było naprawdę, naprawdę oryginalne fantasy, bardzo przyjemnie mi się ten świat poznawało, dobrze jest to napisane, niektóre sceny naprawdę mnie rozbawiły, po prostu była to bardzo przyjemna książka przy której ja się dobrze bawiłam. Jeśli ktoś ma ochotę na wyjątkowe fantasy z polskimi żołnierzami, magią i lekką dawką humoru to się nie zawiedzie.
To było naprawdę, naprawdę oryginalne fantasy, bardzo przyjemnie mi się ten świat poznawało, dobrze jest to napisane, niektóre sceny naprawdę mnie rozbawiły, po prostu była to bardzo przyjemna książka przy której ja się dobrze bawiłam. Jeśli ktoś ma ochotę na wyjątkowe fantasy z polskimi żołnierzami, magią i lekką dawką humoru to się nie zawiedzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra historia.
Bardzo dobra historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJpr! Co to q... było? Musical Mamma Mija w wersji dla wątpiących! Kyrie eleison, kaszanka i stokrotki!
Przeciwpancerne Kółko Różańcowe: Major Bożena Smalec, Admirał Pelagia Wół, Oberschtabsdirigent Danuta Szajs oraz dzielna operatorka CKM-u na pół etatu, Zofia Furmanka.
Jednym ziewnięciem niszczył ci on 5 legionów wrogów! ...Elf Majchrzak, no, a wiadomo, że jak są Elfy, to i musi być częstochowskie ślubowanie... Tudzież, Hula hop... Siostro tlen!!! Kalina Malina, wiśta wio!
Młodszy chlewmistrz, Kajetan - geograf, wojownik, betoniarz, bezlitosny wypychacz z łbem walcowym, (oczywiście azotowany),zaprawiony tester łóżek wodnych, nieugięty ministrant, absztyfikant, krystaliczny półprzewodnik, ...
Wózek widłowy w patriotycznym zrywie, śpiewający Bogurodzice, samotrzeć dzielnie szarżujący na Zaklęty, Latający Toi Toi w którym od lat ukrywa się poborowy Sauron...
Musowo! Jakieś karteczki przyklejane na czoło, bez tego ni chu chu...
Siostro tlen!!!
Zachciało mi się zapoznać z tą lekturą.
...na co mi to było?
Nadmierny patriotyzm powinien być zakwalifikowany jako jednostka chorobowa.
Uwaga! Rycie beretu 300%
Jpr! Co to q... było? Musical Mamma Mija w wersji dla wątpiących! Kyrie eleison, kaszanka i stokrotki!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeciwpancerne Kółko Różańcowe: Major Bożena Smalec, Admirał Pelagia Wół, Oberschtabsdirigent Danuta Szajs oraz dzielna operatorka CKM-u na pół etatu, Zofia Furmanka.
Jednym ziewnięciem niszczył ci on 5 legionów wrogów! ...Elf Majchrzak, no, a wiadomo, że jak są Elfy, to...
Błąd info 392 str. to nie powinno być zamiast to 276 str.
Błąd info 392 str. to nie powinno być zamiast to 276 str.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne to
Fajne to
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Tomasz przedstawił w książce bardzo wiele ciekawych pomysłów na budowę świata i niektóre wynalazki. Za to zdecydowanie duży plus. Niestety historia mnie nie wciągnęła, a do głównego bohatera nie zdążyłam zapałać sympatią. Historia była dość liniowa, bardziej jak opowiadanie niż powieść.
Pan Tomasz przedstawił w książce bardzo wiele ciekawych pomysłów na budowę świata i niektóre wynalazki. Za to zdecydowanie duży plus. Niestety historia mnie nie wciągnęła, a do głównego bohatera nie zdążyłam zapałać sympatią. Historia była dość liniowa, bardziej jak opowiadanie niż powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę musiałem przestawić myślenie aby przywyknąć do opisu a wyobraźnia nabierała tempa z przeczytanymi stronami. Ogólnie dobra, nietuzinkowa opowiastka.
Trochę musiałem przestawić myślenie aby przywyknąć do opisu a wyobraźnia nabierała tempa z przeczytanymi stronami. Ogólnie dobra, nietuzinkowa opowiastka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to