Korespondencja

Okładka książki Korespondencja
Giuseppe Tornatore Wydawnictwo: Rebis Seria: Bel Paese. Mistrzowie współczesnej literatury włoskiej literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Bel Paese. Mistrzowie współczesnej literatury włoskiej
Tytuł oryginału:
La corrispondenza
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2018-02-13
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-13
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380620599
Tłumacz:
Alicja Bruś
Tagi:
literatura włoska miłość namiętność poszukiwanie szczęścia relacje damsko-męskie spotkanie wirtualna rzeczywistość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1130
393

Na półkach: , ,

Gdy listy mają zastąpić obecność....

On - światowej sławy astrofizyk, ona - studentka fizyki z traumą z przeszłości. Pomiędzy tą dwójką rodzi się miłość. Miłość ograniczona do rzadkich spotkań, listów, telefonów, wiadomości... 

"Korespondencja" to krótka (150-stronicowa) opowieść powstała na podstawie filmu o tym samym tytule z 2016r. Autor jest jednocześnie reżyserem i scenarzystą wersji filmowej.

Opis sugerujący poniekąd zakazane uczucie (on jest żonaty) rozbudził moje zainteresowanie, jednak, koniec końców, całość wypadła dla mnie... przeciętnie. Być może to kwestia krótkiej formy, zbyt krótkiej, by oddać dobrze ducha uczucia między dwójką bohaterów jak i sam ich obraz. Czytelnik nie ma możliwości zżyć się zanadto z bohaterami. Zabrakło mi też prawdziwej głębi tej relacji. 

Natomiast za interesujące uważam dyskusje astrofizyczne rozgrywające się między bohaterami oraz wykorzystanie motywu znanego z powieści Cecelii Ahern "PS. Kocham cię", czyli pozostawienia po sobie listów, choć, w moim odczuciu, autorka motyw ten wykorzystała lepiej.

"Korespondencja" to niezła opowieść, jednak czegoś mi w niej po prostu zabrakło.

Ani nie polecam, ani nie odradzam. 

PS. Na koniec jeszcze jedna kwestia - jestem urzeczona okładką w jej minimalistycznej formie.

https://www.instagram.com/w_otchlani_wyobrazni/

Gdy listy mają zastąpić obecność....

On - światowej sławy astrofizyk, ona - studentka fizyki z traumą z przeszłości. Pomiędzy tą dwójką rodzi się miłość. Miłość ograniczona do rzadkich spotkań, listów, telefonów, wiadomości... 

"Korespondencja" to krótka (150-stronicowa) opowieść powstała na podstawie filmu o tym samym tytule z 2016r. Autor jest jednocześnie reżyserem i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
290
238

Na półkach:

Kiedy ją kupowałam, nie byłam do końca przekonana przez opinie tu na LC.
Na szczescie dla mnie majstersztyk, nie da się tego opisać słowami.
Piękna, wzruszająca, napisana w cudowny sposób.
Czasami mniej znaczy więcej i tak jest w tym przypadku, nie objętość decyduje o jej sile a treść.
Polecam.

Kiedy ją kupowałam, nie byłam do końca przekonana przez opinie tu na LC.
Na szczescie dla mnie majstersztyk, nie da się tego opisać słowami.
Piękna, wzruszająca, napisana w cudowny sposób.
Czasami mniej znaczy więcej i tak jest w tym przypadku, nie objętość decyduje o jej sile a treść.
Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
1244
609

Na półkach: ,

Giuseppe Tornatore to włoski reżyser, producent filmowy, scenarzysta i pisarz, współzałożyciel wytwórni  filmowej Sciarlo. Uznanie krytyków przyniósł mu film Cinema Paradiso, za który otrzymał w 1989 roku Oscara, nagrodę BAFTA, Cezara oraz nominację do Złotej Palmy podczas Festiwalu Filmowego w Cannes. Korespondencja stanowi  zlepek ostatnich przemyśleń pewnego  naukowca. W 2016  roku do kin trafił film o tym samym tytule, dzięki czemu widzowie na wielkim ekranie mogli zapoznać się z historią dość osobliwego  uczucia pewnej młodej studentki do swojego nauczyciela

"Kiedy na twoim komputerze pojawi się ikona nowej wiadomości lub nowego e-maila, ktoś gdzieś na świecie o tobie myśli. (...)"

Łączy ją z Edem  dziwna więź, odczytując kolejne zapisane wiadomości na ekranie iPhone'a młoda kobieta wyobraża sobie, jak mogłoby wyglądać jej życie u  boku ukochanego mężczyzny. Z wypiekami na policzkach wyczekuje kolejnej korespondencji, Ed, jak  nikt inny  wie, jak ją zaskoczyć i doprowadzić do intelektualnego orgazmu.Ona z uśmiechem odczytuje smsy próbując odgadnąć ich metaforyczny sens. Kochał ją, ale z niewiadomych  przyczyn nie mógł się dla niej  poświęcić, chciał, ale wiedział, że takie działanie mogłoby  skrzywdzić wiele niewinnych osób. Dał jej, to co  miał najcenniejszego- swoją miłości i dozgonne oddanie. Nie opuścił żony i dzieci, ale był przy niej zawsze, kiedy tego potrzebowała, ona wiedziała, że zawsze może na niego liczyć. W pewnym momencie to niecodzienne uczucie przerodziło się w wymuszony trans, zbłąkane dusze zaczęły się ranić, a szczera miłość stała się czymś na kształt emocjonalnego szantażu. Teraz już nic się nie liczy, wszelkie istotne kwestie odeszły  w zapomnienie w obliczu śmierci ukochanego. Ona wie, że on nie powróci, ale na całe szczęście ma pokaźny pakiet dobrych wspomnień z Edem w głównej roli. Na zawsze zapamięta co było  dobre w ich relacji, a w pamięci spróbuje zatrzeć złe chwile, bo nie należy zadręczać się niepotrzebnymi niepowodzeniami. Wspomniane wiadomości pozwolą jej kontemplować miłość, która nigdy  nie zostanie pogrzebana.

Główni bohaterowie nie mieli okazji do częstych  spotkań, biorąc pod uwagę dość osobliwy charakter ich  uczucia. Mimo to  znają się świetnie i nadal mają ochotę dogłębnie się poznawać.  Ona wie co on robi w danej  chwili, on zna jej dokładny rozkład dnia. Są sobą szczerze zainteresowani i  z pewnością nie jest to przelotna fascynacja. Amy w dziwnych okolicznościach otrzymuje pakiet korespondencji wraz z serią filmów nakręconych przez jej zmarłego ukochanego. Początkowo nie za bardzo  zdaje sobie sprawę z tego,  co  Ed chciał jej w ten  sposób przekazać. Po pewnym  czasie docenia piękno pośmiertnej  korespondencji, dzięki której może zachować i ciągle odtwarzać cząstkę ukochanego. Historia nakreślona przez Giuseppe Tornatore ma w sobie jakąś  głębie, ale trafi głównie do bujających w obłokach romantyków, którzy bez wahania przyjmą mało realistyczne miłosne historie. Fabuła w żadnym  razie nie jest innowacyjna, bo  wspomniany motyw został wykorzystany w wielu innych  książkach, przez co  dodatkowo Korespondencja traci na wartości. Mnie taki scenariusz nie przekonał, bo  w normalnych  okolicznościach takie wydarzenia nie miałby  szansy  bytu, nikt nie wpadłby  na tak szalony pomysł, żeby w roli testamentu przekazywać pośmiertnie osobliwą korespondencje.

"Lecz teraz jej miłość musi walczyć z czasem, jest go za mało, zawsze jest go za mało. (...)"

Trochę kuriozalny  jest  dla mnie fakt, że Amy  zamiast rozpaczać po śmierci ukochanego i w pełni przeżywać prawdziwą żałobę, cieszy się jak dziecko z niecierpliwością oczekując kolejnej  wiadomości od zmarłego. Żaden  normalny  człowiek  w obliczu  prawdziwej  tragedii  nie zachowuje się w tak  niedorzeczny sposób i zamiast wypłakiwać łez po kątach, otwarcie nie chichocze. Można uznać, że tajemnicza wymiana znań stanowi lekarstwo, które powala oswoić się głównej bohaterce z zaistniałą sytuacją, ale to dość naciągana i trudna do  przyjęcia teoria.W tej  konkretnej książce mogę docenić co najwyżej  subtelny przekaz okraszony  garścią emocji. Niby miłość i namiętność została zmieszana w odpowiednich proporcjach, ale historia jako całość stanowi dla mnie naciągany scenariusz, który  w normalnym życiu  nie miałby szansy bytu.  Podejrzewam, że przemawia przeze mnie pragmatyzm, a niedorzeczne rozwiązania doprowadzają mnie do białe  gorączki. Wspomniana korespondencja miała być lekarstwem,  ale w moich oczach dla głównej bohaterki  była złem koniecznym. Amy pozorną radością starała się ukryć prawdziwą rozpacz po utracie ukochanego. Giuseppe Tornatore mógł zdecydowanie bardziej  przyłożyć się do swojego  scenariusza.

Przedstawiona historia może i mnie nie zachwyciła, ale dostrzegam w niej  pewien potencjał. Giuseppe Tornatore starał się pokazać prawdziwą dojrzałą miłość dwojga ludzi, których połączyło przypadkowe spotkanie. Uczucie Eda i Amy  było wystawione na liczne próby, a mimo to przetrwało  próbę czasu. Kochać można niezależnie od dzielącej nas odległości i różnych innych trudnych okoliczności. Książka jest krótka, ale na swój sposób treściwa, a co najważniejsze- niesie ze sobą ważne przesłanie. Korespondencję polecam szczególnie wszystkim romantycznym duszom złaknionym kolejnych porywów serca.

Giuseppe Tornatore to włoski reżyser, producent filmowy, scenarzysta i pisarz, współzałożyciel wytwórni  filmowej Sciarlo. Uznanie krytyków przyniósł mu film Cinema Paradiso, za który otrzymał w 1989 roku Oscara, nagrodę BAFTA, Cezara oraz nominację do Złotej Palmy podczas Festiwalu Filmowego w Cannes. Korespondencja stanowi  zlepek ostatnich przemyśleń pewnego  naukowca. W...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
495
205

Na półkach: , , ,

Najciekawsze w tej krótkiej powieści są rozmowy dwójki kochanków na temat astrofizyki. Sam romans mało ciekawy. Największy plus tej książki to nieduża ilość stron.

Najciekawsze w tej krótkiej powieści są rozmowy dwójki kochanków na temat astrofizyki. Sam romans mało ciekawy. Największy plus tej książki to nieduża ilość stron.

Pokaż mimo to

avatar
1316
480

Na półkach: ,

No niestety. Kolejna nijaka historia choć pomysł był niezły.
Sięgnęłam po nią zachęcona tak dobrymi opiniami i jestem totalnie rozczarowana. Zupełnie nie rozumiem tych zachwytów ale o gustach się nie dyskutuje.
Jedyny plus, to mało stron. Gdyby było więcej, nie dałabym rady.
Szkoda czasu. Nie polecam

No niestety. Kolejna nijaka historia choć pomysł był niezły.
Sięgnęłam po nią zachęcona tak dobrymi opiniami i jestem totalnie rozczarowana. Zupełnie nie rozumiem tych zachwytów ale o gustach się nie dyskutuje.
Jedyny plus, to mało stron. Gdyby było więcej, nie dałabym rady.
Szkoda czasu. Nie polecam

Pokaż mimo to

avatar
664
366

Na półkach: ,

Dwoje ludzi dzielił ekran iPhone'a. Ich wzajemna relacja zaczynała się i kończyła na wiadomościach, ukrytych w małym urządzeniu. Ona niecierpliwie wyczekiwała każdego sygnału, który wleje w jej serce radość i sprawi, że się uśmiechnie. On natomiast przesyłał jej wszystko co jeszcze mógł zaoferować: swoje słowa i miłość, która z dnia na dzień zaczęła być co raz bardziej zwykłą powinnością. Korespondencja zataczała swoje koło, wprawiała w ruch uczucia zaklęte w zdaniach wystukiwanych na klawiszach. Z czasem życie zdawało się być ulotnym snem, które nigdy nie istniało.

W tej niepozornej książeczce skryła się głębia tego, co nazywamy miłością. Włoski pisarz i reżyser Giuseppe Tornatore w tak małym formacie ulokował masę emocji, które tragały mną przez całą lekturę. Powieść ta, w swej kameralności i prostocie, mówi więcej o uczuciach aniżeli niejedna książka o takiej tematyce. Subtelność i wrażliwość, skutecznie mieszają się ze sobą, tworząc mozaikę ludzkich pragnień. Język powieści nie jest może jakoś szczególnie wyszukany, lecz dopasowuje się w punkt do tego co dzieje się w fabule. Autor tworząc swoją miłosną intrygę, zadaje pytania o to, czy w dobie dzisiejszych wszechobecnych komunikatorów internetowych, można jeszcze stawiać żywe relacje na pierwszym planie. "Korespondencja" umyka banalnościom fabularnym, stawiając na człowieka i skupia się na jego relacjach, jakiekolwiek one by niebyły. Widać do doskonale w każdym rozdziale, który często dotyka spraw bardzo nam bliskich.

Tornatore umiejętnie gra z czytelnikiem, balansując na granicy różnych gatunków, co dodaje więcej samej akcji opowieści i wzmacnia ciekawość, tego co będzie dalej. Nie sposób przejść obojętnie obok emocji wylewających się z kart tejże książki. Nagromadzony ładunek emocjonalny nie przysłania jednak głównej osi fabularnej i nie spycha głównych postaci na boczny tor. Każda sytuacja coś znaczy i ma jakiś wpływ na dalsze wydarzenia. Autor chwyta, wszystko co już się o miłości w literaturze pojawiło, ale ubiera to w nowy kostium, subtelnie i z wyczuciem prowadząc czytelnika przez kolejne etapy ciągu zdarzeń. Na pewno jest to pozycja warta uwagi i absorbująca. Warto przekonać się samemu, czy nadesłana przez autora korespondencja, zagra na najczulszych stronach waszej wrażliwości.

Dwoje ludzi dzielił ekran iPhone'a. Ich wzajemna relacja zaczynała się i kończyła na wiadomościach, ukrytych w małym urządzeniu. Ona niecierpliwie wyczekiwała każdego sygnału, który wleje w jej serce radość i sprawi, że się uśmiechnie. On natomiast przesyłał jej wszystko co jeszcze mógł zaoferować: swoje słowa i miłość, która z dnia na dzień zaczęła być co raz bardziej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
74
59

Na półkach:

Odcinanie kuponów, niestety. Przeczuwałem że to może być czytadło, ale liczyłem na to, że reżyser Cinema Paradiso pisze chociaż barwnie. Niestety ten tekst jest bardzo nijaki, w sumie dobrze, że to tylko 150 stron, mniej czasu stracone.

Odcinanie kuponów, niestety. Przeczuwałem że to może być czytadło, ale liczyłem na to, że reżyser Cinema Paradiso pisze chociaż barwnie. Niestety ten tekst jest bardzo nijaki, w sumie dobrze, że to tylko 150 stron, mniej czasu stracone.

Pokaż mimo to

avatar
388
335

Na półkach: ,

Ed Phoerum jest znanym i cenionym astrofizykiem mającym żonę oraz dwójkę dzieci. Amy Ryan to studentka fizyki, która pracuje jako kaskaderka. Tych dwoje połączyła miłość oraz zainteresowania. Ich spotkania są rzadkie, potajemne i namiętne z uwagi na to, że każde z nich ma swoje życie i kontaktują się głównie za pomocą telefonów oraz e-maili. Pewnego dnia zdarza się jednak coś tragicznego, co przenosi ich związek już tylko i wyłącznie do wirtualnego świata.

Dwójka głównych bohaterów mimo rzadkich spotkań, zna się bardzo dobrze. Do tego stopnia, że znają swoje rozkłady dnia, cały czas wymieniają się smsami i często do siebie dzwonią. Jednak pewnego dnia ta relacja ulega zmianie – Amy w zależności od tego, co w danym momencie robi otrzymuje nagrania z filmami nakręconymi przez ukochanego, a także listy i inne rzeczy. Jest to dość nietypowe i piękne. Wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie pokonać ich uczucia, a te wiadomości są piękne i pełne uczucia.

Przez pewien czas miałam wrażenie, że jest to dość podobna historia to jednej z przedastawionycg przez Cecelię Ahern w jednej z jej książek. Jednak mam wrażenie, że tutaj zostało to przedstawione o wiele dojrzalej. Z reguły nie sięgam po tak krótkie książki (niespełna 160 stron), jednak to jest przykład na to, że w takiej ilości stron również można przekazać emocjonalną historię, którą czytelnik przeżywa razem z główną bohaterką.

Ed Phoerum jest znanym i cenionym astrofizykiem mającym żonę oraz dwójkę dzieci. Amy Ryan to studentka fizyki, która pracuje jako kaskaderka. Tych dwoje połączyła miłość oraz zainteresowania. Ich spotkania są rzadkie, potajemne i namiętne z uwagi na to, że każde z nich ma swoje życie i kontaktują się głównie za pomocą telefonów oraz e-maili. Pewnego dnia zdarza się jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1606
1589

Na półkach: ,

Giuseppe Tornatore to włoski scenarzysta, reżyser twórca takich filmów, jak Malena, Koneser i Cinema Paradiso. Oba oglądałam, oba przypadły mi do gustu.
W Korespondencji opowiada o zdawałoby się banale, romansie, jakich wiele. Ich dwoje, on starszy i ustatkowany, ona młoda. On profesor fizyki z wielkim dorobkiem, uznaniem, przykładny mąż i ojciec dwójki dzieci. Ona, to z kolei jego studentka fizyki, ledwo wiążąca koniec z końcem.
Pomiędzy nimi wybucha romans, pokoje hotelowe, tajne spotkania, namiętność, ukradkowe spojrzenia, smsy, mejle, kradzione chwile, słane przez internet skrawki przemyśleń, opowiadane sny. Znacie to z filmów, literatury? Każdy chyba zna.
Wydawałoby się, że Tornatore serwuje nam kolejny słodko-gorzki, być może niestrawny banał. Nic z tych rzeczy. Całość burzy niespodziewana i tragiczna wiadomość.
Więcej nie zdradzę. Mogę was tylko gorąco zachęcić do lektury.
Korespondencja ma zaledwie 155 stron, spore marginesy, ale ta lektura udowadnia, iż nie ilość, a jakość się liczą. Włoski autor na kartach książki zawarł opis niesamowitych ludzi, niezwykłego uczucia, które ich łączyło, masę emocji, uczuć, przemyśleń w trakcie i po romansie. O tym uczuciu opowiada w wyjątkowy sposób, który unika banału, ocierania się o kich, tandetę. W opowieści brak zbędnych dialogów, brak długich romantycznych opisów, długich spojrzeń w oczy, słodkich jak ulepek wyznań. Jest coś innego i dla tego czegoś warto po tę książkę sięgnąć.
Ta opowieść to zdecydowanie coś więcej niż historia romansu, jakich wiele. Korespondencja i jej autorzy zmuszają do myślenia, do bardziej żywiołowej reakcji, niż tylko odwracanie kolejnych kartek i czytanie. Będziecie zdziwieni, że tak zwyczajna z pozoru, krótka opowieść wywoła tyle emocji i na tak długo z wami zostanie. Polecam.

http://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/

Giuseppe Tornatore to włoski scenarzysta, reżyser twórca takich filmów, jak Malena, Koneser i Cinema Paradiso. Oba oglądałam, oba przypadły mi do gustu.
W Korespondencji opowiada o zdawałoby się banale, romansie, jakich wiele. Ich dwoje, on starszy i ustatkowany, ona młoda. On profesor fizyki z wielkim dorobkiem, uznaniem, przykładny mąż i ojciec dwójki dzieci. Ona, to z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
902
898

Na półkach:

Amy to studentka, która zakochuje się ze wzajemnością w profesorze Edzie Phoerum’ie. Kochankowie nie mogą pozwolić sobie na regularne i publiczne spotkania, dlatego niecierpliwie wyczekują każdej okazji, w której mogliby się zobaczyć. Pewnego dnia na wykładzie, dziewczyna niespodziewanie dowiaduje się, że Ed nie żyje. Mimo to, studentka nadal otrzymuje od niego e-maile oraz prezenty. Wyrusza nawet do jego rodzinnej miejscowości, aby uzmysłowić sobie zaistniałą sytuację.

W powieści został poruszony wątek nieszczęśliwej miłości. Młoda studentka nie mogła pozwolić sobie na to, aby być w legalnym związku z profesorem astrofizyki. Ich potajemne spotkania każdego razu były przepełnione uczuciami takimi jak miłość, ale również ból związany z rozstaniem. Wiekowy Ed bardzo wiele ryzykował wchodząc w ten nietypowy związek, ponieważ w Edynburgu miał własną rodzinę i córkę, która była w podobnym wieku co jego kochanka.

ciąg dalszy: https://zaczytana-aniaa.blogspot.com/2018/03/korespondencja-giuseppe-tornatore.html

Amy to studentka, która zakochuje się ze wzajemnością w profesorze Edzie Phoerum’ie. Kochankowie nie mogą pozwolić sobie na regularne i publiczne spotkania, dlatego niecierpliwie wyczekują każdej okazji, w której mogliby się zobaczyć. Pewnego dnia na wykładzie, dziewczyna niespodziewanie dowiaduje się, że Ed nie żyje. Mimo to, studentka nadal otrzymuje od niego e-maile oraz...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Korespondencja


zgłoś błąd