
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Miłość w czasach zarazy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Márquez
- Tytuł oryginału:
- El amor en los tiempos del colera
- Data wydania:
- 2017-11-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-11-15
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328705999
- Tłumacz:
- Carlos Marrodán Casas
- Ekranizacje:
- Miłość w czasach zarazy (2007)
„Miłość w czasach zarazy”, napisana przez Gabriela Garcíę Márqueza ogromną czułością, humorem i wyrozumiałością, to niezwykła powieść o miłości, która okazuje się silniejsza od samotności, od fatum i od śmierci. Jest to historia uczucia niewydarzonego bękarta i poety Florentino Arizy oraz trzeźwej, rozsądnej Ferminy Dazy, spełniającego się po półwieczu oczekiwania. Oboje przechodzą przez wszystkie kręgi miłości – młodzieńcze zadurzenie, małżeństwo z rozsądku, szalone namiętności, miłości idealizowane i ulotne pragnienia cielesne. Ta niespotykana w dotychczasowej twórczości Garcíi Márqueza tematyka i tonacja przysporzyła pisarzowi miliony nowych czytelników całym świecie.
Kup Miłość w czasach zarazy w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Miłość w czasach zarazy
W książkach Marqueza najbardziej zachwyca mnie jego nielinearne postrzeganie czasu; życie człowieka to nie linia, a ogromny cykl, który regularnie powtarza się, zmieniając nieco jedynie formę. Miłość dla Marqueza to uczucie stałe, potrafiące trwać mimo przeciwności losu. Książka ta pokazuje, że nie ma szans, które zmarnowalibyśmy bezpowrotnie, los bowiem zatoczy kiedyś koło, by ponownie pozwolić nam dokonać wyboru.
Oceny książki Miłość w czasach zarazy
Poznaj innych czytelników
30041 użytkowników ma tytuł Miłość w czasach zarazy na półkach głównych- Przeczytane 17 164
- Chcę przeczytać 12 397
- Teraz czytam 480
- Posiadam 3 671
- Ulubione 793
- Chcę w prezencie 122
- 100 książek BBC 96
- Klasyka 83
- 2020 69
- Literatura piękna 64
Tagi i tematy do książki Miłość w czasach zarazy
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Miłość w czasach zarazy


Trendy kwietnia 2022 lubimyczytać.pl

Ubrania Gabriela Garcii Marqueza w Twojej szafie? Właśnie trafiły na sprzedaż!

Wyzwanie czytelnicze lubimyczytac.pl. Temat na listopad

Literatura na ścianie, czyli książkowe murale w Polsce

Trendy kwietnia 2020

Pierwsze damy lubią czytać!
Cytaty z książki Miłość w czasach zarazy
Ludzie, których kochamy, powinni umierać razem ze swoimi rzeczami.
Ludzie, których kochamy, powinni umierać razem ze swoimi rzeczami.
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, cz...
Rozwiń ZwińMieć kogoś, kto by mnie rozumiał - oto moja jedyna potrzeba życiowa
Mieć kogoś, kto by mnie rozumiał - oto moja jedyna potrzeba życiowa














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Miłość w czasach zarazy
Piękna opowieść o miłości silniejszej niż czas. Autor doskonale oddaje uczucia bohaterów na kartach swojej powieści i czuć tęsknotę i smutek bohaterów tak jakby samemu się je przeżywało. Warto przeczytać.
Piękna opowieść o miłości silniejszej niż czas. Autor doskonale oddaje uczucia bohaterów na kartach swojej powieści i czuć tęsknotę i smutek bohaterów tak jakby samemu się je przeżywało. Warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po tę książkę spodziewałam się klasycznej historii o wielkim uczuciu. Szybko przekonałam się jednak, że ta opowieść jest znacznie bardziej złożona. Ukazane tu uczucie nie jest tylko romantycznym wzruszeniem – bywa obsesyjne, niepokojące, czasem nawet bolesne i pełne sprzeczności.
Ta powieść jest refleksją nad naturą ludzkich emocji i nad tym, jak potrafią one towarzyszyć człowiekowi przez całe życie.
Ogromne wrażenie zrobił na mnie klimat książki. Karaibskie miasto żyje własnym rytmem: ciężkie powietrze, zapachy ulic i powolna codzienność tworzą niezwykle sugestywne tło dla historii o ludzkich pragnieniach i tęsknotach.
Chętnie sięgnę też po filmową adaptację tej historii. Jestem ciekawa, jak twórcom udało się przenieść na ekran tę gęstą atmosferę i emocjonalną złożoność powieści.
Wyzwanie LC – marzec 2026 – Przeczytam książkę, na podstawie której powstał film lub serial
Sięgając po tę książkę spodziewałam się klasycznej historii o wielkim uczuciu. Szybko przekonałam się jednak, że ta opowieść jest znacznie bardziej złożona. Ukazane tu uczucie nie jest tylko romantycznym wzruszeniem – bywa obsesyjne, niepokojące, czasem nawet bolesne i pełne sprzeczności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa powieść jest refleksją nad naturą ludzkich emocji i nad tym, jak potrafią one...
Nikt nie pisze tak, jak Márquez. Długie rozdziały, długie akapity, długie, rozbudowane zdania. Naturalizm wpleciony w poezję, lewatywa pojawia się tuż obok wyznania miłosnego. Márquez zwraca uwagę na szczegóły, których nikt inny nie zauważa, prawdopodobieństwo wydarzeń traci na znaczeniu wobec nadrzędnej wartości jaką jest dobra opowieść.
Czytałam wydanie z 2007 r., dołączone jako egzemplarz promocyjny do gazety i ono jest wydane rewelacyjnie. Świetne tłumaczenie, do korekty też nie można się przyczepić.
Nikt nie pisze tak, jak Márquez. Długie rozdziały, długie akapity, długie, rozbudowane zdania. Naturalizm wpleciony w poezję, lewatywa pojawia się tuż obok wyznania miłosnego. Márquez zwraca uwagę na szczegóły, których nikt inny nie zauważa, prawdopodobieństwo wydarzeń traci na znaczeniu wobec nadrzędnej wartości jaką jest dobra opowieść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam wydanie z 2007 r.,...
Jak dla mnie - najlepsza książka Marqueza.
Jak dla mnie - najlepsza książka Marqueza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż mnie ta książka zmęczyła. Wprost nie mogłam się końca doczekać.
Ależ mnie ta książka zmęczyła. Wprost nie mogłam się końca doczekać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepraszam ale chyba nie opętał mnie duch pięknego słowotłoku Marquez'a choć to właśnie styl autora ciągnął mnie dalej przez książke. Nie, nie ciągnął, kusił to chyba lepsze słowo. Bo za kazdym razem gdy przypomniałam sobie że, jest to w zasadzie historia cierpień starego Weltera z niewyobrażalną ilością anegdotek i losowych zdarzeń, jak te 3-letnie dziecko zapominające wszystkich zasad bezpieczeństwa gdy obcy pan proponuje mu cukierka tak ja zapominałam o całym moim czytelniczym doświadczeniu (które głośno i wyraźnie mówiło mi co czeka mnie przez następne 20 stron) i dawałm się zaciągnąć autorowi przez następne 20 stron. Cykl ten się powtarzał aż byłam na tym etapie gdzie łatwiej było skończyc niż porzucić. Wiec tak, o czym to ja? A! Miałam napisac jaka jestem mondra i nie dałam się porwać słowotłokowi Marquez'a... No może trochę dałam. To trzeba przeczytać zdanie, rozdział (i nie dać się kusić) i jeśli to nie podpadnie do gustu to nie szukaj dalej bo możesz się zgubić.
Przepraszam ale chyba nie opętał mnie duch pięknego słowotłoku Marquez'a choć to właśnie styl autora ciągnął mnie dalej przez książke. Nie, nie ciągnął, kusił to chyba lepsze słowo. Bo za kazdym razem gdy przypomniałam sobie że, jest to w zasadzie historia cierpień starego Weltera z niewyobrażalną ilością anegdotek i losowych zdarzeń, jak te 3-letnie dziecko zapominające...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo "Stu latach samotności" "Miłość w czasach zarazy" nie jest ani realna ani magiczna. A najmniej prawdopodobne były już te wszystkie podboje miłosne Florentina Arisy, a zwłaszcza już ostatni do najmniej odpowiedniej osoby.
Podobały mi się natomiast rzadkie, ale malownicze i nie za długie opisy miejsc i przyrody. Przeszkadzały mi wulgaryzmy.
Po "Stu latach samotności" "Miłość w czasach zarazy" nie jest ani realna ani magiczna. A najmniej prawdopodobne były już te wszystkie podboje miłosne Florentina Arisy, a zwłaszcza już ostatni do najmniej odpowiedniej osoby.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobały mi się natomiast rzadkie, ale malownicze i nie za długie opisy miejsc i przyrody. Przeszkadzały mi wulgaryzmy.
Ta książka to DZIEŁO, tak od odmienne od tego co dziś produkują "pisarze". Nie czyta się jej łatwo. Brak rozdziałów, mało akapitów powodują że to rzeka słów. Nic wcześniej o "Miłości... nie wiedziałem, więc zanim dowiedziałem się o kim na prawdę jest to historia było już pół książki.
Mimo tych mielizn warto było. To piękna historia, smutna, tragiczna, czasem obrzydliwa, pełna kontrastów. Jeśli jeszcze jej nie czytałeś - nadrób to niedociągnięcie!
Ta książka to DZIEŁO, tak od odmienne od tego co dziś produkują "pisarze". Nie czyta się jej łatwo. Brak rozdziałów, mało akapitów powodują że to rzeka słów. Nic wcześniej o "Miłości... nie wiedziałem, więc zanim dowiedziałem się o kim na prawdę jest to historia było już pół książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo tych mielizn warto było. To piękna historia, smutna, tragiczna, czasem obrzydliwa,...
"Miłość w czasach zarazy" Márqueza to powieść, o której mówi się, że jest wielką historią miłosną, ale ja przez długi czas bardziej podziwiałam jej formę, niż przeżywałam samą historię. Styl jest piękny, momentami wręcz hipnotyczny, ale emocjonalnie… no, nic mi nie urwało.
To książka bardzo powolna. Márquez celebruje czas, zdania płyną szeroko, a uczucia są rozciągnięte na dekady. Problem w tym, że główny bohater -Florentino - ani przez chwilę nie wzbudził we mnie sympatii. Jego "wielka miłość" jest obsesyjna, a momentami wręcz egoistyczna, i trudno było mi traktować ją jako coś wzniosłego. Zamiast romantyzmu częściej czułam dystans, a czasem irytację.
Nie znaczy to, że książka jest zła, bo autor potrafi pisać o starzeniu się, przemijaniu i samotności w sposób bardzo trafny. Występują fragmenty, które zostają w głowie, są obrazy, które mają w sobie literacką klasę. Tylko, że to bardziej powieść do podziwiania niż do przeżywania.
"Miłość w czasach zarazy" Márqueza to powieść, o której mówi się, że jest wielką historią miłosną, ale ja przez długi czas bardziej podziwiałam jej formę, niż przeżywałam samą historię. Styl jest piękny, momentami wręcz hipnotyczny, ale emocjonalnie… no, nic mi nie urwało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka bardzo powolna. Márquez celebruje czas, zdania płyną szeroko, a uczucia są rozciągnięte na...
Spory problem mam z oceną tej pozycji. Z jednej strony - językowo pięknie, wręcz poetycko chwilami, sporo tu fraz godnych zapamiętania i cytowania w ważnych momentach. Sporadycznie wpadający wulgaryzm nie psuje narracji, wręcz przeciwnie, jest wpasowany w idealne miejsca. Z drugiej strony zaś - typowość, skrajna przewidywalność, wielka miłość klasyczna i choć rozumiem, że klasyka jest właśnie pewnego rodzaju wzorem, kanonem, to... nudziłam się. Nie porwała mnie ta historia, może dlatego, że nie lubię ckliwych romansów, a może dlatego, że nie było w niej nic faktycznie wielkiego, za to znalazło się sporo nonsensów, zachowań nieracjonalnych i sytuacji nielogicznych (i to nie dlatego, że inne czasy, inne standardy, inny świat i inna kultura). No bo umówmy się, płomienne listy jeszcze o niczym nie świadczą. Może jedynie o chęci zaspokojenia męskiego ego, zranionego za młodu.
Mimo wszystko warto się zapoznać, choćby po to, żeby wyrobić sobie zdanie samodzielnie i móc na tej powiedzieć, dlaczego się nie lubi klasyków. :)
Spory problem mam z oceną tej pozycji. Z jednej strony - językowo pięknie, wręcz poetycko chwilami, sporo tu fraz godnych zapamiętania i cytowania w ważnych momentach. Sporadycznie wpadający wulgaryzm nie psuje narracji, wręcz przeciwnie, jest wpasowany w idealne miejsca. Z drugiej strony zaś - typowość, skrajna przewidywalność, wielka miłość klasyczna i choć rozumiem, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to