Lektor

Okładka książki Lektor
Bernhard Schlink Wydawnictwo: Rebis literatura piękna
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Der Vorleser
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2017-05-09
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Data 1. wydania:
2008-01-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380621336
Tłumacz:
Karolina Niedenthal
Tagi:
dylemat moralny II wojna światowa literatura niemiecka miłość obóz koncentracyjny poszukiwanie prawdy powieść obyczajowa proces sądowy rozstanie sprawiedliwość tajemnica wspomnienia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Nieodwracalne



719 1 155

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
5458 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
200
130

Na półkach:

To jedna z takich książek która zostaje długo w pamięci po przeczytaniu. Warta polecenia.

To jedna z takich książek która zostaje długo w pamięci po przeczytaniu. Warta polecenia.

Pokaż mimo to

avatar
559
559

Na półkach:

To, że wcześniej oglądałem film staje się już oklepanym początkiem większości recenzji. Dzieje się tak dlatego, że obok literatury również kinematografia jest moją wielką pasją i zgłębiam te dziedziny równolegle. Ta powieść w swojej strukturze przypominała pamiętnik. Główny bohater jako piętnastolatek przypadkowo poznał sporo starszą kobietę, która wciągnęła go w romans i zajęła jego myśli. Zawsze chciała żeby jej czytać, ale bohater dopiero później zorientował się, że była analfabetką i sama tego nie potrafiła. Jednak ważniejszym odkryciem było poznanie na procesie denazyfikacyjnym jej nazistowskiej przeszłości i bycia strażniczką w obozie koncentracyjnym. To historia niezwykłej relacji, a także pewnego rodzaju rozliczenia się Niemiec z niechlubną przeszłością. Powieść krótka, ale bardzo treściwa. Tylko jak zwykle bywa w powieściach nawiązujących do nazistowskich zbrodni i obozów koncentracyjnych, że wspomina się tylko o pomordowanych żydach. A gdzie miliony zgładzonych Polaków, Rosjan i innych nacji? Szkoda gadać. Powieść oczywiście bardzo polecam, jeśli ktoś próbuje zacząć przygodę z niemiecką literaturą, to będzie bardzo dobry wybór, dużo lepszy niż chociażby "Blaszany bębenek", który mnie wymęczył.

To, że wcześniej oglądałem film staje się już oklepanym początkiem większości recenzji. Dzieje się tak dlatego, że obok literatury również kinematografia jest moją wielką pasją i zgłębiam te dziedziny równolegle. Ta powieść w swojej strukturze przypominała pamiętnik. Główny bohater jako piętnastolatek przypadkowo poznał sporo starszą kobietę, która wciągnęła go w romans i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
237

Na półkach:

Największym ciosem jaki można zadać powieści - to okrzyknąć ją na okładkach arcydziełem, wówczas czytelnik spodziewa się nie wiadomo czego ...
A książka jest po prostu bardzo dobra i tyle. To pogląd na sprawy Auchwitz z nieco innej perspektywy.
Po pierwsze - z perspektywy Hanny ( strażniczki więziennej) - dla niej proces i skazanie za ludobójstwo jakiego dopuszczono się pod jej dyżurami są obojętne, przecież została zatrudniona, a potem skierowana na to stanowisko, nowe obowiązki wykonywała sumiennie. Czy możemy mieć do niej pretensje ? Łatwo dziś oceniać z perspektywy ogromnej zagłady obozów pracy przymusowej, ale spróbujmy przez chwilę postawić się w sytuacji Hanny. Młoda niewykształcona kobieta, solidnie wykonująca wydawane przez osoby wyższej rangi polecenia. Czy faktycznie ona była winna tym masowym zgonom w zakładzie ? Jak miała pomóc tym ludziom a przede wszystkim DLACZEGO ? Skoro władza demokratycznie wybrana w jej kraju prowadziła swoją politykę ?
Po drugie - z perspektywy młodocianego chłopczyka ( bo tak zwykła zwać go Hanna) - dla niego zagłada Żydów, to głośna sprawa, za którą co najwyżej odpowiadało pokolenie jego rodziców, on nie miał z tą masakrą nic wspólnego i nadal nie czuje się, aby w jakim stopniu miał brać ją głęboko do serca. Porywa go historia obozów dopiero po kilkunastu latach od rozstania z ukochaną, gdy na sali sądowej toczy się rozprawa Hanny jako nikczemnej morderczyni. Czy jego uczucia do niej się zmienią, czy chciałby aby się zmieniły, czy miłość może przetrwać wszystko ?
Po trzecie - z perspektywy sędziego ( moim zdaniem pobieżnie przeskoczona, choć wyraźnie zaakcentowana przez autora) - który nie potrafił odpowiedzieć oskarżonej na proste pytanie postawione dwukrotnie : " a co Pan zrobił by na moim miejscu ?" Wszyscy powinniśmy się zastanowić - co MY SAMI BYŚMY ZROBILI na Hanny miejscu ?

Największym ciosem jaki można zadać powieści - to okrzyknąć ją na okładkach arcydziełem, wówczas czytelnik spodziewa się nie wiadomo czego ...
A książka jest po prostu bardzo dobra i tyle. To pogląd na sprawy Auchwitz z nieco innej perspektywy.
Po pierwsze - z perspektywy Hanny ( strażniczki więziennej) - dla niej proces i skazanie za ludobójstwo jakiego dopuszczono się pod...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
9
5

Na półkach:

Byłem poruszony tym, jak Niemcy patrzą w tej delikatnej sferze zaangażowania w nazizm i konsekwentnie w ludobójstwo, sami na siebie. Inteligentnie, wzruszająco, konsekwentnie i bardzo jasno przedstawił to ten niemiecki profesor prawa.

Byłem poruszony tym, jak Niemcy patrzą w tej delikatnej sferze zaangażowania w nazizm i konsekwentnie w ludobójstwo, sami na siebie. Inteligentnie, wzruszająco, konsekwentnie i bardzo jasno przedstawił to ten niemiecki profesor prawa.

Pokaż mimo to

avatar
547
547

Na półkach:

Zapowiadało się niewinnie: młody chłopak zafascynowany dojrzałą, atrakcyjną kobietą, w efekcie niecodzienna miłość i zauroczenie całkiem podobnie, jak w mojej ostatniej lekturze „Madame”. Ale jakże inaczej potoczył się ten romans. U Libery spokojnie, a tu z małej chmury duży deszcz. Książka z romansu przerodziła się w powieść psychologiczną, zahaczając o tematykę wojenną-obozową i powojenne rozrachunki. Etyczne dylematy związane z podejmowaniem trudnych decyzji nie poraziły mnie, temat wałkowany był wielokrotnie w literaturze traktującej o czasach II wojny, ale zaskakujący wątek strachu przed kompromitacją autor przedstawił mistrzowsko. Ileż to człowiek jest w stanie zrobić i poświęcić, by nie utracić poczucia własnej godności!
Filmu nie oglądałam i nie zamierzam, książkę na długo zapamiętam. Nie tę dziwną miłość, nie wojnę, nie obozy koncentracyjne, ale Hannę - kobietę, która uwielbiała słuchać czytanych na głos powieści, pozwoliła się pokochać i która dla uniknięcia wstydu gotowa była na wszystko.

Zapowiadało się niewinnie: młody chłopak zafascynowany dojrzałą, atrakcyjną kobietą, w efekcie niecodzienna miłość i zauroczenie całkiem podobnie, jak w mojej ostatniej lekturze „Madame”. Ale jakże inaczej potoczył się ten romans. U Libery spokojnie, a tu z małej chmury duży deszcz. Książka z romansu przerodziła się w powieść psychologiczną, zahaczając o tematykę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
221
149

Na półkach:

Mocna książka. Jak rzadko się zdarza, nieprzereklamowana. Napisana w konwencji spowiedzi głównego bohatera, pokazuje jak trudne są wybory w realnym świecie. Myślę, że lektura obowiązkowa.

Mocna książka. Jak rzadko się zdarza, nieprzereklamowana. Napisana w konwencji spowiedzi głównego bohatera, pokazuje jak trudne są wybory w realnym świecie. Myślę, że lektura obowiązkowa.

Pokaż mimo to

avatar
365
153

Na półkach:

Płomienny romans młodego chłopaka i starszej kobiety przemieszany z konfrontacją z drugowojennymi zbrodniami Niemców – brzmi to co najmniej intrygująco. Wyszło trochę dziwnie – pierwsza część powieści przypomina fantazje jurnego nastolatka, bez erotyzmu i subtelności, zaś druga połowa skupia się na społecznym wymiarze rozliczania Niemców za dokonane okrucieństwo w latach światowego konfliktu. To właśnie te późniejsze rozdziały bardziej zapadają w pamięć i to w nich koncentruje się problematyka utworu: wstydu, cichego przyzwolenia na zło, odpowiedzialności za winy czy wpływu, jaki doświadczenia młodości mają na dorosłe życie. Niestety, nie przypadł mi do gustu styl autora – zarówno miłosne uniesienia jak i nazistowskie zbrodnie opisane zostały w sposób wyprany z emocji, z chłodnym dystansem, co mogło być zabiegiem zamierzonym, ale według mnie nietrafionym. Na pewno nie jest to zła książka – zadaje sporo ciekawych, niejednoznacznych moralnie pytań i choć lubię, gdy tego typu kwestie pozostawia się do interpretacji czytelnikowi, warstwie fabularnej brakuje puenty, jakiegoś zwieńczenia.

Płomienny romans młodego chłopaka i starszej kobiety przemieszany z konfrontacją z drugowojennymi zbrodniami Niemców – brzmi to co najmniej intrygująco. Wyszło trochę dziwnie – pierwsza część powieści przypomina fantazje jurnego nastolatka, bez erotyzmu i subtelności, zaś druga połowa skupia się na społecznym wymiarze rozliczania Niemców za dokonane okrucieństwo w latach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2446
2372

Na półkach:

Ogłoszony bestsellerem, na LC 10465 czytelników, 7,2(5327 ocen i 462 opinii), niewątpliwie nim został, a to głównie dzięki tematowi (romans kobiety po makabrycznych przejściach z nieopierzonym małolatem) oraz adaptacji filmowej z Kate Winslet.
Wśród bezkrytycznych opinii znalazłem jedną, która mnie odpowiada, a jest opatzona godłem Makrauchenia;
„To nie jest miłość. Zauroczenie to też słowo na wyrost. Czym nastolatek może zaimponować dojrzałej prawie czterdziestoletniej kobiecie? Wiadomo. A czym ona jemu, może i nad wyraz dojrzałemu piętnastolatkowi? Też wiadomo. Ona - przedstawiona jako zagubiona analfabetka rozmiłowana w literaturze, litościwie wykorzystująca na własny użytek i tak skazane więźniarki - bezwolny trybik w machinie wojny. I on jako nieświadomy niczego obserwator, który dopiero w trakcie procesu zaczyna myśleć górną częścią ciała. Dylematy moralne, których tutaj nie ma. I dodam, że jestem oburzona przedstawianiem książki jako arcydzieło, i że jedyną wartością jest gra Kate Winslet bez której nie byłoby arcydzieła.”
Nie będę tak okrutny jak autorka powyższej opinii (2/10), bo jest to zgrabne CZYTADŁO i dlatego dam 5/10

Ogłoszony bestsellerem, na LC 10465 czytelników, 7,2(5327 ocen i 462 opinii), niewątpliwie nim został, a to głównie dzięki tematowi (romans kobiety po makabrycznych przejściach z nieopierzonym małolatem) oraz adaptacji filmowej z Kate Winslet.
Wśród bezkrytycznych opinii znalazłem jedną, która mnie odpowiada, a jest opatzona godłem ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
29
28

Na półkach:

Książka zaprasza nas do relacji męsko- damskiej, niezwykle intymnej, ale czystej na każdym gruncie. Płynie z niej prawda stworzonych postaci, prostota ich zamiarów i niewypowiedziane słowa, których każdy czytelnik może się domyśleć.

Książka zaprasza nas do relacji męsko- damskiej, niezwykle intymnej, ale czystej na każdym gruncie. Płynie z niej prawda stworzonych postaci, prostota ich zamiarów i niewypowiedziane słowa, których każdy czytelnik może się domyśleć.

Pokaż mimo to

avatar
69
16

Na półkach: ,

Po przeczytaniu przez długi czas myślałam tylko o niej.

Po przeczytaniu przez długi czas myślałam tylko o niej.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Bernhard Schlink Lektor Zobacz więcej
Bernhard Schlink Lektor Zobacz więcej
Bernhard Schlink Lektor Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd