Sendlerowa. W ukryciu

Okładka książki Sendlerowa. W ukryciu Anna Bikont
Nominacja w plebiscycie 2017
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Książki. Magazyn do czytania nr 3 (60) / 2023 Izabella Adamczewska, Edgar Bąk, Marek Bieńczyk, Anna Bikont, Bora Chung, Paweł Goźliński, Maciej Jakubowiak, Maciej Jarkowiec, Ignacy Karpowicz, Aldona Kopkiewicz, Renata Lis, Paulina Małochleb, Artur Międzyrzecki, Weronika Murek, Małgorzata I. Niemczyńska, Michał Nogaś, Dariusz Nowacki, Piotr Paziński, Jacek Podsiadło, Redakcja magazynu Książki, Janusz Rudnicki, Katarzyna Sawicka-Mierzyńska, Marcin Sendecki, Rebecca Solnit, Agnieszka Sowińska, Magdalena Środa, Justyna Suchecka, Karolina Sulej, Katarzyna Surmiak-Domańska, Joanna Szczęsna, Natalia Szostak, Olga Tokarczuk, Katarzyna Wężyk, Olga Wróbel
Ocena 6,8
Książki. Magaz... Izabella Adamczewsk...
Okładka książki Pamiątkowe rupiecie. Biografia Wisławy Szymborskiej Anna Bikont, Joanna Szczęsna
Ocena 7,6
Pamiątkowe rup... Anna Bikont, Joanna...
Okładka książki Książki. Magazyn do czytania nr 1 (58) / 2023 Justyna Bargielska, Anna Bikont, Anna S. Dębowska, Emilia Dłużewska, Paweł Goźliński, Ola Jasionowska, Miłada Jędrysik, Ignacy Karpowicz, Renata Lis, Weronika Murek, Jo Nesbø, Małgorzata I. Niemczyńska, Michał Nogaś, Dariusz Nowacki, Monika Ochędowska, Wojciech Orliński, Jacek Podsiadło, Maria Poprzęcka, Radek Rak, Redakcja magazynu Książki, Maciej Robert, Marcin Sendecki, Krzysztof Siwczyk, Dominika Słowik, Magdalena Środa, Maria Stiepanowa, Justyna Suchecka, Katarzyna Surmiak-Domańska, Natalia Szostak, Wisława Szymborska, Alicja Urbanik-Kopeć, Katarzyna Wężyk, Marcin Wicha, Olga Wróbel, Alejandro Zambra
Ocena 6,9
Książki. Magaz... Justyna Bargielska,...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
596 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
886
545

Na półkach:

Książka rzetelnie opracowana , niestety w formie audiobooka nie do przyjęcia.

Książka rzetelnie opracowana , niestety w formie audiobooka nie do przyjęcia.

Pokaż mimo to

avatar
588
9

Na półkach: ,

Książka bardzo drobiazgowa - ukłon dla autorki za dobry research, natomiast ja osobiście gubiłam w tym wątek. Czytając jedna stronę mamy wymienione 10 nazwisk z opisem typu "żona X z ulicy Y która sprzedawała cukierki na Z" itd. Gubiłam przez taką drobiazgowość zainteresowanie i plątałam się w całej tej historii nie rozumiejąc co się dzieje. Średnio mi się to czytało a temat bardzo ciekawy, postać wręcz mityczna, mimo wszytko warto było poznać bliżej te historie.

Książka bardzo drobiazgowa - ukłon dla autorki za dobry research, natomiast ja osobiście gubiłam w tym wątek. Czytając jedna stronę mamy wymienione 10 nazwisk z opisem typu "żona X z ulicy Y która sprzedawała cukierki na Z" itd. Gubiłam przez taką drobiazgowość zainteresowanie i plątałam się w całej tej historii nie rozumiejąc co się dzieje. Średnio mi się to czytało a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
25

Na półkach:

Widząc biografię wydaną przez wydawnictwo Czarne, w pierwszej chwili byłam zdumiona, co przerodziło się w zaciekawienie postacią, o której wiedziałam tyle co nic. Pierwotne zmęczenie ciągłymi przypisami (również pojawiającymi się w audiobooku) przeszło w ogromny podziw dla pracy autorki w poszukiwaniu źródeł, konfrontowaniu zeznań świadków i faktów historycznych.
Z jednej strony jest to książka biograficzna pokazująca życie Ireny Sendler, jednak im dalej pogrążamy się w lekturze, tym bardziej zastanawiamy się, dlaczego główna bohaterka cały czas starała się moderować dyskusję na własny temat i dbała o to, by pewne fakty zostały zapomniane, a inne pojawiały się w zmienionej wersji i stały się bezwarunkowym skojarzeniem opinii publicznej z jej nazwiskiem. Czy pani Sendler chciała zbudować swoją własną legendę za życia, czy po prostu z wiekiem pewne fakty i wspomnienia stały się coraz bardziej zatarte? Jak bardzo historia jej drugiego męża wzbudzała w niej ciągły strach, że tak często starała się jego losy opisać pod innymi nazwiskami? Dlaczego uznała, że lepiej opowiadać historię o bohaterskim ratowaniu dzieci z getta zamiast mówić o niesamowitej pracy w celu ocalenia dorosłych? Czemu nigdy nie chwaliła się budową systemu opieki społecznej w okresie PRLu?
Książka, która dla mnie obaliła pomnik, ale zwróciła mi człowieka, który myśli, boi się i czasami chce pomyśleć o sobie trochę lepiej, chociaż patrząc na dokonania i tak był bohaterem.
I jeszcze raz pragnę podkreślić: niesamowita praca autorki ze źródłami, chapeau bas!

Widząc biografię wydaną przez wydawnictwo Czarne, w pierwszej chwili byłam zdumiona, co przerodziło się w zaciekawienie postacią, o której wiedziałam tyle co nic. Pierwotne zmęczenie ciągłymi przypisami (również pojawiającymi się w audiobooku) przeszło w ogromny podziw dla pracy autorki w poszukiwaniu źródeł, konfrontowaniu zeznań świadków i faktów historycznych.
Z jednej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1043
667

Na półkach: , , , ,

To chyba najsłabsza z przeczytanych dotąd przeze mnie książek Anny Bikont, wciąż jednak dobra i drobiazgowa. Jeśli ktoś - tak jak ja - spodziewa się po "Sendlerowej" tradycyjnej biografii, to może być rozczarowany, bo w wielu rozdziałach tej Sendlerowej prawie nie było. Autorka skupiała się na historiach żydowskich, w których często udział bohaterki był niewielki i tych wątków pobocznych było tak dużo, że momentami zapominałam, że czytam książkę poświęconą konkretnej osobie. Brakowało mi też dokładniejszej opowieści o jej latach przedwojennych - jakby nie patrzeć w 1939 roku Sendlerowa miała już prawie 30 lat, nie można uznać, że jej życie zaczęło się dopiero wtedy. Na plus za to wyszło Bikont zmierzenie się z mitem Sprawiedliwej - i nie to, że autorka neguje bohaterstwo Sendlerowej, daleko jej do tego, po prostu wskazuje na dziesiątki nieścisłości w jej opowieściach, które potem tak chętnie powielały media. Otrzymujemy więc bohaterkę bardzo niejednoznaczną - z jednej strony bezkompromisową i odważną, nieznoszącą antysemityzmu i żałującą, że pomogła tak niewielu w morzu potrzebujących, działaczkę społeczną. Z drugiej jest jednak kobieta, która nie ogarniała własnego życia prywatnego, była bardzo pamiętliwa i łatwo się obrażała, a do tego notorycznie przeinaczała fakty, przypisywała sobie lub bliskim cudze historie, a inne po prostu wymyślała. Wierzyła w to, co chciała wierzyć, a przez długi czas był to chociażby komunizm - komunistyczna przeszłość Sendlerowej była dla mnie niemałym zaskoczeniem. Ciężko mi więc ocenić jednoznacznie tę książkę, tak jak niejednoznaczna jest jej bohaterka. Bikont wykonała niesamowitą pracę przy zbieraniu materiałów, ale do tego już autorka zdążyła mnie przyzwyczaić ;). Styl pisania niezmiennie bardzo dobry, jednak ta chaotyczność opowieści i nadmiar wątków pobocznych stanowią minus, nad którym nie potrafię przejść obojętnie.

To chyba najsłabsza z przeczytanych dotąd przeze mnie książek Anny Bikont, wciąż jednak dobra i drobiazgowa. Jeśli ktoś - tak jak ja - spodziewa się po "Sendlerowej" tradycyjnej biografii, to może być rozczarowany, bo w wielu rozdziałach tej Sendlerowej prawie nie było. Autorka skupiała się na historiach żydowskich, w których często udział bohaterki był niewielki i tych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
461
266

Na półkach: ,

Książka piekielnie drobiazgowa. Nieco przez to chaotyczna, często gubiłem główny wątek, jakby bohaterka biografii stawała się cieniem opowiadanych historii. Z drugiej strony sama postać Sendlerowej – i to trzeba uznać za absolutny walor książki Anny Bikont – przedstawiona jest jako osoba niejednoznaczna ale nie w kontekście jej bohaterstwa, lecz jej pamięci o niej samej. A zatem „Sendlerowa” staje się w pewnej chwili książką o (nie)świadomym zapominaniu i (nie)celowym przeinaczaniu. To książka-pomnik, ale na drżących nogach. Tu w niej właśnie widzę niezwykłość, ukazaną w kontekście bohaterki, której bohaterstwa i wyrzeczeń przecież nikt jej nie ujmuje, osoby pod wieloma względami wyjątkowej, a mimo to której portret traci nieco na bliższym poznaniu.
Autorka kontynuuje tworzenie mitu Sendlerowej, a jednocześnie wysadza jego fundamenty. Zadaje niewygodne pytania, dociekliwie szuka na nie odpowiedzi, stara się poznać prawdę, nawet jeśli okazuje się ona niepopularną. To kolejny aspekt biografii, którą cenię za niezwykłość narracji i niewątpliwą rzetelność; biografii ocalałych i tych, których ocaleć nie zdołano. „Sendlerowa” to przecież opowieść o nas samych, ułamek naszej wojennej biografii.
Obszerność tematów, z jakimi Anna Bikont musiała się siłą rzeczy zmierzyć, zagadek, których nie zdołała (nie z własnej winy) rozwiązać był jednak dla mnie miejscami przytłaczający. Nie mniej jednak „Sendlerową. W ukryciu” polecam.

Książka piekielnie drobiazgowa. Nieco przez to chaotyczna, często gubiłem główny wątek, jakby bohaterka biografii stawała się cieniem opowiadanych historii. Z drugiej strony sama postać Sendlerowej – i to trzeba uznać za absolutny walor książki Anny Bikont – przedstawiona jest jako osoba niejednoznaczna ale nie w kontekście jej bohaterstwa, lecz jej pamięci o niej samej. A...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
255

Na półkach:

Tak powinna być napisana biografia. Bardzo dużo cytatów, odniesień do tego co zostało napisane, powiedziane, opublikowane lub znajduje się w archiwach. Polemika z wcześniejszymi biografiami, wskazywanie przemilczeń, mitologizowania. To nie jest hagiograficzna opowieść o człowieku - symbolu, to opowieść o osobie, jej woli działania, ale również o rzeczywistości, w jakiej żyła. Chociaż najwięcej miejsca poświęcone jest czasowi okupacji, to kontekst przedwojenny i konsekwencje decyzji, wyborów, powojenne uwarunkowania polityczne również są bardzo wnikliwie przedstawione.

Anna Bikont opowiada o wojnie, szmalcownictwie dla pieniędzy, zabawy, z niechęci, dla rozrywki. Antysemityzmie wyrastającym z przedwojnia, podsycanym przez Niemców, ale również tym, który miał się całkiem dobrze w okresie powojennym. Sendlerowa początkowo jakby w tle, by za chwilę być w centrum uwagi, jako osoba pełna odwagi, poświęcenia, ale i sprzeczności, zalet, wad.  Postać z krwi i kości, a nie z pomnika. 

Wydawać by się mogło krytyczny, demitologizujący obraz Sendlerowej w żaden sposób nie wpływa na moje postrzeganie tej osoby.W niczym nie umniejsza jej zasług, a wręcz odwrotnie, podkreśla. Poza tym książka napisana w bardzo dobry, intrygujący, przyciągający uwagę sposób.

Tak powinna być napisana biografia. Bardzo dużo cytatów, odniesień do tego co zostało napisane, powiedziane, opublikowane lub znajduje się w archiwach. Polemika z wcześniejszymi biografiami, wskazywanie przemilczeń, mitologizowania. To nie jest hagiograficzna opowieść o człowieku - symbolu, to opowieść o osobie, jej woli działania, ale również o rzeczywistości, w jakiej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2335
2332

Na półkach: ,

Wersja audio. Irytowała mnie ogromnie. Dlaczego? Otóż wszystkie damskie formy nazwisk (np. Sendlerowa, Gołębiowa) lektorka czytała akcentując po czesku. Do tego mnóstwo przypisów, które zaburzają i tak nierówną narrację. W książce o Irenie Sendler jej biografia zajmuje może jedną trzecią, a może jedynie jedną czwartą miejsca. Pozostała część to historie dzieci żydowskich uratowanych z zagłady, to wypowiedzi ludzi tworzących Żegotę, Polaków ratujących Żydów w czasie drugiej wojny światowej, lecz również opowieści o tym, jak ciężko było przeżyć w tamtych czasach, jak Polacy zarabiali na Żydach, jak wyłudzali od nich pieniądze. Autorka podkreśla, że docenia działania pań z opieki społecznej, lecz jednocześnie zarzuca Irenie Sendlerowej, że zawyżyła liczbę uratowanych przez siebie dzieci. Brak jest dokumentacji, list, o których mówiła bohaterka biografii. Pani Bikont uważa, że Sendlerowa w pewnym momencie stała się ikoną, symbolem walki Polaków z okupantem, a nie żywą osobą. Sądzi, że poprawiono jej historię, a pani Sendlerowa, choć o tym wiedziała, to nie protestowała zbytnio. Cóż, może tak. Ja się jednak przychylę do zdania pana Bartoszewskiego – każdy potrzebuje jakichś świętych, nie tylko kościół katolicki tworzy hagiografie. Jeśli czytać, to wersję papierową.

Wersja audio. Irytowała mnie ogromnie. Dlaczego? Otóż wszystkie damskie formy nazwisk (np. Sendlerowa, Gołębiowa) lektorka czytała akcentując po czesku. Do tego mnóstwo przypisów, które zaburzają i tak nierówną narrację. W książce o Irenie Sendler jej biografia zajmuje może jedną trzecią, a może jedynie jedną czwartą miejsca. Pozostała część to historie dzieci żydowskich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
988
512

Na półkach: , ,

"Sendlerowa. W ukryciu" jest to dobra, ale jednocześnie bardzo chaotyczna biografia. Chaotyczna przede wszystkim dlatego, że to nie jest książka tylko o Sendlerowej. Jest to opowieść o wielu ludziach, którzy pomagali Żydom podczas II Wojny Światowej oraz o Żydach, którzy dzięki nim przeżyli. Sendlerowa była jedną z wielu, którzy pomagali i można powiedzieć, że to przypadek sprawił, że stała się znana ze swej pomocy. Sendlerowa jest również klasycznym przykładem tego, że pamięć płata nam figle, szczególnie w obliczu tragicznych przeżyć związanych z wojną. Sendlerowa miała tendencje do koloryzowania swoich historii oraz przypisywania sobie historii innych osób. Sama również wierzyła w to, co opowiada. Dlatego autorka książki miała niełatwe zadanie - rozróżnić co jest prawdą, a co fikcją, mając do dyspozycji nieliczne materiały pochodzące z tamtego okresu. Książka ciekawa i warta uwagi. Dla lepszego zrozumienia warto przeczytać ją jeszcze raz.

"Sendlerowa. W ukryciu" jest to dobra, ale jednocześnie bardzo chaotyczna biografia. Chaotyczna przede wszystkim dlatego, że to nie jest książka tylko o Sendlerowej. Jest to opowieść o wielu ludziach, którzy pomagali Żydom podczas II Wojny Światowej oraz o Żydach, którzy dzięki nim przeżyli. Sendlerowa była jedną z wielu, którzy pomagali i można powiedzieć, że to przypadek...

więcej Pokaż mimo to

avatar
578
94

Na półkach:

O ile "My z Jedwabnego" czy "Cena. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie", przeczytałam bez większych przerw, o tyle "Sendlerową..." dozowałam w małych ilościach. Jak zawsze, włożony ogrom pracy i dobrej roboty reporterskiej.

O ile "My z Jedwabnego" czy "Cena. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie", przeczytałam bez większych przerw, o tyle "Sendlerową..." dozowałam w małych ilościach. Jak zawsze, włożony ogrom pracy i dobrej roboty reporterskiej.

Pokaż mimo to

avatar
157
61

Na półkach:

O Sendlerowej prawdziwej. Bez hagiograficznego zadęcia. Bez koloryzowania. Bez przemilczeń. Z duża ilością znaków zapytania. I z dużą klasą.

O Sendlerowej prawdziwej. Bez hagiograficznego zadęcia. Bez koloryzowania. Bez przemilczeń. Z duża ilością znaków zapytania. I z dużą klasą.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    1 060
  • Przeczytane
    735
  • Posiadam
    207
  • 2018
    67
  • Teraz czytam
    25
  • 2019
    24
  • Biografie
    18
  • Literatura faktu
    13
  • Ulubione
    13
  • Reportaż
    12

Cytaty

Więcej
Anna Bikont Sendlerowa. W ukryciu Zobacz więcej
Anna Bikont Sendlerowa. W ukryciu Zobacz więcej
Anna Bikont Sendlerowa. W ukryciu Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także