Przypomnij mi, kim jestem

Okładka książki Przypomnij mi, kim jestem
Matthew Thomas Wydawnictwo: Wielka Litera literatura piękna
582 str. 9 godz. 42 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
We Are Not Ourselves
Wydawnictwo:
Wielka Litera
Data wydania:
2016-10-26
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-26
Data 1. wydania:
2014-01-01
Liczba stron:
582
Czas czytania
9 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788330320659
Tłumacz:
Anna Zeller
Tagi:
debiut literacki małżeństwo marzenie poszukiwanie szczęścia relacje rodzinne samotność spotkanie uczucie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
617
224

Na półkach: , , ,

Cyt.:
„Czasem w życiu tak bywa, że człowiek musi sam przeżyć swój żal. Nie ma sensu udawać, że jest inaczej.”
Matthew Thomas, „Przypomnij mi, kim jestem”

Matthew Thomas, urodzony i wychowany w Nowym Jorku, zadebiutował w 2014 roku powieścią „Przypomnij mi kim jestem”, nad którą pracował 10 lat. W Stanach Zjednoczonych powieść zebrała bardzo pochlebne, niemal entuzjastyczne recenzje. Okrzyknięto ją wręcz przełomową w literaturze amerykańskiej. Opowiada historię irlandzko-amerykańskiej rodziny z Queens w Nowym Jorku na przestrzeni kilkudziesięciu lat – od 1951 do 2011 roku.

Porywająca saga rodzinna obejmująca trzy pokolenia. Eileen Leary, córka irlandzkich imigrantów, żona nieźle zapowiadającego się naukowca, matka wspaniałego syna, w swojej szalonej momentami pogoni za amerykańskim marzeniem, w którym każdy może być kimkolwiek zechce. Życie pełne planów, ambicji, marzeń będących w zasięgu ręki, pewnego dnia, na skutek nieprzewidzianych wydarzeń, diametralnie się zmienia.

Historia życia rodziny na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Drobiazgowo, czasami wręcz intymnie przedstawiana przez autora historia trzech postaci, które żyją zupełnie zwyczajnym życiem. Opowieść o marzeniach i złamanym sercu, pełna współczucia i zrozumienia, miłości i nadziei, jest swoistym hołdem dla siły ludzkiego ducha.

Niejako drugoplanowym bohaterem powieści jest Nowy Jork, miasto które przyciąga niczym magnes, obiecuje spełnienie marzeń ale i odziera ze złudzeń, miasto, które tętni życiem i zmienia się na przestrzeni lat.

Epicki rozmach a jednocześnie kameralność tej powieści urzeka. Słodko–gorzka jak nasze życie. Możesz marzyć, podążać za swoim snem a i tak najważniejsze w życiu, abyś pozostał sobą.

Cyt.:
„Nie żyje się po to by liczyć zwycięstwa i porażki. Żyje się po to, by kochać i być kochanym.”
Matthew Thomas, „Przypomnij mi, kim jestem”

Niesamowity debiut, pełna mocy powieść. Poruszająca. Tak momentami smutna, że chciałoby się ją odłożyć.

Polecam.

Cyt.:
„Czasem w życiu tak bywa, że człowiek musi sam przeżyć swój żal. Nie ma sensu udawać, że jest inaczej.”
Matthew Thomas, „Przypomnij mi, kim jestem”

Matthew Thomas, urodzony i wychowany w Nowym Jorku, zadebiutował w 2014 roku powieścią „Przypomnij mi kim jestem”, nad którą pracował 10 lat. W Stanach Zjednoczonych powieść zebrała bardzo pochlebne, niemal...

więcej Pokaż mimo to

149
avatar
234
154

Na półkach:

Eileen to córka irlandzkich imigrantów, którzy osiedlają się w Nowym Jorku. Poznajemy ją jako małą dziewczynkę o wielkich marzeniach, które skrajnie różnią się od tego, co przeżywa w domu rodzinnym. Już wtedy jej celem życiowym staje się życie idealne, bez problemów finansowych, z sukcesami, koniecznie w pięknym domu w bogatej dzielnicy.
Mimo braku wsparcia ze strony najbliższych, ale dzięki własnej mądrości i ambicjom Eileen sięga po coraz więcej i pnie się coraz wyżej. Poznaje dobrze zapowiadającego się naukowca, z którym postanawia się związać i walczyć wspólnie o amerykański sen.

A życie, jak to życie na wszystko ma swój scenariusz. Na życie Eileen zgoła odmienny niż ona sama. Tak więc życie funduje jej nowe doświadczenie, które będzie największą próbą, jaką może nam zafundować- próbą miłości, wytrwałości, szacunku i wszystkich innych równie ważnych uczuć.

Nie piszę celowo o tym, co staje na drodze Eileen, bo to ukierunkuje Was od początku czytania książki, a ja nie chcę nikogo popychać w żadnym kierunku.

Gdybym miała podsumować tak w skrócie, to:
* 600 stron- trochę dużo, więc pojawiają się niekiedy przydługawe opisy, które bez szkody dla historii można pominąć
* Pierwsza część książki totalnie inna niż druga i nie spodziewasz się, że to w ogóle będzie głównym motywem
* Obyczaj, więc akcja nie ma szczególnych zwrotów. Dla miłośników sensacji powieje nudą
* Książka o nadzwyczajnej sile normalnych kobiet, codziennej logistyce i konieczności ciągłego podejmowania nierzadko trudnych decyzji
* Nie czyta się jednym tchem i nie czyta się przez dwa wieczory, więc musicie sobie zarezerwować trochę czasu
* Dużo w niej smutku i prawdy o rodzinie, o tym, co najważniejsze i o walce właśnie o to najważniejsze

Ja nie żałuję tych kilku wieczorów. Mam nadzieję, że Wy też nie pożałujecie😊

Eileen to córka irlandzkich imigrantów, którzy osiedlają się w Nowym Jorku. Poznajemy ją jako małą dziewczynkę o wielkich marzeniach, które skrajnie różnią się od tego, co przeżywa w domu rodzinnym. Już wtedy jej celem życiowym staje się życie idealne, bez problemów finansowych, z sukcesami, koniecznie w pięknym domu w bogatej dzielnicy.
Mimo braku wsparcia ze strony...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
451
220

Na półkach:

Powieść jest niezwykła, naprawdę i warto po nią sięgnąć. Nie będę o niej pisać nic, bo musiałabym napisać wszystko... Napiszę tylko, że to historia 3 osób, rodziny... Żałuję, że czytałam ją dość długo, bo kilka innych pozycji wybiło mnie po drodze... Piszą , że to debiut literacki, że książka powstawała 10 lat!! I to się nazywa coś, a nie jakiś tam Mróz, co pisze swoje powieści na kolanie jak jakaś maszyna....

Powieść jest niezwykła, naprawdę i warto po nią sięgnąć. Nie będę o niej pisać nic, bo musiałabym napisać wszystko... Napiszę tylko, że to historia 3 osób, rodziny... Żałuję, że czytałam ją dość długo, bo kilka innych pozycji wybiło mnie po drodze... Piszą , że to debiut literacki, że książka powstawała 10 lat!! I to się nazywa coś, a nie jakiś tam Mróz, co pisze swoje...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
595
198

Na półkach:

Książka dobra, lecz dla mnie zbyt rozciągnięta fabuła powodowała czasami moje zniecierpliwienie.
Myślę, że temat poruszany w powieści jest jak najbardziej na czasie - społeczeństwo się starzeje, jest coraz więcej członków rodzin, którzy wymagają stałej opieki. Nasza opieka zdrowotna całkowicie z tym problemem sobie nie radzi. Bardzo wielu ludzi staje przed dylematem miłości do swoich bliskich chorych, którym nie jest w stanie zabezpieczyć fachowej stałej opieki.
Systematycznie powracała do mnie myśl, że opisany problem wyglądałby zupełnie inaczej w rzeczywistości, która mnie otacza. Ostatnio spotkałam sąsiadkę, której nie widziałam pół roku. Okazuje się, że w małym dwupokojowym mieszkanku zajmuje się swoim mężem chorym na Alzheimera. Nie stać jej na dobry dom opieki społecznej, dorosły syn wyemigrował za granicę, a jej skromna emerytura nie starcza na wynajęcie opiekunki. Takie są realia. Takie historie spotykane na co dzień wyglądają trochę inaczej niż powieść chwytająca za serce.
Na pocieszenie chciałabym tylko powiedzieć, że bardzo zgrabnie zostały naszkicowane osobowości bohaterów , plastycznie opisane ich uczucia i przeżycia. Bardzo trafnie autor opisał zjawisko odsuwania się przyjaciół od ludzi w sytuacji, gdy oni własnie szczególnie potrzebują wsparcia.

Książka dobra, lecz dla mnie zbyt rozciągnięta fabuła powodowała czasami moje zniecierpliwienie.
Myślę, że temat poruszany w powieści jest jak najbardziej na czasie - społeczeństwo się starzeje, jest coraz więcej członków rodzin, którzy wymagają stałej opieki. Nasza opieka zdrowotna całkowicie z tym problemem sobie nie radzi. Bardzo wielu ludzi staje przed dylematem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

5
avatar
770
461

Na półkach: ,

Piękna powieść, której akcja dzieje się w latach 1950-2011 w Nowym Jorku. Opowiada o życiu Eileen, córce irlandzkich imigrantów, która już jako mała dziewczynka marzy o życiu zupełnie innym, niż szare, pełne problemów życie jej rodziców. Chce życia idealnego, pełnego osiągnięć, pieniędzy, wspaniałego domu w luksusowej dzielnicy. Eileen jest mądra i ambitna. Zostaje pielęgniarką, wychodzi za mąż za Eda, niegdysiejszego naukowca, rodzi im się syn Connel. Życie toczy się swoim torem, a Eileen cały czas chce spełnić swój amerykański sen. Prze do przodu, mocuje się z rzeczywistością. W pewnym momencie książka zmienia swój bieg. Nagle w rodzinie Eileen pojawia się choroba, która zmieni wszystko. Od tego momentu książka bywa rozdzierająca, boli i wzrusza. Autor nie szasta wymuszonymi, pretensjonalnymi chwytami, lecz robi więcej, rozbraja nas tym, co zwykłe, co uniwersalne. I właśnie ta normalność, to typowe życie, działa na czytelnika najmocniej i jest nawiększym atutem tej książki.
"Przypomnij mi kim jestem" to według mnie stanowczo zbyt mało znana książka w naszym kraju. Czytajcie. Nie zawiedziecie się.

Piękna powieść, której akcja dzieje się w latach 1950-2011 w Nowym Jorku. Opowiada o życiu Eileen, córce irlandzkich imigrantów, która już jako mała dziewczynka marzy o życiu zupełnie innym, niż szare, pełne problemów życie jej rodziców. Chce życia idealnego, pełnego osiągnięć, pieniędzy, wspaniałego domu w luksusowej dzielnicy. Eileen jest mądra i ambitna. Zostaje...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
173
82

Na półkach:

Eileen mieszka w Queens razem z rodzicami, imigrantami z Irlandii. Alkohol, brak bliskości z matką, bieda... Eileen obiecuje sobie, że nie popełni błędów swoich rodziców. Małżeństwo z ambitnym naukowcem Edem wydaje się bramą do sukcesu. Jednak nie wszystko idzie tak jak zaplanowała Eileen...
Świetna powieść obyczajowa, o rodzinie, o miłości, o prawdziwym życiu.
Polecam!

Eileen mieszka w Queens razem z rodzicami, imigrantami z Irlandii. Alkohol, brak bliskości z matką, bieda... Eileen obiecuje sobie, że nie popełni błędów swoich rodziców. Małżeństwo z ambitnym naukowcem Edem wydaje się bramą do sukcesu. Jednak nie wszystko idzie tak jak zaplanowała Eileen...
Świetna powieść obyczajowa, o rodzinie, o miłości, o prawdziwym życiu.
Polecam!

Pokaż mimo to

4
avatar
3844
163

Na półkach: , , ,

Doskonała, ambitna, życiowa, niezwykle poruszająca i maksymalnie wciągająca powieść obyczajowa. Mocno ją przeżyłam i jestem pewna, że długo o niej nie zapomnę...Polecam bardzo!

Doskonała, ambitna, życiowa, niezwykle poruszająca i maksymalnie wciągająca powieść obyczajowa. Mocno ją przeżyłam i jestem pewna, że długo o niej nie zapomnę...Polecam bardzo!

Pokaż mimo to

41
avatar
599
264

Na półkach: ,

Jestem zachwycona tą książką. Nie od początku zafascynowały mnie losy Eileen, która wzorowo wręcz opiekuje się rodzicami i jednocześnie dba o własny rozwój. Wie, czego oczekuje od przyszłości i pragnie jak najszybciej dorosnąć, wykształcić się, uciec od rodziców, zmienić wszystko w swoim życiu. Nie rozumie życia ojca i matki, ich obcości wobec siebie oraz - jak jej się wydaje - braku aspiracji do czegoś lepszego. Z czasem jej plany się realizują, wychodzi za mąż, urządza mieszkanie, rodzi dziecko. Jednak mąż i syn ją zawodzą, chciałaby, by nie byli tacy, jacy są. Nadal aspiruje do innego życia, do luksusów, których do tej pory nie zaznała. Jej apetyt na lepsze życie (większy dom w idealnej dzielnicy, perfekcyjne przyjęcia, nowe meble...) jest nieposkromiony. Kolejne plany zastępują te dawne, mijające dni nie cieszą, z synem coraz trudniej jej się porozumieć, mąż irytuje... Opowieść intensywnieje, coraz bardziej wciąga, nadciąga dramat. I tak poznajemy coraz lepiej życie bohaterki, widzimy, że powiela błędy rodziców, nie umie cieszyć się codziennością, nie potrafi okazywać uczuć. Ed, mąż Eileen, jest naukowcem i wykładowcą, swoją pracę traktuje jak pasję, nie podziela pragnień żony, nie chce drogiego zegarka czy nowych ubrań. Syn Connell coraz bardziej oddala się od rodziców, nie rozumie ich, chce jak jak najprędzej opuścić ich dom, poszukuje własnej drogi życiowej. Minie sporo czasu, zanim dorośnie, przezwycięży swój ból, strach i poczucie, że coś z nim jest nie tak, ustali hierarchię wartości, pojmie, że najważniejsza jest empatia i wyrozumiałość wobec innych. Kiedy wreszcie zrozumie, że nie można stać okrakiem między przeszłością a przyszłością, że trzeba żyć tu i teraz, cieszyć się obecnością bliskich, umieć się przytulać i szczerze rozmawiać, jest szansa, że przestanie powielać błędy matki: "Dopóki Connell oddychał i chodził, dopóki czuł i myślał, wciąż istniał przydzielony mu czas - między chwilą obecną a tą, w której umrze - i w tym czasie miał jeszcze tyle do przeżycia: łyk świeżo zaparzonej czarnej herbaty, (...) smak rurek z kremem, (...) zapach i dotyk, nawet smak ziemi; uczucie bliskości, gdy ciało przywiera do drugiego ciała." Szczerość obserwacji i prostota opowieści są jej walorami. Gorąco polecam.

Jestem zachwycona tą książką. Nie od początku zafascynowały mnie losy Eileen, która wzorowo wręcz opiekuje się rodzicami i jednocześnie dba o własny rozwój. Wie, czego oczekuje od przyszłości i pragnie jak najszybciej dorosnąć, wykształcić się, uciec od rodziców, zmienić wszystko w swoim życiu. Nie rozumie życia ojca i matki, ich obcości wobec siebie oraz - jak jej się...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1523
1095

Na półkach: , ,

Co to była za powieść!!!! Zwykłe życie, prosty język, nieskomplikowana bohaterka, jej marzenia, miłość, rodzina, pęd do życia oraz jego schyłek. Przepiękny język, wzruszający opis emocji i uczuć, w końcówce łzy wzruszenia. Przepiękna, mądra książka. Na razie jedyna tego autora. Przeczytałam jednym tchem.

Co to była za powieść!!!! Zwykłe życie, prosty język, nieskomplikowana bohaterka, jej marzenia, miłość, rodzina, pęd do życia oraz jego schyłek. Przepiękny język, wzruszający opis emocji i uczuć, w końcówce łzy wzruszenia. Przepiękna, mądra książka. Na razie jedyna tego autora. Przeczytałam jednym tchem.

Pokaż mimo to

11
avatar
996
436

Na półkach:

Główną bohaterką jest Eileen, a później także Connel - jej syn. Powieść zaczyna się od dzieciństwa bohaterki dzięki czemu jesteśmy w stanie zrozumieć jej materializm i brak czułości. Gdy wychodzi za mąż robi to z rozsądku, ponieważ wierzy, że z Edem będzie mogła godnie żyć, jednak on ma inne podejście i nie przyjmuje składanych mu propozycji awansu tlumacząc, że lubi swoją pracę i tak mu dobrze. Akcja przenosi się kilka lat do przodu i życie rodziny zaczyna się zmieniać, Eileen spełnia jedno ze swoich marzeń przeprowadzając się do prestiżowej dzielnicy, a tymczasem lekarze diagnozują u Eda Alzheimera. To, co dzieje się przez dalszą część książki dosłownie ściska za serce. Mój dziadek chorował na Alzheimera więc doskonale rozumiałam przez co przechodzili Connel i Eileen. Czytałam o postępującej chorobie Eda i płakałam gdy...
Przeczytałam naprawdę piękną historię.

Opinia pochodzi z mojego instagrama.

Panna Jagiellonka

Główną bohaterką jest Eileen, a później także Connel - jej syn. Powieść zaczyna się od dzieciństwa bohaterki dzięki czemu jesteśmy w stanie zrozumieć jej materializm i brak czułości. Gdy wychodzi za mąż robi to z rozsądku, ponieważ wierzy, że z Edem będzie mogła godnie żyć, jednak on ma inne podejście i nie przyjmuje składanych mu propozycji awansu tlumacząc, że lubi swoją...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Matthew Thomas Przypomnij mi, kim jestem Zobacz więcej
Matthew Thomas Przypomnij mi, kim jestem Zobacz więcej
Matthew Thomas Przypomnij mi, kim jestem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd