Eugenia Grandet

Okładka książki Eugenia Grandet
Honoré de Balzac Wydawnictwo: Warszawski Dom Wydawniczy Seria: Honoriusz Balzac [WDW] literatura piękna
238 str. 3 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Honoriusz Balzac [WDW]
Wydawnictwo:
Warszawski Dom Wydawniczy
Data wydania:
1992-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1952-01-01
Liczba stron:
238
Czas czytania
3 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
8385558063
Tłumacz:
Tadeusz Boy-Żeleński
Tagi:
Balzac Komedia ludzka obyczaje
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
732 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
37
4

Na półkach:

Ludzie nic nie zmieniają się.

Ludzie nic nie zmieniają się.

Pokaż mimo to

avatar
369
16

Na półkach: , , ,

Mistrzostwo świata! <3

Mistrzostwo świata! <3

Pokaż mimo to

avatar
22
21

Na półkach: ,

Wow! Świetna powieść! Mistrzostwo Balzaca. Ach te dialogi, monologi, opisy... palce o lizać! W dodatku świetne tłumaczenie Boya-Żeleńskiego. Książka wciąż aktualna, pokazująca na czym polega prawdziwa miłość i czy w dzisiejszych czasach nadal można ją znaleźć. Świetne zarysowane pod względem kontrastów postacie. Bije na głowę "Skąpca" Moliera!!! Bardzo dobra satyra na ówczesną burżuazję Francji, ale czy tylko ówczesną? Ja bym powiedział, że ogólnie dzisiejszego świata i nie tylko burżuazję. Bardzo miło, szybko i lekko się ją czyta. Wciągająca, aż trudno się od niej oderwać. Mój ulubiony cytat:
"- Dziś, droga pani, przychodzę z panią pomówić o biednej dziewczynie, którą interesuje się całe Saumur, a która, z braku litości nad sobą, nie żyje po chrześcijańsku."
Kto by tak dzisiaj to opisał? Nikt! Dlatego warto ją przeczytać ze względu na taki piękny język i nie tylko! Dodam jeszcze, że ten cytat wcale nie oznacza to, co się nasuwa od razu po przeczytaniu! Polecam z całego serca, dla umilenia sobie wieczoru i nie tylko!

Wow! Świetna powieść! Mistrzostwo Balzaca. Ach te dialogi, monologi, opisy... palce o lizać! W dodatku świetne tłumaczenie Boya-Żeleńskiego. Książka wciąż aktualna, pokazująca na czym polega prawdziwa miłość i czy w dzisiejszych czasach nadal można ją znaleźć. Świetne zarysowane pod względem kontrastów postacie. Bije na głowę "Skąpca" Moliera!!! Bardzo dobra satyra na...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
767
767

Na półkach: ,

"To szlachetne serce, które biło jedynie dla najtkliwszych uczuć, musiało się poddać rachubom ludzkiego interesu. Pieniądz miał rzucić swoje zimne cienie na to niebiańskie życie i zrodzić nieufność do uczuć w kobiecie, która była samym uczuciem". Tak mówi o Eugenii Grandet, o głównej bohaterce powieści narrator pod koniec książki. Czuła, dobra, wierna Eugenia musiała zderzyć się ze światem pieniądza i ludzkich intryg oraz niegodziwości. To zmieniło jej życie radykalnie, ale starała się zawsze zachowywać honorowo, grać fair oraz być w porządku w stosunku do własnego sumienia i w stosunku do innych ludzi.
Wychowała się w domu dziwnym, w domu skąpca i bogacza, jej ojca. "Dom w Saumur, dom bez słońca, bez ciepła, zawsze w cieniu, melancholijny, jest obrazem jej życia". W nim się ukształtowała, w nim dorastała, w nim żyła. Żyła zawsze skromnie, choć nieczęsto szczęśliwie. Wrażliwa, ludzka, religijna, uczuciowa, dotrzymująca słowa. Wciągnięta została w bezwzględny świat pieniądza i ludzkich rozmaitych interesów, będzie chciała pozostać taką do końca. Choć nie przyjdzie to łatwo, choć nie jest to proste, będzie chciała zawsze żyć w zgodzie z własnymi zasadami i wysokimi standardami moralnymi.
Warto jej losy przeczytać, warto jej zmagania życiowe odkryć. Godna polecenia książka autorstwa Honoriusza Balzaca. Rewelacja, czyli 8/10 w moim odczuciu.

"To szlachetne serce, które biło jedynie dla najtkliwszych uczuć, musiało się poddać rachubom ludzkiego interesu. Pieniądz miał rzucić swoje zimne cienie na to niebiańskie życie i zrodzić nieufność do uczuć w kobiecie, która była samym uczuciem". Tak mówi o Eugenii Grandet, o głównej bohaterce powieści narrator pod koniec książki. Czuła, dobra, wierna Eugenia musiała...

więcej Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach: , , , , , , ,

6/10
"Eugenię Grandet" uważa się za pierwsze arcydzieło Balzaka, które zachwyciło współczesnych autorowi czytelników. Niestety po wcześniejszym przeczytaniu "Ojca Goriot" ta wcześniejsza powieść wydaje się okropnie blada, mało angażująca i staroświecka.

W gruncie rzeczy oba utwory podejmują ten sam temat - rola pieniądza w społeczeństwie francuskim okresu Restauracji i monarchii lipcowej. O ile w "Ojcu Goriot" twórca realizmu zaprezentował bardzo przejmujący obraz smutnej rzeczywistości ogarniętej pogonią za pieniądzem, gdzie większość bohaterów staje się jego ofiarą, tutaj nieco odmienny zamysł Balzaka jest widoczny dopiero na ostatnich kartach powieści. "Eugenia Grandet" jest bowiem opowieścią o zwycięstwie pieniądza i chciwości nad szlachetnością i miłością. Ale by to zauważyć czytelnik musi się przebić najpierw przez typowo balzakowski sposób wstępnego prezentowania miejsca akcji oraz wąskiej grupy bohaterów, aby potem być świadkiem uczuciowych i rodzinnych perypetii Eugenii, które bardzo trącą staroświecką sentymentalnością. Fabuła jest po prostu nudna i dość przewidywalna, a język Balzaka potrafi zmęczyć, zwłaszcza gdy przechodzi do opisywania dialogów traktujących na temat finansów i interesów prowadzonych przez postacie.

"Eugenia Grandet" to mimo wszystko pewien bardzo wczesny portret kobiety, która osiąga niezależność osobistą i majątkową. Balzak prezentuje w tym wypadku całkiem liberalne podejście do pozycji społecznej kobiet i bardzo krytyczne wobec wczesnokapitalistycznego społeczeństwa, ale ukazał to wszystko w tak nieciekawy i odpychający sposób, że prawdopodobnie nigdy więcej nie sięgnąłbym po jego powieści. Jednak czytałem już wcześniej świetnego i pozytywnie zaskakującego, wspomnianego "Ojca Goriot", więc kiedyś jeszcze dam Balzakowi szansę.

6/10
"Eugenię Grandet" uważa się za pierwsze arcydzieło Balzaka, które zachwyciło współczesnych autorowi czytelników. Niestety po wcześniejszym przeczytaniu "Ojca Goriot" ta wcześniejsza powieść wydaje się okropnie blada, mało angażująca i staroświecka.

W gruncie rzeczy oba utwory podejmują ten sam temat - rola pieniądza w społeczeństwie francuskim okresu Restauracji i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
508
507

Na półkach:

Bardzo dobra komedia ludzka, traktująca o pieniądzach i uczuciach.
Interesujący jest także rys społeczny oraz ukazanie ewidentnej zależności kobiet od mężczyzn. W tym przypadku szczególnie bolesnej (żeby nie powiedzieć: przerażającej), bo kiedy panem i władcą jest skąpiec pierwszej klasy, to nawet najposażniejsza panna w regionie na co dzień klepie biedę i żyje niczym nędzarka.
Sposoby na oszczędne życie wdrażane w gospodarstwie domowym przez pana Grandet są kapitalnie opisane.
Zadziwia też wiedza autora odnośnie rynków finansowych i zasad rządzących papierami wartościowymi (szczególnie jeśli się weźmie pod uwagę jego ciągłe kłopoty materialne)...
Niestety, język powieści trochę się "zestarzał" i może to stanowić problem dla czytelników, którzy nie przepadają za archaizmami. Uważam jednak, że można spróbować się z nimi zmierzyć, bo książka jest tego warta.

Bardzo dobra komedia ludzka, traktująca o pieniądzach i uczuciach.
Interesujący jest także rys społeczny oraz ukazanie ewidentnej zależności kobiet od mężczyzn. W tym przypadku szczególnie bolesnej (żeby nie powiedzieć: przerażającej), bo kiedy panem i władcą jest skąpiec pierwszej klasy, to nawet najposażniejsza panna w regionie na co dzień klepie biedę i żyje niczym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
268
217

Na półkach: ,

Egzamin z prawa handlowego na studiach zapamiętałam jako jeden z trudniejszych. A mógłby być jeszcze cięższy, gdyby profesor A. K. pytał także z tej powieści. Serio, jestem zaskoczona dogłębną znajomością przez Balzaca tajników obrotu pieniężnego i prawa papierów wartościowych, zwłaszcza w kontekście,szeroko znanych, jego ciągłych kłopotów finansowych.
O "Eugenii Grandet" już chyba wszystko napisano. Po prostu klasyka, która nigdy się nie starzeje. Oczywiście, trudno przykładać dzisiejszą miarę maniery stylistycznej i językowej do utworu sprzed prawie dwustu lat, a przekładu sprzed prawie stu. Przedstawia jednak obraz społeczeństwa z jego wadami, zaletami, namiętnościąmi, żądzami etc. niewiele różniący się od nas samych, w XXI wieku.

Egzamin z prawa handlowego na studiach zapamiętałam jako jeden z trudniejszych. A mógłby być jeszcze cięższy, gdyby profesor A. K. pytał także z tej powieści. Serio, jestem zaskoczona dogłębną znajomością przez Balzaca tajników obrotu pieniężnego i prawa papierów wartościowych, zwłaszcza w kontekście,szeroko znanych, jego ciągłych kłopotów finansowych.
O "Eugenii Grandet"...

więcej Pokaż mimo to

avatar
607
372

Na półkach: , , , ,

Balzac jak zawsze cudowny. Eugenia to wspaniale wykreowana postać.

Balzac jak zawsze cudowny. Eugenia to wspaniale wykreowana postać.

Pokaż mimo to

avatar
371
352

Na półkach:

Pierwsza przeczytana przeze mnie książka Balzaca, która naprawdę mi się podobała. Trzeba mu przyznać, że potrafił pokazać naprawdę prawą i szlachetną kobietę, nie popadając w ckliwość i tani melodramat (i nie serwując jej kiczowatej śmierci z miłości). Bardzo smaczne są portrety obsesyjnego skąpca Grandeta, który wylicza rodzinie kostki cukru, krzepkiej służącej Nanon i chytrych członków miejscowych stronnictw rywalizujących o rękę i majątek bogatej dziedziczki. Balzac łączy w odpowiednich proporcjach sentymentalne ciepełko i obraz lodowatej podłości.

Pierwsza przeczytana przeze mnie książka Balzaca, która naprawdę mi się podobała. Trzeba mu przyznać, że potrafił pokazać naprawdę prawą i szlachetną kobietę, nie popadając w ckliwość i tani melodramat (i nie serwując jej kiczowatej śmierci z miłości). Bardzo smaczne są portrety obsesyjnego skąpca Grandeta, który wylicza rodzinie kostki cukru, krzepkiej służącej Nanon i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
121
12

Na półkach:

"To się sprzedaje jak chleb!" - tak popularność Eugenii Grandet miał skomentować Balzac, który ze swojego dzieła ponoć nie był bardzo zadowolony.
Utwór opowiada o rodzinie żyjącej na prowincji, której egzystencja upływa według dawno przyjętego i ściśle przestrzeganego schematu. Ojciec, o którym powiedzieć, że jest skąpcem, to w zasadzie nic nie powiedzieć, do swojej fortuny doszedł sam i zdaje się, że podczas tej drogi zgubił sens, bo pieniądze zaczęły stanowić dla niego cel istnienia. Matka, która jest od ojca zależna i córka, a właściwie jej ręka, bo to o nią rywalizują lokalni pretendenci. Tych z kolei nie przyciąga uroda Eugenii, a pieniądze, jakie posiada jej ojciec.
I ten spokój rodzinny, który ojcu pasuje, a matce i Eugenii zdaje się nie przeszkadzać, zostaje zaburzony przez krewniaka, syna brata starego Grandeta, który pewnego wieczora zjawia się w ich domu. Eugenia w kuzynie zakochuje się od pierwszego wejrzenia, on w niej trochę później. Dalsza część akcji opiera się na ich relacji, chociaż Karol długo w domu państwa Grandet nie zabawia.
Jak na niemal dwustuletnią książkę, to utwór Balzaca czytało mi się świetnie. Duża w tym zasługa pewnie Boya, o którego kunszcie czytałem już u Mackiewicza. Przede mną Ojciec Goriot i jestem ciekaw, czy trafi do mnie tak jak Eugenia Grandet.

"To się sprzedaje jak chleb!" - tak popularność Eugenii Grandet miał skomentować Balzac, który ze swojego dzieła ponoć nie był bardzo zadowolony.
Utwór opowiada o rodzinie żyjącej na prowincji, której egzystencja upływa według dawno przyjętego i ściśle przestrzeganego schematu. Ojciec, o którym powiedzieć, że jest skąpcem, to w zasadzie nic nie powiedzieć, do swojej fortuny...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Honoré de Balzac Eugenia Grandet Zobacz więcej
Honoré de Balzac Eugenia Grandet Zobacz więcej
Honoré de Balzac Eugenia Grandet Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd