Jaszczur

Okładka książki Jaszczur
Honoré de Balzac Wydawnictwo: Wydawnictwo MG klasyka
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
La peau de chagrin
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2019-07-03
Data 1. wyd. pol.:
1930-01-01
Data 1. wydania:
1971-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328811430
Tłumacz:
Tadeusz Boy-Żeleński
Tagi:
literatura francuska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
416 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1024
228

Na półkach:

Spodziewałam się otrzymać powieść na kształt "Portretu Doriana Graya" Wilde'a, jednak srogo się zawiodłam. Już dawno (nigdy?) żadna książka nie zirytowała mnie tak bardzo jak balzakowski "Jaszczur". Tak bardzo obraźliwej dla ludzkiego - a w szczególności kobiecego - intelektu, chyba próżno szukać. "Jaszczur" w swoim traktowaniu kobiet (ale także starszych i uboższych; właściwie wszystkich poza głównym bohaterem) jest odrażający. I te przydługie, nużące opisy (a właściwie niekończące się wyliczenia różnorakich przedmiotów)... Zgroza!

Spodziewałam się otrzymać powieść na kształt "Portretu Doriana Graya" Wilde'a, jednak srogo się zawiodłam. Już dawno (nigdy?) żadna książka nie zirytowała mnie tak bardzo jak balzakowski "Jaszczur". Tak bardzo obraźliwej dla ludzkiego - a w szczególności kobiecego - intelektu, chyba próżno szukać. "Jaszczur" w swoim traktowaniu kobiet (ale także starszych i uboższych;...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
603
368

Na półkach: , , , ,

Och, jak ja tęskniłam za Balzakiem! Za tym pięknym językiem, tymi pięknymi opisami sycącymi oczy! Opisy miłości i namiętności Rafaela do Pauliny są przepiękne. W ogóle Balzac cudownie opisuje kobiety. Początek troszkę nudził, ale potem było tylko lepiej. A zakończenie poraża. Wymowa aktualna do dzisiaj. No i to piękne tłumaczenie Żeleńskiego, uwielbiam go.

Och, jak ja tęskniłam za Balzakiem! Za tym pięknym językiem, tymi pięknymi opisami sycącymi oczy! Opisy miłości i namiętności Rafaela do Pauliny są przepiękne. W ogóle Balzac cudownie opisuje kobiety. Początek troszkę nudził, ale potem było tylko lepiej. A zakończenie poraża. Wymowa aktualna do dzisiaj. No i to piękne tłumaczenie Żeleńskiego, uwielbiam go.

Pokaż mimo to

7
avatar
38
11

Na półkach:

Moja pierwsza książka Balzaca. Jeśli to jego jeszcze niedojrzałej twórczości owoc, to zachęca mnie to do dalszego odkrywania jego dzieł...
Historia niby prosta, baśniowa, ale z wieloma bardzo trafnymi ocenami dotyczącymi społeczeństwa, opinii ludzi, życia na pozór, trudu życia geniuszy... A przede wszystkim wspaniała analiza przyczyn popadnięcia w życie hulaszcze, w r o z p u s t ę (nie rozumianą jedynie w kontekście seksualnym). Jeśli ktoś ma zadatki na geniusza i jest zmęczony życiem i społecznymi konwenansami, to Balzac może go wprowadzić w świat rozpusty dosłownie. Tak mi się wydaje.

Moja pierwsza książka Balzaca. Jeśli to jego jeszcze niedojrzałej twórczości owoc, to zachęca mnie to do dalszego odkrywania jego dzieł...
Historia niby prosta, baśniowa, ale z wieloma bardzo trafnymi ocenami dotyczącymi społeczeństwa, opinii ludzi, życia na pozór, trudu życia geniuszy... A przede wszystkim wspaniała analiza przyczyn popadnięcia w życie hulaszcze, w r o z...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
119
58

Na półkach:

avatar
369
350

Na półkach: ,

Mroczna powieść fantastyczna autora słynącego z realizmu - czy to się mogło udać? Owszem. Wyborny jest przede wszystkim sam pomysł talizmanu, który spełnia wszelkie życzenia za cenę życia posiadacza. Uderzająca jest zmiana, jaka się dokonuje w myśleniu bohatera: póki jest zrujnowany, wydaje mu się, że lepiej żyć krótko i intensywnie, ale jak przychodzi co do czego, woli na całe dnie odurzać się opium, aby przypadkiem sobie czegoś nie zażyczyć i nie zbliżyć się do śmierci. Niestety, rozważania filozoficzne i scenki rodzajowe, którymi obudowany jest główny wątek, bywają nużące, akcja chwilami utyka, a zakończenie mocno wonieje melodramatycznymi brukowymi chałturami, które Balzac popełniał anonimowo na początku swojej drogi pisarskiej. Właśnie zakończenie najbardziej ciągnie ocenę w dół. Mimo wszystko warto przeczytać, szczególnie jeśli jest się zainteresowanym dawną powieścią fantastyczną / grozy.

Mroczna powieść fantastyczna autora słynącego z realizmu - czy to się mogło udać? Owszem. Wyborny jest przede wszystkim sam pomysł talizmanu, który spełnia wszelkie życzenia za cenę życia posiadacza. Uderzająca jest zmiana, jaka się dokonuje w myśleniu bohatera: póki jest zrujnowany, wydaje mu się, że lepiej żyć krótko i intensywnie, ale jak przychodzi co do czego, woli na...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
145
144

Na półkach: ,

Temat wszechogarniającej namiętności władającej człowiekiem, - temat oczywiście odziedziczony bezpośrednio po romantykach - od samego początku intrygowała Balzaca - już jako problem czysto psychologiczny, poza planem społecznym. Dowodem na to, jak ważny był ten temat dla Balzaca, jest jego główne dzieło, opublikowane w 1831 r. - powieść „Jaszczut”.

Balzac przedstawia przed nami w tej powieści kolorowy obraz współczesnego społeczeństwa francuskiego. Początek wydarzeń powieści jest wyraźnie datowany - koniec października 1829 r.

Ten obraz ma ostre kontrasty - akcja zostaje przeniesiona z domu do gier do świeckich salonów; główny bohater - młody utalentowany mężczyzna - Raphaël de Valentin - skontrastowany z tłumem skorumpowanych pisarzy i skorumpowanych kobiet; gwałtownie kontrastowe główne kobiece obrazy powieści - zimna, próżna świecka lwica Teodora i skromna, kochająca pracownica Pauline. Współczesne społeczeństwo jest przedstawiane przez Balzaca jako miejsce zabaw dla niepohamowanych niskich pasji, bez względu na to, czy jest to pasja zysku, czy też występek. Balzac celowo zagęszcza te kolory, doprowadzając je do ponurej groteski, jak na przykład na obraz domu hazardowego lub orgii z udziałem kurtyzany.

Byłoby zbyt jednostronne, aby uznać tę powieść za kolejną przypowieść Balzaca o niszczycielskiej sile pieniądza, złota. Problemy powieści są znacznie szersze, są wyraźnie filozoficzne i symboliczne, a obrazy społeczne istnieją tutaj tylko jako niezbędne tło, ale nie jako główny cel.

Balzac nie przypadkowo wyodrębnił tę powieść w rodzajowym stosunku zaliczywszy go do cyklu gatunku "Filozoficzne studia", i zorganizował akcję pracy wokół niezwykłego, wyraźnie mistycznego wydarzenia.

Fabuła oparta jest na historii kudłatej skóry (skóry specjalnej, niezwykłej rasy dzikich osłów żyjących w Persji - onager). Napis na skórze mówi: „Pragnij - twoje pragnienia się spełnią. Ale zmierz swoje pragnienia w swoim życiu. Jest tutaj. Z każdym pragnieniem zmniejszę się, jak twoje dni. Czy chcesz mnie? Weź to!”

Raphaël bierze ten fatalny talizman, napędzany pierwszym i tak naturalnym pragnieniem wyjścia z biedy, z zapomnienia. Ale od samego początku popełnia błąd psychologiczny, interpretując pojęcie „pożądania” w bardzo konkretnym sensie - w tej chwili myśli, że tylko pragnienie cudu, czegoś nadprzyrodzonego, niezwykłego, z grubsza mówiąc, jak w bajce, pasuje do kategorii „pożądanie” o złotej rybce. Ale zaraz po tym, jak stał się bogaty i sławny, nagle odkrywa, że ​​efekt postrzępionej skóry dotyczy nie tylko tak „dużych” pragnień, ale także najbardziej elementarnych, znanych ruchów ludzkiej duszy. Okazuje się, że wystarczy mu mówić o jakimś drobiazgu, życzyć sobie czegoś zupełnie zwyczajnego, drobiazgu, jak to się zdarza tysiąc razy w życiu codziennym, mechanizm fatalnej umowy natychmiast działa - pragnienie jest spełnione, ale skóra natychmiast maleje życie skraca się.

Okazuje się, że kudłata skóra implikuje pożądanie w dosłownym znaczeniu, każde, najmniejsze, najbardziej mimowolne pragnienie. Rafael znajduje się w diabelskiej pułapce: podobnie jak w innym, także folklorze, spisku, nie może nawet wydostać się i zesłać czegoś do piekła, aby to pragnienie natychmiast się nie spełniło, a jego życie nie uległo skróceniu. A potem, pogrążony w panice, próbuje oderwać się od świata zewnętrznego, zmiażdżyć w sobie wszelkiego rodzaju pragnienia i wykluczyć samą koncepcję pożądania ze swojej psychologii. Ale to już oznacza - umrzeć żywcem, umrzeć jeszcze przed śmiercią fizyczną!

Jest oczywiste, że Balzac tutaj nie oznacza niszczącej siły pieniądza. Cały mechanizm interakcji zrujnowanej skóry i losu Rafaela opiera się na zupełnie innym - na czysto psychologicznej naturze słowa „pożądanie”. Innymi słowy, Balzac bada tutaj mechanizm działania ludzkich pragnień i namiętności w ogóle. Kudłata skóra jest złowieszczym symbolem, którego pragną wszyscy, wszystkie pasje kupuje się, skracając żywotność, zmniejszając energię życiową człowieka. Za każde pragnienie człowiek płaci kawałkiem swojego życia. A handlarz antykami, który obdarza Rafaela tym wątpliwym talizmanem, nie ukrywa swojego głównego znaczenia od samego początku. „Człowiek” - mówi - „jest osłabiony dwoma instynktownymi działaniami, które wyczerpują i wyczerpują źródła naszego życia. Dwa czasowniki wyrażają wszystkie formy, jakie przyjmują te dwie przyczyny śmierci: chcieć i być w stanie. Pragnienie - pali nas, aby móc nas zniszczyć”.

Ale Rafael,daleki jest od zrozumienia znaczenia tego uogólnienia, słuchając słów antykwariusza. I dopiero na podstawie własnego doświadczenia przekonuje się później o strasznej dosłowności tych słów.

W ten sposób kudłata skóra staje się oznaką najgłębszej sprzeczności psychicznej: pragnienia i namiętności dają nam widzialną satysfakcję, są tylko tymczasowe, przemijające i zasadniczo iluzoryczne; te same pragnienia i pasje skracają nasze życie. Druga strona spełnionego pragnienia jest kolejnym krokiem na drodze do śmierci. Sytość nieuchronnie podąża za pustką.

Jest to oczywiście psychologia osoby zmęczonej, wyczerpanej aspiracjami i wyczerpanej pogoni za swoimi osiągnięciami, osoby rozczarowanej życiem, osoby nasyconej i zdruzgotanej wieczną walką o byt. Za wizerunkiem Rafaela kryje się doświadczenie życiowe młodego Balzaca, który na swój los znał już skwierczący efekt namiętności i pragnień, pogoń za szczęściem, niekończące się próby wzniesienia się ponad granice wyznaczone przez twoje przeznaczenie i nie satysfakcjonujące ciebie. Ale tutaj los nie tylko osobistego pisarza jest symbolicznie uogólniony. Uogólnienie Balzaca jest szersze - podsumowuje doświadczenie duchowe całego pokolenia - pokolenia romantycznych geniuszy i marzycieli, którzy nagle znaleźli w swoich duszach i wokół siebie zimną strefę pustki.

Podsumowuje cały etap rozwoju psychologii romantycznej, który rozpoczął się od wczesnego Byrona, Chateaubrianda, a następnie ukończył Musset we Francji, Büchner w Niemczech, Lermontow w Rosji. Rozczarowanie romantycznymi ideałami wywołało reakcję sytości, zmęczenia, pustki. Romantyczni geniusze coraz częściej stwierdzali, że ich spalanie odbywa się w środowisku pozbawionym powietrza, że ​​ich energia nie znajduje zastosowania ani zastosowania na zewnątrz. Potem pojawiły się obrazy „dodatkowych ludzi” - literatura rosyjska podała szczególnie wiele formuł tego stanu, przede wszystkim w poezji Lermontowa: „jałowe ciepło duszy”, „ciepło duszy spędzonej na pustyni”, „Pragnienia? Po co próżne i wieczne pragnienie?” itd. Oczywiście obiektywnie los takich dodatkowych osób zależy od okoliczności zewnętrznych. Ale intencje poetów przedstawiających takich „dodatkowych ludzi” nie ograniczały się do „krytyki rzeczywistości”, która zmiażdżyła bohaterów; filozoficzna interpretacja tragedii pokolenia odegrała dla nich równie ważną rolę - podobnie jak pokolenia ludzi, którzy za bardzo pragnęli i dlatego padli ofiarą własne pragnienia - nie w sensie nagannych, okrutnych namiętności, ale wręcz przeciwnie, nawet namiętności wzniosłych, ale po prostu zbyt wzniosłe i zbyt silne.

A Balzac w „ Jaszczut” próbuje nadać rodzaj filozoficznej i psychologicznej formy tego związku między punktem początkowym - pasją - a punktem końcowym - pustą sytością i śmiercią.

Tak więc głównym początkowym pomysłem powieści „Jaszczut” jest analiza pewnego etapu rozwoju psychologii romantycznej. Ale teraz jest czas, aby powrócić na drugą stronę problemu - do problemu środowiska zewnętrznego, otaczających okoliczności, w których rozwija się ta psychologia. Teraz możemy dokładniej zrozumieć funkcję społecznie krytycznych elementów powieści. Sam bohater Balzaca łączy bardzo wiele silnych wątków ze środowiskiem, nie tylko pali się w ogniu własnych pragnień - jego los, jego charakter pozostaje w ciągłej interakcji ze społeczeństwem.

A społeczeństwo, jak na przykład pokazuje Balzac na obrazie hrabiny Theodory, jest z natury wrogo nastawione do osobowości. I ta wrogość jest szczególnie wyraźna, gdy ktoś cierpi. Społeczeństwo boi się ludzkiego cierpienia, unika takich ludzi, wypycha człowieka ze swego ciała, jak ciało obce, a wręcz przeciwnie, otacza zamożnych z troską i miłością. A więc całkiem realistyczne, konkretne chwile są zawarte w romantycznej abstrakcyjnej filozoficznej idei powieści.

Temat wszechogarniającej namiętności władającej człowiekiem, - temat oczywiście odziedziczony bezpośrednio po romantykach - od samego początku intrygowała Balzaca - już jako problem czysto psychologiczny, poza planem społecznym. Dowodem na to, jak ważny był ten temat dla Balzaca, jest jego główne dzieło, opublikowane w 1831 r. - powieść „Jaszczut”.

Balzac przedstawia przed...

więcej Pokaż mimo to

29
avatar
339
66

Na półkach:

Oscar Wilde, mając podobną materię do wykorzystania, stworzył o wiele lepsze dzieło.
Bardzo się tutaj wynudziłam

Oscar Wilde, mając podobną materię do wykorzystania, stworzył o wiele lepsze dzieło.
Bardzo się tutaj wynudziłam

Pokaż mimo to

4
avatar
1273
1258

Na półkach:

A ty, jakie masz marzenia?
Któż z nas, szczególnie w chwilach smutku i zwątpienia, nie marzył o nagłej i cudownej odmianie losu? Niezależnie od tego czy odbyłoby się to za sprawą złotej rybki, lampy Alladyna czy innego amuletu, taka wersja wydarzeń pobudza wyobraźnię i sprawia, że nasze pragnienia zaczynają się klarować, zaś ich liczba- rosnąć. Niestety na ziemię szybko sprowadza nas przeświadczenie, że takie przedmioty istnieją wyłącznie w baśniach, że w prawdziwym życiu nic takiego nie ma prawa się wydarzyć, że wszystko, co chcemy osiągnąć musi wynikać z pracy naszych rąk, bądź też być wynikiem poświęcenia. Czy jednak rzeczywiście?
O tym, jaka jest cena za spełnienie marzeń przekonuje się Rafael de Valentin, młody człowiek, któremu wydaje się, że przegrał życie. I faktycznie, mogłoby się wydawać, że ma wyjątkowego pecha - stracił rodzinę, mimo rozległej wiedzy nie udało mu się zrobić kariery, nie udało mu się dotąd szczęśliwie zakochać, a na dodatek ostatnie pieniądze traci w kasynie. W takiej sytuacji jedynym wyjściem może wydawać się samobójcza śmierć.
Okazuje się jednak, że los ma wobec Rafaela zupełnie inne plany – mężczyzna trafia do pełnego rozmaitych przedmiotów antykwariatu, prowadzonego przez tajemniczego staruszka. Tam, zdradzając sprzedawcy swoje samobójcze plany, zostaje wystawiony na próbę. Sprzedawca pokazuje Rafaelowi tajemniczy przedmiot, talizman mający nie tylko chronić od nieszczęść, ale również odmieniający los zgodnie z życzeniem właściciela. Ów jaszczur z odciskiem pieczęci, którą mieszkańcy Wschodu nazywają pieczęcią Salomona, z zagadkową inskrypcją w sanskrycie, wiele obiecuje, ale i wiele żąda. Z każdym bowiem spełnionym życzeniem skórka będzie się kurczyła, aż zniknie, ale kurczyć się będzie również czas, jaki pozostał posiadaczowi talizmanu.
Rafael postanawia w pełni wykorzystać możliwości, jakie jaszczur daje, ale robi to w hedonistyczny, zachłanny sposób, pragnąc zrekompensować sobie wszystkie przykrości i wyrzeczenia. Z każdym kolejnym zrealizowanym życzeniem skórka jednak rzeczywiście się kurczy. Czy wypełni się jej przeznaczenie, a zarazem przeznaczenie mężczyzny? Czy dzięki jaszczurowi odnajdzie on swoje szczęście? Czy bardziej mieć niż być okaże się być receptą na satysfakcjonujące życie czy raczej pułapką w którą nieszczęśnik wpadnie? Przekonamy się o tym dzięki lekturze książki Honoré de Balzaca pt. „Jaszczur”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa MG powieść, uznana za jedną z lepszych dorobku autora, to doskonała lektura nie tylko dla miłośników klasyki, ale dla wszystkich, którzy patrzą na społeczeństwo i jednostkę okiem socjologa, którzy lubią analizować ludzkie działania i motywy tych aktywności.
Powieść Balzaca śmiało można nazwać uniwersalną i ponadczasową. Nie tylko dotyka ona tematów przyziemnych, ale wpisuje się w filozoficzne rozważania nad sensem życia, nad tym, co w życiu naprawdę się liczy. To nie tylko wspaniała historia o nieco mistycznym wydźwięku, ale także niezwykle sugestywny obraz Francji w latach 30. XIX wieku. To lustro, w którym odbijają się i nasze pragnienia, to wreszcie zapowiedź dekadentyzmu, „chylenia się ku upadkowi”, który związany jest nie z końcem wieku, a upadkiem jednostki i wyznawanych przez nią wartości …

A ty, jakie masz marzenia?
Któż z nas, szczególnie w chwilach smutku i zwątpienia, nie marzył o nagłej i cudownej odmianie losu? Niezależnie od tego czy odbyłoby się to za sprawą złotej rybki, lampy Alladyna czy innego amuletu, taka wersja wydarzeń pobudza wyobraźnię i sprawia, że nasze pragnienia zaczynają się klarować, zaś ich liczba- rosnąć. Niestety na ziemię szybko...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
375
175

Na półkach: , ,

Czytając tę książkę ma się czasem wrażenie, że jest to kompendium wiedzy na temat życia XIX-wiecznej Francji. Wraz z głównym bohaterem poznajemy życie zarówno biedoty, jak i wyższych sfer, a także ich sposób myślenia, poglądy polityczne, stan wiedzy naukowej. Odwiedzamy też wiele ciekawych miejsc, jak choćby miejsce pochodzenia tytułowego Jaszczura - sklep z orientaliami, antykami i osobliwościami. Tym barwnym opisom nie ustępuje sama fabuła. Z opisu można się dowiedzieć, że to jedyna powieść Balzaca z wątkiem fantastycznym. Muszę przyznać, że autor sprawdził się także w tym gatunku, więc aż żal, że to jedyna taka pozycja. Balzac jak zwykle też świetnie zarysowuje postawy i charaktery bohaterów. Czytając ma się wrażenie, że mimo upływu 200 lat, ludzkie pobudki i przywary nie zmieniły się ani o jotę. Wiele z opisanych poglądów reprezentowanych jest także dzisiaj. Kolejna pozycja tego autora, która awansowała u mnie do grona najlepszych.

Czytając tę książkę ma się czasem wrażenie, że jest to kompendium wiedzy na temat życia XIX-wiecznej Francji. Wraz z głównym bohaterem poznajemy życie zarówno biedoty, jak i wyższych sfer, a także ich sposób myślenia, poglądy polityczne, stan wiedzy naukowej. Odwiedzamy też wiele ciekawych miejsc, jak choćby miejsce pochodzenia tytułowego Jaszczura - sklep z orientaliami,...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
356
17

Na półkach: , , ,

Choć lubię Balzaka, to przy tej książce naprawdę się wymęczyłam. W stylu pisania znacznie bliżej jej do romantyzmu niż realizmu, którym to pisarz potem zasłynął.

Choć lubię Balzaka, to przy tej książce naprawdę się wymęczyłam. W stylu pisania znacznie bliżej jej do romantyzmu niż realizmu, którym to pisarz potem zasłynął.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Honoré de Balzac Jaszczur Zobacz więcej
Honoré de Balzac Jaszczur Zobacz więcej
Honoré de Balzac Jaszczur Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd