
Eugenia Grandet

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Koliber
- Tytuł oryginału:
- Eugenie Grandet
- Data wydania:
- 1984-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1984-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8305113035
- Tłumacz:
- Tadeusz Boy-Żeleński
Doskonałe studium psychologiczne i obyczajowe z początku XIX wieku. Mistrzowsko skonstruowana opowieść o tryumfie pieniądza i wyrafinowanych praw interesu nad światem istot wrażliwych i dobrych, których subtelnym wcieleniem jest główna bohaterka utworu. Pełen dramatyzmu klimat powieści podkreśla surowa sceneria starego, prowincjonalnego domu w Saumur, gdzie toczy się na pozór spokojne życie pięknej córki bogacza-skąpca.
Tom 88 serii Koliber wydawnictwa Książka i Wiedza.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Eugenia Grandet w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Eugenia Grandet
Poznaj innych czytelników
1636 użytkowników ma tytuł Eugenia Grandet na półkach głównych- Przeczytane 1 177
- Chcę przeczytać 446
- Teraz czytam 13
- Posiadam 332
- Ulubione 23
- Klasyka 19
- Literatura francuska 19
- Audiobooki 8
- Francja 7
- Chcę w prezencie 7







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Eugenia Grandet
Eugenia Grandet jest córką majętnego - choć skąpego - i poważanego w mieście bednarza. Uchodzi za świetną kandydatkę na żonę, o jej rękę starają się przedstawiciele dwóch rywalizujących, również możnych, rodów.
Eugenia jednak nie jest zainteresowana ich staraniami. Zakochuje się dopiero w Karolu, bratanku Grandeta, oddanym przez ojca chcącego popełnić samobójstwo pod opiekę bednarza. Karol jednak musi wyjechać. Młodzi przysięgają sobie wieczną miłość, a Eugenia oddaje ukochanemu wszystkie swoje oszczędności. Po wyjeździe Karola ojciec chce się dowiedzieć, co córka zrobiła z majątkiem.
Świetna powieść, obnażająca ludzkie uczucia i małości, napisana pięknym językiem. Nadal będę eksplorować Balzaca, bo wart jest ze wszech miar zainteresowania.
Eugenia Grandet jest córką majętnego - choć skąpego - i poważanego w mieście bednarza. Uchodzi za świetną kandydatkę na żonę, o jej rękę starają się przedstawiciele dwóch rywalizujących, również możnych, rodów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEugenia jednak nie jest zainteresowana ich staraniami. Zakochuje się dopiero w Karolu, bratanku Grandeta, oddanym przez ojca chcącego popełnić samobójstwo pod opiekę...
Gdyby to miała być komedia satyryczna w stylu Skąpca Moliera mogłaby bawiąc przekazać coś ważnego o naturze ludzkiej. W tej postaci jest tylko karykaturą postaci, gdzie wszystko jest przerysowane, uproszczone o zerowym prawdopodobieństwie psychologicznym . I gdybyż tylko Grandet był najbardziej irytujący, otóż dla mnie nie. Najbardziej irytujące były jego żona i córka - postaci, które były żałosnym przykładem naiwności, bezmyślności, głupoty i bierności.
Gdyby to miała być komedia satyryczna w stylu Skąpca Moliera mogłaby bawiąc przekazać coś ważnego o naturze ludzkiej. W tej postaci jest tylko karykaturą postaci, gdzie wszystko jest przerysowane, uproszczone o zerowym prawdopodobieństwie psychologicznym . I gdybyż tylko Grandet był najbardziej irytujący, otóż dla mnie nie. Najbardziej irytujące były jego żona i córka -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkrutnie szczera książka. Polecam.
Okrutnie szczera książka. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ kilku przeczytanych powieści Balzaca ta podobała mi się zdecydowanie najbardziej. Zachwycił mnie szczególnie przepiękny język, między innymi bajeczne opisy Eugenii i jej uczuć (tłumaczenie naprawdę mistrzowskie). Powieść czyta się szybko i przyjemnie także dlatego, gdyż wtrącenia na szeroko pojęte tematy specyficzne, o których Balzac miał niewątpliwie ogromną wiedzę, tutaj są bardzo ograniczone. (Przykładowo opisy funkcjonowania rynku wydawniczego, które w "Wielkim człowieku z prowincji w Paryżu" stanowiły połowę treści książki, były koszmarnie męczące i coraz bardziej nużyły). Podobały mi się postacie: cała rodzina Grandet oraz przyjaciele - wszyscy przedstawieni spójnie. Powieść jest też sympatyczniejsza i mniej przygnębiająca niż inne utwory Balzaca, który tak lubił ukazywać przegraną dobra i zrujnowanie człowieka - tutaj ostatecznie jest więcej piękna niż brzydoty, więcej siły niż upadku, więcej dobra niż upodlenia. Da się tutaj znaleźć także humor i momentami można się wręcz przy lekturze uśmiechnąć. Dałabym powieści jeszcze wyższą ocenę, gdyby nie zakończenie - po spokojnym tempie, w jakim przedstawiona jest opowieść, ostatnią jedną piątą czyta się niczym skrót, jakby autorowi nagle zaczęło się spieszyć, by skończyć. Mimo tej niedoskonałości serdecznie polecam "Eugenię Grandet"!
Z kilku przeczytanych powieści Balzaca ta podobała mi się zdecydowanie najbardziej. Zachwycił mnie szczególnie przepiękny język, między innymi bajeczne opisy Eugenii i jej uczuć (tłumaczenie naprawdę mistrzowskie). Powieść czyta się szybko i przyjemnie także dlatego, gdyż wtrącenia na szeroko pojęte tematy specyficzne, o których Balzac miał niewątpliwie ogromną wiedzę,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu i miłości w ciasnym gorsecie XIX-wiecznych norm. Mieszczańskie przesądy tak cisnęły młodych romantyków, że gdy namiętności wybuchały to z atomową siłą. Dużo tu ślubów wieczystych, cichych wyznań i deklaracji "po grób", ale także humoru i satyrycznych obserwacji. Napisane to z przenikliwością godną ówczesnych rosyjskich psychologów, przy czym finezja i humor zbliżają Balzaca raczej do Czechowa niż Dostojewskiego.
Słodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu i miłości w ciasnym gorsecie XIX-wiecznych norm. Mieszczańskie przesądy tak cisnęły młodych romantyków, że gdy namiętności wybuchały to z atomową siłą. Dużo tu ślubów wieczystych, cichych wyznań i deklaracji "po grób", ale także humoru i satyrycznych obserwacji. Napisane to z przenikliwością godną ówczesnych rosyjskich psychologów, przy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa plus: szybko się czyta; tematyka: miłość vs. pieniądz zawsze na czasie; kilka ciekawych cytatów; postać Karola całkiem interesująca. I całkiem realistyczna historia, jestem w stanie w nią uwierzyć.
Na minus: Balzac za dużo generalizuje, zwłaszcza o kobietach, często pisze w stylu: "Wszystkie młode kobiety są (takie a takie)" "Wszystkie umierające kobiety..." "Każda niewinna panna..." Przecież to nieprawda i w jego czasach też nie było to prawdą, to raczej jego wizja kobiecości. Postacie mało rozwinięte (bardziej służą chyba do ilustracji jakichś idei). Chociaż początkowo delikatny Karol był dość ciekawy (może dlatego, że nie stereotypowo męski). Opisy działań finansowych (dla mnie nieciekawe akurat).
Jako lekką (co nie znaczy, że wesołą) historię, która mogłaby się wydarzyć, z kilkoma ciekawymi myślami - polecam.
Na plus: szybko się czyta; tematyka: miłość vs. pieniądz zawsze na czasie; kilka ciekawych cytatów; postać Karola całkiem interesująca. I całkiem realistyczna historia, jestem w stanie w nią uwierzyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa minus: Balzac za dużo generalizuje, zwłaszcza o kobietach, często pisze w stylu: "Wszystkie młode kobiety są (takie a takie)" "Wszystkie umierające kobiety..." "Każda...
Być czy mieć, kochać czy posiadać? Częsty w literaturze motyw, tym razem w unikającym sentymentalizmu szkicu z francuskiej prowincji XIX w. Największą siłą powieści są bohaterowie, którzy, wykreowani aż do krwi i kości, do końca pozostają wierni sobie. Autor nie podaje na tacy prostych rozwiązań ani nie wskazuje palcem, czyje wybory są właściwe albo jemu bliskie. Ot, taka literacka ciekawostka. Żeby mieć pełną radość z jej czytania, trzeba po prostu lubić taką, lekko trącącą myszką, literaturę.
Być czy mieć, kochać czy posiadać? Częsty w literaturze motyw, tym razem w unikającym sentymentalizmu szkicu z francuskiej prowincji XIX w. Największą siłą powieści są bohaterowie, którzy, wykreowani aż do krwi i kości, do końca pozostają wierni sobie. Autor nie podaje na tacy prostych rozwiązań ani nie wskazuje palcem, czyje wybory są właściwe albo jemu bliskie. Ot, taka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHonoré de Balzac - reżyser "straszliwego teatru", "mieszczańskiej tragedii bez trucizny, bez sztyletu i rozlewu krwi, ale okrutniejszej dla jej aktorów niż wszystkie inne dramaty". Ten, który zdaje się mówić nieustannie "szczęście istnieje jedynie w niebie", a to, co na ziemi- to samotność, melancholia i dowód na to, że "ironia jest podstawą charakteru Opatrzności". Ironia jest jednocześnie tym, co określa prozę Balzaca- od pierwszej do ostatniej minuty tego spektaklu na dwa serca i tysiące sztabek złota, gdzie miłość staje w szranki z "interesem życia". Wygrywa silniejsze?
.
"Czyż to nie jest scena wszystkich czasów i wszystkich miejsc, ale sprowadzona do swego najprostszego wyrazu"? Zdecydowanie jest, bo pomimo XIX wiecznych realiów, uniwersalnych treści tutaj nie brakuje. "W co wierzyć" - zdaje się pytać Balzac, skoro w szlachetniejsze uczucia raczej wierzyć nie warto, bo to prowadzi jedynie do rozczarowań? Czy jest miejsce na tym świecie na ufność, szczerość, na nadzieję - czy raczej tylko niemą zgodę wobec prawdy o życiu- "Cierpieć i umrzeć". Tyle o szlachetności uczuć. Szkoła życia. Komedia ludzka.
.
Ale jest jeszcze coś, co rzuca ten "zimny cień" na wszelkie przebłyski prób szlachetniejszych uczuć- sprawiając, że grają podrzędną rolę. Pieniądz, który "góruje nad prawami, nad polityką i nad obyczajami". Który sprawia, że zamiast życia przyszłego, liczy się teraźniejszość jako "ziemski raj zbytku i rozkoszy próżności". Cel- "umrzeć po królewsku, dzierżąc do ostatniego tchnienia wodze swoich milionów"...
.
Balzac jest bezlitosny- kpi i drwi, kiedy wypada. Ale jest też subtelny- karmiąc piękną literacką frazą, kiedy można. Używa wielu barw, by odmalować swoje postacie. Każda z nich jest wyrazista, tak samo wtedy, kiedy zakłada maskę, jak i kiedy ją zdejmuje. Są ci- utkani z uczuć - jakby "nie ze świata, żyjąc pośród świata". Są też tacy- zrodzeni z nieustannych rachub, większych i mniejszych wyrachowań. Czyż życie nie jest przecież "szeregiem kombinacji", którego sensem jest "zachować zawsze korzystną pozycję"? Nad wyraz aktualne. Polecam.
Honoré de Balzac - reżyser "straszliwego teatru", "mieszczańskiej tragedii bez trucizny, bez sztyletu i rozlewu krwi, ale okrutniejszej dla jej aktorów niż wszystkie inne dramaty". Ten, który zdaje się mówić nieustannie "szczęście istnieje jedynie w niebie", a to, co na ziemi- to samotność, melancholia i dowód na to, że "ironia jest podstawą charakteru Opatrzności"....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"To nie jest powieść o skąpstwie ani o zdradzonej miłości. To jest powieść o zwycięstwie pieniądza, o nieludzkiej sile kapitału, na której wsparło się burżuazyjne społeczeństwo". Tymi słowami zaczyna się posłowie Jerzego Adamskiego, pod którymi się podpisuję. Kończąc tę książkę, właśnie taka refleksja mnie naszła. I taka, że nic, jako ludzie, się nie zmieniamy. Kapitalizm, żądza pieniądza, a co tym idzie, władzy wygrywa. Uczucia, miłość, przyjaźń przegrywają tę nierówną bitwę o człowieka. Relacje panujące w rodzinie Pana Grande są jak jego dom: "Życie i ruch są tam tak spokojny, że obcy mógłby sądzić, iż domy te są wręcz niezamieszkałe, gdyby nie spotkał nieraz bladego i zimnego spojrzenia nieruchomej istoty, której współmnisza twarz wychyli się z okna na odgłos nieznajomych kroków." Skąpstwo, żądzą pieniądza przysłania w nim wszystko i wszystkich. Nawet miłość, która karłowacieje pod wpływem mamony.
Z całego serca kibicowałam Eugenii...
Bardzo to smutna i przejmując powieść.
" W życiu moralnym, jak w życiu fizycznym, istnieje wdech i wydech: dusza potrzebuje chłonąć uczucia drugiej duszy, przyswajając je sobie, aby je zwracać zbogacone. Bez tego pięknego ludzkiego zjawiska nie istnieje życie serca; brak mu wówczas powietrza, cierpi, ginie".
I jeszcze jeden fragment z posłowia, który jakże dziś jest aktualny: "Pokonany Balzak dostaje się teraz na dobre w niewolę pieniądza. Decyduje się na to, co sam nazywa "świństwem literackim", zaczyna pisać tak zwane "modne powieści". Dla zysku".
"To nie jest powieść o skąpstwie ani o zdradzonej miłości. To jest powieść o zwycięstwie pieniądza, o nieludzkiej sile kapitału, na której wsparło się burżuazyjne społeczeństwo". Tymi słowami zaczyna się posłowie Jerzego Adamskiego, pod którymi się podpisuję. Kończąc tę książkę, właśnie taka refleksja mnie naszła. I taka, że nic, jako ludzie, się nie zmieniamy. Kapitalizm,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco mało było w tej książce Eugeni jak na to, że jest tytułową postacią.
Książka kręci się wookół tematu pieniądza jego wartości i wpływu na ludzi, wszystkie te spostrzeżenia do dzisiaj są niestety bardzo aktualne. Tak poza tym niczym mnie ta książka nie zainteresowała, a bardziej wynudziła 😪
Zaskakująco mało było w tej książce Eugeni jak na to, że jest tytułową postacią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka kręci się wookół tematu pieniądza jego wartości i wpływu na ludzi, wszystkie te spostrzeżenia do dzisiaj są niestety bardzo aktualne. Tak poza tym niczym mnie ta książka nie zainteresowała, a bardziej wynudziła 😪