Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek (tom 2)
- Seria:
- Don Kichot i Sancho Pansa
- Tytuł oryginału:
- Torka aldrig tårar utan handskar. Sjukdomen
- Data wydania:
- 2014-07-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-07-09
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328009134
- Tłumacz:
- Katarzyna Tubylewicz
Drugi tom bestsellerowej trylogii Jonasa Gardella określanej w Szwecji mianem gejowskiej Love Story.
Losy Rasmusa i Benjamina łączą się w Sztokholmie lat 80. XX wieku. Miasto zapewnia im niczym nieskrępowaną wolność i pełną anonimowość. Mogą kochać, bawić się i spełniać własne marzenia. Ich życie jednak nabiera całkiem innych barw po tym, jak w krajowych mediach rozpętuje się prawdziwa nagonka na homoseksualistów, budząc w wielkomiejskiej, dotychczas liberalnej społeczności nienawiść i strach przed epidemią AIDS. Kiedy okazuje się, iż jeden z lokatorów kolektywu Ptaszek jest zarażony wirusem HIV, do zgranego grona przyjaciół wkrada się niepewność, obawa przed zakażeniem i jego późniejszymi konsekwencjami. Pod wpływem choroby zmienia się także Benjamin, który ujawnia się i zrywa z religijnymi tradycjami świadków Jehowy. Uświadamia sobie, że tylko z dala od bliskich mu osób może być szczęśliwy, w pełni zaangażować się w relację z Rasmusem i wspierać go w trudnych chwilach.
Drugi tom Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek przedstawia dramat sztokholmskich gejów, którzy dążą w swoim życiu do samospełnienia i jednocześnie są nieustannie poddawani fali medialnej krytyki związanej ze zwiększającą się liczbą zachorowań na AIDS w szwedzkim społeczeństwie.
Wzrastające napięcie wśród mieszkańców i rzucanie licznych podejrzeń nie pozostają bez echa wśród środowisk LGBT. W gejowskiej braci zapadają decyzje, od których dłużej nie mogą uciekać... Dosyć kłamstwa, czas na coming out!
Kup Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba
Książka nikogo nie pozostawi obojętnym. Boleśnie obnaża, ile w nas stereotypów i uprzedzeń, a jak mało empatii i współczucia. Jak łatwo ocenić i potępić, a jak trudno zrozumieć i zaakceptować. Zazwyczaj czytając książkę chcemy zobaczyć, jak potoczą się losy bohaterów. Tutaj koniec jest wiadomy od samego początku - a kresem wszystkiego jest śmierć. Mimo gorzkiego tematu i przewidywalnego zakończenia, książkę czyta się jednym tchem. Postać Paula zawsze potrafi rozbawić, a dystans jaki większość bohaterów ma do samych siebie powinien być przykładem dla każdego z nas. Książkę polecam wszystkim, bez względu na przekonania, orientację, religię, czy wyznawane poglądy.
Oceny książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba
Poznaj innych czytelników
929 użytkowników ma tytuł Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba na półkach głównych- Przeczytane 502
- Chcę przeczytać 416
- Teraz czytam 11
- Posiadam 152
- Ulubione 43
- LGBT 20
- 2018 10
- Chcę w prezencie 7
- 2019 6
- 2025 6














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba
Pierwszą część tej trylogii czytałam dawno temu i to był błąd, że zrobiłam sobie kilkuletnią przerwę, bo jeśli pierwsza część mnie urzekła i pozostawiła z pozytywnymi odczuciami, to ta książka bardzo często pozostawiała niesmak, zażenowanie i kilkukrotną chęć, żeby przestać ją czytać. Natomiast tak jak "Miłość" "Choroba" nierzadko wbija w fotel i zdecydowanie nie pozostawia obojętnym.
Pierwszą część tej trylogii czytałam dawno temu i to był błąd, że zrobiłam sobie kilkuletnią przerwę, bo jeśli pierwsza część mnie urzekła i pozostawiła z pozytywnymi odczuciami, to ta książka bardzo często pozostawiała niesmak, zażenowanie i kilkukrotną chęć, żeby przestać ją czytać. Natomiast tak jak "Miłość" "Choroba" nierzadko wbija w fotel i zdecydowanie nie pozostawia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny tom, kolejny rozdział historii. Myślę, że 3 tomy miały bardziej uzasadnienie marketingowe, aby sprzedać 3 książki o mniejszej ilości stron. Akcja płynnie toczy się dalej.
Kolejny tom, kolejny rozdział historii. Myślę, że 3 tomy miały bardziej uzasadnienie marketingowe, aby sprzedać 3 książki o mniejszej ilości stron. Akcja płynnie toczy się dalej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie że autor doszlifował swój warsztat, ponieważ książkę czytało mi się dużo lepiej niż poprzedni tom, tak jakby książki zostały napisane przez dwie różne osoby, z korzyścią dla tomu drugiego. Przynajmniej taka jest moja opinia.
Ponownie widać że został odbyty konkretny research.
Historia jest bardzo przejmująca i chwyta człowieka za serce, dlatego nie pozostaje nic innego niż sięgnięcie po kolejny tom.
Mam wrażenie że autor doszlifował swój warsztat, ponieważ książkę czytało mi się dużo lepiej niż poprzedni tom, tak jakby książki zostały napisane przez dwie różne osoby, z korzyścią dla tomu drugiego. Przynajmniej taka jest moja opinia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonownie widać że został odbyty konkretny research.
Historia jest bardzo przejmująca i chwyta człowieka za serce, dlatego nie pozostaje...
"Opowiedzieć to swego rodzaju obowiązek.
To sposób na to, by uczcić, opłakać i zapamiętać.
To walka pamięci z zapomnieniem"
TW. samxbxjstwx
Na stronach swojej trylogii Gardell ocala historie Szwedów, którym przyszło żyć w latach 70. i 80. XX w. Ich zmagania z wchodzeniem w dorosłość, w nietolerancyjnym społeczeństwie i wobec epidemii. Choć śmixrć to tytuł 3 tomu, a choroba - 2, obie towarzyszą nam od początku lektury, gdy młoda stażystka zostaje zrugana przez doświadczoną pielęgniarkę, bo umierającemu w izolatce młodemu mężczyźnie otarła łzy wierzchem dłoni bez rękawiczki ochronnej. Ale to także powieść o miłości i rodzinie, i przyjaźni. W Szwecji czyta się ją jako opowieść o przeszłości. Nie trudno jednak wyobrazić sobie współczesną scenerię, gdy jeden z bohaterów nie może wziąć udziału w pogrzebie ukochanego, a na cmentarz może wybrać się dopiero, gdy umrą "teściowie", po ponad 20 latach; a przecież wcześniej, gdy matka zobaczyła chorego syna, z plamami na twarzy, rzekła: "Czy ja po to ciebie urodziłam?" Na zakończenie otrzymujemy też inne przesłanie, przypomnienie, że w "paradzie Pride" może iść osoba, by np. "złożyć świadectwo, aby nikt nie został zapomniany".
(2 część nieco nużąca, 3 to wynagradza)
* i podobnie jak Rasmus, nie kupuję konieczności zxbicia białego łosia dla dobra populacji; przyroda ma swoje powody, gdy łoś albinos przechadza się po wsi.
"Opowiedzieć to swego rodzaju obowiązek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo sposób na to, by uczcić, opłakać i zapamiętać.
To walka pamięci z zapomnieniem"
TW. samxbxjstwx
Na stronach swojej trylogii Gardell ocala historie Szwedów, którym przyszło żyć w latach 70. i 80. XX w. Ich zmagania z wchodzeniem w dorosłość, w nietolerancyjnym społeczeństwie i wobec epidemii. Choć śmixrć to tytuł 3 tomu, a...
Tak jak i poprzednia część cyklu, ta również nie przypadła mi do gustu. Książka napisana jest w jakiś taki nachalny sposób. Czytając, miałem wrażenie, że odczucia, które według mnie powinienem mieć czytając tego typu książkę, są na mnie perfidnie wymuszane na siłę. Autor jakoś podświadomie narzuca czytelnikowi jedyną słuszną narrację, nie dając swobody do wyciągania swoich wniosków.
Fabuła jest poszatkowana i jest jej mało, za to bardzo dużo jest podkreślania, jak homoseksualistom źle.
Z plusów - bardzo fajny wątek religijnej rodziny. To ponowie, jak w pierwszej części - ta nieświadoma, nieidąca z biegiem czasu, staroświecka rodzina głównego bohatera jest przeze mnie najlepiej odbierana.
Końcówka trochę ratuje całość, ale to za mało
Nie umiem uniknąć porównania do książki "Wierzyliśmy jak nikt", która porusza podobną tematykę i jest genialna.
Trylogii Gardella do niej bardzo daleko.
Tak jak i poprzednia część cyklu, ta również nie przypadła mi do gustu. Książka napisana jest w jakiś taki nachalny sposób. Czytając, miałem wrażenie, że odczucia, które według mnie powinienem mieć czytając tego typu książkę, są na mnie perfidnie wymuszane na siłę. Autor jakoś podświadomie narzuca czytelnikowi jedyną słuszną narrację, nie dając swobody do wyciągania swoich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo lepszy niż poprzedni tom, chociażby przez to, że jest tam dużo więcej dialogów i mniej linii czasowej, łatwiej się zorientować co i jak. Bardzo brakowało mi rozpoczęcia relacji Rasmusa i Benjamina, ale cieszę się, że pojawiło się więcej scen ze światkami jehowy
Aha i Rasmus to pizda
Dużo lepszy niż poprzedni tom, chociażby przez to, że jest tam dużo więcej dialogów i mniej linii czasowej, łatwiej się zorientować co i jak. Bardzo brakowało mi rozpoczęcia relacji Rasmusa i Benjamina, ale cieszę się, że pojawiło się więcej scen ze światkami jehowy
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAha i Rasmus to pizda
Rewelacja
Rewelacja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część "Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba" w mojej ocenie jest zdecydowanie lepsza od pierwszej. Jeszcze bardziej emocjonalna, przepełniona miłością i strachem. W dalszym ciągu śledzimy losy Benjamina i Rasmusa oraz całego kolektywu Ptaszek. To czas coming outu jakże inny u dwóch głównych bohaterów. To również niewyobrażalny strach przed wirusem HIV, walka o własną godność przy ogromnym potępieniu społeczeństwa, wydawało się bardzo tolerancyjnej Szwecji. To radość z każdego dnia i cierpienie, gdy choroba coraz bardziej panoszy się w organizmie.
Mam jednak pewne zastrzeżenia co autora. Nie chciałabym zdradzać fabuły, ale odnoszę wrażenie że faworyzuje on jednego z chłopaków, dokonując podziału na tego porządnego i złego.
emocje logiczne.blogspot.com
IG: @mamazaczytana
Druga część "Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba" w mojej ocenie jest zdecydowanie lepsza od pierwszej. Jeszcze bardziej emocjonalna, przepełniona miłością i strachem. W dalszym ciągu śledzimy losy Benjamina i Rasmusa oraz całego kolektywu Ptaszek. To czas coming outu jakże inny u dwóch głównych bohaterów. To również niewyobrażalny strach przed wirusem HIV, walka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontynuacja przepięknej trylogii o miłości, chorobie i śmierci. Dziś zatrzymamy się przy tym drugim.
Pięknie opowiedziana historia, równie filmowo co poprzedni tom pozwala niezwykle płynnie zobrazować sobie panująca w Sztokholmie w latach 80 XX wieku sytuację związaną z nagonką na homoseksualistów. W tym całym rozgardiaszu bardzo blisko poznajemy relację Rasmusa i Benjamina , a także ich rolę jako synów czy chrześcijan. Fragmenty książki są tak idealnie do siebie dobrane i dopasowane pokazując kontrast pomiędzy tym co było kiedyś a tym co jest teraz. Czytelnik czuje mocną więź z niemal każdym z bohaterów.
Mamy tez pięknie zilustrowany przebieg „Coming out’u” u obu mężczyzn. Wszystko opowiedziane od początku do końca.
Co więcej - co dla mnie jest bardzo interesującym wątkiem– z książki uzyskamy bardzo ciekawy obraz na to jak funkcjonuje życie świadka Jehowy, jakimi wartościami kierują się ludzie tej wiary i czego oczekują od swoich potomków.
Pozycja ukazująca ile można wycierpieć z miłości, ile można poświecić dla własnego szczęścia , jak trudno przyznać się czasem nawet przed samym sobą do tego kim jesteśmy i co czujemy. Motanie się między ty co dobre dla nas , a tym co istotne w społeczeństwie.
Kontynuacja przepięknej trylogii o miłości, chorobie i śmierci. Dziś zatrzymamy się przy tym drugim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie opowiedziana historia, równie filmowo co poprzedni tom pozwala niezwykle płynnie zobrazować sobie panująca w Sztokholmie w latach 80 XX wieku sytuację związaną z nagonką na homoseksualistów. W tym całym rozgardiaszu bardzo blisko poznajemy relację Rasmusa i...
Jakiś czas temu zauważyłam tytuł, który mnie zaintrygował. Miałam ważenie, że jest w nim coś ukrytego a jednocześnie otwarcie bezpośredniego. Tytuł ten niczego mi nie sugerował, ale tak naprawdę wiele mówił. „Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek”, bo to o tej książce piszę, dzieli się na trzy części. Za mną już dwie: „ Miłość” i „ Choroba”. Jakie są moje odczucia? Długo zastanawiałam się nad tym, co mam o niej myśleć. Tak naprawdę wiele już o niej napisano, więc moje słowa nie wniosą niczego odkrywczego. Przyznam szczerze, że z pierwszą częścią było mi ciężko wejść w przedstawiony świat. Nie mogłam go poczuć tak jak tego bym oczekiwała. Dopiero w trakcie dłuższej już lektury, coś zaskoczyło. O czym jest? O miłości, homoseksualizmie, początkach AIDS, zagubieniu, niszczeniu drugiego człowieka, braku tolerancji, wykluczeniu. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Autor, Jonas Gardell opowiada o świecie, jaki wtedy istniał, Szwecja lata 80-te. Pandemia, która niszczy, zabiera szacunek, zabija.
Rasmus, to samotny chłopak, który opuszcza swój rodzinny dom w poszukiwaniu miłości i akceptacji. Benjamin, wychowywany w ortodoksyjnej rodzinie. To o nich, autor niespiesznie opowiada historię. Poznajemy ich losy, ich miłości oraz to, z czym muszą się zmierzyć, aby móc być sobą. Czy ich rozumiałam? Tak i nie. Niekoniecznie mi przypasował ich obraz, ale też nie każdego z bohaterów trzeba polubić. Benjamin był dla mnie postacią bardziej wiarygodną. Jego myśli, jego emocje i sama jego postać stała się dla mnie światem, który chciałam obserwować. Natomiast Rasmusa nie potrafiłam do końca zrozumieć. To nie był mój typ charakteru.
Tak jak wspomniałam, pierwsza część, czyli „ Miłość ” nie skradła mojego serca, chociaż autor przybliżył mi w niej sytuację, jaka wtedy panowała. Świetnie nakreślił tło społeczne. Jednak to druga część stała mi się bliższa i jak dla mnie lepsza, choć nie chciałabym tu oceniać. Zaciekawiła mnie, zaangażowała i rzeczywiście była bardziej taka moja.
Myślę, że dopiero lektura wszystkich części, pozwoli mi spojrzeć na ten tytuł szerzej i obiektywnie.
Jakiś czas temu zauważyłam tytuł, który mnie zaintrygował. Miałam ważenie, że jest w nim coś ukrytego a jednocześnie otwarcie bezpośredniego. Tytuł ten niczego mi nie sugerował, ale tak naprawdę wiele mówił. „Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek”, bo to o tej książce piszę, dzieli się na trzy części. Za mną już dwie: „ Miłość” i „ Choroba”. Jakie są moje odczucia? Długo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to