Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

Okładka książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba autora Jonas Gardell, 9788328009134
Okładka książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba
Jonas Gardell Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek (tom 2) Seria: Don Kichot i Sancho Pansa literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek (tom 2)
Seria:
Don Kichot i Sancho Pansa
Tytuł oryginału:
Torka aldrig tårar utan handskar. Sjukdomen
Data wydania:
2014-07-09
Data 1. wyd. pol.:
2014-07-09
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328009134
Tłumacz:
Katarzyna Tubylewicz
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba



książek na półce przeczytane 1504 napisanych opinii 857

Oceny książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

Średnia ocen
8,0 / 10
412 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

avatar
592
376

Na półkach: , ,

Pierwszą część tej trylogii czytałam dawno temu i to był błąd, że zrobiłam sobie kilkuletnią przerwę, bo jeśli pierwsza część mnie urzekła i pozostawiła z pozytywnymi odczuciami, to ta książka bardzo często pozostawiała niesmak, zażenowanie i kilkukrotną chęć, żeby przestać ją czytać. Natomiast tak jak "Miłość" "Choroba" nierzadko wbija w fotel i zdecydowanie nie pozostawia obojętnym.

Pierwszą część tej trylogii czytałam dawno temu i to był błąd, że zrobiłam sobie kilkuletnią przerwę, bo jeśli pierwsza część mnie urzekła i pozostawiła z pozytywnymi odczuciami, to ta książka bardzo często pozostawiała niesmak, zażenowanie i kilkukrotną chęć, żeby przestać ją czytać. Natomiast tak jak "Miłość" "Choroba" nierzadko wbija w fotel i zdecydowanie nie pozostawia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
456
422

Na półkach:

Kolejny tom, kolejny rozdział historii. Myślę, że 3 tomy miały bardziej uzasadnienie marketingowe, aby sprzedać 3 książki o mniejszej ilości stron. Akcja płynnie toczy się dalej.

Kolejny tom, kolejny rozdział historii. Myślę, że 3 tomy miały bardziej uzasadnienie marketingowe, aby sprzedać 3 książki o mniejszej ilości stron. Akcja płynnie toczy się dalej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
245
38

Na półkach: ,

Mam wrażenie że autor doszlifował swój warsztat, ponieważ książkę czytało mi się dużo lepiej niż poprzedni tom, tak jakby książki zostały napisane przez dwie różne osoby, z korzyścią dla tomu drugiego. Przynajmniej taka jest moja opinia.
Ponownie widać że został odbyty konkretny research.
Historia jest bardzo przejmująca i chwyta człowieka za serce, dlatego nie pozostaje nic innego niż sięgnięcie po kolejny tom.

Mam wrażenie że autor doszlifował swój warsztat, ponieważ książkę czytało mi się dużo lepiej niż poprzedni tom, tak jakby książki zostały napisane przez dwie różne osoby, z korzyścią dla tomu drugiego. Przynajmniej taka jest moja opinia.
Ponownie widać że został odbyty konkretny research.
Historia jest bardzo przejmująca i chwyta człowieka za serce, dlatego nie pozostaje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

929 użytkowników ma tytuł Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba na półkach głównych
  • 502
  • 416
  • 11
244 użytkowników ma tytuł Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba na półkach dodatkowych
  • 152
  • 43
  • 20
  • 10
  • 7
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

Inne książki autora

Jonas Gardell
Jonas Gardell
Szwedzki pisarz i "showman". Autor licznych niezwykle popularnych i cenionych przez krytykę powieści. Pracował w wielu zawodach, m.in. prowadził galerię sztuki. Jest twórcą autorskiego programu muzyczno-kabaretowego, z którym objeżdża Szwecję. Występuje też w restauracjach, gdzie śpiewa i opowiada "do kotleta". Zainteresowany problematyką gender. Jego książki często traktują o homoseksualizmie i kryzysie wiary (m.in. w ostatniej powieść "Om Gud" pisze o doświadczaniu transcendencji i Boga). Budzi obyczajowe kontrowersje równie często adorowany, co nienawidzony. Nazywany "nadwornym homoseksualistą" Szwecji, wyklinany, przez jednych uznawany za deprawatora, a przez innych za autorytet. Nie sposób odmówić mu niezwykłej osobowości i wielkiego talentu literackiego. Szokowanie to dla niego sposób najpełniejszego wyrażania siebie. Swoje powieści podpisuje jako UFO, co oddaje jego postawę i sposób rozumienia świata. Wnikliwie obserwuje, analizuje, bez wahania porusza tematy najtrudniejsze. Debiutował w 1985 r. powieścią "Passionsspelet". Dojrzewanie błazna to klucz do jego biografii i twórczości.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przypadkowy mężczyzna Philippe Besson
Przypadkowy mężczyzna
Philippe Besson
"Tego właśnie obawialiśmy się, nie przyznając się przed sobą. Cały świat między nami. Znowu." "Przypadkowy mężczyzna" miał krótki opis sugerujący lekki kryminał. Pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. A spodziewałam się po niej wszystkiego innego niż to, co w niej znalazłam. Historia opowiada o młodym policjancie, żonatym i spodziewającym się dziecka, który pewnego dnia musi poprowadzić śledztwo w sprawie zabójstwa. Trop prowadzi go do 25-letniej gwiazdy filmowej, Jacka Bella, chłopaka, którego nie sposób nie polubić. W zasadzie, jest tu bardzo mało postaci i żadna nie ma nawet czasu, by zostać tą nielubianą. Jack jednak, w swojej infantylności i nieśmiałości, ale zarazem władczej postawie od razu zdobył moje serce. Nie wiedziałam, za co się zabieram, oczekiwałam niezbyt odkrywczego kryminału. Zostałam za to zabrana na emocjonalny rollercoaster. Po pierwsze, nie spodziewałam się tu romansu, a co dopiero między żonatym policjantem, a filmową gwiazdą. Nic go nie zdradzało, ani opis, ani okładka. Nie jestem zdruzgotana, po prostu zaskoczona. A ich relacja była rozwinięta w taki sposób, że żona i dziecko szybko odeszły w niepamięć. Po drugie, szybko domyśliłam się kto jest mordercą, było to oczywiste, ale nie sądziłam, że zakończenie okaże się znacznie bardziej bolesne niż pobyt w więzieniu czy kara śmierci. W tych jedynych 190 stronach powieści opisywana teraźniejszość przeplatała się z przyszłym cierpieniem, tęsknotą, rozpaczą bohatera, ale myślałam, że konsekwencje ich wyborów będą zupełnie inne, ciągle czytało się z niepokojem, co się stanie, że skutki będą aż tak tragiczne. Nie była to książka skupiona na morderstwie, były to wzloty i upadki dwojga kochanków. A przy ostatecznym upadku nie dało się pozostać niewzruszonym. Tytuł ten okazał się zupełną odwrotnością mojego wyobrażenia, zamiast kryminałem, nazwę go dramatem, niby lekko napisanym, a jednak bardzo ciężkim, bolesnym. Jest to książka na jeden wieczór i Wy już wiecie, czego się po niej spodziewać, a ja polecam ją z czystym sumieniem. Książka jest wyłącznie dla dorosłych, nie tylko ze względu na opisany bez ogródek romans, ale przez dołujące zakończenie i problematykę. Recenzja pochodzi z instagrama @ofeti_fetio - tam możesz przeczytać ją w całości i zobaczyć zdjęcia oraz cytaty z powieści! :)
ofeti_fetio - awatar ofeti_fetio
ocenił na98 miesięcy temu
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Śmierć Jonas Gardell
Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Śmierć
Jonas Gardell
Kolejny dzień świąt, kolejny tom 3: "Śmierć" - dla mnie bardziej rozdział domykający całą opowieść. Najlepsza, przewagą książki nad filmem jest możliwość oddania refleksji nad kondycją ludzkich zmagań. Świetnie ukazuje jak bohaterowie w różnym stopniu borykają się z ostracyzmem społecznym, przykładem niech będzie niemożność uczestniczenia w pogrzebie najbliższej osoby. Wszystko dzieje się, kiedy świadomość LGBT dopiero się kształtowała. Dla mnie świetnie się wpasowała w okres kiedy również pożegnałem się bliską osobą. Ulubiony cytat: "Rozpacz, którą człowiek zostaje naznaczony, staje się częścią jego osobowości. Smutek ma przypływy i odpływy, bywają takie chwile, gdy wydobywa się na powierzchnię i zalewa człowieka z nieoczekiwaną siłą, chociaż mogłoby się wydawać, że minęło już tyle czasu, że przeszło tyle lat. Ponieważ rozpacz przypływa i odpływa, zdarzają się też chwile, kiedy się wycofuje i człowiek odkrywa, że przecież znajduje się na lądzie i może powinien rozprostować nogi i wybrać się na spacer. Życie płynie dalej, choć jest czymś zupełnie innym niż wcześniej. Można rozpaczać i tęsknić, ale można też cieszyć się wspomnieniami. Momentami przestajesz o tym myśleć, a potem znów to na ciebie spada. Lata płyną i przechodzą w dekady, Benjamin starzeje się i w końcu jest już w stanie myśleć, że może trzeba się pogodzić i być wdzięcznym za tę łaskę, iż kiedyś mogło się dzielić swoją małą chwilę z kimś innym, tę chwilę, którą mieli na ziemi. Że w swoim życiu mógł kochać kogoś, kto jego kochał".
Mirek Masiński - awatar Mirek Masiński
ocenił na93 miesiące temu
Charlotte Isabel Hansen Tore Renberg
Charlotte Isabel Hansen
Tore Renberg
O tym, jak nie organizować spotkania dziecka z kompletnie nieznanym mu ojcem. Po przeczytaniu "Człowieka, który pokochał Yngvego" czułam niesamowicie silną potrzebę poznania ciągu dalszego i nie mogłam przeboleć, że w Polsce dostępna jest jeszcze tylko jedną część. Na poważnie rozważałam nawet zakup wydań angielskich albo nawet norweskich ebooków, ale nigdzie nie mogłam ich znaleźć - to był ten poziom desperacji. Cóż, kontynuacja okazała się książką bardzo niepotrzebną i nieco mi zniszczyła dobre zdanie o poprzedniczce. Zacznijmy od tego, że fabuła jest dosyć pretekstowa i kompletnie nieprzekonująca już od samego zawiązania akcji - i taka pozostanie aż do ostatniej kropki. Kobieta wsadza do samolotu kilkuletnią dziewczynkę samą, żeby poleciała na spotkanie z nigdy nie widzianym ojcem, który o jej istnieniu dowiedział się kilka dni wcześniej. Przedtem nie ustala z tymże ojcem dosłownie niczego, bo przecież po co, stawia go właściwie przed faktem dokonanym. Litości, jaka istota ludzka zrobiłaby coś równie bezmyślnego? Być może osoby, które w wieku nastoletnim płodzą dzieci z kompletnie przypadkowymi ludźmi, będąc przy tym odurzone do nieprzytomności, powinny mieć niżej zawieszoną poprzeczkę, jeśli chodzi o jakąś elementarną odpowiedzialność, niemniej wciąż jest to zwyczajnie niedorzeczne. Jednak zdecydowanie największą bolączką książki jest Jarle. Nie rozumiem jak mogłam kiedykolwiek lubić tego typa. Ta książka wyraźnie obnażyła fakt, że jest z niego zwykła, parszywa kreatura bez rozumu i godności człowieka. To jest właściwie dokładnie ten sam Jarle, co w poprzedniej części. Sęk w tym, że w międzyczasie minęło jakieś siedem lat. I ten egoizm i poczucie wyższości nad wszystkimi, na które można było patrzeć z pobłażaniem, gdy chodziło o nastolatka, u dorosłego mężczyzny strasznie drażnią. Jarle jest po prostu pretensjonalnym, bufonowatym pseudointelektualistą, który nastawiony jest tylko na własną wygodę i jedyne co potrafi to smętnie pitolić o Prouście, bo to mu pozwala utrzymywać przed samym sobą ułudę bycia wielce wyrafinowaną jednostką - zresztą to smętne pitolenie na wszelkie "wzniosłe" tematy wydaje się być głównym celem książki, fabuła jest naprawdę wyłącznie pretekstowa. Nikt z poprawnie działającym mózgiem nie powierzyłby mu nawet chomika w stanie śmierci klinicznej. I choć autor w widoczny sposób nie traktuje swojego bohatera zbyt poważnie i serwuje mu rozmaite prztyczki w nos, to nie zmienia faktu, że przez całą książkę musimy znosić tego trepa. To było okropne rozczarowanie, ale zupełnie przestałam żałować, że w Polsce nie wydano kolejnych części. Można uznać, że to jakiś plus.
niedź - awatar niedź
ocenił na67 miesięcy temu
Submarino Jonas T. Bengtsson
Submarino
Jonas T. Bengtsson
Po ,,Submarino” sięgnęłam bez większego zastanowienia, zachęcona opisem fabuły oraz dość wysokimi ocenami na portalach książkowych. Nie podejrzewam jednak, że wybór ten okaże się strzałem w dziesiątkę, a powieść jedną z lepszych, jakie ostatnio czytałam. Historia przedstawiona przez Bengtsson z pewnością nie należy do lekkich i przyjemnych. Nie oferuje czytelnikowi łatwych emocji ani pocieszenia, lecz zamiast tego prowadzi go w sam środek brutalnej rzeczywistości ludzi żyjących na marginesie społeczeństwa, gdzie przemoc, narkotyki i inne patologie są na porządku dziennym. Fabuła skupia się na losach dwóch braci, których całe życie zostało zdeterminowane przez dzieciństwo naznaczone traumą i zaniedbaniem emocjonalnym. Teraz obaj próbują utrzymać się na powierzchni, nieustannie ściągani w dół przez nałogi, desperację, samotność i agresję, a ich wysiłki, by wziąć odpowiedzialność za innych, niemal zawsze prowadzą do kolejnych tragedii. W surowej i bezlitosnej rzeczywistości ,,Submarino” nie ma miejsca na nadzieję. Jeżeli jest źle, może być tylko gorzej. Choć psychika głównych bohaterów jest niezwykle złożona, bo są oni zdolni do wielkiego okrucieństwa, jak i czułości, ich los wydaje się z góry przesądzony. Nawet kiedy próbują postępować właściwie, wciąż zmierzają w stronę nieuchronnej porażki. Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego. Niektórych może przytłoczyć jej ciężar, chłód i pesymizm. Inni jednak dadzą się zahipnotyzować bezkompromisową szczerością oraz mrocznym, niepokojącym klimatem i będą naprawdę zachwyceni - tak jak i ja. Bo czasem naprawdę nie ma nic lepszego niż porażająca smutkiem historia bez happy endu.
booksmore - awatar booksmore
ocenił na920 dni temu

Cytaty z książki Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba

Więcej
Jonas Gardell Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba Zobacz więcej
Jonas Gardell Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba Zobacz więcej
Jonas Gardell Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek. Choroba Zobacz więcej
Więcej