Odnajdziesz się sam

Okładka książki Odnajdziesz się sam Władimir Sawczenko
Okładka książki Odnajdziesz się sam
Władimir Sawczenko Wydawnictwo: Czytelnik Seria: Seria z Jamnikiem fantasy, science fiction
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Seria z Jamnikiem
Tytuł oryginału:
Открытие себя
Wydawnictwo:
Czytelnik
Data wydania:
1975-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1975-01-01
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki W kosmosie Gleb Anfiłow, Sewer Gansowski, Aleksander Grin, Władimir Sawczenko, Aleksander Szalimow, Albert Walentinow, Ilja Warszawski, Walentyna Żurawlowa
Ocena 6,0
W kosmosie Gleb Anfiłow, Sewer...
Okładka książki Gwiazdy i ludzie Henryk Altow, Anatolij Dnieprow, Władimir Grigoriew, Georgij Gurewicz, Michaił Jemcew, Gleb Panfiłow, Jeremiej Parnow, Władimir Sawczenko, Walentyna Żurawlowa
Ocena 5,5
Gwiazdy i ludzie Henryk Altow, Anato...
Okładka książki Dziwna planeta Henryk Altow, Anatolij Dnieprow, Michaił Jemcew, Eugeniusz Muslin, Jeremiej Parnow, Wiktor Saparin, Władimir Sawczenko, Borys Zubkow, Walentyna Żurawlowa
Ocena 6,6
Dziwna planeta Henryk Altow, Anato...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1633
455

Na półkach: , ,

Nie oceniaj książki po okładce, to w tym przypadku bardzo trafne stwierdzenie. Ja ją właśnie tak oceniłam, zobaczyłam jamnika, pomyślałam kryminał, zaczęłam czytać pomyślałam fantastyka, koniec końców jest coś w stylu skrzyżowania kryminału z fantastyką z domieszką powiastki filozoficznej. Czyli w sumie coś jak ten jamnik z okładki, bo ktokolwiek jamnika widział wie, że nie wygląda on jak ten z okładki. Trochę co prawda trąci minioną rzeczywistością ten UPDC, czyli Uniwersalny Program Doskonalenia Człowieka, ale tylko trochę i książka przez to bardzo nie traci. Ale skłania do refleksji, którą najlepiej podsumował sam autor "trzeba próbować... Tak, stuprocentowej pewności nie ma, nie wszystko możemy. Może nawet nie wszystko się uda. Ale jeśli nie będziemy próbować, dążyć do tego, to wtedy na pewno nic z tego nie wyjdzie! (...) Najważniejsze, żeby w ciągu jednego czy dwu pokoleń popchnąć proces rozwoju człowieka we właściwym kierunku, a potem wszystko pójdzie nawet bez maszyny. „Wszystko się tam znajdzie ‒ ... ‒ śmiałość pełnych polotu koncepcji i dziecinne zdumienie nad skomplikowaną wspaniałością świata, ryk oceanu w czasie sztormu i mądre piękno przyrządów, wielkie cierpienia miłości i radość bliskości fizycznej, gniew walki o słuszną sprawę i upojenie ciekawą pracą, błękitne niebo i zapach rozgrzanej trawy, mądrość starości i spokój wieku dojrzałe i nawet pamięć nieszczęść i błędów, żeby się nie powtórzyły! Wszystko: wiedza o świecie, wzajemne porozumienie ludzi, umiłowanie pokoju i wytrwałość, marzycielstwo i trzeźwy sceptycyzm, wielkie plany i umiejętność ich realizowania. W gruncie rzeczy dla udoskonalenia życia dokonano już wiele ‒ do zrobienia pozostało znacznie mniej! Niech ludzie będą tacy, jakimi chcą być. Niech tylko chcą!”. Tylko dlaczego nie mogę się oprzeć wrażeniu, patrząc na świat, po prawie 50 latach od polskiego wydania tej książki, że NIE TEGO CHCĄ, a szkoda.

Nie oceniaj książki po okładce, to w tym przypadku bardzo trafne stwierdzenie. Ja ją właśnie tak oceniłam, zobaczyłam jamnika, pomyślałam kryminał, zaczęłam czytać pomyślałam fantastyka, koniec końców jest coś w stylu skrzyżowania kryminału z fantastyką z domieszką powiastki filozoficznej. Czyli w sumie coś jak ten jamnik z okładki, bo ktokolwiek jamnika widział wie, że nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach:

Ogromnie zaskoczyła mnie ta książka! Po pierwsze myślałam, że jest to typowa powieść kryminalna, tymczasem „Odnajdziesz się sam” jest bardzo fantastyczna i jeszcze bardziej naukowa. Po drugie autor, Władimir Sawczenko nie ma wykształcenia humanistycznego, a jest z zawodu inżynierem elektroniki. Czy moje zaskoczenie jest pozytywne? Tak, choć przyznać muszę, że książka przez swoją dość zawiłą fabułę, naukową terminologię, a przy tym dużą dawkę zjawisk fantastycznych jest książką trudną, ale ciekawą. Zdecydowanie nie jest to tytuł na jeden wieczór, ale myślę, że i mimo to warto zagłębić się w bardzo osobliwą ukraińską literaturę lat siedemdziesiątych XX wieku. „– Proszę wypisać przepustkę na wyniesienie zwłok. – A gdzie zwłoki? – Zaraz będą. (Strzela do siebie). – Masz babo placek! A kto je wyniesie?”

Ogromnie zaskoczyła mnie ta książka! Po pierwsze myślałam, że jest to typowa powieść kryminalna, tymczasem „Odnajdziesz się sam” jest bardzo fantastyczna i jeszcze bardziej naukowa. Po drugie autor, Władimir Sawczenko nie ma wykształcenia humanistycznego, a jest z zawodu inżynierem elektroniki. Czy moje zaskoczenie jest pozytywne? Tak, choć przyznać muszę, że książka przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5658
680

Na półkach: , , ,

//Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/04/80-odnajdziesz-sie-sam-wadimir-sawczenko.html

"Historia młodego uczonego, który opracowuje metodę tworzenia homunkulusów i konstruuje maszynę elektronowo-biochemiczną, powołującą do życia istoty ludzkie o ściśle zaprogramowanej konstrukcji fizyczno-psychicznej. Wynikłe stąd perypetie i problemy etyczne stanowią treść książki." - bardzo skromny opis, muszę przyznać. Na szczęście, wnętrze okazało się o wiele bardziej łaskawe i zaskakujące...!
Kriwoszenin Walentin Wasiliewicz, lat 35, kawaler, rosjanin. Mieszka w Dnieprowsku, jest kierownikiem pracowni nowych systemów w Instytucie Systematologii i - niejako przypadkiem - opracowuje metodę tworzenia homunkulusów. Jeśli to jeszcze Mateczka Rasija jest w stanie wybaczyć i wykorzystać w swych badaniach i działaniach, a tawarisza Kriwoszenina zamknąć w jakimś (nie)przytulnym i chłodnym łagrze syberyjskim, tak już konstrukcja maszyny elektronowo-biochemicznej, która powołała do życia ludzkie istoty... to już problem. Na szczęście, tawarisz Kriwoszenin zdaje sobie z tego sprawę. I próbuje naprawić swój błąd ale w sposób co najmniej nieoczekiwany i nieoczywisty. Do tego dorzućmy jeszcze problemy natury etycznej i perypetie rodem z filmów ZSSR (na upartego, wczesny bareizm też się nada) - i oto przepis na zabawną, zaskakującą i odświeżającą powieść z roku 1967 (wydanie oryginalne)! I tu mówię całkiem poważnie. I nie żartuję. Przygody młodego ale bardzo przeciętnego naukowca, który niemal przypadkiem stworzył nową inteligencję w ściśle scheirarchizowanym systemie, jego rozterki moralne i próby zrozumienia świata - damn! to absolutnie nie traci na wartości, a wręcz przeciwnie. W roku 2017 wciąż jest dość aktualne!


Do tej pozycji podeszłam z dawką rezerwy. Głównie z racji tego, że napisana i wydana w takich a nie innych czasach, mogła w sobie nosić jeszcze sporo. Co gorsza, nie ukrywajmy - byłam pełna obaw, co może wnieść powieść z lat sześcdziesiątych ubiegłego wieku, jeśli chodzi o cybernetykę? Oczywiście (i chwała mi za to!) myliłam się mocno! Tak, biję się w pierś i posypuję głowę popiołem, bowiem Władimir Sawczenko świetnie operując piórem, wykreował świat, który nie różni się wiele od tego, jaki znamy teraz. Akcja rozgrywa się w środowisku cybernetyków, którzy wytwarzają ludzkie sobowtóry metodą powielania informacji w basenie z pierwotną materią organiczną. Mają z początku kłopoty - produkują martwe, ale identyczne ciała i pozbywają się ich, a milicja (tak, w tamtych czasach była "milicja!") rozpoczyna śledztwo w sprawie morderstw w okolicy - no bo skoro są zwłoki? No jak tu nie robić śledztwa? Wszystko się zaczyna komplikować, gdy Kriwoszenin stawia pytania o moralność i etykę... I pewnie wszystko skończyłoby się dobrze (i nie, wcale nie mam ochoty znów ruszyć w pościg za Blade Runnerem! Wcale a wcale! NIE! Nie zmusicie mnie osłami nawet... bym się oderwała od lektury, jak tylko się do niej dossam....;_;),ja bym sobie obejrzała genialną ekranizację Łowcy Androidów i szum by się skończył. Ale nie. Nie da się! Zwłaszcza, że to kopalnia cytatów, cynicznych mądrości i spostrzeżeń. Ale i przerażająca wizja przyszłości - powielanie i sprawdzanie kopii jednego tylko człowieka, czy będzie idealny? Jeśli nie - zamordowanie go. I cykl zaczynamy od nowa.

Muszę przyznać, ze "Odnajdziesz się sam" to powieść zaskakująca, wielowątkowa i wciągająca jak ruchome piaski. Kiedy zaczęłam czytać ją wieczorem - wciągnęłam ją w siebie jak młody pelikan rybkę, nie czując znużenia. Nawet ten charakterystyczny styl, przypominający nam czasy Rosji Radzickiej (wliczając w to "towarzyszu" jako nieodrodny element mówienia do drugiej osoby) pociągał, dawał poczucie niepokoju i klaustrofobii, obawy - ale i ciekawości, jak poradzi sobie nasz bohater. Bo to on stawiał przede wszystkim pytania o moralność i celowość działań, o cel i znaczenie takich a nie innych zachowań, a tym samym, zmuszał czytelnika do zadawania sobie tych samych pytań. Momentami miałam wrażenie, że mówi się tu o całym wręcz społeczeństwie... o nas, o ludziach współczesnych, zajętych pogonią za wirtualną idealnością, za rzeczywistością, którą znamy tylko z szybek naszych smartfonów, komputerów i telewizorów. Czyż nie za tym gnały "klony"? Czyż nie tym miały być? Nędzną imitacją, spełniającą kryteria tajemniczych zleceniodawców? A może... NIE! Stop! Za wiele pytań mi się rodzi w głowie, a za mało mam odpowiedzi, no i - nie chcę spojlerować. Niech starczy tylko to, że miłośnicy filozofii, SF i kryminałów znajdą tu sporo dla siebie...

A postacie, bohaterowie? Zaskakująco "współcześni". Nie ma ich za wielu, jednak wciągają, szybko stają się podobni czytelnikowi, i śmiało można się z nimi identyfikować. Nieco sakrastyczny, cyniczny język, jakim się posługują, spostrzegawczość względem świata - ciężko ich nie polubić! Owszem, były drobne zgrzyty, jednak w większości cynizm i ironia, jaka towarzyszyła kolejnym postaciom - sprawiała, że absolutnie przepadłam.

Okładka nie powala. Jest za bardzo... abstrakcyjna, by w ogóle o niej mówić. Ale jeśli ją pominiemy - dostaniemy wciągającą, niesamowitą opowieść, którą nas porwie i zachwyci. Jeśli szukacie czegoś nieoczekiwanego, zaskakującego, ale zarazem w pełni współczesnego, a może i wyprzedzającego nasze czasy, zadającego pytanie o to, kim jesteśmy, czego oczekujemy... to w pełni lektura dla was.

//Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/04/80-odnajdziesz-sie-sam-wadimir-sawczenko.html

"Historia młodego uczonego, który opracowuje metodę tworzenia homunkulusów i konstruuje maszynę elektronowo-biochemiczną, powołującą do życia istoty ludzkie o ściśle zaprogramowanej konstrukcji fizyczno-psychicznej. Wynikłe stąd perypetie i problemy...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    25
  • Przeczytane
    14
  • Posiadam
    11
  • Ulubione
    2
  • Fantasy itp
    1
  • Science fiction 🚀
    1
  • Chcę w prezencie
    1
  • 1. Posiadam w swoich zbiorach
    1
  • Posiadam wersję papierową
    1
  • Literatura ukraińska 🇺🇦
    1

Cytaty

Więcej
Władimir Sawczenko Odnajdziesz się sam Zobacz więcej
Władimir Sawczenko Odnajdziesz się sam Zobacz więcej
Władimir Sawczenko Odnajdziesz się sam Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także