Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,7 (205 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
35
7
63
6
50
5
27
4
4
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Laughing All the Way to the Mosque. The Misadventures of a Muslim Woman
data wydania
ISBN
9788365506009
liczba stron
264
słowa kluczowe
islam, muzułmanka, Kanada, dorastanie
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

PRZYGODY MUZUŁMANKI W ZACHODNIM SPOŁECZEŃSTWIE. NAJCHĘTNIEJ KUPOWANY MEMOIR ROKU! Zabawny i wciągający memoir autorstwa Zarki Nawaz, który ukazuje całe spektrum złożoności życia muzułmanki w zachodnim społeczeństwie. Kiedy w wieku pięciu lat Zarka przybywa z rodzicami do Liverpoolu, doświadcza swoistego szoku kulturowego. Dziewczynka bez trudu zauważa, że zasady, które rodzice wpajali jej...

PRZYGODY MUZUŁMANKI W ZACHODNIM SPOŁECZEŃSTWIE.

NAJCHĘTNIEJ KUPOWANY MEMOIR ROKU!

Zabawny i wciągający memoir autorstwa Zarki Nawaz, który ukazuje całe spektrum złożoności życia muzułmanki w zachodnim społeczeństwie.

Kiedy w wieku pięciu lat Zarka przybywa z rodzicami do Liverpoolu, doświadcza swoistego szoku kulturowego. Dziewczynka bez trudu zauważa, że zasady, które rodzice wpajali jej od najwcześniejszego dzieciństwa, tutaj, w Wielkiej Brytanii, nie mają zastosowania. Zarka pragnie żyć tak, jak angielskie dziewczynki w jej wieku: swobodnie bawić się z rówieśniczkami, latem zaś nosić zwiewne sukienki, a nie brązowe, kryjące sztruksy. To jednak dopiero początek problemów. Gdy Zarka osiąga wiek nastoletni, jedyne, czego pragnie najbardziej, to pozbyć się owłosienia na nogach i ciasnych upięć włosów, które powodują niewyobrażalny ból głowy. Autorka dowcipnie i niezwykle barwnie opowiada o swoim zaaranżowanym małżeństwie, obrzezaniu dwóch synów, a także świętej pielgrzymce do Mekki.

Jak pokazuje lektura książki Śmiejąc się w drodze do meczetu, życie praktykującej muzułmanki w zachodnim społeczeństwie bywa pełne wyzwań, satysfakcjonujące, a także niejednokrotnie absurdalne. Jak wyjaśnić, czemu Święto Ofiar (Id al-Adha) nigdy nie przypada tego samego dnia w roku albo dlaczego rzeźnicy halal sprzedają także czajniczki i budziki? I jak wytłumaczyć hydraulikowi, że sedes powinien być zamontowany w takiej odległości od umywalki, aby dało się do niej dosięgnąć ręką na siedząco?

LEKTURA TEJ KSIĄŻKI WYWOŁA W WAS SALWY ŚMIECHU!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/smiejac-sie-drodze-meczetu/

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/smiejac-sie-drodze-meczetu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (491)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1058
Joanna | 2017-06-01
Przeczytana: 31 maja 2017

Autorka jest muzułmanką pakistańskiego pochodzenia , od lat mieszkająca w Wielkiej Brytanii, a następnie w Kanadzie. Z wykształcenia jest dziennikarką , a największy rozgłos przyniósł jej serial komediowy - "Mały meczet na prerii" o czym wspomina również w powieści . Serial był wielkim hitem w Kanadzie, wyświetlany był w ponad 60 krajach . Jak wspomina Zarqa w powieści serial spotkał się zarówno z pozytywnymi jak i krytycznymi opiniami w świecie wyznawców islamu. I właśnie o różnicach i podziałach świata muzułmańskiego i zachodniego społeczeństwa jest ta książka. To szokujące zderzenie dwóch kultur widziane oczami kilkuletniej dziewczynki, z czasem młodej studentki dziennikarstwa , potem żony i matki . Świetna, zabawna i pełna humoru historia jak odnaleźć się na styku dwóch kultur napisana z wielką dozą dystansu i ironii do siebie. To historia o problemach współczesnej muzułmańskiej społeczności żyjącej w świecie kultury Zachodu oparta na faktach biograficznych autorki...

książek: 3823
BagatElka | 2016-10-01
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane

"Śmiejąc się w drodze do meczetu" ma jedną wadę - jest za krótka!
Styl pisania i poczucie humoru autorki,sprawiają,że przelatuje się przez treść z szybkością światła.I niestety czuje się niedosyt.
Nie jest to wnikliwa analiza środowisk muzułmańskich zamieszkujących Kanadę.Kto tego oczekuje na pewno się zawiedzie.
To z humorem i lekką ironią opowiedziana historia potyczek z absurdami,na jakie natyka się we współczesnym świecie ktoś,kto mieszka poza swoim kręgiem kulturowym.
Niektórzy czytelnicy mogą odnieść wrażenie,iż autorka to istota z lekka szalona.Cóż,będąc muzułmańską kobietą i chcąc być niezależną,w pewnym stopniu należy być szaloną.
Bardzo się cieszę,że pani Zarqa Nawaz odczarowała mit złego muzułmanina,który gnębi,szykanuje i nie zna pojęcia tolerancja.
Zdaję sobie sprawę z tego,że nie wszystko w rzeczywistości wygląda tak lekko,łatwo i przyjemnie.Nie wszystkie kobiety chcą albo mogą zdobyć się na tego typu niezależność jaką się cechuje autorka książki.
Strach przed...

książek: 1514
eduko7 | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

Oj, nie lubimy my krytyki, nie lubimy. Niezależnie gdzie mieszkamy, jaką religię wyznajemy. Tym bardziej cieszymy się, gdy czytamy, że nie tylko my katolicy i nasi starsi bracia w wierze próbujemy dyskutować z Panem Bogiem, targować się z Nim, albo wykłócać się z innymi wyznawcami, kto lepiej interpretuje Jego zalecenia. Do tego konflikt pokoleń. Dobra lektura na wieczór lub na podróż pociągiem.

książek: 1106
Mariolka | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Islam, 2017
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Lekka i zabawna opowiastka o dorastaniu i życiu nieco zwariowanej muzułmanki w zachodnim społeczeństwie. Adresowałabym ją do osób, które z tematem islamu wcześniej się nie zetknęły, choć nie sądzę by w obecnych czasach ktoś taki istniał. Dość powierzchowna rzecz, choć sygnalizuje główne osie konfliktów.

książek: 371
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2016

Więcej recenzji na
http://niestatystycznypolak.blogspot.com

Świat islamu jest dla nas nieco tajemniczy i zagadkowy.
To samo mogą powiedzieć muzułmanie o "naszym" świecie.
Urodzona w Wielkiej Brytanii, a dorastająca i mieszkająca w Kanadzie - Zarqa Nawaz - córka pakistańskich imigrantów próbuje to pokazać w swojej pełnej humoru i autoironii opowieści.
Autorka, wychowywana przez konserwatywnych rodziców, wykorzystuje hadisy do.... usprawiedliwienia buntu nastolatki i wykazania rodzicom, że jest bardziej prawowierną muzułmanką niż oni.
Z tej opowieści wnika jedna ważna kwestia – dość duża część konserwatywnych muzułmanów ma spore problemy z….. własną religią.
Wyznają coś, co jest bardziej obrządkowe i wynikające z wpływu innych kultur, a dopiero później uzasadniane jako wymóg religijny. I mają poważne problemy z wskazaniem konkretnej hadisy czy sury, na które się powołują.
Z prostej przyczyny - takowe nie istnieją.
Kiedy w meczecie, do którego pilnie uczęszcza Autorka, pojawia się...

książek: 2635
Monika | 2017-03-04
Przeczytana: 26 lutego 2017

Od pierwszej strony wiadomo, że książki nie napisała Arabka mieszkająca w kraju arabskim. Po pierwsze: nie odważyłaby się na taki sarkazm i luz, po drugie: spostrzeżenia i myśli zawarte w tej książce nawet nie przyszłyby jej do głowy.
"Śmiejąc się..." to świeże, z lekka ironiczne, wesołe spojrzenie na islam. Trzeba żyć chwilę dłuższą w obu kulturach, żeby tak dobrze wyczuć różnice i mentalność zarówno "zepsutego zachodu", jak i "radykalnego wschodu".
Brawo dla Autorki!

książek: 3219
Gosia | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Historia Zarqi - muzułmanki mieszkającej w Anglii a później w Kanadzie. Począwszy od lat dziecinnych, poprzez szkołę, poszukiwanie męża, założenie rodziny. Niektóre historie opisane na wesoło, ale książka trochę mnie męczyła.

książek: 1028
Agacha | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane, 2017, Legimi
Przeczytana: 07 grudnia 2017

Jak dla mnie taka trochę muzułmańska Bridget Jones. Tylko mniej śmieszna. Momentami bohaterka była wkurzająca. Lektura o tyle wartościowa, że choć w minimalnym stopniu można zapoznać się z kulturą Islamu.

książek: 1511
Madi | 2018-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2018

Bardzo lekka i zabawna książeczka.
Z dużą dawką humoru,ironii i pewnego szaleństwa.
Pokazująca inne spojrzenie na Islam...na wiarę...na tradycje.
Samą zaś bohaterkę ,nie da się nie lubić -lekko zakręcona i zwariowana .
Po raz pierwszy czytając książkę o muzułmańskich kobietach można się pośmiać.

książek: 374
SIA | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 21 czerwca 2016

Z reguły założenia danej religii są jednakowe dla wszystkich, jednak w niektórych zakątkach Ziemi mogą nieco od siebie się różnić. Właśnie tak było w przypadku muzułmanki imieniem Zarqa, której rodzice, by zapewnić jej lepszą przyszłość, przeprowadzili się z Liverpoolu do Kanady. Nie znając treści tej książki, można sobie wyobrazić, że różnice w tych częściach świata są dość spore – Zarqa Nawaz w swojej autobiograficznej książce – „Śmiejąc się w drodze do meczetu” – pisze właśnie o tych różnicach.

Zarqa Nawaz w wieku 5 lat wspólnie z rodzicami przeprowadziła się z Liverpoolu do Kanady. Dla tak małej dziewczynki, w dodatku muzułmanki, była to spora zmiana, jednak musiała się do niej dostosować. Autorka w swojej książce wspomina o niektórych większych różnicach między tradycyjnymi a nowoczesnymi muzułmankami. Opisuje swoje pierwsze relacje z rówieśnikami w nowej szkole, obozy dla młodzieży muzułmańskiej, studia, poszukiwanie przez jej mamę męża dla niej oraz życie w małżeństwie i z...

zobacz kolejne z 481 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd