Rybana 
https://www.instagram.com/rybana_otulonaksiazka, drewnianaja.blogspot.no
Kobieta niebanalnie banalna Czas spędzany z książką, jest dla niej jak randka bez zobowiązań, ale za to z gwarancją satysfakcji. Nie podąża za modą książkową, nie robi planów czytelniczych na kolejny rok. Czyta to co czyta, czyli to co lubi. Kupuje i gromadzi książki z wielką namiętnością. Uważa, że od czytania książek się nie tyje, nie starzeje, a tym bardziej nie głupieje. Zęby też się nie psują. Czytając mówi-jestem na relaksie.
kobieta, Sandnes/Norwegia, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 4 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-05-09 18:36:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Może nie powiało w tej książce świeżością, bo temat zaginięć dzieci był już wielokrotnie powielany na różne sposoby, ale mimo to fabuła jest zaskakująca i trzymająca w napięciu.
Charlotte w pewien sobotni dzień podejmuje się opieki nad Alice, czteroletnią córeczką przyjaciółki. Razem ze swoimi dziećmi zabiera ją na szkolny festyn. Balony, wata cukrowa, dmuchane zamki. Raj dla dzieciaków....
Może nie powiało w tej książce świeżością, bo temat zaginięć dzieci był już wielokrotnie powielany na różne sposoby, ale mimo to fabuła jest zaskakująca i trzymająca w napięciu.
Charlotte w pewien sobotni dzień podejmuje się opieki nad Alice, czteroletnią córeczką przyjaciółki. Razem ze swoimi dziećmi zabiera ją na szkolny festyn. Balony, wata cukrowa, dmuchane zamki. Raj dla dzieciaków. Jedna chwila, jedno zerknięcie w telefon, spuszczenie na moment oczu z dzieci i... Alice znika. Rozpoczynają się dramatyczne poszukiwania. Zagubienie? Porwanie? kto? jak? dlaczego?
Przerażenie Charlotte jest równe rozpaczy matki zaginionego dziecka. Do tego społeczność już wydała na nią wyrok- nieodpowiedzialna, beztroska, niegodna zaufania, winna.
W miarę jak zagłębiamy się w historię wychodzi na jaw, że zaginięcie Alice ma drugie dno. Głębsze, niepokojące, mroczniejsze. Tak naprawdę nigdy nie wiemy co dzieje się w idealnej rodzinie, gdy zamkną za sobą drzwi własnego domostwa. "Rzeczywistość jest taka, że jak się nie chce żeby ktoś wiedział, to nie będzie wiedział". Prawda jest taka, że wszystko zależy od tego ile ktoś chce pokazać i ile ktoś inny chce zobaczyć.
Autorce udało się świetnie skonstruować intrygę, trzymającą w napięciu i wywołującą emocje. Bardzo dobrze się czyta i mimo iż już w połowie wiemy kto, to wciąż dochodzimy do tego dlaczego... ta druga połowa robi dobrą robotę i szarpie naszymi nerwami. Historia ukazana jest z perspektywy zarówno Charlotte jak i Harriet. Każdej z nich towarzyszą inne emocje, ale wspólny mianownik dla nich obu, to strach. Polecam

pokaż więcej

 
2019-05-07 19:03:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ta książka wciągnęła mnie w swoją historię od pierwszej strony. Tak to ja lubię. To chyba najlepsza pozycja tej autorki. Wciągająca, trzymająca w napięciu, pełna emocji.
Tematyka nie jest łatwa, zwłaszcza że dotyczy śmierci małego dziecka.
Susan po 4 latach wychodzi na wolność. Ta wolność jest tylko fizyczna, bo psychicznie wciąż jest uwięziona we wspomnieniach, a raczej ich braku. Mówiono...
Ta książka wciągnęła mnie w swoją historię od pierwszej strony. Tak to ja lubię. To chyba najlepsza pozycja tej autorki. Wciągająca, trzymająca w napięciu, pełna emocji.
Tematyka nie jest łatwa, zwłaszcza że dotyczy śmierci małego dziecka.
Susan po 4 latach wychodzi na wolność. Ta wolność jest tylko fizyczna, bo psychicznie wciąż jest uwięziona we wspomnieniach, a raczej ich braku. Mówiono jej, że miała psychozę poporodową- uwierzyła, powiedziano jej, że zabiła swojego małego synka- musiała uwierzyć. Przecież by jej nie okłamali prawda? sama niczego nie pamięta z tamtego dnia, tylko tyle, że była bardzo zmęczona jak każdego dnia od porodu. Teraz musi borykać się zarówno ze stratą dziecka jak i męża, który wniósł pozew o rozwód. Próbuje żyć dalej ze świadomością, tego co się stało. Albo tego co mówią, że się stało. Ktoś podrzuca pod jej drzwi fotografię czteroletniego chłopca, ktoś wkłada do torebki artykuł dotyczący procesu, ktoś demoluje jej dom i zabija jej kota, ktoś ją śledzi, a ona? ona odkrywa w sobie coraz większą determinację by dowiedzieć się prawdy. To czego się dowiaduje dowodzi, że cała historia ma drugie dno i to podwójne i sięga w przeszłość dramatyczną i przerażającą, która teraz upomina się o swoje.
Książka świetna. Może zakończenie trochę przekombinowane, mało wiarygodne wywołujące w nas sceptyczne myśli- naprawdę? czy to byłoby możliwe? Niezależnie od wszystkiego świetnie się czyta i najważniejsze- nie było tam miejsca na nudę

pokaż więcej

 
2019-05-07 18:21:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Tak mnie jakoś rozczulały te trampeczki na okładce. Co chwila na nie spoglądałam, taki jakiś schiz podczas czytania.
No ale nie o trampkach jest ta książka. Jak dla mnie ta pozycja nie jest rasowym thrillerem, ale raczej dobrą obyczajówką z mrocznym dnem.
Zoe i Jake borykają się z traumą po stracie młodszego syna, który utonął w rzece wraz z kolegą. Nie wiedzą co skłoniło nastolatków, by...
Tak mnie jakoś rozczulały te trampeczki na okładce. Co chwila na nie spoglądałam, taki jakiś schiz podczas czytania.
No ale nie o trampkach jest ta książka. Jak dla mnie ta pozycja nie jest rasowym thrillerem, ale raczej dobrą obyczajówką z mrocznym dnem.
Zoe i Jake borykają się z traumą po stracie młodszego syna, który utonął w rzece wraz z kolegą. Nie wiedzą co skłoniło nastolatków, by wykraść się nocą z domu i pójść nad wodę. Policja stwierdza nieszczęśliwy wypadek i sprawę zamyka. Dotknięta tragedią rodzina chwieje się w wątłych posadach. Starszy syn przechodzi załamanie nerwowe, a ich małżeństwo wisi na przysłowiowym włosku.
Po trzech latach od śmierci chłopców Zoe zaczyna dostawać niepokojące wiadomości sugerujące, że być może utonięcie nie było wypadkiem, lecz ktoś im w tym pomógł, a jej syn nie był wcale takim miłym i zabawnym chłopcem, jakim ona go widziała i że być może zasłużył sobie na śmierć. Dla matki tego rodzaju słowa są tym bardziej bolesne, że wciąż jeszcze opłakuje dziecko, które straciła.
Postanawia za wszelką cenę odkryć kto stoi za tymi okrutnymi wiadomościami i co się za nimi kryje. Im więcej pyta, tym bardziej przekonuje się, że osoby z otoczenia jej syna mają coś do ukrycia, a osoby jej najbliższe chowają sekrety.
Czytałam tę książkę i rozpatrywałam wszystko z punktu widzenia matki i tak.. myślę sobie, że o nastolatkach wiemy tyle ile sami chcą nam powiedzieć. Się było nastolatką się wie. Nie zawsze możemy być pewni, że wiemy o wszystkim co dotyczy naszych dzieci, czego doświadczają i co jest ich udziałem gdy spuści się ich z oka. Możemy mieć tylko nadzieję, że ich wybory będą rozważne, a decyzje mądre.
Świetna książka, do pochłonięcia w dwa wieczory. Ja nie mogłam się oderwać.

pokaż więcej

 
2019-05-07 18:20:43
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

o ten rodzaj literatury, który uwielbiam...piękny, klimatyczny, ale nie przesłodzony.
Lata 40-ste, schyłek II wojny światowej. Zakochana Tess z niecierpliwością oczekuje dnia ślubu i rozpoczęcia wspólnego życia z ukochanym.
Jedna noc, jeden błąd sprawiają, że podejmuje niespodziewaną decyzję. Zrywa zaręczyny, wyprowadza się do obcego miasta i wychodzi za mąż za człowieka, którego widziała...
o ten rodzaj literatury, który uwielbiam...piękny, klimatyczny, ale nie przesłodzony.
Lata 40-ste, schyłek II wojny światowej. Zakochana Tess z niecierpliwością oczekuje dnia ślubu i rozpoczęcia wspólnego życia z ukochanym.
Jedna noc, jeden błąd sprawiają, że podejmuje niespodziewaną decyzję. Zrywa zaręczyny, wyprowadza się do obcego miasta i wychodzi za mąż za człowieka, którego widziała tylko raz w życiu.
Ani teściowa ani siostra męża nie przyjmują jej z serdecznością do grona rodziny, mieszkańcy też niechętnie patrzą na nowego członka ich małej społeczności.
Do tego po tragicznej śmierci szwagierki jej ostracyzm w mieście jest jeszcze bardziej odczuwalny.
Wybucha epidemia polio i wbrew mężowi oraz teściowej Tess zatrudnia się w szpitalu jako pielęgniarka, by nieść pomoc potrzebującym. Tym samym chce wypełnić pustkę w małżeństwie, które jest specyficzne, pełne sekretów i niedopowiedzeń. Tess zaczyna żałować podjętej decyzji, a do tego wciąż tęskni za narzeczonym, którego porzuciła. Z jednej strony chce zakończyć to małżeństwo zawarte bez miłości, z drugiej strony chciałaby się dowiedzieć dlaczego jej mąż nie jest dla niej mężem. Jest wiele tajemnic do odkrycia.
Diane Chamberlain ma niesamowity dar do opisywania ludzkich spraw ich wyborów i tworzenia z nich świetnych historii. Te wybory są niekiedy kontrowersyjne, głupie, szalone, ale wciąż ludzkie. Nie ma tu słodkiego pitu pitu, co bardzo cenię. Czasem emocje mogą być jak papier ścierny. Bohaterka mimo swoich błędów i skrajnych wyborów jest osobą pozytywną, chociaż czasem mogą drażnić jej sprzeczne oczekiwania wobec życia, ludzi czy sytuacji.
Autorka doskonale oddała klimat tamtych lat z pruderyjnością małego miasteczka, gdzie byle błahostka mogła być przyczyną skandalu. Podziały rasowe, sądy nad małżeństwami mieszanymi, izolacja i pośród tego wszystkiego przebłyski życzliwości. Autorka posłużyła się piórem jak pędzlem i odmalowała klimatyczną powieść, która wciąga od pierwszych stron. W nią nie trzeba się wgryzać

pokaż więcej

 
2019-05-07 18:19:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Cztery kobiety, przyjaciółki z czasów szkolnych, które łączy wspólny sekret z przeszłości. Wciąż sobie bliskie, chociaż ciążąca na nich tajemnica trzyma je od siebie z daleka.
Za sprawą jednej wiadomości, o treści- Potrzebuję was, znów wszystkie spotykają się w miejscu, z którym wiąże się wiele wspomnień. O niektórych z nich wolałyby zapomnieć.
Jako uczennice posługiwały się kłamstwem dla...
Cztery kobiety, przyjaciółki z czasów szkolnych, które łączy wspólny sekret z przeszłości. Wciąż sobie bliskie, chociaż ciążąca na nich tajemnica trzyma je od siebie z daleka.
Za sprawą jednej wiadomości, o treści- Potrzebuję was, znów wszystkie spotykają się w miejscu, z którym wiąże się wiele wspomnień. O niektórych z nich wolałyby zapomnieć.
Jako uczennice posługiwały się kłamstwem dla rozrywki i zabawy, ale jedno tragiczne wydarzenie sprawiło, że musiały zacząć kłamać by chronić siebie nawzajem. Przez 17 lat ukrywały mroczny sekret, aż do teraz. Ktoś o nim wie oprócz nich...
Są książki, które wciągają od pierwszych stron i są takie, w które trzeba się wgryźć, aby przez głowę mogła przejść myśl, że to jest nawet dobre. Ta książka właśnie taka jest, do wgryzienia😉 i tak trzeba było się wgryzać do około dwusetnej strony.
Sięgając po tę pozycję liczyłam na większe emocje, zawirowania i napięcie. Jedyne napięcie jakie odczuwałam było związane z oczekiwaniem kiedy wreszcie zacznie się coś dziać.
Autorka nie żałowała czytelnikom dłużyzn, które niczego do fabuły nie wnosiły, jedynie sprawiały, że akcja zamiast nabierać rozpędu stała w miejscu.
To lekki thriller psychologiczny z tajemnicami sięgającymi przeszłości, nawarstwiającymi się kłamstwami i niedopowiedzeniami. Dopiero po połowie książki mamy szansę być wciągniętym w jaki taki wir wydarzeń. Niestety zabrakło mi tu mrocznego napięcia.
Koniec jest co prawda zaskakujący, ale nie zwala z nóg.
Fakt, że "W ciemnym mrocznym lesie" tej autorki, było zdecydowanie lepsze, jednak nie żałuję, że przeczytałam również tę książkę.

pokaż więcej

 
2019-05-07 18:17:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Miał być thriller, a była obyczajówka, jednak przypadła mi do gustu. Na pewno nie była nijaka i nie była nudna.
Adrian i Carrie, to małżeństwo odnoszące sukcesy w świecie filmu. Ona uznana producentka, on rozchwytywany scenarzysta. Dostatnie życie usłane różami, drogimi wakacjami, luksusowymi domami zostaje zaburzone przez pojawienie się na świecie ich dziecka. Carrie nie chce aby w jej pracy...
Miał być thriller, a była obyczajówka, jednak przypadła mi do gustu. Na pewno nie była nijaka i nie była nudna.
Adrian i Carrie, to małżeństwo odnoszące sukcesy w świecie filmu. Ona uznana producentka, on rozchwytywany scenarzysta. Dostatnie życie usłane różami, drogimi wakacjami, luksusowymi domami zostaje zaburzone przez pojawienie się na świecie ich dziecka. Carrie nie chce aby w jej pracy coś szwankowało, dlatego zatrudnia młodą kobietę Emmę, która ma pomóc przy realizacji nowego scenariusza Adriana. Szkopuł w tym, że Carrie zaczyna się czuć zagrożona nie tylko zawodowo, ale również prywatnie. Czyżby Emma chciała ją zastąpić nie tylko w pracy, ale i w życiu prywatnym u boku jej męża?
Sekrety, tajemnice, skomplikowane relacje. Książkę czytało się dobrze mimo iż palpitacji serca nie doświadczyłam. Krótkie rozdziały, dobra fabuła składają się na plus dla tej pozycji. Co prawda jedna ze scen końcowych rozgrywających się w szpitalu skojarzyła mi się z telenowelą, gdzie wszelkie Ricardy, Lucecity, czy inne Rosalindy wyznają sobie sekrety z przeszłości. Ale można przymknąć oko. Całość na plus.

pokaż więcej

 
2019-04-19 16:24:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-04-14 16:35:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Mimo okładkowych wspominek o thrillerze nie określiłabym tej książki jako thriller. Dla mnie to bardziej obyczaj z bardzo mrocznym dnem.
Co do samej książki mam mieszane uczucia, ponieważ historia jest dobra, ale w fabule coś nie "pykło", tak jakby autorka nie potrafiła pociągnąć bądź co bądź dobrego pomysłu w ciekawy i wciągający sposób. Co prawda potrafiła grać na emocjach czytelnika i...
Mimo okładkowych wspominek o thrillerze nie określiłabym tej książki jako thriller. Dla mnie to bardziej obyczaj z bardzo mrocznym dnem.
Co do samej książki mam mieszane uczucia, ponieważ historia jest dobra, ale w fabule coś nie "pykło", tak jakby autorka nie potrafiła pociągnąć bądź co bądź dobrego pomysłu w ciekawy i wciągający sposób. Co prawda potrafiła grać na emocjach czytelnika i udowodniła, że prawda nie zawsze jest prawdziwa, a udzielając skąpych informacji potrafiła wyprowadzić nas w pole, to jednak nie czyta się tego z zapartym tchem. Do tego kiespkie zredagowanie książki sprawiło, że źle się ją czytało.
Nie zdziwię się gdy ktoś powie, że w połowie porzucił "Sprostowanie", znużony nijaką fabułą, która jest bez energii, bez zachłystu.
Nie żałuję, że przeczytałam tę książkę, bo wyjaśnienie całości jest zaskakujące i wcale nie tak oczywiste. Jednak z pewnością nie będzie to książka, która jako pierwsza przyjdzie mi na myśl, gdy ktoś poprosi o polecenie czego dobrego do czytania😉.

pokaż więcej

 
2019-04-14 16:31:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Dobry pomysł na książkę, który skończył źle za sprawą dłużyzn i morza nudnych opisów. Wystarczyłoby 200 stron i mielibyśmy ciekawą, esencjonalną historię kryminalną, niestety stron jest prawie 500, gdzie opowieść zagubiła się pośrodku niczego. Strasznie przegadane to wszystko. Po przeczytaniu tej książki trudno mi ją określić jako kryminał bądź thriller, ponieważ wątek kryminalny rozmył się w... Dobry pomysł na książkę, który skończył źle za sprawą dłużyzn i morza nudnych opisów. Wystarczyłoby 200 stron i mielibyśmy ciekawą, esencjonalną historię kryminalną, niestety stron jest prawie 500, gdzie opowieść zagubiła się pośrodku niczego. Strasznie przegadane to wszystko. Po przeczytaniu tej książki trudno mi ją określić jako kryminał bądź thriller, ponieważ wątek kryminalny rozmył się w natłoku bardzo rozwiniętych wątków obyczajowych. Również w tej pozycji dało się odczuć medyczne wykształcenie autorki, gdyż takich medycznych dywagacji było tutaj aż nadto. Serwowane w nadmiarze nie ciekawią, tylko po prostu nużą i męczą. Teraz już wiem na pewno- nie po drodze mi będzie z twórczością Karin Wahlberg. Gdyby nie to, że nie lubię zostawiać niedoczytanych książek, już dawno rzuciłabym ją w kąt. Nawet pisane w retrospekcji wspomnienia z dzieciństwa samego mordercy nie uratowały w moich oczach tej pozycji. Chociaż z całej książki tylko one były ciekawe. I może jeszcze sam koniec, który wreszcie wykrzesał z siebie trochę energii i napięcia, by czytelnik mógł poczuć ten dreszcz. Jednak jak dla mnie, to wszystko za mało.

pokaż więcej

 
2019-04-10 20:15:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Po książkę Karin Wahlberg sięgnęłam w ramach zmniejszania stosu zalegającego na regałach. Niestety najciekawszy z książki okazał się tylko sam opis.
Fabuła była drętwa, i tak się wszystko ciągnęło, ślimaczyło, że ja nudziłam się podczas czytania. Brak było w tym wszystkim energii.
Autorka tak bardzo skupiła się na wątku obyczajowym, że dla historii związanej z samym zabójstwem po prostu...
Po książkę Karin Wahlberg sięgnęłam w ramach zmniejszania stosu zalegającego na regałach. Niestety najciekawszy z książki okazał się tylko sam opis.
Fabuła była drętwa, i tak się wszystko ciągnęło, ślimaczyło, że ja nudziłam się podczas czytania. Brak było w tym wszystkim energii.
Autorka tak bardzo skupiła się na wątku obyczajowym, że dla historii związanej z samym zabójstwem po prostu zabrakło miejsca. Miałam wrażenie, że śledztwo w tej książce jest sprawą marginalną, za to był opisywany szeroko ból pleców komisarza, uczucie dyskomfortu z tym związane i metody leczenia bólu. Niemalże w każdym rozdziale była o tym mowa. Kojarzyło mi się to z monotematyczną sąsiadką, która za każdym razem ze szczegółami opowiada o swoich dolegliwościach 😉. Ja rozumiem, że autorka jest też z wykształcenia lekarzem i pewnie w tej dziedzinie ma dużo do powiedzenia, ale to nie ten rodzaj literatury.
Póki co myślę, że, chyba nie jest to autorka, z którą będę zawierać dalszą znajomość i po której książki będę sięgać z przyjemnością.

pokaż więcej

 
2019-04-01 20:08:02
Ma nowego znajomego: Michał
 
2019-04-01 20:07:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Audrina (tom 1)

Audrina wychowuje się w wielkiej wiktoriańskiej rezydencji. Piękna matka, przystojny ojciec, zamożny dom. Wydawać by się mogło, że dzieciństwo jak z bajki, ale nic bardziej mylnego. Dziewczynka żyje w cieniu swojej starszej siostry, która była dobra, idealna, doskonała, najlepsza...tyle że teraz jest martwa. Audrina, która odziedziczyła imię po zmarłej tragicznie siostrze próbuje jej dorównać,... Audrina wychowuje się w wielkiej wiktoriańskiej rezydencji. Piękna matka, przystojny ojciec, zamożny dom. Wydawać by się mogło, że dzieciństwo jak z bajki, ale nic bardziej mylnego. Dziewczynka żyje w cieniu swojej starszej siostry, która była dobra, idealna, doskonała, najlepsza...tyle że teraz jest martwa. Audrina, która odziedziczyła imię po zmarłej tragicznie siostrze próbuje jej dorównać, stać się taka jak ona, by zadowolić rodziców. Ma kłopoty z pamięcią, uciekają jej dni, daty, pory roku. Nie pamięta tego co było niedawno, nie jest świadoma godzin. I nie dlatego, że coś z nią nie tak, ale dlatego, że rodzice trzymają ją pod dziwnym kloszem opiekuńczości, wręcz chorej. Nie wolno jej chodzić do szkoły, nie wolno oddalać się od domu, nie wolno jej pamiętać. Dziewczynka zaczyna prowadzić dziennik by uporządkować myśli i wspomnienia. Wie, że coś się stało w przeszłości i bliscy zrobią wszystko by nie wróciła jej pamięć.
Do tego mieszka pod jednym dachem z kuzynką, która jej nienawidzi i ciotką, która nie lubi nikogo. Rodzina jest ogólnie pojechana. Matka z ciotką urządzają co wtorek herbatki ze zdjęciem zmarłej krewnej, dyskutując z nią w najlepsze. Z kolei ojciec każe Audrinie żyjącej bujać się w fotelu Audriny nieżyjącej w oczekiwaniu na cudowny dar, sny i rzekome odzyskiwanie pamięci. A wszystko to dzieje się w pokoju pełnym zabawek, sukienek, reliktów z życia zmarłej przedwcześnie dziewczynki. Domowe mauzoleum.
Kiedy przeczytałam opis tej książki pomyślałam sobie- ech ten klimat rodem z filmów Hitchcocka, ja to lubię, ja to biorę, ja to czytam. Co znalazłam w książce? ciekawą historię wplecioną w ogrom niczego.
Historia się rozmywała, bladła, nikła aż znikła pośrodku monotonii opisów.
Książka niezwykle przegadana. Chociaż koniec był dobry, odrobinę nabrał rozpędu. Moim zdaniem autorka bardziej skupiła się na objętości książki niż na jakości. Szkoda. Jest kolejna część i z jednej strony kusi mnie żeby sięgnąć i poznać dalsze losy bohaterów, z drugiej strony boję się, że kolejna historia rozmyje się pośrodku niczego.

pokaż więcej

 
2019-04-01 20:03:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Seria: Editio Blue

Historia toczy się w małej miejscowości, zwanej Jaworową Doliną. Małe miasteczko, mała społeczność, bliscy sąsiedzi. Wszyscy wszystkich znają, o wszystkich wszystko wiedzą. Kto miesza w takim grajdołku ten wie o co chodzi 😛.
Ale czy rzeczywiście? Czy można tak naprawdę poznać osobę mieszkającą tuż za płotem, czy można chociaż przypuszczać jakie skrywa tajemnice?
W tej książce im dalej w las,...
Historia toczy się w małej miejscowości, zwanej Jaworową Doliną. Małe miasteczko, mała społeczność, bliscy sąsiedzi. Wszyscy wszystkich znają, o wszystkich wszystko wiedzą. Kto miesza w takim grajdołku ten wie o co chodzi 😛.
Ale czy rzeczywiście? Czy można tak naprawdę poznać osobę mieszkającą tuż za płotem, czy można chociaż przypuszczać jakie skrywa tajemnice?
W tej książce im dalej w las, tym bardziej wyłania się obraz bohaterów, z których każdy skrywa jakiś sekret. Nieraz niewinny, zwyczajny, nieraz... no właśnie.
Spokojne miejsce, w którym nic wielkiego się nie dzieje. Owszem zdarzyło się zaginięcie dziewczynki, ale to gdzieś w okolicy, a tutaj? Tutaj monotonny spokój, aż do jednego upalnego dnia, gdy na basenie dochodzi do wypadku. Z jednej strony jednoczy to mieszkańców i zbliża ich do siebie, z drugiej zaczynają na wierzch wychodzić skrywane sekrety, które nie tylko rzucając cień na sąsiedzkie relacje, ale też psują je od środka.
Może nie jest to dzieło stulecia, ale mnie wyciągnęło. Moim zdaniem bardzo dobra książka obyczajowa. Lekka, wzruszająca, a jednocześnie trzymająca w napięciu mimo nieśpiesznej narracji. Świetnie nakreśleni bohaterowie i dobrze oddany małomiasteczkowy klimat. Doceniam, tym bardziej, że czasem ciężko jest uchwycić ten charakter małego miasteczka i jego mieszkańców. Tutaj bohaterce się to udało.

pokaż więcej

 
2019-03-26 17:29:31
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Audrina (tom 2)
 
2019-03-24 16:41:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Editio Blue
 
Moja biblioteczka
452 190 5253
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (99)

Ulubieni autorzy (22)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (8)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd