Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cyfrowa Twierdza

Tłumaczenie: Piotr Amsterdamski
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
6,6 (10836 ocen i 482 opinie) Zobacz oceny
10
510
9
855
8
1 445
7
3 176
6
2 432
5
1 496
4
326
3
438
2
57
1
101
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Digital Fortress
data wydania
ISBN
978-83-7659-027-1
liczba stron
448
język
polski
dodała
Arletta

Gdy najbardziej technologicznie zaawansowana maszyna NSA do łamania kodów napotyka tajemniczy szyfr, którego nie jest w stanie złamać, agencja wzywa głównego kryptologa, Susan Fletcher, piękną i zdolną panią matematyk. Udaje jej się odkryć coś, co zatrzęsie posadami szefów NSA. Agencja staje się zakładnikiem... szantażowanym nie bronią czy bombą, ale szyfrem tak genialnie skomplikowanym, że...

Gdy najbardziej technologicznie zaawansowana maszyna NSA do łamania kodów napotyka tajemniczy szyfr, którego nie jest w stanie złamać, agencja wzywa głównego kryptologa, Susan Fletcher, piękną i zdolną panią matematyk. Udaje jej się odkryć coś, co zatrzęsie posadami szefów NSA. Agencja staje się zakładnikiem... szantażowanym nie bronią czy bombą, ale szyfrem tak genialnie skomplikowanym, że mógłby sparaliżować amerykański wywiad.
Susan, stawiając czoła burzy kłamstw i przerażających tajemnic, walczy dzielnie, by uratować agencję, w którą zawsze wierzyła. Zdradzona przez wszystkich, odkrywa w pewnym momencie, że toczy bój nie tylko o swój kraj, ale o swoje życie, a nawet o życie ukochanego mężczyzny. Z podziemnych korytarzy władzy, poprzez drapacze chmur w Tokio, aż po katedry w Hiszpanii, rozpoczyna się desperacki wyścig z czasem. Jest to walka o przetrwanie - bitwa decydująca o zniszczeniu niewyobrażalnie genialnej formuły matematycznej, mogącej zaburzyć równowagę władzy.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2457
Adrianna__ | 2015-05-14
Przeczytana: 14 maja 2015

Kto raz spotkał się z twórczością Dana Browna może przewidzieć, w jakim stylu będzie utrzymana każda jego kolejna powieść. Szybka i wartka akcja, czas trwania całości około doby do dwóch dni, krótkie rozdziały, prowadzenie jednocześnie wielu wątków, które początkowo wydają się ze sobą zupełnie niezwiązane, a im bliżej końca tym więcej znaków zapytania się rozwiązuje.
Jak dla mnie „Cyfrowa twierdza” jest najsłabszą pozycja książką w dorobku Dana Browna i całe szczęście, że nie od niej zaczęłam swoją przygodę z książkami Browna, bo bardzo prawdopodobne jest to, że po więcej bym nie sięgnęła. Przejdźmy jednak do oceny i lekkiego zarysowania akcji.
Panie i Panowie poznajcie Susan Fletcher uzdolnioną matematyczkę, która pracuje dla NSA czyli Narodowej Agencji Bezpieczeństwa, która jest odpowiedzialna za nadzorowanie superważnego komputera nazwanego TRANSLATOR. Sprzęt ten pozwala rozszyfrować każdy komunikat, który został wysłany nawet przez najznakomitszego szyfranta. Nie ma dla niego kodu, którego nie byłby w stanie złamać. Jak się okazuje do czasu…
Nie wszystkim podoba się takie zachowanie NSA i wśród nich jest pewien Japończyk Ensei Tankado, który stworzył groźny algorytm o nazwie Cyfrowa Twierdza, a jedyną szansa na złamanie go jest powiedzenie światu o TRANSLATORZE. Jak się okazuje rozpoczyna się wyścig z czasem, ze śmiercią i o życie pewnego uniwersyteckiego wykładowcy…
Jest to książka, w której znajdziemy wiele odnośników informatycznych, które dla mnie są kompletną czarną magią. Przydałby się jakieś odnośniki czy coś, a tego brak. Co do reszty to ciężko się do tego odnieść. Ja trochę się nużyłam przy tej pozycji. Nie ma tego czegoś, do czego przywykłam przy „Aniołach i demonach” czy też przy „Kodzie Leonarda da Vinci”. Trochę zawiodła mnie ta pozycja, chociaż język i styl są na bardzo dobrym poziomie. Irytowało mnie kilka postaci.
Mimo wszystko autor pokazuje, co może się stać, gdy pozwolimy rządzącym zbyt mocno ingerować w nasze życie, gdy będziemy tylko patrzeć na to, co robią i im na to pozwalać. Organy władzy chcą kontrolować wszystkie elementy naszego życia. Nie mówię, że to źle, bo wielokrotnie dzięki temu losy nie jednego kraju uniknęły tragedii, ale mimo wszystko zbyt mocny rozwój technologii może doprowadzić do pewnych rzeczy, których cofnąć już się nie da. Zbyt wiele władzy źle działa na ludzi, którzy się w niej zatracają i sądzą, że mają cały świat w swoich dłoniach.

"Sukces zależy od szczęścia." ~ Dan Brown, Cyfrowa Twierdza, Poznań 2010, str. 300.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szarlatani

Nowy Cook,to ja się cieszę.Trzeba,trzeba jeden z moich ulubionych pisarzy. Mojej mamy też,ale najpierw to ja przeczytałem. Jednak,cóż troszkę mi smutn...

zgłoś błąd zgłoś błąd