Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Domek trzech kotów

Wydawnictwo: Świat Książki
6,01 (79 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
9
7
19
6
23
5
9
4
7
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-2508-3
liczba stron
112
słowa kluczowe
koty
język
polski
dodała
Ag2S

Ciepła i krzepiąca opowiastka wybitnego pisarza z życia ludzi i… kotów przenosi nas na podwórko kamienicy, gdzie przybłąkała się biała kotka z dwojgiem kociąt. Idzie zima i nieoczekiwanym gościom trzeba pomóc. Stronnictwo „kociarzy”, któremu przewodzi pani Irena, musi jednak walczyć z tymi, którzy najchętniej by się pozbyli intruzów i domku, postawionego dla nich w ogrodzie… Galeria...

Ciepła i krzepiąca opowiastka wybitnego pisarza z życia ludzi i… kotów przenosi nas na podwórko kamienicy, gdzie przybłąkała się biała kotka z dwojgiem kociąt. Idzie zima i nieoczekiwanym gościom trzeba pomóc. Stronnictwo „kociarzy”, któremu przewodzi pani Irena, musi jednak walczyć z tymi, którzy najchętniej by się pozbyli intruzów i domku, postawionego dla nich w ogrodzie… Galeria najróżniejszych postaci, kotów, psów, a nawet ptaków w historii o urodzie i radości życia, jaką potrafią wykrzesać z nas zwierzęta.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1048
Mary | 2011-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 02 listopada 2011

http://marysantag.blogspot.com/

W swojej najnowszej książce Marek Nowakowski spuszcza nieco z tonu. Zagłębia się w przestrzenie powierzchowne, zajmuje tematami codziennego życia. Nie oznacza to jednak, iż należy ową pozycję pominąć. „Domek trzech kotów” jest doskonałym przykładem na to, że pisać można o wszystkim i o niczym.

Nowakowski w stustronicowej opowiastce zamknął losy kociej rodziny, która pewnego dnia pojawia się w stosie jesiennych liści na podwórku jednego z wielu domów, znajdujących się w jakimś większym mieście. Niedoprecyzowanie lokalizacji sprawia, iż opowieść może rozgrywać się wszędzie. Codziennie gdzieś tam, tworzą się podobne historie. Losami kotki Białej i jej dwóch malutkich kociąt przejęli się mieszkańcy kamienicy. Pierwsze skrzypce gra Pani Irena – zagorzała wielbicielka kotów, codziennie dokarmiająca nowych lokatorów. Wraz z panem Darkiem, panem Alfredem, panią Bożeną i jej synem, działaczką fundacji opiekującej się bezdomnymi zwierzętami, panem mecenasem i innymi, mniej znaczący mieszkańcy kamienicy, wspólnie postanawiają koty uratować. Początkowo dzięki inicjatywie młodszych chłopaków powstaje prowizoryczny domek dla kotów. Budulec to: karton, styropian, folia, poduszki i koce. Jednakże, mała budowla kuje w oczy przeciwny obóz, tym sposobem skarga trafia do zarządu kamienicy. Domek musi zostać przetransportowany w inne miejsce. Miłośnicy-pomocnicy się nie poddają. Pan Darek przywozi pewnego dnia budę, która staje się nowym lokum kotów.

I płynie czas od zimy do lata. Mieszkańcy dokarmiają koty, przejmują się ich losem, a nawet próbują dochodzić, który z kocurów przemykających raz po raz przez podwórze jest ojcem małych kociąt. „Domek trzech kotów” prócz warstwy powierzchownej, będącej błahą opowieścią o kociej rodzinie, jest również współczesną analizą wielkomiejskiego człowieka. Nowakowski poprzez swoją opowiastkę ukazuje pokłady dobroci, które drzemią w ludzkich sercach. Bohaterowie jego książki dzięki kotom stają się sobie bliżsi, łączą ich codzienne rozmowy o losach Białej i jej dzieci, wspólnie angażują się w sprawę, są konsekwentni w swoich czynach. Z pozoru błaha historia zwraca uwagę na fakt, iż wystarczy jeden wspólny cel, aby ludzie poczęli ze sobą rozmawiać, a nie tylko bezszelestnie mijać się w ciemnych korytarzach kamienicy.

„Domek trzech kotów” nie jest wybitną literaturą, jednakże to dowód na to, iż z banalnej historii o kotach, stworzyć można niebanalną historię o ludziach. Opowieść napisana żwawym, prostym językiem z pewnością przypadnie go gustu miłośnikom kotów. To kolejna książka typu pociągowego. Czyta się szybko ze względy na prosty przekaz. Książka Nowakowskiego stawia pytanie nie tylko o kondycję człowieczeństwa w stosunku do bezdomnych zwierząt. Losy kociej rodziny przedstawione zostały w taki sposób, iż czasami odczytać w niej można obraz ludzi, którzy podobnie jak zwierzęta potrzebuję pomocy. Pytanie, czy znajdą się mieszkańcy na tyle empatyczni, wyrozumiali i dobrotliwi, żeby wyciągnąć pomocną dłoń?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Jako wielbicielka psów bardzo długo się wzdrygałam przed sięgnięciem po książkę Był sobie pies W. Bruce Camerona, z dwóch prozaicznych powodów. Po pie...

zgłoś błąd zgłoś błąd