Rodzinnych ciepłych świąt

Wydawnictwo: Muza
7,03 (101 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
28
7
23
6
19
5
10
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7495-757-1
liczba stron
184
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

· współczesna powieść obyczajowa, która w nietypowy sposób ukazuje życie, z pozoru szczęśliwej, rodziny. · czytelnik śledzi losy bohaterów w ciągu siedmiu kolejnych lat, jednak w każdym roku jest świadkiem wydarzeń tylko przez jeden dzień - zawsze 24 grudnia. · typowe problemy, zaskakujące zakończenie. Młode małżeństwo z dwiema córeczkami spędza pierwszą Wigilię w nowym wymarzonym domu. Są...

· współczesna powieść obyczajowa, która w nietypowy sposób ukazuje życie, z pozoru szczęśliwej, rodziny.
· czytelnik śledzi losy bohaterów w ciągu siedmiu kolejnych lat, jednak w każdym roku jest świadkiem wydarzeń tylko przez jeden dzień - zawsze 24 grudnia.
· typowe problemy, zaskakujące zakończenie.

Młode małżeństwo z dwiema córeczkami spędza pierwszą Wigilię w nowym wymarzonym domu. Są szczęśliwi, dobrze im się powodzi, mają wielu przyjaciół. W sielankowe życie powoli i niepostrzeżenie wkrada się zaborcza teściowa. Syn nie potrafi wyzwolić się spod jej wpływu, powoli odsuwa się od żony i córek. Po kilku latach małżeństwo staje się fikcją.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2011

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42232

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (29)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 822
Maria | 2019-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2018

„Wigilia to wyjątkowe święto, dobry czas na to, by zawrzeć pokój.”
Tymi słowami upominała się Lena, która nie miała lekkiego życia z mężem i teściową. Na pozór zgodne małżeństwo z dwiema córeczkami – Anią i młodszą Kasią. Ich czternasta wigilia małżeńskiego stażu miała jeszcze w miarę normalny przebieg. Jeszcze Lena potrafiła wytłumaczyć sobie raniące ją zachowanie męża i jego matki przychodzącej na tę wyjątkową kolację raz w roku oraz zapanować nad wzburzonymi emocjami. Jednak z roku na rok było coraz trudniej i gorzej, a zupełnie źle zrobiło się, gdy do ich domu wprowadziła się teściowa.
Finał okazał się tragiczny dla wszystkich!
Autorka wbrew nurtowi niosącemu radość i magię świąt, sięgnęła głębiej. Zdrapała błyszczącą pozłotę. Zajrzała za mury pozorów. Zburzyła fasadę atrapy rodzinnej szczęśliwości i stworzyła opowieść o rodzinnym udawaniu. Dla mnie sztukę teatralną. Prologiem i epilogiem była Wielkanoc u siostry Leny, Kamili, tworzące klamrę spinającą akty środkowe....

książek: 1709
isabelle142 | 2018-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2018

Książka zdecydowanie warta uwagi, którą mogę polecić - ale nie osobom, które szukają ciepłej, świątecznej, podnoszącej na duchu, może nawet przesłodzonej lektury, bo ta zdecydowanie taka nie jest. A końcówka mną naprawdę wstrząsnęła.

To na swój sposób frapujące: autorce udało się wykreować postaci, które trudno było polubić (chyba najbardziej mogłam utożsamić się z Anią), a mimo to książkę oceniam wysoko.

Wielkie brawa za formę. Nie jest łatwo skonstruować historię w taki sposób, aby przedstawiać tylko jeden dzień w roku z życia rodziny, a mimo to między wierszami przemycać dodatkowe treści, żeby nie wyglądał on na wyrwany z kontekstu. I żeby mimo powtarzania pewnych schematów nie było nudno.

I ta okładka taka symboliczna...

Miałam dać jej 7 gwiazdek, ale zważywszy na emocje, jakie we mnie wzbudziła, przyznaję ich 8.

książek: 2726
Kasia b | 2018-12-16
Na półkach: Przeczytane

Rodzinne polskie święta. Nie te serialowe, lukrowane - prawdziwe że aż boli. Wśród nocnej ciszy rozgrywa się rodzinne piekiełko, "Bóg się rodzi" akompaniuje narodzinom nienawiści. A jest to poród długi i bolesny, znieczulony tylko coraz większymi dawkami koniaczku. Wojny małżeńskie rozgrywane dziećmi zamiast pionków, kamyczki do ogródka rzucane przez teściową, coraz droższe i liczniejsze prezenty dla dzieci jako substytut ciepłej, świątecznej atmosfery. A na zewnątrz solidna dawka tapety i lukru z posypką, bo co ludzie powiedzą...

książek: 219
Akukaracza | 2018-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2018

Mogłabym tę książkę dawać w prezencie świątecznym gdyby jeszcze można ją było kupić... Kryminały, które czytałam nie zestresowały mnie tak bardzo jak ta opowieść. Trzyma w napięciu a przecież niby nic się nie dzieje... Dająca do myślenia jak mało która książka!

książek: 8679
MoniS | 2016-12-05
Przeczytana: 04 grudnia 2016

Przygnębiająca. Na pewno nie wprowadzi Was w swiąteczny nastrój ale zmusi do refleksji. Oby moje ani Wasze święta nigdy tak nie wyglądały.

książek: 265
Cukiereczek85 | 2016-01-26
Przeczytana: 25 stycznia 2016

Do konca trzyma w niepewnosci jakie bedzie zakończenie, jednak brakuje mi troche rozwinięcia niektórych wątków. Polecam :)

książek: 444
Mru | 2015-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Sięgnęłam po tę pozycję z czystego przypadku, podczas poszukiwania jakiejś lekkiej, zabarwionej świątecznie, lektury, która umiliłaby mi okres bożonarodzeniowych przygotowań. Oczekiwałam czegoś przyjemnego, ciepłego, a otrzymałam opowieść o zgorzknieniu, smutku i stopniowym rozpadzie.
Autorka porusza tu niezwykle trudny, niestety, aktualny w zbyt wielu domach problem pogoni za bogactwem, statusem, spełnianie marzeń "za wszelką cenę". Czytelnik staje tu obok wigilijnego stołu pewnej zamożnej rodziny i obserwuje, jak z roku na rok jedność i miłość panująca w kontaktach pomiędzy małżonkami zaczyna zatracać się na rzecz licytacji, co do kogo należy, ile kto poświęcił dla osiągnięcia pieniędzy, domu, statusu materialnego. Akcja toczy się tutaj jedynie w wigilijny wieczór, jednak z opisu tych kilku godzin można łatwo wywnioskować, co dzieje się w murach tego domu przez cały rok.

Według mnie temat jest niezwykle ciężki, wymagający umiejętnego podejścia i warsztatu, ponieważ główną siłą...

książek: 293
Ozeusz Ozyy | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Fantastyczna książka opowiadająca o losach jednej rodziny, pokazana z perspektywy Świąt Bożego Narodzenia. Opowieść o uczuciu, rodzinie, Miłości a także obraz syna zapatrzonego w matkę nade wszystko.

Książka, która niesie ze sobą wiele uczuć, od radości przez tęsknotę do smutku. Czytając ją nieraz popłynęła łza z moich oczu, co nie zdarza się często.

Pokazuje święta rodziny rok po roku. Na ich podstawie widzimy, jak bardzo zmieniła się relacja między członkami rodziny i jaką rolę odgrywa każdy z członków: Mama, Tata, teściowa i dwie córki.

książek: 274
lubka | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2015

Kobieca literatura w dobrym wydaniu. Polecam

książek: 217
Lusia | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane

Warto przeczytać.
Gorzkie spojrzenie na nasze społeczeństwo...
Obłuda, pozory i tzw. tradycja .

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd