Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Póki pies nas nie rozłączy

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
5,81 (115 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
8
7
25
6
21
5
30
4
10
3
8
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310119155
liczba stron
288
język
polski
dodała
Dorota_1988

– Widzisz, chociaż jednego psa ocaliliśmy przed takim życiem – mówiła rozradowana Renia, przytulając się do mnie, kiedy wracaliśmy do samochodu. – A ty nie chciałeś… Nadal nie chciałem. Ale niosłem tego czarnego malucha w ramionach, decyzja zapadła. Zdawałem sobie sprawę, że przyjdzie mi robić dobrą minę do złej gry. Przynajmniej przez jakiś czas. Nie wyobrażałem sobie, że ja i ten pies możemy...

– Widzisz, chociaż jednego psa ocaliliśmy przed takim życiem – mówiła rozradowana Renia, przytulając się do mnie, kiedy wracaliśmy do samochodu. – A ty nie chciałeś…
Nadal nie chciałem. Ale niosłem tego czarnego malucha w ramionach, decyzja zapadła. Zdawałem sobie sprawę, że przyjdzie mi robić dobrą minę do złej gry. Przynajmniej przez jakiś czas. Nie wyobrażałem sobie, że ja i ten pies możemy żyć długo razem pod jednym dachem.
Michał, dziennikarz „śledczy” lokalnego brukowca, czuje, że świat za dużo od niego wymaga. Nie dość, że po godzinach musi zbierać nowinki sportowe dla swojego szefa, nie dość, że sąsiad pod oknem posadził pewną śmierdzącą roślinkę, to jeszcze dziewczyna Michała zadecydowała, że muszą mieć psa, i to – co najgorsze – pudla… Michał jest już tym wszystkim zmęczony. Ma wrażenie, że tkwi w związku siłą przyzwyczajenia, a pies to kolejne zobowiązanie, które nie pozwoli mu odejść…
Opowiedziana z perspektywy mężczyzny zabawna historia romantyczna o pewnym związku, który przechodzi kryzys i któremu ma pomóc pewien pies.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2013-08-17
Na półkach: Zwierzakowo, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Od zawsze kocham zwierzęta, a szczególnie psy. Uwielbiam też czytać mądre książki o psach i stworzeniach wszelakich. Tej książki do mądrych zaliczyć nie potrafię. Owszem, czyta się lekko i przyjemnie. Jeszcze lżej i przyjemniej zapomina się o niej.

książek: 902
eduko7 | 2014-08-24
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Niby postać drugoplanowa, a jednak pudel Egon górą! Tyle oczekiwań, ile osób wokół niego. Czyim sprosta? Tego, który powierzył mu delikatną misję, Reni czy Michał?
Książka poprawiająca nastrój, mimo paru intryg. Zwykli ludzie, a jednak potrafiący nas zaskoczyć. Renia, która poszukuje swego Rycerza, by w końcu zobaczyć, że codzienność może dać szczęście. Michał początkowo nie mający pomysłu na samego siebie, związek Renatą. Knujący intrygi, ale w sumie sympatyczny. Sąsiad Respondek hodujący falsiflorę, aby zdobyć serce ukochanej. Bobiś rozdarty uczuciowo między żoną, kochanką a harleyem. Iza, która mimo, że jest teoretyczką, to poradzić potrafi... I inne mniej lub bardziej ciekawe postaci pojawiające się w ich cieniu.

książek: 0
| 2011-02-19
Przeczytana: luty 2011

Romuald Pawlak - polski pisarz, autor książek fantastycznych oraz dla dzieci - debiutował w 1987 roku w czasopiśmie Na przełaj opowiadaniem Deborah i stukający wiatr. W latach 90. współpracował z magazynem Fenix. Publikował również w Nowej Fantastyce, Magii i Mieczu, Clicku! Fantasy oraz Science Fiction, a także w Gazecie Wyborczej. Od tamtej pory na koncie pisarza przybyło kilkanaście powieści, które cieszą się niegasnącym uznaniem.

"Póki pies nas nie rozłączy" to historia opowiadająca nam losach Michała Kindery, dziennikarza 'śledczego' lokalnego brukowca. Mężczyzna wiedzie na pozór spokojne życie i wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że znajomi ciągle wystawiają jego cierpliwość na próbę. Nie dość, że po godzinach musi zbierać nowinki sportowe dla szefa, nie dość, że sąsiad pod oknem posadził pewną śmierdzącą roślinę, to jeszcze dziewczyna głównego bohatera zadecydowała, że muszą mieć psa, i to w dodatku pudla...

Romuald Pawlak stworzył niezwykłą opowieść pełną...

książek: 1047
Izabela | 2011-03-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2011, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Na pewno można o mnie powiedzieć, że jestem wielka miłośniczką czworonogów, dlatego od razu kiedy zobaczyłam na okładce uroczego czarnego pudelka, zapałałam chęcią przeczytania książki. (Czy to nie jest dobry chwyt marketingowy?) O tak, a piesek z okładki po prostu mnie rozczula. Zresztą pierwowzór Egona, czyli pudel Pana Romualda jest równie uroczy.a

Michał Kinder czuje, że życie nie układa się po jego myśli. Żyje w związku z Renią, ale czuje że nic już go z nią nie łączy. Marzy mu się odejście... Jednak wtedy Renia postanawia ratować to co jeszcze istnieje i... kupuje psa.

Egon to śliczny czarny pudelek, który dostał zadanie od PeeSa. Ma pomóc nowym ludziom być razem.

Dzięki sympatycznemu pieskowi, poznajemy wielu ciekawych znajomych głównych bohaterów. Sąsiada, który hoduje śmierdzącą roślinę falsiflorę, aby zdobyć serce ukochanej kobiety, Bobisia, który nie potrafi zdecydować czy chce żyć z kochanką czy żoną, Izę, teoretyczkę, Państwa Kamińskich, którym Egon zjadł... Lucusia...

książek: 264
MonikaOrłowska | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2013

Jeżeli główny bohater i jeden z narratorów książki denerwuje mnie od samego początku, to o czym to świadczy? Albo pogryzły mnie komary, albo Autor stworzył żywą, wyrazistą postać.
Romuald Pawlak powołał do życia kilka wyrazistych i szalenie antypatycznych postaci. Jest Renia, kierowniczka sklepu spożywczego, marząca na próżno o ślubnej obrączce i rycerzu, który przyjedzie do niej na białych bitach. Jest Bobiś, przeżywający kryzys wieku średniego wielbiciel motocykli. Jest Grzybek, naczelny miejscowego brukowca, który sam już nie wie, na co podrywać coraz to nowsze panienki. Jest Iza, przyjaciółka Reni, wielka teoretyczka. Jest nawet biskup, który wiedzie średnio kościelne życie. Jest wreszcie główny bohater, Michał Kindera.
Być może powinien mi się kojarzyć z Milanem Kunderą, ale moje skojarzenia skręcają raczej w stronę Kinder Joy z niespodzianką. Obiecująco czekoladowa powłoka (dziennikarz, kandydat na męża Reni) kryje tandetne plastikowe badziewie (niedojrzałość, cynizm,...

książek: 5099
MoniS | 2014-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2014

Ksiazka ktora czytalam i sie rozluznialam :) Napisana w humorystyczny sposob,czyta sie szybko i bardzo lekko. Swietny sposob na odstresowanie sie albo odmiane po thrillerach czy innej ciezkiej lekturze.

Dowod na to ze nie wolno sadzic ksiazki po niskiej ocenie innych czytelnikow, bo akurat nam moze sie spodobac:)

książek: 681
Gabriela | 2013-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Książkę przeczytałam jednym tchem. Zabawna i zarazem bardzo pouczająca historia związku, chylącego sie ku rozpadowi. Pojawia się Egon, który swoim psim serduszkiem i charakterkiem pracuje nad utrzymaniem związku , dwojga najbliższych mu ludzi.

książek: 10178
Wiesława | 2015-04-21
Na półkach: Posiadam EBOOK, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Przeczytałam, bo przeczytałam. Spodziewałam się dużo więcej, kupując tą książkę. Tempo żadne, dowcip specyficzny, żadnych emocji, trochę zwykłego ględzenia

książek: 1127
diunam | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Dorobek literacki Romualda Pawlaka jest bardzo różnorodny. Pisał dla dorosłych i dla dzieci. Tworzył fantastykę zabarwioną humorem bądź całkiem poważną. Książka, którą dziś chcę Wam zaprezentować jest kolejnym eksperymentem Autora. Pan Pawlak napisał bowiem obyczajową powieść dla kobiet, której epicentrum stanowi pies. On, ona i zwierzak. To coś, co lubimy, prawda?

Związek Michała Kindery, dziennikarza lokalnej gazety i Renaty - sprzedawczyni w sklepie spożywczym, przeżywa poważny kryzys. Kiedy mężczyzna coraz częściej myśli aby spakować walizki i zacząć żyć od nowa, jego przyjaciółka nieoczekiwanie i wbrew jego woli namawia go do kupna psa. I to do tego pudla. Początkowo Michał nie może się do zwierzaka przekonać. Z czasem jednak mała, czarna kuleczka kradnie mu serce, do czego oczywiście oficjalnie się nie przyznaje. Egon zjawił się w ich małej rodzinie nie przez przypadek. Otrzymał ważne zadanie. Czy mały szczeniak poradzi sobie z tak trudną misją?

Powieść Pana Romualda...

książek: 1313
MandarynkoweCzytadla | 2012-06-25
Przeczytana: 13 kwietnia 2012

Jakiś czas temu w moich skromnych progach zagościła kolejna książka z akcji Włóczykijka. Tym razem "Póki pies nas nie rozłączy" autorstwa Romualda Pawlaka. Powieść ta należy do cyklu wydawniczego Babie lato- który to cykl bardzo sobie cenię. Zapowiadała się miła lektura- wszystko na to wskazywało- zarówno przemiły psiak na okładce książki, tytuł, cykl a także sam fakt iż książka przywędrowała do mnie z akcji Włóczykijka. Niestety bardzo się rozczarowałam. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Książka opowiada losy Michała- mocno sfrustrowanego mężczyzny. Jest on dziennikarzem śledczym lokalnej gazety nie najwyższych lotów. Aby jakoś przetrwać dorabia po godzinach śledząc newsy sportowe dla swojego szefa. Jakby tego było mało sąsiad posadził mu pod oknem wyjątkowo cuchnąca roślinę a dziewczyna, z która obecnie jest postanowiła przygarnąć psa...Ale jakiego psa?! Czarnego pudla wyobraźcie sobie- to przecież takie niemęskie...


Przyznam, że strasznie irytowała mnie postać głównego bohatera. To...

zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd