Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

W drodze na Hokkaido. Autostopem przez kraj Kwitnącej Wiśni

Tłumaczenie: Jarosław Włodarczyk
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,59 (353 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
19
8
66
7
109
6
67
5
42
4
14
3
11
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hokkaido Highway Blues
data wydania
ISBN
9788324590384
liczba stron
528
język
polski

Nie mniej entuzjazmu niż dziwaczne teleturnieje i maleńkie gadżety wywołuje u Japończyków wiosenne święto wiśniowych kwiatów, które przesuwa się ku północnemu krańcowi ich ojczyzny - wyspie Hokkaido. Will Ferguson uczestniczył w typowych obchodach tego święta. Po spożyciu stanowczo zbyt dużej ilości sake oświadczył, że zostanie pierwszą w historii osobą, która dotrzyma kroku kwitnieniu kwiatów...

Nie mniej entuzjazmu niż dziwaczne teleturnieje i maleńkie gadżety wywołuje u Japończyków wiosenne święto wiśniowych kwiatów, które przesuwa się ku północnemu krańcowi ich ojczyzny - wyspie Hokkaido.
Will Ferguson uczestniczył w typowych obchodach tego święta. Po spożyciu stanowczo zbyt dużej ilości sake oświadczył, że zostanie pierwszą w historii osobą, która dotrzyma kroku kwitnieniu kwiatów w ich wędrówce na północ. A chcąc, by wyzwanie było jeszcze trudniejsze, postanowił odbyć całą podróż autostopem, który w Japonii jest praktycznie nieznany, i polegać na uprzejmości obcych ludzi. Jak się okazało, ci byli nieraz cudowni, a kiedy indziej cudaczni.
Powstała dzięki tej przygodzie książka podróżnicza jest jednym z najzabawniejszych, a zarazem najbardziej pouczających tekstów o Japonii, jakie dotychczas napisano.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 713
inaya | 2011-09-22
Przeczytana: 22 września 2011

Książka ma dwa poważne minusy. Po pierwsze, co jakieś 30 stron ma się ochotę dać autorowi w mordę - za buractwo, za obrażanie lub protekcjonalne podejście do ludzi, którzy mu pomagają (!), podwożą go, często nadkładając drogi. O napotkanym Amerykaninie pisze, że "promieniował arogancką pewnością siebie" - cóż, kanadyjskie pochodzenie nie uchroniło autora przed promieniowaniem tym samym. Wydaje się też szalenie drażliwy, wypatrujący wszędzie drwiny z niego, naśmiewania się.

Drugim minusem jest rubaszne poczucie humoru, które (okej, z wyjątkami! : D) niezbyt do mnie trafia. (japońskie dzieci: "Powiedz coś po angielsku!", autor: "Nigdy świadomie nie spożywałem kału!")

To rzekłszy... książka wcale nie jest zła. Koncentruje się bowiem na tym, co w relacjach podróżników najcenniejsze - na rozmowach. Kiedy autor porzuca questa udowadniania, jaki to on jest fajny, okazuje się, że umie się wykazać zrozumieniem, wrażliwością, w ciekawy sposób przedstawić czytelnikowi Japończyków, których spotkał (a jest to bardzo oryginalna mozaika ludzi). I nagle spostrzegam się, że to znakomita książka! Rozmów z tubylcami często mi w literaturze podróżniczej brakuje. Autorzy mają tendencję do skupiania się na opisach krajobrazu albo tym, co sami robili, kosztem dialogów. A szkoda, bo krajobrazy mogę obejrzeć na zdjęciach, o tle historycznym poczytać, ale z Japończykiem z Aomori sobie twarzą w twarz nie pogadam i na kawę czy piwo z nim nie pójdę. A nawet jeśli pójdę (w końcu Japończyków w Warszawie nie brak), to i tak chętnie sobie poczytam o innych rozmowach, z innymi ludźmi - w końcu każdy z nich jest ponoć wyjątkowy ; ). U Fergusona dialogi występują na niemal każdej stronie i chwała mu za to.

Proporcje w książce (bardzo dużo dialogów, garść ciekawych informacji o Japonii, kilka refleksji ogólnych) są świetne zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę, że jest to tekst skierowany do szerokiej publiczności. Czyli: łatwy, lekki, uczy i bawi (o ile, ekhem, trafi w poczucie humoru czytelnika). Osobiście pewnie wolałabym relację bogatszą w konkretne informacje o kraju, głębsze refleksje, wnioski, ale chyba nie mogę winić książki za swoje wygórowane wymagania, prawda? Pozostanę więc przy swoich dwóch minusach wymienionych na początku. I oczywiście już zbieram stosik kamieni do ukamieniowania każdego, kto będzie mi twierdził, że to jakieś imponujące dzieło o Japonii. Nie żadne dzieło, tylko czytadło, które mimo minusów pozostawiło po sobie całkiem sympatyczne wrażenie.

Oceny gwiazdkami się nie podejmuję, bo książka potwornie nierówna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra o tron

Najpierw w przeciągu nie całych 14 dni obejrzałam wszystkie 7 sezonów serialu, tydzień później miałam już w domu swój własny tom Gry o tron. Jestem za...

zgłoś błąd zgłoś błąd