Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W Japonii, czyli w domu

Wydawnictwo: Świat Książki
6,08 (199 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
14
7
49
6
74
5
37
4
11
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379430031
słowa kluczowe
Japonia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Obowiązkowa lektura dla wszystkich interesujących się japońską kulturą” The Japan Times Wyobraźcie sobie, jakby to było zamieszkać w Japonii, pozostawiając za sobą wszystkich i wszystko, co dawniej było wam bliskie. "W Japonii, czyli w domu" to historia Amerykanki, która przeniosła się z rodzinnej Kalifornii na japońską prowincję i tam wyszła za mąż, stając się częścią japońskiej rodziny o...

Obowiązkowa lektura dla wszystkich interesujących się japońską kulturą”

The Japan Times

Wyobraźcie sobie, jakby to było zamieszkać w Japonii, pozostawiając za sobą wszystkich i wszystko, co dawniej było wam bliskie.

"W Japonii, czyli w domu" to historia Amerykanki, która przeniosła się z rodzinnej Kalifornii na japońską prowincję i tam wyszła za mąż, stając się częścią japońskiej rodziny o długim, liczącym ponad 350 lat rodowodzie. Zamieszkała w rodzinnej posiadłości męża i poświęciła się prowadzeniu domu. W swej książce opowiada o tym, czego odwiedzający Japonię turyści zazwyczaj nie mają szans dostrzec i doświadczyć: o codziennym życiu w zgodzie z wielowiekową tradycją, rodzinnych i sąsiedzkich relacjach, swoistej japońskiej przyrodzie i… duchach, z którymi przyszło jej dzielić nowy dom. Wspominając najważniejsze zdarzenia ze swojego pobytu w Japonii, pokazuje zarazem jak zmieniło się jej dotychczasowe postrzeganie świata i jakie zmiany zaszły w sposobie życia współczesnych Japończyków.

Błyskotliwa, pełna ciekawostek opowieść o prawdziwej Japonii i jej mieszkańcach, gdzie liczy się harmonia i niezmienne od wieków zasady współżycia pod jednym dachem. To także frapująca rzecz o asymilacji kulturowej, nie do końca jednak możliwej…

 

źródło opisu: Świat Książki, 2013

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/ksiazki/w-japonii-czyli-w-do...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (524)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 453
Hipek | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, EBook
Przeczytana: maj 2017

Autorka jest z pochodzenia Kalifornijką, wyedukowaną w Australii i z wyboru Japonką. Trafiła do Japonii zaraz po studiach i przez trzydzieści lat motywowana miłością do kraju i jej mieszkańców próbuje się zasymilować. Książeczka jest ciekawa przede wszystkim dlatego, że autorka nie tyle wskazuje na oczywiste różnice kulturowe Japończyków i ludzi zachodu, ale próbuje je tłumaczyć, a czasem nawet do nich przekonywać. Przez to, że autorka mieszka na wsi, jej doznania stają się dużo ostrzejsze niż w miastach, gdzie typowo szybciej ludzie zapominają o zwyczajach. Przez fakt ubogacenia opowieści wątkami osobistymi i często zabawne podejście to przedstawianych zagadnień, książkę czyta się bardzo lekko. Polecam i tym, którzy tam byli aby lepiej mogli zrozumieć i tym, którzy nie byli aby może się zapalili do japońskiej inności.

książek: 28550

"Zaprzyjaźniła się ze słabościami, sprzecznościami i brzydotą Japonii, na równi z unikatowym pięknem i bezkresnym bogactwem, które można tu znaleźć, i jednocześnie uczę się to robić sama ze sobą. W ten właśnie sposób odkrywam swoja tożsamość. Wygląda na to, ze jest praca na cale życie."

Kultura japońska cieszy się dużym zainteresowaniem, ale, żeby poczuć w pełni jej smak, trzeba osiedlić się w kraju Kwitnącej Wiśni. Tak właśnie postąpiła Amerykanka, wychowywana w Australii, która stała się Japonką.

"W Japonii, czyli w domu" to zapis życia autorki, która wyjechała do Japonii, jako studentka. Tam też poznała swojego męża, którego rodzinne korzenie sięgają ponad 350 lat. Rebecca Otowa w 7 rozdziałach opowiada o codzienności, prowadzeniu domu, rodzinnych tradycjach, relacjach rodzinnych i sąsiedzkich oraz o duchach. Amerykanka skupia się na rzeczach, które są niedostrzegalne dla zwykłego turysty.

Książka napisana jest prostym językiem i można zaliczyć ją do pamiętnika. Otowa...

książek: 3920
BagatElka | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2015

Ten kto porzuca własny dom i decyduje się zamieszkam w obcym kraju,w obcej kulturze to po części wariat a po części masochista.
Nie ulega jednak wątpliwości,że przede wszystkim to odważny człowiek bo odnaleźć się w obcej społeczności to jak wypłynąć na ocean na tratwie.
Wiem,że nie podołałabym takiemu wyzwaniu.Za dużo w mojej naturze wygodnictwa ale i krnąbrności oraz indywidualizmu.
Bohaterka zdecydowała się na mieszkanie w starym domu na japońskiej prowincji.To krok,na który stać niewiele osób.
Japonia poprzez swoją wielowiekową izolację stanowi ogromną zagadkę dla ludzi z zachodu i trudno się dziwić.To w wielu aspektach zupełne przeciwieństwo stylu życia i bycia,który jest powszechny na świecie.
Prowincjonalne wsie i miasteczka to enklawy,w których w sposób naturalny kultywuje się tradycję i zasady,które są obecne w codziennym życiu od wieków.To zresztą cecha wspólna takich miejsc,niezależnie od tego czy to wschód,zachód czy państwa muzułmańskie.
Miasta szybciej się...

książek: 1358
Madi | 2015-09-08
Przeczytana: 08 września 2015

Bardzo interesuje mnie kultura japońska i jednym z moich marzeń jest ją odwiedzić.
Przeczytawszy hasło z tyłu książki:"Obowiązkowa lektura dla wszystkich interesujących się kulturą japońską " bez zastanowienia wypożyczyłam ją.
Wrażenia?
Przyznam szczerze ,że spodziewałam się czegoś innego.
Nie powiem, powieść jest ciekawa ,przeczytałam ją od deski do deski ,ale po tym haśle na prawdę oczekiwałam bardziej emocjonującej powieści.
Samą bohaterkę podziwiam za odwagę jaką było porzucenie "wielkiego " świata na rzecz japońskiej wioski.
Podoba mi się też sposób w jaki autorka opowiada -jest to pełna ciepła opowieść o przystosowaniu się i przede wszystkim pokochaniu tego kraju.

książek: 120
Energia | 2016-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2016

Nie jest zła, ale dobra też nie. Książka liczy mniej jak 200 stron, jeszcze trzeba odliczyć ileś przeznaczone na zdjęcia i słowniczek (spokojnie, w tekście i tak jest wszystko wyjaśnione, więc nie ma latania od jednej strony książki na drugą), więc na samą treść mało zostaje, a tematów poruszonych jest bardzo wiele, przez co nie ma co liczyć na kilkanaście stron dla każdego. Dlatego cały czas miałam wrażenie, że czytam streszczenie streszczenia pierwotnego tekstu. Owszem, są tematy których nie trzeba więcej nic opisywać bo i nie ma co, jak np. o założonej kanalizacji, które zresztą trochę nużyły, ale szczególnie te po połowie książki są naprawdę warte uwagi i szkoda, że im zostało zadedykowane dosłownie kilka stron. Nie brakują także personalne myśli Pani Autorki, które trochę są filozoficzne i zalatujące poezją, ale ciekawiły mnie i z chęcią je czytałam, do tego fantastycznie oddała tamtejszy klimat, a mianowicie zmiany pór roku.

książek: 616
Aria | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2013
Przeczytana: 18 września 2013

Inny kraj to po prostu inny świat. Gdy jedziemy na wakacje, wydaje się rajem, ale wszystko się zmienia, gdy chcemy zamieszkać w nim na stałe. Nagle pojawia się milion niuansów, różnic, aspektów mentalności i zawiłości kulturowych, wszystko jest nowe, a my cofamy się do etapu raczkowania. Wiem coś o tym, bo sama nie pochodzę z Polski. Mój ojczysty kraj jednak graniczy z nią, a więc mentalność ludzi nie różni się od siebie definitywnie, Japonia natomiast wydaje się nie graniczyć absolutnie z niczym. Jeżeli każdy kraj jest innym światem, Kraj Kwitnącej Wiśni – to inna galaktyka.

Rebecca Otowa, autorka książki „W Japonii, czyli w domu” opowiada nam historię swojego życia, historię, która zdawałoby się ma być burzliwa i pełna emocji, a tak naprawdę toczy się w wiekowym japońskim domu z wielopokoleniową historią.

Rebecca jest Amerykanką, która zafascynowana Japonią, wyjechała do niej na studia i tam spotkała swojego przyszłego męża. Do nowej rodziny weszła jako ganjin czyli obcy i...

książek: 3527

Interesując sie jakąs kulturą, zgłębiając w tym zakresie literaturę, jadąc na tzw. zwiedzanie, a nawet stając sie uczestnikiem życia w kraju odmiennym kulturowo od naszego jako student czy tymczasowy pracownik nie zgłębimy tak zagadnienia jak zamieszkując dany teren na stałe. A przecież wżyć się w dany koloryt, zwyczaje, zupełnie inne podejście społeczne musi być niezmiernie trudno pomimo chęci i pracy nad sobą by stać się w pełni akceptowalnym w danym środowisku. Czasem trudno jest o kompletną aklimatyzację przenosząc się jedynie w inny region własnego kraju a jaki musi to być trud na zupełnie obcym terenie?
Amerykanka daje nam wgląd we własne starania jak być mieszkanką obcej społeczności, odmiennej kultury, często niezrozumiałych zwyczajów i całkiem innego podejścia do człowieka. Nie opisuje społeczeństwa japońskiego jako takiego, skupia się na tym małym światku, w którym zamieszkała po ślubie. Zamieszkując na wsi to jej koloryt lokalny jest bazą; święta, ceremonie, wszelkiego...

książek: 1651
Isadora | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Pamiętniki
Przeczytana: 08 września 2013

"Żyję w kraju, w którym się nie urodziłam. Czy jestem imigrantką, zesłańcem, przesiedleńcem czy obcą? Każde z tych określeń zawiera cień prawdy, ale żadne z nich nie przekazuje w pełni siły wolnego wyboru w procesie asymilacji. Wkroczyłam w swoje obecne życie z otwartymi oczami - może nie widziałam lub nie mogłam zobaczyć pełni obrazu, ale to nie zaciemniło prawdy."

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak by to było zostawić za sobą wszystko, zrezygnować z tego, co było Wam bliskie i swojskie - kulturę, w której wyrośliście, która ukształtowała Wasz światopogląd, wrażliwość, system wartości, osobowość, która nadawała kierunek i sens każdemu działaniu - by zacząć nowe życie w jakimś dalekim zakątku świata i diametralnie odmiennej kulturze? Przyznam, że niejednokrotnie próbowałam sobie wyobrazić taką sytuację i całkiem nieźle mi to wychodziło, jednak dopiero lektura książki Rebeki Otowy uświadomiła mi, jak naiwne i romantyczne były moje wizje i jak dalekie od rzeczywistości....

książek: 603
ekruda | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Po "Bezsenności w Tokio" przyszła pora na kolejną książkę o życiu w Japonii. Tym razem jednak nie nazwałabym jej opowieścią "gaijińską", bo Rebecca Otowa mieszka w Kraju Kwitnącej Wiśni już od 1978 roku. Ma japońską rodzinę, wrosła w tamtejsze środowisko, a i ono ją z czasem przyjęło. Dlatego bardziej niż "gaijin" pasuje do niej określenie "Japonka z wyboru".

Książka "W Japonii, czyli w domu" przywodzi na myśl pamiętnik wypełniony refleksjami na temat minionych lat. Zupełnie jakby autorka dotarła do momentu, kiedy można spojrzeć wstecz i zrobić podsumowanie. Opisuje drogę, jaką przebyła, by stać się częścią społeczeństwa, do którego teraz należy.

Wspomina o tym, czego musiała się nauczyć, rozpoczynając życie w rodzinie przywiązującej olbrzymią wagę do konwenansów i tradycji. Opowiada o budowaniu własnej tożsamości w oparciu o dwie zupełnie różne kultury, które wywarły wpływ na jej życie. W jej słowach wyraźnie widać dumę z tego, że znalazła swoje miejsce w Japonii, zakorzeniła...

książek: 832
czytankianki | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 września 2013

Trzydzieści lat to prawdopodobnie wystarczająco dużo, aby zaadaptować się w nowym kraju. Nawet jeśli jest tak egzotyczny jak Japonia. Amerykance Rebecce Otawa ta sztuka najwyraźniej się udała, choć sama daleka jest od hurraoptymizmu. Jej książka „W Japonii czyli w domu” świadczy o głębokim zrozumieniu i szacunku dla odmiennej kultury, świadczy też o czymś jeszcze – o dużej pokorze.

Autorka krok po kroku oprowadza czytelnika po swoim domu i sąsiedztwie, i nawet jeśli zagląda w mało spektakularne miejsca, są one zawsze atrakcyjne ze względu na swoją inność. Niemal na każdym kroku uderza przywiązanie do hierarchii i rytuałów – obojętne, czy jest to ustalanie kolejności domowników do kąpieli, wymiana prezentów czy picie herbaty. Otawa pisze, że powtarzane formułki i czynności są rodzajem medytacji, wskazuje też na ich głębszy sens: Forma, czyli przyjęty sposób robienia rzeczy, ma dla wszystkich Japończyków wielkie znaczenie psychologiczne. Forma wspiera relacje społeczne i zapewnia...

zobacz kolejne z 514 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd