Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sensei i miłość

Tłumaczenie: Anna Zalewska
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,76 (234 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
40
7
80
6
64
5
14
4
6
3
5
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sensei no kaban
data wydania
ISBN
9788377478448
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura japońska
język
polski
dodała
joly_fh

Tsukiko Ōmachi jest samotną trzydziestoośmioletnią kobietą. Wolne dni przesypia. Regularnie chodzi do baru pana Satoru. Sensei Harutsuna Matsumoto, były nauczyciel języka japońskiego, dobiega siedemdziesiątki, ale dzięki górskim wędrówkom wciąż jest w doskonałej formie. Kolekcjonuje zużyte baterie, pisze haiku, lubi od czasu do czasu zasmakować hazardu. Pewnego dnia w barze pana Satoru tych...

Tsukiko Ōmachi jest samotną trzydziestoośmioletnią kobietą. Wolne dni przesypia. Regularnie chodzi do baru pana Satoru.

Sensei Harutsuna Matsumoto, były nauczyciel języka japońskiego, dobiega siedemdziesiątki, ale dzięki górskim wędrówkom wciąż jest w doskonałej formie. Kolekcjonuje zużyte baterie, pisze haiku, lubi od czasu do czasu zasmakować hazardu.

Pewnego dnia w barze pana Satoru tych dwoje składa identyczne zamówienie. Od tamtej pory los nieustannie ich ze sobą styka. Z czasem Sensei staje się dla Tsukiko kimś więcej niż tylko życiowym przewodnikiem. A wtedy na horyzoncie pojawia się jej miłość sprzed lat – Takashi Kojima…

Ta książka jest jak lekcja szczęścia. Kawakami pisze o drobnych gestach i niepozornych rzeczach, które rozjaśniają życie.

 

źródło opisu: W.A.B., 2013

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (626)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1964

Kiedyś pisałam, że w literaturze japońskiej najbardziej fascynuje mnie stoicki spokój i trzymanie emocji w ryzach, widoczne na każdej stronie takiej powieści. Znalazł się wyjątek co do tej reguły.
Powieść 'Sensei i miłość' zaintrygowała mnie od samego początku - piękna okładka i ciekawy opis z tyłu okładki zadziałał na mnie jak magnes. Co się okazało, miałam do czynienia z japońską książką ZBYT spokojną, ZBYT flegmatyczną, ZBYT opanowaną. Podczas czytania tej pozycji prawie... zasnęłam. Nie oczekuję po Japończykach fajerwerków i ogromnych zwrotów akcji, ale, błagam, trochę emocji nie zaszkodzi.
Tylko i wyłącznie dla wielbicieli Japonii i jej literatury.

książek: 36499
Muminka | 2015-09-07
Przeczytana: 05 września 2015

samotna trzydziestoparolatka, zbliżająca się do magicznej czterdziestki, czasami przesiaduje w pewnym barze. Spotyka bardzo dojrzałego mężczyznę po przejściach, który zresztą okazuje się jej dawnym nauczycielem, chyba z podstawówki. Ten ma fotograficzną wręcz pamięć, bo zna ją z imienia i nazwiska, bezlitośnie tez przepytuje ją ze znajomości literatury. Prócz zbieżnego smaku (zamawiają te same potrawy) mimo że na oko nic ich nie jest w stanie połączyć,odkrywają nowe płaszczyzny porozumienia i stopniowo oswajają się ze sobą. Te przypadkowe spotkania nabierają coraz większego znaczenia w ich codziennym życiu. Tsukiko wyraża swój szacunek mówiąc o nim sensei, czyli mistrz, nauczyciel. To określenie okaże się prorocze gdyż starszy mężczyzna wprowadza ją w swój świat, ale i uczy radości życia, dyscypliny, samozaparcia. Jest oryginałem,który kolekcjonuje stare zużyte baterie i czasem brakuje mu jakiegoś rymu / słowa do haiku, które namiętnie tworzy. Rodzi się harmonia, Tsukiko...

książek: 3492

Kawakami serwuje nam łagodnie snującą się opowieść. O relacjach dwóch samotnych osób, o ich przyjazni, rzeczach zwykłych, codziennych i w końcu o miłości, która chyba zazwyczaj pojawia się w zaskakujących momentach.
Między bohaterami toczy się wymiana zdań, ale to takie zwykłe rozmowy toczące się głownie przy jedzeniu w jednym z odwiedzanych barów. Dlaczego tak wiele dzieje sie wokół kulinarnego tematu? Dla Japończyków pożywienie to istota życia, od niego wszystko się zaczyna. Dokładnie stajesz się tym czym się karmisz, więc nie może być byle jakie i jakoś tam przygotowane. Życie wymaga zachowania określonego ceremoniału w każdej dziedzinie.

Wydaje mi się, że ktoś kto nie rozumie mentalności japońskiego społeczeństwa może uznać tą książkę zwyczajnie za nudną, ale mnie dała wytchnienie i pozwoliła inaczej spojrzeć na pewne sprawy. W naszym społeczeństwie spieszymy się w pracy, spieszymy sie w domu, nawet na spotkaniu ze znajomymi myślami wybiegamy już na kilka godzin w przód przez...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-05-27
Przeczytana: maj 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/05/na-dobry-poczatek-tygodnia.html

książek: 428
lanna88 | 2013-05-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2013

Szczęście, smutek, śmiech i łzy. Piękna i pouczająca historia o przyjaźni, bliskości, samotności i przede wszystkim o miłości, która może zaskoczyć każdego z nas, od chociażby w przydrożnym barze przy butelce sake :) Książka jak lekcja szczęścia - zdecydowanie tak!

książek: 1057
Jarka | 2014-06-23
Przeczytana: 01 lipca 2013

Uwielbiam japońską literaturę. Atmosfera, która panuje w książkach autorów z Kraju Kwitnącej Wiśni jest nieporównywalna z czymkolwiek innym. Niewyobrażalnie cieszy mnie też fakt, że coraz więcej wydawnictw w Polsce decyduje się publikować dzieła azjatyckich twórców. Jakiś czas temu kolejny interesujący tytuł opublikowało wydawnictwo W.A.B w ramach serii Don Kichot i Sancho Pansa.

Sensei i miłość to książka niedługa, gdyż licząca sobie zaledwie 238 stron, a mimo to obfitująca w piękne sceny będące częścią nostalgicznej historii. Opowiada ona o 38-letniej Tsukiko, samotnej znudzonej wszystkim, przeciętnej kobiety. Jej życie jest monotonne, a ona sama bardzo apatyczna. Pewnego dnia na jej drodze staje jednak jej były nauczyciel Sensei Harutsuna Matsumoto i wszystko zaczyna się zmieniać. Ten prawie siedemdziesięcioletni mężczyzna staje się bowiem najpierw dla Tsukiko mentorem, później przyjacielem, a na końcu nawet kimś więcej.

Ciężko jest opisać w standardowy sposób, które elementy...

książek: 1305
Ines | 2013-06-20
Przeczytana: 18 czerwca 2013

Coraz częściej wydaje się, że historia miłosna, by porwać czytelnika musi być stosunkowo prosta, mocno krzykliwa, może nawet wulgarna, a najlepiej żeby była obsceniczna. Taka bez wątpienia dobrze się sprzeda, pewnie też wryje nam się w pamięć za sprawą przemyślanych, chwytliwych zabiegów autora. W przypadku „Sensei i miłość”, powieści 55-letniej Hiromi Kawakami jest inaczej. Ta uznana japońska pisarka, eseistka i krytyk literacki ukazuje uczucie w obliczu szarego dnia, w przeciętnym barze pana Satoru, gdzie sake leje się litrami, nikt nie myśli o seksie, a rozmowa, to właściwie krótka wymiana luźno rzucanych spostrzeżeń… Żadnych ekscesów, wynaturzeń, jęków – w zamian za to powściągliwy język subtelnej historii pachnącej skromnością i minimalizmem rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni…

38-letnia Ōmachi Tsukiko pewnego dnia spotyka w barze swego dawnego nauczyciela języka i literatury narodowej, blisko siedemdziesięcioletniego Sensei Harutsuna Matsumoto. Mimo, iż dzieli ich trzydzieści lat...

książek: 608
tivrusky | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 24 września 2014

Oto senna atmosfera i surowy surrealizm rozpływają się i nikną. Te elementy, tak dobitnie pasujące do Hiromi Kawakami, jaką znałem do tej pory znikają, ustępując miejsca pogodnej, ciepłej opowieści.

Opowieść to o tym, że miłość i przyjaźń, potrafią pojawiać się w miejscach zupełnie niespodziewanych i zupełnie niestandardowe przybierać kształty, nieraz pozbawione sensu albo szans na przetrwanie... te dwie pozostają jednak, lśniąc ciepło, gdzieś tam pod spodem. Ale czy wypada sięgać? Czy warto?

Historia przyjaźni samotnej kobiety w kwiecie wieku, i równie samotnego, ekscentrycznego staruszka bawi, rozczula, może także lekko smucić. Przeczytać zdecydowanie warto, mimo, że gdzieś tam spod spodu przebija stary, oklepany truizm - carpe diem - tutaj jednak przyrządzony po mistrzowsku, doprawiony niejasnymi emocjami i wyraźnymi, ostrymi charakterami, które same nie do końca wiedzą, co ze sobą począć.
Polecam!

książek: 363
Anne_Joy | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Z opinią
Przeczytana: 30 marca 2017

Dawno nie czytałam literatury japońskiej i mój wybór padł na "Sensei i miłość" Hiromi Kawakami. Narratorką i główną bohaterką powieści jest Tsukiko Omachi, 38-letnia kobieta, która pewnego dnia w barze spotyka swojego dawnego nauczyciela od japońskiego Senseia Harutsunę Matsumoto. Stajemy się świadkami pięknej, zmieniającej się relacji obojga – obserwujemy, jak stopniowo, na przestrzeni czasu stają się sobie coraz bliżsi i coraz ważniejsi. Ale w życie Tsukiko wkroczy ktoś jeszcze…
Jest to opowieść o samotności, o pragnieniu miłości i szczęścia, a także o niespodziankach od losu, które wystarczy dostrzec i wykorzystać. To bardzo ładna, stonowana, nieśpieszna i nieco poetycka proza, zawierająca niezwykle delikatny obraz uczuć. Bardzo mi się podobała i bardzo miło spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami. Jak najbardziej, zachęcam Was do lektury:) Warto!

Moja ocena: 5/6 lub 7/10

książek: 826
czytankianki | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Miłość najwyraźniej wciąż dobrze się sprzedaje, skoro polski wydawca powieści Kawakami oryginalny tytuł „Sensei i teczka” (ewentualnie „Teczka Senseia”) zmienił na „Sensei i miłość”. Jeśli się zastanowić, słowo „teczka” nie brzmi zachęcająco i nie budzi ciekawości. Gdyby to była czarna teczka, skojarzenia być może pobiegłyby w stronę sensacji, bliżej nieokreślona teczka żadnych skojarzeń niestety nie wywołuje. Co innego miłość – ocean możliwości.

Ironizuję, bo nie po raz pierwszy zauważam, że „poprawianie” tytułu może książce i pisarzowi zaszkodzić. Z jednej strony takie zmiany wypaczają intencje autora, z drugiej trywializują utwór. Przy okazji pokazują, jak bardzo nie docenia się czytelnika i jego gust. W przypadku powieści Kawakami sytuację dodatkowo pogarsza tendencyjna okładka i komentarz do tytułu (Książka jak lekcja szczęścia). Cóż, miłości i szczęścia tu nie za wiele, bardziej na miejscu byłoby mówić o przyjaźni. Historia opowiada bowiem o rodzącej się zażyłości między...

zobacz kolejne z 616 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd