Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom nad Aven

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,81 (16 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
3
6
4
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7298-930-3
liczba stron
208
język
polski
dodała
AniaJ

Dom nad Aven wyrasta z bukietu zieleni nad rzeką, która płynie do oceanu i z powrotem. Na zachodnim krańcu Europy, tam gdzie ląd się kończy, a horyzont niknie w bezmiarze wód. Zbiór obrazków z życia Bretanii po raz pierwszy ujrzał światło dzienne na łamach "Gazety Polskiej". Malarskie impresje, obserwacje natury i zwyczajów mieszkańców krainy na tyle fascynującej, że postanowiłam się w niej...

Dom nad Aven wyrasta z bukietu zieleni nad rzeką, która płynie do oceanu i z powrotem. Na zachodnim krańcu Europy, tam gdzie ląd się kończy, a horyzont niknie w bezmiarze wód.
Zbiór obrazków z życia Bretanii po raz pierwszy ujrzał światło dzienne na łamach "Gazety Polskiej".
Malarskie impresje, obserwacje natury i zwyczajów mieszkańców krainy na tyle fascynującej, że postanowiłam się w niej osiedlić, przesycone są kolorami mojej malarskiej palety.
Poetyckie gawędy zaprawione sporą dozą humoru nie są przewodnikiem turystycznym po celtyckich rubieżach Francji. Mogą jednak zachęcić do poznania kraju pełnego wiatru, słonecznych blasków, pachnącego algami, laurem i anyżkiem. Zapraszam w odkrywczą podróż, niekoniecznie wymagającą opuszczenia własnego wygodnego fotela.

Autorka


"Taką książkę o Bretanii mogła napisać jedynie artystka. I to artystka o niezwykłej wrażliwości. Bo Monika Handke przedstawiła już Bretanię w swych wyrafinowanych kolażach i zdjęciach, a tym razem maluje ją słowem. Tworzy obrazy pisane, bardzo wyraziste, lecz wcale nie oczywiste. Jej Bretania nie jest z turystycznego przewodnika, ale z czułej, bardzo wnikliwej, wręcz pedantycznej obserwacji. I z przeżycia. Przy tym nie z obserwacji reportera, doraźnej i celowej, jak gdyby zadanej. Choć autorka jest stąd , z Polski - wydaje się, czytając jej książkę, że jest stamtąd, z Bretanii, i to nie od iluś lat ledwie, a od pokoleń, że posiada wiedzę jakby zakodowaną genetycznie. Ona Bretanię nie tylko zna i lubi, ona ją naprawdę czuje. Ujawnia jej duszę, czyli to, co powinien mieć w sobie prawdziwy obraz. A że słowem Monika Handke potrafi posługiwać się nie gorzej niż pędzlem – otrzymujemy obraz wyjątkowy, literacki i prawdziwy zarazem. Może on zauroczyć nie tylko tych, którzy byli albo też wybierają się do Bretanii, lecz wszystkich czytelników wrażliwych na urodę słowa."

Elżbieta Dzikowska, podróżnik, fotografik, krytyk sztuki, autorka m.in. serii przewodników
Groch i kapusta, czyli podróżuj po Polsce!

Monika Handke urodziła się w Warszawie w 1962 roku. Ukończyła Wydział Grafiki na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie potem ponad siedem lat była asystentką. Przez ten czas jako grafik współpracowała również z różnymi wydawnictwami. Jej grafiki i obrazy były pokazywane na kilkunastu wystawach indywidualnych i wielu zbiorowych w kraju i za granicą. Od pięciu lat mieszka w Bretanii, gdzie maluje, fotografuje i pisze. Zadebiutowała na łamach "Gazety Polskiej", pod pseudonimem Magdalena Nienaska, cyklem tekstów Z domu nad Aven, które złożyły się na tę książkę.

 

źródło opisu: http://sklep.zysk.com.pl/dom-nad-aven.html

źródło okładki: http://sklep.zysk.com.pl/dom-nad-aven.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 851
Aarionne | 2011-09-30
Przeczytana: 2006 rok

Czytałam książkę kilka lat temu, ale do dziś nie mogę o niej zapomnieć. Wcześniej upajałam się sielskimi krajobrazami Petera Mayla czy Frances Mayes, ale to właśnie "Dom nad Aven" pokazał mi, że w każdym zakątku każdego kraju może być pięknie. Piękno jest w ludziach, w kulturze, ale także w podmuchach wiatru (czasem w wichurach) czy wodzie uderzającej o klify. "Cena wody w Finistere" też jest o Bretanii, ale Monika Handke piękno tego regionu uchwyciła o wiele lepiej, o wiele subtelniej, o wiele cieplej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięćdziesiąt twarzy Greya

Hm... Zastanawiam się, co kryje się za fenomenem tej książki. Może wypromowanie, albo odważny temat? Nie wiem... Bezemocjonalni bohaterowie, Hist...

zgłoś błąd zgłoś błąd