Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Clementina

Tłumaczenie: Irena Przybysz
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Harlequin Romance". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
4,31 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
3
4
2
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Safety in numbers
data wydania
ISBN
8370701582
liczba stron
153
słowa kluczowe
rekonwalescent, marzenia, uczucia
język
polski
dodał
ek_ek

Josh trafił na kanadyjskie wybrzeże Nowej Szkocji jako rekonwalescent. Od początku zaintrygowała go Clementina, właścicielka domu, w którym wynajmował pokój. Była piękna, a na dodatek dziwnie znajoma. Wiedział jednak, że nie jest to typ kobiety, jaką wymarzył sobie na żonę. Dlaczego więc nie potrafił się od niej wynieść i wrócić do swoich spraw?

 

Brak materiałów.
książek: 337
Marta Szymańska | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

"Harlequin? No błagam... Jak ty możesz czytać takie głupoty?!"
Właśnie takie słowa usłyszałam od przyjaciółki gdy mówiłam jej o tej pozycji.
Szczerze? Mnie się bardzo podobała.
Bo niech mi ktoś powie - co złego jest w tym, że czasem czytamy ksoazki "mniej ambitne"?
Tego typu książki cenię przede wszystkim za Happy End! Mamy wszyscy dosyć zmartwień w życiu żeby sobie jeszcze dokładać w książkach - czasem fajnie się zrelaksować.
"Clementina" - bardzo przyjemnie spędzone 2 godziny.

Książka oczywiście skupia się na wątku miłosnym, gdzie dwoje - idealnie nieidealnych - bohaterów próbuje dać sobie szansę na szczęście. Jak na harlequina nie było tu jakoś dużo erotycznych opisów, raczej w normie ;)
Lekko i przyjemnie, bez niepotrzebnych tragedii.
Czy warto? Myślę, że warto poświecić na nią te 2 godzinki :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech

Próbuję sklecić pierwsze zdanie opinii o debiutanckiej książce Maxa Czornyja i mam ogromny problem, gdyż wywołuje ona we mnie tak sprzeczne odczucia,...

zgłoś błąd zgłoś błąd