Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawo, nie zemsta. Wspomnienia

Wydawnictwo: Znak
7,57 (44 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
8
7
21
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324013524
liczba stron
456
słowa kluczowe
nazizm, holocaust
język
polski
dodał
36maro

Niezwykłe wspomnienia legendarnego „łowcy nazistów”, a zarazem świadka pamięci XX wieku. Szymon Wiesenthal cudem ocalał z Holokaustu – stracił w nim ponad osiemdziesięciu członków rodziny, sam zdołał przeżyć getto i niemieckie obozy koncentracyjne, trzykrotnie stawał przed plutonem egzekucyjnym, ale za każdym razem udawało mu się ujść z życiem. Dlatego też po wojnie poświęcił się ściganiu...

Niezwykłe wspomnienia legendarnego „łowcy nazistów”, a zarazem świadka pamięci XX wieku.

Szymon Wiesenthal cudem ocalał z Holokaustu – stracił w nim ponad osiemdziesięciu członków rodziny, sam zdołał przeżyć getto i niemieckie obozy koncentracyjne, trzykrotnie stawał przed plutonem egzekucyjnym, ale za każdym razem udawało mu się ujść z życiem. Dlatego też po wojnie poświęcił się ściganiu zbrodniarzy hitlerowskich i gromadzeniu dokumentacji na ich temat. Doprowadził do schwytania ponad tysiąca ukrywających się na całym świecie nazistów, m.in. odpowiedzialnego za eksterminację europejskich Żydów Adolfa Eichmanna czy komendanta obozu śmierci w Treblince Franza Strangla. Dzięki jego działalności rozbito również tajną organizację „Odessa”, zajmującą się przerzutem byłych nazistów do Ameryki Południowej.
Ta wspomnieniowa książka odsłania kulisy drobiazgowych śledztw w sprawie ukrywających się zbrodniarzy oraz najbardziej spektakularnych akcji prowadzących do ich pojmania. Opisuje również przebieg procesów sądowych (niekiedy zakończonych uniewinnieniem oskarżonego i zniweczeniem wysiłków Wiesenthala) oraz żmudne zmagania z władzami austriackimi, które po wojnie chroniły wielu nazistowskich funkcjonariuszy. To nie tylko pełna sensacyjnych wydarzeń i trzymająca w napięciu opowieść, ale również ważny głos w dyskusji o rozliczeniach z przeszłością. Jak bowiem podkreśla Wiesenthal, w swych działaniach zawsze kierował się prawem, nie zemstą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2010

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 10
Ciastek | 2013-02-03
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Jak sam tytuł wskazuje książka Szymona Wiesenthala jest swoistym zapisem historii z jego wieloletniej działalności, której celem było wymierzenie sprawiedliwości zbrodniarzom wojennym. Praca autora jest głosem, albo raczej krzykiem pomordowanych w obozach ludzi, którym nie tylko odmówiono prawa do życia, ale przede wszystkim prawo do nazywania się "ludźmi".
W zadziwiająco profesjonalny sposób Szymonowi Wiesenthalowi, którego bliskich wymordowano, udaje się oddzielić sferę emocji od tytanicznej pracy potwierdzając tym samym, iż najważniejsze dla niego było trzymanie się litery prawa. Opisuje on przypadki wieloletnich poszukiwań ukrywających się zbrodniarzy, niezliczonych prób postawienia ich przed sądem, piętrzących się trudności oraz marazm i ogólną niechęć do rozliczenia się z przeszłością przez kraje takie jak Niemcy czy Austria.
Jedno z najważniejszych przemyśleń, które mi osobiście zapadło w pamięci, to brak wiary Wiesenthala w "resocjalizację", gdyż jak on sam mówi resocjalizacja z definicji ma za zadanie naprawienie człowieka zdemoralizowanego i wyrządzającego zło, odbudowanie w nim norm i wartości społecznych umożliwiających mu powrót do prawego życia i koegzystencji z innymi ludźmi. Cóż zatem miałaby znaczyć resocjalizacja w przypadku zbrodniarek pokroju Irme Grese czy Hermine Braunsteiner, gdzie choćby ta ostatnia napawała się sadyzmem i nienawiścią mordując dzieci i kobiety, a po wojnie była przykładną żoną, o której zwykły mówić sąsiadki: "była jedną z najsympatyczniejszych kobiet, jakie znamy"...?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przekroczyć granice

Przez okładkę dałam się nabrać, że będzie to kolejny naiwny romans nastolatków, który pewnie mnie wynudzi za wsze czasy... Pomyłka! Romans jest ale j...

zgłoś błąd zgłoś błąd