Igrzyska śmierci

Cykl: Igrzyska śmierci (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8,26 (19078 ocen i 2225 opinii) Zobacz oceny
10
4 939
9
4 068
8
4 463
7
3 417
6
1 453
5
432
4
156
3
102
2
27
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hunger Games
data wydania
ISBN
9788372786371
liczba stron
352
język
polski

"Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i...

"Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie.

Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie...

Trylogia Suzanne Collins to prawdziwy bestseller: wszystkie trzy tomy utrzymywały się w czołówce listy bestsellerów magazynu „The New York Times” przez wiele tygodni!

 

źródło opisu: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/889

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/889

pokaż więcej

książek: 361
Divenire | 2012-03-28
Przeczytana: 28 marca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Szczerze mówiąc o książce dowiedziałam się parę miesięcy temu, podczas wertowania grup na Facebooku. Przeczytałam wtedy pobieżnie "tył książki", dodałam do zakładek a w mojej pamięci pozostał jedynie ciekawy tytuł. Tydzień temu jednak byłam w kinie i przed filmem na który się wybrałam pokazywali przynajmniej dwa razy zwiastun "Igrzysk" a że byłam na dwóch filmach, widziałam trailer około cztery-pięć razy. Zrobił na mnie tak pozytywne wrażenie, że migiem poleciałam z tatą do Empiku a ten życzliwie zgodził się kupić mi całą trylogię.
Książkę zaczęłam w poniedziałek, skończyłam parę godzin temu. Słowa Stephena Kinga są całkowicie uzasadnione, wcale mu się nie dziwię. W pierwszy dzień przeczytałam zaledwie 60 stron (ale zaczęłam dopiero wieczorem), wczoraj natomiast nie mogłam się od niej oderwać przez cały dzień (przez co pewnie zawaliłam kartkówkę z polskiego a zadanie z matmy robiłam na kolanach na przerwie) i dzisiaj dokończyłam te 70 stron, które mi pozostało. Jestem naprawdę zachwycona.
Początkowo denerwowało mnie przede wszystkim to, że książka napisana jest w czasie teraźniejszym. Przyzwyczaiłam się do czasu przeszłego i przyznam, że mnie to drażniło. Teraz? Jestem lekko zdziwiona jak tekst brzmi czytany w cz. przeszłym.
Suzanne stworzyła wręcz namacalny świat. Opisy to strzał w dziesiątkę, nie za gigantyczne, jak te z powieści Tolkiena, ale też na tyle rozbudowane, by czytelnik mógł z łatwością wyobrazić sobie dany krajobraz, wygląd osoby itp. Wbrew pozorom opis samych igrzysk nie był nudny, rozwlekły i udawany, przeciwnie - okazał się kolejnym wyczynem autorki.
Okrutność opisana przez panią Collins mnie odurzyła, wprawiła w odrętwienie - kiedy już myślałam, że naprawdę pozwolą przeżyć dwóm zawodnikom wtem gdy zostali tylko Katniss i Peeta okazuje się, że "nagle" przejrzeli regulamin i może wygrać tylko jeden uczestnik Głodowych Igrzysk. Dotarło do mnie też jak bardzo muszą takie zdarzenia wpływać na ludzką psychikę - na koniec książki nawet najlżejsze, niespodziewane poklepanie po plecach wzbudzało w głównej bohaterce odruchy obronne.
Książka jednak nie zawiera w sobie tylko prawdę o ludzkim barbarzyństwie, posiada cząstkę wzruszenia. Przyznam się, że kiedy Rue umarła ledwo widziałam na oczy przez napływające łzy, ale w momencie gdy ludzie z Jedenastego Dystryktu przysłali Katniss chleb zupełnie wymiękłam i trochę łez popłynęło ciurkiem po policzkach.
Przetrwanie, ale czy tylko? Samo to, że Katniss postawiła na sojusz z małą Rue świadczy o tym, że nawet w najgorszej możliwej sytuacji do zawierania przyjaźni, gorączkowo tego pragniemy i nie umiemy uwolnić się od poczucia samotności.
A wątek miłosny?... Wiedziałam (jak chyba każdy czytelnik), że Peeta nie udaje, że naprawdę zakochał się w naszej dzielnej bohaterce, a ona, taka inteligentna i w zasadzie znająca się na ludziach, nie zauważyła tego, jedynie coś tam podejrzewała. Bardzo przykro zrobiło mi się, gdy na ostatniej stronie nie powiedziała, że odwzajemnia jego uczucia, ale... czeka mnie przecież następna książka! Lada chwila biorę się za jej czytanie, gdyż ciekawość mnie zżera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sandman: Dom lalki

Zabierając się za tom pierwszy tej opowieści byłem pełen zaciekawienia, bo chociaż jedyne mi dotąd znane opowiadanie Gaimana było wyjątkowo marne, to...

zgłoś błąd zgłoś błąd