Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W naszym domu

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,78 (2319 ocen i 301 opinii) Zobacz oceny
10
291
9
407
8
643
7
620
6
252
5
72
4
17
3
11
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House Rules
data wydania
ISBN
978-83-7648-532-4
liczba stron
696
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy twoje dziecko nie jest w stanie spojrzeć ci w oczy, czy oznacza to, że jest winne najgorszej zbrodni? Nastoletni Jacob Hunt cierpi na zespół Aspergera, czyli łagodną postać autyzmu. Nie umie czytać sygnałów społecznych ani wyrażać swoich myśli i uczuć. Na pierwszy rzut oka to zupełnie normalny, inteligentny i elokwentny chłopak, jednak każde odstępstwo od codziennej rutyny, każda zmiana...

Kiedy twoje dziecko nie jest w stanie spojrzeć ci w oczy, czy oznacza to, że jest winne najgorszej zbrodni?
Nastoletni Jacob Hunt cierpi na zespół Aspergera, czyli łagodną postać autyzmu. Nie umie czytać sygnałów społecznych ani wyrażać swoich myśli i uczuć. Na pierwszy rzut oka to zupełnie normalny, inteligentny i elokwentny chłopak, jednak każde odstępstwo od codziennej rutyny, każda zmiana w ustalonym porządku dnia może wytrącić go z równowagi. Nieważne, czy chodzi o zbyt jasne światło, dotyk obcej osoby, szelest zgniatanego papieru, pomarańczowy kolor, czy nieodpowiednią konsystencję płatków śniadaniowych z mlekiem – Jacob potrafi wpaść w furię z byle powodu. Ma też, jak wielu młodych ludzi z zespołem Aspergera, obsesyjne zamiłowanie do jednej, specjalistycznej dziedziny – w jego przypadku jest to analiza kryminalistyczna. Chłopak pojawia się w miejscach, gdzie policja prowadzi śledztwo, instruuje detektywów, co należy robić… a do tego najczęściej ma rację.
Gdy policja znajduje zwłoki jego prywatnej instruktorki umiejętności społecznych, Jacob sam staje się obiektem zainteresowania detektywów. Wszystkie charakterystyczne cechy zespołu Aspergera: unikanie kontaktu wzrokowego, impulsywność, dystans fizyczny, w oczach policjantów mogą być równoznaczne z przyznaniem się do winy. Jacob niespodziewanie zostaje oskarżony o morderstwo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 452
Renia_Z | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, Jodi Picoult, 2013
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

o tej książce napisano wiele opinii... ja dodam tylko to, co mnie w niej niezwykle mocno uderzyło, i z czym ciężko mi było sobie poradzić... cały czas Autorka wprowadza nas w świat Aspergera: bardzo silnej wewnętrznej wrażliwości na bodźce i nieumiejętności zapanowania nad nią; umiłowania zasad, norm i porządku w postępowaniu, trzymania się reguł; braku empatii, dosłowności rozumienia wyrażeń, dosłowności w dialogu, braku wychwycenia tonu głosu, ironii, drwiny, wesołości, radości, idiomów, mowy ciała... cały czas Autorka prowadzi przy boku Aspergerowca Matkę, która wciąż objaśnia nam, że Syn nie rozumie niuansów, aluzji, podtekstów i każde pytanie rozumie dosłownie, więc i dosłownie na nie odpowiada - co jest o tyle istotne dla treści książki, że mamy uzasadnione podejrzenie o popełnienie przez niego morderstwa...

nie wiem, być może w życiu tak to właśnie wygląda, że zmęczeni uczeniem świata sami zapominany w ferworze walki o codzienność o tym co jest istotą tej nauki, ale w książce wciąż czekałam na pytanie ‘czy ją zabiłeś?’... było wiele pytań ‘czy zrobiłeś’ to czy tamto, ‘dlaczego zrobiłeś’ to czy tamto, ale ani razu nie padło ‘czy ją zabiłeś?’ – było to dla mnie co najmniej niezrozumiałe... i już, już, miałam rozbić się o okładkę, i... bingo! hoolywoodzki happy end na szybkich obrotach w ostatniej chwili...

pomijając wątek kryminalny i skupiając się na relacjach interpersonalnych, czekałam także na pytanie o zasadę, bo przecież coś musiało wyznaczyć kierunek takiego postępowania... cała treść jest przesiąknięta zasadami, normami, regułami... nikt nie zadał tego pytania... temat wypłynął już po bingo!... w ostatniej chwili... a od samego początku przecież wiemy, jakie zasady ‘naczelne’ panują w tej rodzinie...

no, i z tej książki dowiedziałam się, że jesteśmy jednym z czterech największych producentów jabłek na świecie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złote korony księcia Dardanów

Miła lektura. Oprócz przygód młodych i sympatycznych bohaterów autor raczy nas wiedzą o polskiej kolonii w Turcji.

zgłoś błąd zgłoś błąd