Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kaputt

Tłumaczenie: Barbara Sieroszewska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka "Czytelnika"". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Czytelnik
7,83 (42 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
7
7
7
6
11
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kaputt
data wydania
ISBN
830-702-72-92
liczba stron
569
słowa kluczowe
Europa, wojna
język
polski
dodał
Błażej

"Kaputt" jest książką okrutną. Jej okrucieństwo to najdziwniejsze ze wszystkich doświadczeń, jakie przyniósł mi widok Europy w latach wojny. A jednak wśród bohaterów tej książki wojna jest postacią zaledwie drugorzędną. Można by powiedzieć, że ma jedynie wartość pretekstu, gdyby nie to, że preteksty nieuniknione przynależą do sfery fatalizmu. Wojna pełni tu właśnie rolę fatum. W takim jedynie...

"Kaputt" jest książką okrutną. Jej okrucieństwo to najdziwniejsze ze wszystkich doświadczeń, jakie przyniósł mi widok Europy w latach wojny. A jednak wśród bohaterów tej książki wojna jest postacią zaledwie drugorzędną. Można by powiedzieć, że ma jedynie wartość pretekstu, gdyby nie to, że preteksty nieuniknione przynależą do sfery fatalizmu. Wojna pełni tu właśnie rolę fatum. W takim jedynie charakterze wkracza do tej książki. [...]

Głównym bohaterem jest Kaputt, potwór radosny i okrutny. Żaden wyraz nie zdołałby lepiej niż to twarde i tajemnicze niemieckie słowo kaputt, dosłownie znaczące "złamany, skończony, zdruzgotany, przepadły", wyrazić tego, czym jesteśmy, czym jest w tej chwili cała Europa: stosem gruzu i odpadków. Ja jednak - podkreślam to z naciskiem - wolę tę Europę "kaputt" od Europy wczorajszej, Europy sprzed dwudziestu, trzydziestu lat. Wolę świat, w którym wszystko trzeba budować od nowa, niż taki, w którym trzeba przyjąć wszystko jako nieodwracalne dziedzictwo.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (158)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 383
pietruszka | 2016-05-10
Na półkach: Historia, Przeczytane

Doskonałe pióro Malapartego. Nasuwają się mistrzowie, jak Kapuściński, Tiziano Terzani, Hugo Bader, z ich wyczuciem smaczku szczegółu, częstokroć nieprzełykanego, krwawego, absurdalnego,zmuszającego do myślenia. Mającego zaiste coś z komedii del Arte, ale wystawianej w piekle przez trupę diabła. Wojna pokazana od strony państw Osi, oczami włoskiego dziennikarza ją przypomina. Radzę przeczytać po niej Człowieka z Wysokiego Zamku Dicka, co by było gdyby faszyzm zatriumfował. Ktoś napisał kiedyś o Kaputt, iż jest to książka ukazująca jak stara Europa, arystokratyczna, w białych rękawiczkach, strzela sobie w łeb. Melanż Kapuścińskiego, Aleksiejewicz z domieszką nieodżałowanego Waldemara Milewicza. Zaiste "Dziwny jest ten świat".

książek: 480
Tymomateusz | 2011-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2011

„Malaparte, Malaparte”, powtarzałem w myślach nazwisko, którego nie da się zapomnieć, powtarzałem tak długo, że w końcu, pragnąc pozbyć się natręctwa, wziąłem do ręki „Kaputt”. Odłożyłem kilka dni później. Obawiam się, że natręctwo pozostanie przynajmniej do czasu, gdy sięgnę po „Zamach stanu”...
Malaparte – blagier, Malaparte – fantasta. Czym jest ta książka? Reportażem? Powieścią? Chyba czymś pomiędzy. W trakcie lektury przyszło mi do głowy parę dziwacznych określeń, chyba równie oryginalnych, jak sama lektura. Nazi – realizm magiczny? Commedia dell'arte na opak, w której Frank, Himmler i Mussolini wchodzą w role Arlekina, Pantalone i Scaramuccia? Śmieszne tragedie, śmieszna śmierć, śmiech więźnie w gardle. Taka piękna katastrofa, ta wojna, niesie z sobą tyle niezamierzonego piękna, ile cierpienia. W dziele Malapartego, „tego, który stoi po złej stronie”, piękne są naloty, piękna jest rozkładająca się kobyła i piękne jest warszawskie getto, przykryte grubym całunem śniegu....

książek: 568
Ksawery Szaniawski | 2012-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Niezwykle plastycznie, wręcz namacalnie , jednocześnie beznamiętnie opisane okropności, gdzie wojna jest tylko pretekstem do ich opisania. Rozdziały opisujące tragedie przeplatane sa rozdziałami opsiującymi anegdoty i pokazujące głównych aktorów II wojny w nieco inny niż powszechnie przyjęty obraz. To gładkie przechodzenie między rozdziałmi, sposób opowiadania przywodzi na myśl porównanie pracy patologa który przy stole sekcyjnym pije koniak, je kawior i plotkuje ze śmietanką towarzyską o romasach i polowaniach.

książek: 0
| 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 06 września 2014

Książka bardzo dobra ale niestety nierówna. Są fragmenty porywające, są i fragmenty nadmiernie rozbuchane i przeciągnięte. Niewątpliwie Malaparte dysponuje świetnym zmysłem obserwacyjnym oraz niezwykle sprawnie operuje językiem ale niekiedy książka staje się sztuką dla sztuki vide ostatnia część. Ale zdecydowanie warto!

książek: 161
Tomasz | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2016
książek: 146
ukulele | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2011
książek: 15
mbb | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 381
Nata | 2016-06-23
Na półkach: Biblioteka, Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2016
książek: 39
monikaosi | 2016-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2016
książek: 59
lavanite | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 148 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czy „autofikcja” to nowy gatunek?

Od paru lat w księgarniach na całym świecie rozchwytywany jest autobiograficzny cykl powieści Karla Ove Knausgårda „Moja walka” (w Polsce ukazały się jak dotąd trzy tomy). Jego książki są tak popularne i chwalone za innowacyjność, że mogłoby się wydawać, że nikt wcześniej nie pisał w ten sposób. A przecież powieści opierające się na opisie przeżyć autorów istnieją niemal tak długo jak sama powieść jako gatunek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd