Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat według Psa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,53 (365 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
43
8
94
7
88
6
48
5
25
4
4
3
8
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308045404
liczba stron
249
słowa kluczowe
pies
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wzruszająca historia psa, który „miał nosa” do ludzi. Jak wyglądałby człowiek w oczach psa, gdyby pies mógł podzielić się swoimi refleksjami? Najprawdopodobniej tak, jak widzi to jamnik Bolek, który po dziesięciu latach wspólnego życia został wyrzucony z domu przez swoich opiekunów. Zrozpaczony pies nie wie jeszcze, że czeka na niego nowa, kochająca pani i nowy rozdział życia… W nowej...

Wzruszająca historia psa, który „miał nosa” do ludzi.

Jak wyglądałby człowiek w oczach psa, gdyby pies mógł podzielić się swoimi refleksjami?

Najprawdopodobniej tak, jak widzi to jamnik Bolek, który po dziesięciu latach wspólnego życia został wyrzucony z domu przez swoich opiekunów. Zrozpaczony pies nie wie jeszcze, że czeka na niego nowa, kochająca pani i nowy rozdział życia…

W nowej książce Dorota Sumińska opowiada o miłości i śmierci, rozstaniach i powrotach, losach współczesnych bohaterów i tych, którzy żyją tylko we wspomnieniach. Ale narratorem
i komentatorem ludzki losów, jest nie kto inny, jak ukochany jamnik autorki – Bolek.
Pies ma niebywały zmysł poznawczy, ponieważ interpretuje ludzkie zachowania wszystkimi zmysłami. Węch, wzrok, słuch i smak dostarczają mu dużo więcej informacji o ludziach niż można by to sobie wyobrazić. Bolek jest empatyczny i zdolny do wielkich uczuć, taka też jest jego ludzko – zwierzęca opowieść.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (844)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4973
monika | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 23 marca 2015

Niespełna miesiąc temu po kilkumiesięcznej walce odszedł mój ukochany Golden. Na pytanie, czy dobrze zajmowaliśmy się naszym pupilem, czy miał dobry dom i rodzinę taką jak trzeba, czy czuł się kochany, łatwiej jest odpowiedzieć po lekturze "Świata według psa". Książkę polecam dla właścicieli pupili, zwłaszcza tych, którzy przeżyli śmierć ukochanego czworonoga. Polecam również dla tych, którzy nie rozumieją "psiarzy" i "kociarzy". One też czują, one też kochają, one wyczuwają nasze nastroje, to one nas wspierają i pocieszają samym faktem położenia łba na nodze czy polizania ręki.

książek: 3405
Monika | 2010-12-28
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Piękna opowieść jamnika Bolka.
Polecam nie tylko wielbicielom psów. Bo to nie jest książka tylko o psach. To książka przede wszystkim o miłości i o starości (zwierząt i ludzi). O starości, która nie musi być wyłącznie zła.

książek: 1047
Izabela | 2010-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 grudnia 2010

Zacznę od tego, że jamniki uwielbiam i sama posiadam (wprawdzie podróbka, bo mieszanka jamnika z czymś podobnym do goldena, ale jednak jamnik :)) A książkę czytałam pod kołderką z wtuloną w moje nogi psią mordką:)

Narratorem jest jamnik Bolek, niezwykle mądry i spostrzegawczy piesek, który po prostu zna się na ludziach. Nie ma łatwego życie, bo z pierwszego domu został oddany. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo trafia do Pani Irminy. Niezwykłej kobiety, która zwierzęta kocha całym sercem i traktuje jak równych ludziom.
Dzięki rozmowom Bolka i pani Irminy, poznajemy jej niezwykle ciekawe życie. Kobieta w czasie wojny była łączniczką i tak poznała swojego ukochanego męża Władka. Na kartach książki poznajemy jej losy aż do później starości.

Pani Dorota pokazuje w niezwykły sposób jak powinniśmy niektóre psie zachowania interpretować. Czytając zdajemy sobie sprawę jak często nie rozumiemy o co naszemu czworonogowi chodzi, a przecież dla tych zwierząt to takie...

książek: 1853
liaguszka | 2015-04-29
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2015

Świat widziany z perspektywy psa. Czy prawdziwy? Czy Realny? Patrząc w mądre oczy mojej suczki mam nadzieję , że tak. Pani Dorota napisała książkę ciepłą, zabawną.Ja przeczytałam ją z wielką przyjemnością, choć zdaję sobie sprawę, że dla niektórych będzie ta pozycja szczytem infantylności. A niech tam!

książek: 1052
hunter | 2010-12-06
Na półkach: Przeczytane

Książka o miłości do zwierząt ale o miłości w pełni bezinteresownie odwzajemnionej i bezgranicznie trwałej.
Niestety we wzajemnej relacji to człowiek okazuje się dużo częściej
być bezdusznym "zwierzęciem".
Nasi podopieczni komunikują się z nami.Często bywa to jednak mylnie interpretowane.
Kochając je musimy się tego nauczyć.O tym właśnie jest ta książka.
Zdecydowanie polecam i poproszę o więcej.

Ps.Czytając ją nie zapomnijcie naszykować sobie pod ręką kilku chusteczek.

książek: 217
skubasowa | 2015-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2015

Książka na dwa popołudnia, lekka, ciepła, momentami zabawna, momentami wzruszająca. Nic ambitnego. Trochę infantylna próba zapisania przemyśleń czworonoga. Bez większej rewelacji, ale miło było przeczytać. Po tej książce jakoś tak łaskawszym okiem spoglądam na jamniki... ;) może któryś z nich to taki właśnie Bolek.

książek: 191
Asimilatte Arellano | 2014-12-24
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 listopada 2014

Jest tak wiele opowieści o zwierzętach i, mimo że zoologia i weterynaria interesują mnie, wielu książek ze zwierzakiem w roli głównej nie przeczytałam, a to dlatego, że większość wydawała mi się dziecinna. Ale zaczęłam czytać "Świat według Psa" i troszkę zmieniłam zdanie.

Jest to opowieść o jamniku, którego ludzie nazwali Bolek. Nie jest on bezdomny, spragniony miłości, porzucony. Może dom jego pierwszych właścicieli nie był idealny, ale wktótce potem Boluś trafił do wspaniałej kobiety o imieniu Irma. Ludzie mają różne problemy, których pies nie rozumie, ale wyczuwa, gdy ktoś z jego otoczenia jest smutny albo wesoły. Wtedy potrafi pocieszyć lub radować się razem z nim. Jamnik jest bardzo mądry i swymi przemyśleniami (mamy tu narrację pierwszoosobową) próbuje obalić stereotypy. Nawet jeśli coś dzieje się nie po naszej myśli to przecież wkrótce los może się do nas uśmiechnąć- mniej więcej tego uczy nas Bolek.

Mądre przemyślenia, refleksje psiny, odczucia i wspomnienia czynią tę...

książek: 540
voelle | 2014-07-24
Przeczytana: 30 maja 2014

Dlaczego chciałam przeczytać tę książkę?
Dlatego, że mam psa...

To trochę dziwne,... książka pisana z punktu widzenia psa...

Tak, przeczytałam ją i inaczej spojrzałam na mojego pupila. W wielu rzeczach mogę go w jakiś sposób zrozumieć.

Bolek, jamnik, który jest głównym bohaterem książki to kochany i wspaniały psiak. Przykre, że jego pierwotni właściciele go tak traktowali. Na szczęście później trafił do pani Irmy. Co z tego, że to staruszka, ale znaleźli "wspólny język".
Książka smutno się kończy. Ale kto chce może przeczytać i się dowiedzieć. :-) :-P

książek: 747
zuszka | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2013

Bardzo ciepla, wzruszajaca ksiazka dla milosnikow czworonogow!! Dla mnie szczegolnie bliska, bo sama bylam posiadaczka jamnika. Milosc autorki do zwierzat wyczuwa sie w kazdym zdaniu.

książek: 730
mag | 2010-12-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 grudnia 2010

Moja Babcia ma jamnika. Miniaturkę. Wychowywała go od szczeniaka, bo jego mama zdechła, gdy się szczeniła. Jamniki to podobno wyjątkowo wredne psy. Kartek (to jego „ludzkie” imię) też ma nieźle za uszami. Obsikał kiedyś firanki, a gdy Babcia je skróciła do wysokości okiennego parapetu, wlazł na stół, podniósł łapę i beztrosko zaznaczył ponownie teren. Potrafi też śpiewać na głosy z moim Tatą, ma cały kosz swoich ulubionych zabawek i oczywiście łóżeczko z pierzynką, bo jamnik to pies pościelowy. Małe toto, a jazgotliwe, ale i tak wszyscy go kochają. Rozpisałam się o Kartku, a w sumie to chciałam o Bolku. Bo Bolek, moi mili Państwo, to jamnik – gawędziarz. Naprawdę nazywa się „dwa machnięcia ogonem” – tak nazwała go jego mama. Samica i samiec, którzy go przygarnęli, gdy był jeszcze szczeniakiem, oddali go Irminie- starszej kobiecie. I dobrze się stało, bo nowa Pani okazała się osobą niesamowicie ciepłą, o ogromnym sercu, które mieści w sobie nie tylko zwierzęta, ale też wszystkie...

zobacz kolejne z 834 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd