Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielka wyprawa na południe

Tłumaczenie: Jacek Mikołajczyk
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,59 (54 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
5
7
17
6
18
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Long Way Down
data wydania
ISBN
978-83-7508-234-0
liczba stron
344
słowa kluczowe
podróż, wyprawa, aktor, Ewan McGregor
język
polski
dodała
Ola

Myliliby się ci, którzy by przypuszczali, że Ewan McGregor, słynny Obi-Wan-Kenobi z Gwiezdnych wojen, i Charley Boorman, brytyjski aktor i rajdowiec, poprzestaną na swojej motocyklowej Wielkiej Wyprawie dookoła świata. Obaj zapaleni motocykliści ... jeszcze nie zdążyli do końca rozpakować swych maszyn, a już zaczęli myśleć o kolejnym imponującym przedsięwzięciu. Tym razem wybór padł na Afrykę...

Myliliby się ci, którzy by przypuszczali, że Ewan McGregor, słynny Obi-Wan-Kenobi z Gwiezdnych wojen, i Charley Boorman, brytyjski aktor i rajdowiec, poprzestaną na swojej motocyklowej Wielkiej Wyprawie dookoła świata. Obaj zapaleni motocykliści ...

jeszcze nie zdążyli do końca rozpakować swych maszyn, a już zaczęli myśleć o kolejnym imponującym przedsięwzięciu. Tym razem wybór padł na Afrykę – najbardziej tajemniczy ze wszystkich kontynentów i najtrudniejszy, jeśli chodzi o warunki drogowe. Trasa liczyła prawie 25 000 kilometrów! Wielka wyprawa na południe to dziennik tej motocyklowej podróży – prowadzony z niezwykłą werwą, zacięciem i humorem zapiski, z których dzień po dnia wyłania się obraz niezwykłego przedsięwzięcia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2495
joly_fh | 2012-04-18
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

"Wielka wyprawa na południe" jest już drugą książką pod egidą duetu McGregor & Boorman – relacją z wyprawy motocyklowej. Tym razem trasa wiodła ze Szkocji do Kapsztadu, czyli podróż po Afryce. Zastanawiałam się jednak czy w tej podróży chodzi o zobaczenie i przeżycie czegoś, czy bardziej o pohasanie sobie na motorachi ilość kilometrów. Wychodzi bardziej na to drugie. Więcej w tej książce narzekania na afrykańskie drogi (a raczej bezdroża), trudne warunki oraz opowieści o tym kto ile razy się wywrócił i co się zepsuło, niż relacji z tego, co Panowie zobaczyli. Podejście dla mnie trochę „trudne”. Wprawdzie aktorzy twierdzą, że podróż motocyklem to zupełnie coś innego, niż samochodem – jest się wtedy „bliżej” wszystkiego, umożliwia to doświadczanie tego, co się spotyka po drodze, ale ja jakoś specjalnie tego nie zauważyłam w tej relacji. Krajobrazy umykały mi w niej zbyt szybko: przed chwilą Siena, potem Rzym, za chwilę jesteśmy w Egipcie. Panowie gnali jak szaleni, zatrzymując się raczej okazjonalnie, bo trzeba było ciągle gdzieś „zdążyć”. Po co się tak spieszyć, po co ścigać z czasem? Tak była zaplanowana podróż – zresztą Ewan sam przyznaje, że coś tu sknocili - a ja mogłabym tu zacytować przysłowie abisyńskie: Pan Bóg dał Afrykańczykom czas, a Europejczykom zegarek.

Owszem jest w tej książce kilka fajnych momentów. Taka wyprawa nie mogłaby się odbyć, bez wsparcia dla jakichś organizacji humanitarnych: tu jest to UNICEF oraz Riders – organizacja, która w Afryce dowozi lekarstwa na motocyklach. Aktorzy oczywiście spotykają się z tymi organizacjami i ich „podopiecznymi”: są to dzieci, które potrzebują edukacji, chorzy na AIDS, ofiary konfliktów plemiennych w krajach afrykańskich. Przejmujący jest fragment o problemie min przeciwpiechotnych w Etopii oraz relacja ze spotkania z dziećmi – ofiarami Josepha Kony’ego. Generalnie jednak odniosłam wrażenie, że – choć Ewan i Charley świetnie się bawili (o co trudno mieć do nich pretensje), to niewiele w tej Afryce zobaczyli, poza drogami. Rozczarowały mnie też zdjęcia, zamieszczone w książce – są jakieś takie „amatorskie” – mało co na nich widać, poza motorami i ewentualnie afrykańskimi dziećmi. Ta książka jest więc raczej dla entuzjastów motocykli, niż dla miłośników opowieści podróżniczych. Tym niemniej moja sympatia dla Ewana McGregora się nie zachwiała, bo okazuje się, że jest normalnym facetem, z rodziną, którą kocha i własnymi pasjami, nie mającymi nic wspólnego z blichtrem Hollywood’u.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna

2 gi tom przygód Garsteczki, Chemika i Czerwonego Kruka wzniósł fabułę na jeszcze wyższy poziom niż pierwszy. Jak już pisałem przy t.1 taka wersja zon...

zgłoś błąd zgłoś błąd