Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hajer jedzie do Dalajlamy

Wydawnictwo: Annapurna
7,52 (120 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
11
8
37
7
36
6
21
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-8361968-08-5
liczba stron
312
słowa kluczowe
podróż, Indie, Dalajlama
język
polski
dodała
poppins

Mieczysław Bieniek jest górnikopodróżnikiem. Podczas swoich wypraw stara się przede wszystkim dotrzeć do ludzi, poznać ich świat, myśli i serca. Jako prawdziwy górnik fedruje nowo poznawaną rzeczywistość, drąży w niej - to zaś bardzo często przynosi nieoczekiwane rezultaty. Bieniek to facet, dzięki któremu zwykłe szare życie przemienia się w ciąg niekończących się przygód. Wydanie w pełni...

Mieczysław Bieniek jest górnikopodróżnikiem. Podczas swoich wypraw stara się przede wszystkim dotrzeć do ludzi, poznać ich świat, myśli i serca. Jako prawdziwy górnik fedruje nowo poznawaną rzeczywistość, drąży w niej - to zaś bardzo często przynosi nieoczekiwane rezultaty. Bieniek to facet, dzięki któremu zwykłe szare życie przemienia się w ciąg niekończących się przygód. Wydanie w pełni kolorowe, ponad 300 barwnych, sugestywnych fotografii autora.

 

źródło opisu: http://annapurna-info.pl

źródło okładki: http://annapurna-info.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (249)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 886
Alicja | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2015

"Marzenia to pojazd unoszący cię do gwiazd" (str 306)
Zrealizowanie ich to pokonanie samego siebie, swoich słabości i kompleksów. Skutkiem tego jest zmiana nastawienia do życia, postrzeganie świata innymi oczami, uwrażliwienie na potrzeby innych i spojrzenie z dystansu na pewne sprawy. Tak się stało z naszym bohaterem. Podróże go odmieniły.
Przesympatyczny górnik wpada na pomysł odwiedzenie Dalajlamy. W niezwykłą podróż zabiera nas różnymi środkami lokomocji, przekazując z humorem swoje przeżycia i doznania. A wszystko okraszone pięknymi zdjęciami i mapkami zwiedzanych krajów. Podczas podróży wspomina swoje dzieciństwo, lata szkolne, wojsko, pracę. A że był niezłym rozrabiaką to czyta się te historie z uśmiechem. Przypomina też pierwsze swoje wyprawy, z których wyciągał wnioski na przyszłość jako ,że na błędach się uczymy. Nie prowadzi nas szlakiem zabytków i miejsce wartych zwiedzenia. Pokazuje nam życie ulicy, przepełnionych dworców pełniących rolę domów. Wprowadza nas do domów...

książek: 904
eduko7 | 2016-05-03
Na półkach: 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 maja 2016

Jaki jest Hajer - wie każdy, kto czytał choć jedną jego książkę i realizujący swe marzenia na 300%, spontaniczny w działaniu, kreatywny, żądny przygody, otwarty na nowych znajomych i nowe przeżycia. Umiejętnie wplata w opowieść regionalne nazwy, określenia. Jego opowieść zawiera odpowiednią dawkę humoru a jednocześnie zmusza do refleksji. Pozwoliła mi na odbycie podróży, której w rzeczywistości bym nie podjęła, a tak zdobyłam nowe doświadczenia i poznałam nowe miejsca.

książek: 2118

Hajer może nie pisze doskonale pod względem językowym, jest jednak w jego książkach coś przyciągającego. Ta jest nieco chaotyczna, ale w stylu, który mi odpowiada. Można wybuchnąć śmiechem, można zatopić się w marzeniach. W tej książce znajdzie się mnóstwo faktów w życia autora - wszystko to, co doprowadziło do chęci poznania świata. Obrazuje życie na Śląsku: czasem z uśmiechem na twarzy, ale częściej jego trudy. W dużym stopniu jest to oczywiście książka o podróżach. Ale i o tym, jak to można wpaść jak śliwka w kompot. Wielokrotnie. I nie uczyć się na błędach. Im dalej brnie się w owe przygody, tym bardziej ma się wrażenie, że do normalności autorowi daleko. W pozytywnym sensie. Bo świat byłby szary, gdyby nie było na nim pozytywnych wariatów. Prawdopodobnie dlatego książki Hajera połyka się i chce się ich więcej.

książek: 543
Anna | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze

Jakiś czas temu udało mi się zamienić kilka słów z autorem tej książki, tytułowym "Hajerem". Miało to miejsce na jednej z kilku odsłon cyklu spotkania z podróżnikami w Tarnowie. Kurka felek, co się tam wtedy działo! Ten człowiek spowodował że prawie 200 osób śmiało się i słuchało z "opadem" szczęki (na przemian) jego niesamowitych opowieści.
On jest taki jak jego książki - niesamowicie życzliwy, otwarty na świat, pogodny, żywiołowy i radosny. O wprost nieograniczonej ułańskiej fantazji w pokonywaniu przeszkód. A że czasem wkręci w zdanie jakieś soczyste słowo lub śląską gwarę? To tylko dodaje kolorytu jego niesamowitym przygodom :)

książek: 60
powgun | 2014-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Oceniając książkę- jest ona krótka i przyjemna, często zabawna i nieprawdopodobna. Kiedy czasem myślałem, że przygody Hajera są zmyślone to zaraz obok pojawiało się kolorowe zdjęcie, które zwiększało wiarygodność autora. Opowieści są bardzo rzeczowe, a pomysł na wielką zmianę w życiu fantastyczny. Hajer po wypadku przestaje użalać się nad sobą i stawia nowe cele, które realizuje dzięki wielkiej determinacji, pomimo braku środków, słabej znajomości języka i kłopotów zdrowotnych. Czasem raziło mnie jego cwaniactwo, ale z drugiej strony gdyby taki nie był to nie byłoby tych opowieści.

książek: 23
Santiago | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane

Wspaniała, książka podróżnicza jedna z lepszych jakie czytałem w ostatnim czasie. Jedynie momentami sprawiało trudność zrozumienie śląskiej gwary, ale to szczegół. Autor często szczerze opisywał różne sytuacje i zdarzenia w trakcie odbywanych podróży.

książek: 213
ilo99 | 2016-04-19
Na półkach: Polecane, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

„Marzyłem, żeby go zobaczyć, choć wszyscy mi mówili, że jestem wariat, debil i że nie mam na to najmniejszych szans. A tymczasem przez chwilę z nim rozmawiałem, dałem mu prezent. Wtedy też uzmysłowiłem sobie, że zrobiłem niesamowitą rzecz. Pokonałem samego siebie. Swoje słabości, nawet kompleksy, coś, co jest zupełnie przyziemne”. W ten właśnie sposób Hajer podsumowuje swoją wizytę u Dalajlamy. A to jak się na audiencję dostał, to już zupełnie inna historia. Nie było to proste, ponieważ załatwianie dokumentów trwa co najmniej dwa lata. Lecz nie dla naszego górnika przodowego. Poszedł na rympał i jak zwykle mu się udało. W tej książce dowiecie się również jak wyglądały początki podróżowania Hajera. Nie było lekko. Przeczytacie o tym, co go skłoniło do wyruszenia w świat. A przede wszystkim spotkacie całą plejadę różnych postaci, które los postawił na drodze autora. Przeciwności losu – są, lecz nie należy się nimi dać przytłoczyć. Dla Ślązaka nie ma sytuacji, z której nie umiałby...

książek: 365
minbeat | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2014

Niesamowita lektura. Miałam wrażenie, że ten człowiek jest naprawdę szczery, prawdziwy i jedyny w swoim rodzaju. I właśnie za to tej pozycji należy się dużo gwiazdek.

książek: 20
Ślimaczenko | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane

świetna, pełna humoru książeczka. Mietek to po prostu prawdziwy podróżnik i wspaniały człowiek. Pozdrawiam Cię Mietku i trzymam kciuki za kolejne książki i występy!

książek: 130
Ming | 2012-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2011

Zabawna _nietypowy podroznik ze Slaska wzbudza podziw ^^

zobacz kolejne z 239 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd